Nasz serwis prowadzony przez Adriana Pionkę wraz naszymi partnerami wymienionymi w Polityce
Prywatności wykorzystuje pliki cookies zapisywane na Twoim urządzeniu i inne technologie do
zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania
ruchu na stronie i w Internecie.
Przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między
innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie
loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i
dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach) jak
również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług Administratora. Dane te są przetwarzane do
czasu istnienia uzasadnionego interesu lub do czasu złożenia przez Ciebie sprzeciwu wobec
przetwarzania.
Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych
i/lub partnerom wymienionym w
Polityce
Prywatności.
Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz
prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie
bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia
sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu
Ochrony Danych Osobowych.
joan
Postów 18889
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Dlatego lepiej szczeniaka nie brać - nigdy nie wiadomo, jaki wielki wyrośnie. Fajne mikrusy są np. w Fundacji Mikropsy, można sobie pooglądać, ile jest różnych maleństw na świecie. Aczkolwiek mam wrażenie, że im mniejszy pies, tym bardziej zadziorny i szczekliwy
Strach przed psami nie bierze się z powietrza, ale można go "urabiać". Ja boje się psów agresywnie szczekających
Sprzedam / wymienię: Multistyler Dyson Airwrap, Robot planetarny KitchenAid, Plecak Doughnut, e-Bon do Sklepanwen.pl i e-Bon do MoyaMatcha.com Po szczegóły zapraszam do wątku "Wygrane na wymianę/sprzedaż"
joan
Postów 18889
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane
W sumie... mnie też po drodze do Rzymu
Dodam jeszcze własne przemyślenia: pseudohodowle istnieją min. dlatego, że część ludzi musi kupić koniecznie, ale to koniecznie! szczeniaka. Czemu? Nie mam pojęcia, dla mnie to w 100% niezrozumiałe. Oto lista najdurniejszych powodów:
a) "Chcę, żeby długo był z nami, starszy psiak szybko umrze." -> pierwsze słyszę, żeby młodość gwarantowała długie życie. Pies może umrzeć na cokolwiek kiedykolwiek, może np. odejść po potrąceniu przez samochód, może coś zeżreć i się zatruć, może przegryźć kabel i porazi go prąd. A co do chorób, to wystarczy spojrzeć na jakże aktywne w kwietniu fundacje jednoprocentowe: większość z nich zbiera pieniądze na chore dzieci, bo niestety ale młodość nie oznacza długowieczności.
b) "Chcę go sobie sama wychować." -> tylko jakoś tak zawsze wychodzi, że te najbardziej niewychowane, nadpobudliwe, niezsocjalizowane, nieszanujące człowieka, problematyczne i wymuszające psy to właśnie owe samodzielnie wychowane sceniacki.
c) "Chcę małego pieska, bo jest uroczy." -> nie wiem, co jest uroczego w uwalonym kupą mieszkaniu i wonią moczu, unoszącą się ze śmierdzących podkładów. Nie dostrzegam nic słitaśnego w pogryzionym obuwiu, przewodach, kantach mebli. Nie urzeka mnie szczekanie i ekscytacja ani to, że musiałabym być ciągle w pogotowiu, pilnować wszystkiego non stop.
Gdyby posiadanie szczeniaka stało się niemodne, pseudohodowle zniknęłyby w mgnieniu oka. Zbankrutowałyby, gdyby tylko ludzie zaczęli dzwonić do pseudohodowli i mówili: "Dzień dobry, chciałabym kupić pieska minimum lat pięć. Musi być zaznajomiony z życiem w mieście, zachowywać czystość w mieszkaniu, znać podstawowe komendy, koncentrować się na opiekunie, ze spokojem wchodzić w relacje z innymi psami, mieć neutralny stosunek do kotów. Oczywiście nie może bać się dzieci, jazdy windą czy podróży samochodem. Wysterylizowany. Nie musi być idealnie zdrowy, ale musi mieć zdrowie w pełni zdiagnozowane weterynaryjnie plus uzupełnioną książeczkę szczepień i odrobaczeń. Ma Pan takiego pieska? Halo? Haaalooo?" Wyświetl w wątku >>
joan
Postów 18889
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane
joan
Postów 18889
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Chciałam napisać mniej więcej to samo
joan
Postów 18889
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane
U mnie od kilku dni takie słońce, że zdążyło mnie w czasie wczorajszego spaceru lekko zgrillować
joan
Postów 18889
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Musiałabyś mieć tzw. phablet. Wyświetl w wątku >>
joan
Postów 18889
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Niepotrzebne staje się również zadawanie pytania z cyklu co i kiedy słać - amlowinit
joan
Postów 18889
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Stare i niemodne
Akurat pecha mają, że wszędzie to ślą, bo raz zadziałało, ale pomysł spalony.
