Konkursowiczki w ciąży

dolly

#5539103 Napisano: 04.01.2013 10:36:11
quaqua napisał(a):

(...)
Oczywiście po dwóch dniach padło na mnie - od razu zapalenie oskrzeli, po kolejnych dwóch mąż. Córa już zdrowa, mąż dawno, a ja na tych malinkach i czosnkach cały czas chrycham i kicham emotka
Trzymajcie się, stosujcie okłady i dużo pić dawajcie!



Bakteryjne miałaś, znaczy z antybiotykiem?
0 0

dolly

#5539107 Napisano: 04.01.2013 10:37:35
dianek napisał(a):

a ja się właśnie dowiedziałam, że ta grypa co ją wszyscy mieliśmy to podobno świńska grypa jest emotka



sorki , ze post pod postem
Dianek, Ty nawet nie strasz, ale jest teraz wirusówka grypopodobna, co dzieciaczki maja właśnie wysoką temperaturę. Juz nawet myśleć nie chcę...
0 0

benasia

#5539143 Napisano: 04.01.2013 11:03:47
mój też ma zapalenie gardła - gorączka, ale dziś lepiej i temperatury już nie ma. Szczepienie przełożone na za 2 tyg.

Z jedzeniem u nas tez kiepsko bo Mikołaj wybredny się zrobił i to co lubiał jeść już nie lubi ale i tak waży dobrze 14miesięcy - 12,35kg.
0 0

zarania

#5539177 Napisano: 04.01.2013 11:11:20
Moja rodzinka też kaszle i bierze antybiotyki, ale na szczęście nie mają gorączki i ja jestem zdrową ostoją mego domu. emotka

http://hipp.pl/ma...konkurs-znajdz-znak/
do godz. 23.00.
Powodzenia. emotka
0 0

Gość: allice

#5539215 Napisano: 04.01.2013 11:33:16
U nas też był szpital w domu. Tak źle jeszcze nie było bo dopadł nas wirus. Ja najpierw miałam gorączkę, a teraz kaszlę i mam katar. Starszak miał wysoką gorączkę aż do 39,5 ale na szczęście nie kaszle i nie ma kataru. Za to Małgosia dwa dni gorączkowała, a teraz ma katar emotka
0 0

dolly

#5539221 Napisano: 04.01.2013 11:38:03
zarania napisał(a):

Moja rodzinka też kaszle i bierze antybiotyki, ale na szczęście nie mają gorączki i ja jestem zdrową ostoją mego domu. emotka



też byłam, a potem zaczęło mnie pobolewać w klatce piersiowej i plecach- niby może być przy wirusowym zapaleniu oskrzeli, ale typowych objawów brak. Bardziej na kręgosłup mi wygląda + nerwy , także jak lubię zimę ALE białą, to już chcę LATO emotka
0 0

Gość: quaqua

#5539231 Napisano: 04.01.2013 11:43:23
dolly napisał(a):

quaqua napisał(a):

(...)
Oczywiście po dwóch dniach padło na mnie - od razu zapalenie oskrzeli, po kolejnych dwóch mąż. Córa już zdrowa, mąż dawno, a ja na tych malinkach i czosnkach cały czas chrycham i kicham emotka
Trzymajcie się, stosujcie okłady i dużo pić dawajcie!



Bakteryjne miałaś, znaczy z antybiotykiem?



Chyba tak... Zaufałam rodzinnej. Fakt, że po 3 tabletce antybiotyku było trochę lepiej.
A jak określić samemu, czy to bakteria, czy wirus?
0 0

dolly

#5539238 Napisano: 04.01.2013 11:47:09
quaqua napisał(a):


Chyba tak... Zaufałam rodzinnej. Fakt, że po 3 tabletce antybiotyku było trochę lepiej.
A jak określić samemu, czy to bakteria, czy wirus?




Bakteryjne to antybiotyk bo masz zmiany w oskrzelach (furczenie, rzężenie) , a wirusowe nie ma zmian w oskrzelach i mozesz sobie gdybac- leczenie jest tylko objawowe- czyli jak masz kaszel to cos na kaszel, jak masz temp. to obniżasz
0 0

Gość: quaqua

#5539283 Napisano: 04.01.2013 12:13:21
dolly napisał(a):

quaqua napisał(a):


Chyba tak... Zaufałam rodzinnej. Fakt, że po 3 tabletce antybiotyku było trochę lepiej.
A jak określić samemu, czy to bakteria, czy wirus?




Bakteryjne to antybiotyk bo masz zmiany w oskrzelach (furczenie, rzężenie) , a wirusowe nie ma zmian w oskrzelach i mozesz sobie gdybac- leczenie jest tylko objawowe- czyli jak masz kaszel to cos na kaszel, jak masz temp. to obniżasz



A to nie, u mnie były już świsty i szmery - chyba, o ile dobrze pamiętam, co mówiła dr. No i na kolorowo odkrztuszanie. 3 razy jej się pytałam, czy antybiotyk potrzebny, bo przecież w ciąży jestem i wyszło, że tak. Tak czy inaczej dzięki za wyjaśnienie, czyli i tak samemu, bez osłuchania, nie da się stwierdzić.
A może ktoś ma jakieś magiczne sposoby na podkurowanie się w ciąży? Maliny, miód, czosnek, cebula na niewiele się zdają. Nie jest jakoś źle, ale nie czuję się w 100% dobrze...
Dobra, nie smęcę. Dzisiaj USG, zobaczymy, co u małej słychać. Trochę się przeraziłam jak sobie uświadomiłam, że tylko 2 miesiące mi zostały i zaczęłam wić gniazdo - biorąc pod uwagę, że w pierwszej ciąży ostatni miesiąc spędziłam na patologii to chyba najwyższy czas...
Powiem Wam, że przy pierwszej córze przerażona byłam, to potrzebne, tamto i jeszcze coś, a teraz jakoś tak spokojniej emotka Byle trochę ubranek było na początek, butelka jakby co i jedziemy emotka
0 0

monika1985monik

#5539298 Napisano: 04.01.2013 12:21:16
Nawet nie straszcie tymi choróbskami u nas na razie wszyscy zdrowi i oby tak zostało.

Dzięki za linka do konkursu ale czasówka to nie mam szans emotka
0 0

Gość: dianek

#5539328 Napisano: 04.01.2013 12:40:59
dolly,
podobno w małopolsce epidemia grypy która jest to właśnie świńska grypa

łagodniejsza od normalnej (nie ma gorączki po 40st, nie bolą mięśnie, kaszel dość łagodny), za to bardzo osłabia i lubią się do niej dołączać inne choróbska - w naszym rejonie standardem podobno jest zapalenie gardła

lekarka u której mąż wczoraj był z młodym wymieniła objawy, mąż z oczami emotka tylko potwierdził i dostali standardowy zestaw leków

szczerze - wolę taką grypę niż np. żołądkową jak już jakaś musi być emotka
0 0

dolly

#5539379 Napisano: 04.01.2013 01:04:53
Ja żadnej nie wole, ale rozumiem, co masz na myśli.Ja siedzę prawie 2tg w domu, ocipiec można, zwłaszcza , że nie wiadomo czy zdrowa czy nie. Chciałam dzisiaj wyjść co by zmienić otoczenie, to pogoda taka smętna, że nawet zdrowy mysli że chory
0 0

Gość: quaqua

#5539436 Napisano: 04.01.2013 01:38:18
W temacie wyprawkowym - jakiej firmy polecacie koszule do karmienia? Zależy mi na porządnej bawełnie i wygodnym rozpinaniu / rozchylaniu koszuli. Mam 2 koszulki Muzzy, jakość super, ale trochę już zniszczone, a cena dość wysoka... Acha i tak, żeby były dostępne w sieci...
0 0

dolly

#5539496 Napisano: 04.01.2013 02:14:38
Vienetta Secret- ja miałam i super jakościowo i wygodna- mają różne modele

0 0

Gość: grusia

#5539501 Napisano: 04.01.2013 02:18:15
Ja miałam i w sumie mam nadal też Vienetty z tym że żadna tam specjalna do karmienia tylko zwykła rozpinana na kilka guzikow u góry. No i miałam pizame a nie koszule -nie umiem w koszuli spać, koszule to tylko do porodu miałam. Ogólnie uważam że te pizamki czy koszule sa świetne, a te kolorow e to już w ogóle;)
0 0

dolly

#5539505 Napisano: 04.01.2013 02:22:04
jak ja nie lubię nadruków, to te mi sie baaardzo podobają, i co najważniejsze nie pozostaja w pralce tylko cały czas na koszulce emotka
0 0

Gość: grusia

#5539518 Napisano: 04.01.2013 02:27:43
Ja wpakowałam się na porodówkę w różowej koszuli z diddlami emotka oboje dzieci w niej rodziłam emotka moja szczęśliwa koszulka porodowa emotka . W domu w niej nie chodzę, w domu mam cały zestaw pism od nich i w zależności od pory roku długie rękawy po krótkie spodenki i koszulki na szelkach emotka . A moja ulubiona to taka niebieska z ptaszkami emotka odpinana przy szyi na tyle że można wyjąć mleczarnie emotka
0 0

dolly

#5539532 Napisano: 04.01.2013 02:33:49
Grusia jakie koszulki na szelkach? chodzi o takie na ramiączkach, czy jakies inne?
0 0

kalisto1986

#5539540 Napisano: 04.01.2013 02:38:54
Ja jak rodziłam synka nie kupowałam żadnej specjalistycznej tylko zwykłą koszule do spania na ramiączkach, jeszcze niedawno w niej spałam.
Teraz też myślę, żeby taką kupić + piżamę ( bo jednak zdecydowanie wole spać w piżamach). Bardzo fajne jakościowo piżamy mają F&F.

Ja zaczełam zastanawiać się nad śpiworkiem do spania dla dziecka, używała któraś ?
Ze starszym leciałam na kołderkach/kocykach, więc nie mam doświadczenia ze śpiworkami
0 0

dolly

#5539541 Napisano: 04.01.2013 02:39:58
kalisto1986 napisał(a):


Ja zaczełam zastanawiać się nad śpiworkiem do spania dla dziecka, używała któraś ?




Próbowała... emotka Ryk, wrzask, kopanie nóżkami, także dałam sobie spokój emotka
0 0