Inna sprawa, że gdy pewna Ania pierdyknęła pracę na loterię, to i tak nagrodzili normalne zgłoszenia, a Anna trafiła do galerii loteryjnych dziwaków (bo więcej plastyczek się odezwało)
joan
Postów 18889
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane
A mnie to dziwi. Bo zupełnie mi wisi to, że ktoś nie ma czasu albo ochoty czytać prac - to niech organizuje tylko loterie i włala
Bylejakość pracy nie gwarantuje, że nagroda trafi do mugola, ponieważ konkursowicz potrafi obniżyć poziom myślenia, a jak mu to ciężko przychodzi, zawsze można podpytać menela pod monopolowym o pomysł na zgłoszenie. Ja czasami wymyślam hasełko, potem je udebilniam, konsultuję treść z moim facetem i dopiero wysyłam. Skoro normalny Polak musi być troglodytą...
Niech nikt się nie waży narzekać na ilość zgłoszeń, bo to akurat zależy tylko od pracowników agencji, która opracowuje regulamin. Jeśli przy zgłoszeniu nie podaje się numeru paragonu, a w przypadku wygranej wystarczy odesłać jeden dowód zakupu, to niech nikt nie wywraca oczami, że za dużo prac przychodzi i ciężko byłoby to wszystko przeczytać. Wystarczy zacząć wymagać zestawu nr paragonu + data zakupu + godzina zakupu, a ilość zgłoszeń zmniejszy się tak ze 20 razy
joan
Postów 18889
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane
joan
Postów 18889
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Ale tak sobie myślę, że wszystko jest nieważne. I to i tamto i siamto, a już szczególnie, że owa pani nie dostała premii, bo ważne jest tylko, iż dostał ją ktokolwiek
joan
Postów 18889
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Jak to mówią: szybki szpil!
Ciekawe, co by ta babka powiedziała, gdyby jej córka chodziła na studia, gdzie wykładowcom nie chciałoby się czytać kolokwiów oraz prac semestralnych, tylko by "losowali" oceny
joan
Postów 18889
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane
joan
Postów 18889
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Rozumiem ja tę dziewuszkę. Tylu genialnych paragonowych kolekcjonerów wokoło, kerym to człowiek nawet nie jest godzien rzemyka w sandałach zawiązać... to się nie dziw, że i 79magda chciałaby jakikolwiek paragon sprzedać i se przyrobić. Poza tym jej wpis niewątpliwie jest kolorowym kwiatkiem na bagnach
joan
Postów 18889
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane
W tym roku z rezerwy wpadło mi nagród za ponad 800 zeta, więc rezerwa to nie je bajka
Konkurs Fa z oczywistych względów olałam; Tobie przypominam, że magiczne miejsce przyciągające wygrane znajduje się w pobliżu skrzynki z pomarańczami w Polo
joan
Postów 18889
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Nie oszukujmy się: to wszystko jest skutkiem oszustwa właśnie
Chociaż jeśli komuś ma wpaść rezerwa z tego konka, to na bank Mariolakal :D Wyświetl w wątku >>
joan
Postów 18889
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Pewnie dostali wytyczne, żeby nagradzali ludzi z gatunku jederman - dla mnie ten konkurs to dno dna, żenada żenad i żal.pl Samospełniająca się przepowiednia: nagradzamy byle co, więc sprytni ludzie ślą coraz więcej byle czego, byśmy i tak nie mieli z czego wybierać i musieli nagradzać byle co. Odmęty bylejakości, zero jakiejkolwiek wartości, intelektualny muł. Zerknęłam przelotem w galerię zwycięzców + raz jeszcze w dzień, kiedy grałam -> przeraziło mnie to, co uznane zostało za "najlepsze i wybitne"; wolałabym nie wiedzieć, co nagrodzono. Wyświetl w wątku >>
joan
Postów 18889
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Byłam w SPA kilkanaście razy, zwykle za weekend = 2 noce dla 2 osób liczono regulaminowo ok. 1500 - 2000 zł. Tymczasem w zeszłym roku wyjechałam z siostrą do SPA**** nad morze (Kołobrzeg) i koszt za osobę wyniósł 850 zł za 5 noclegów z pełnym wyżywieniem i masażami i grotą solną i co tylko. Zatem gdy organizator zamawia pobyt w SPA, to koszt 2 nocy = 1000 zł, a gdy ja wykupuję pobyt w SPA, to 5 nocy = 850 zł
Wypowiedź była edytowana 1 raz.
joan
Postów 18889
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane
I mój facet dziś biegł połówkę (w Dąbrowie Górniczej). A jego połówka w tym czasie pykała siostrze zdjęcia na konkurs. Każdy ma jakiegoś bzika, każdy jakieś hobby ma...
joan
Postów 18889
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Przeważnie pojawiają się tam pytania konkursowe