Konkursowiczki w ciąży

Gość: rachel

#5553024 Napisano: 16.01.2013 09:39:25
dali wyniki:(( http://hipp.pl/ma...konkurs-znajdz-znak/ pusto i smutno nic nie mogę wygrać małej:/

dianek będzie dobrze ja sama wiem jak było mega ciężko!!! dzwoniłam co chwilę ale chyba trzeba zaufac i starac się nie okazywac emocji przy dziecku. Ja w pracy ryczałam dwa dni:/ potem jakoś poszło
0 0

Gość: dianek

#5553034 Napisano: 16.01.2013 09:46:54
no właśnie mam kupę roboty (gdyby nie ta robota to młody siedziałby tu ze mną), ale się skupić nie mogę

wczoraj sobie świetnie radził beze mnie
no ale mogłam go podglądać... a teraz jest tak daleko i nie wiem co robi
emotka (czyt. 10min na piechotke - bo tyle mamy do żłobka emotka )

niby wiem, że jakby coś się działo to by po mnie dzwoniły żebym przybiegła... ale tak czy inaczej jakoś tak mi stresowo..
0 0

Gość: rachel

#5553037 Napisano: 16.01.2013 09:50:59
dianek napisał(a):

no właśnie mam kupę roboty (gdyby nie ta robota to młody siedziałby tu ze mną), ale się skupić nie mogę

wczoraj sobie świetnie radził beze mnie
no ale mogłam go podglądać... a teraz jest tak daleko i nie wiem co robi
emotka (czyt. 10min na piechotke - bo tyle mamy do żłobka emotka )

niby wiem, że jakby coś się działo to by po mnie dzwoniły żebym przybiegła... ale tak czy inaczej jakoś tak mi stresowo..


Dianek to normalne ja do pracy wróciłam z końcem października i i tak ten lęk ta myśl stale w domu...nawet jak mam nawał pracy zastanawiam sie jak tam mała, czy czegoś jej nie brakuje....itd...chyba to sie nie zmieni. ważne żeby małemu było dobrze tzn żeby się zaklimatyzował i dobrze znosił...my to damy sobie rade najważniejsze dziecko....
0 0

Gość: rachel

#5553040 Napisano: 16.01.2013 09:51:42
ten stres to już chyba całe życie będzie;P) bo teraz żłobek/opikunka potem przedszkole, szkoła studia praca itd...
0 0

Gość: agasiam

#5553053 Napisano: 16.01.2013 09:58:24
dianek trzymaj się, ja też muszę zadzwonic do poleconej opiekunki i się zbieram. Na początku synek będzie z nią zostawał sporadycznie.

benasia nie znałam tego viburcol. u nas zawsze pytają przed szczepieniem czy podawałam coś dziecku- tzn jakiś lek- pediatra nie zaleca podawać przeciwbólowych-przeciwgorączkowych leków przed szczepieniem. Ale jeżeli to lek homeopatycznym to raczej nie działa jak zwykły paracetamol. Najważniejsze że synek już po szczepienieu- trzymam kciuki aby obyło się bez gorączki. Co do pneumo to my szczepiliśmy dużo później dlatego po roku powtarzająca.
rachel ja nawet nie gram bo szczęście w konkursach mnie opuściło.
0 0

dolly

#5553096 Napisano: 16.01.2013 10:17:52
Viburcol ma przede wszystkim działanie delikatnie uspokajające- rozluźnia- dlatego ma też zastosowanie przy kolkach, przed szczepieniami i po.
0 0

benasia

#5553138 Napisano: 16.01.2013 10:45:25
u nas na kolki nie działał, generalnie nie zauważyłm nigdy by mały był jakiś uspokojony po nim ale jeśli dają przy szczepieniu żeby podać dziecku tzn że musi jakoś pomagać.
0 0

agusia147

#5553172 Napisano: 16.01.2013 11:13:47
dianek napisał(a):

no właśnie mam kupę roboty (gdyby nie ta robota to młody siedziałby tu ze mną), ale się skupić nie mogę

wczoraj sobie świetnie radził beze mnie
no ale mogłam go podglądać... a teraz jest tak daleko i nie wiem co robi
emotka (czyt. 10min na piechotke - bo tyle mamy do żłobka emotka )

niby wiem, że jakby coś się działo to by po mnie dzwoniły żebym przybiegła... ale tak czy inaczej jakoś tak mi stresowo..



Wyluzuj Dianka, jakby się coś działo to zapewne by dzwoniły po ciebie. Nie masz się co stresować, malutki na pewno da sobie świetnie radę.
0 0

lilithbb

#5553247 Napisano: 16.01.2013 11:56:08
Znów do wygrania pieluszki wielorazowe emotka
http://www.mamaja...37.html#.UPaUofJuJ8E
0 0

Gość: dianek

#5553312 Napisano: 16.01.2013 12:49:22
I wróciliśmy
Oczywiście wszystko było ok, żadnego płakania czy coś.

Mniej więcej po godzinie od mojego wyjścia młody się zorientował, że coś jest nie tak - zrobił smutną minę, ale pani ciocia go wzięła na ręce, dała nową zabawkę to by było na tyle z marudzenia

i obiad zjadł cały na raz, bez żadnych ekscesów

za to jak mnie zobaczył uśmiechy, wesołe minki, z emocji aż pogryzł bramkę w drzwiach emotka

klepnęliśmy umowę do końca roku
a jutro dostaniemy zaświadczenie, które uprawnia nas do bezpłatnej szczepionki na ospę
no i teraz - szczepić czy nie szczepić

szefowa ośrodka chwali - mówi, że dzieciaki i tak po tej szczepionce łapią, ale choroba trwa max 3 dni i jest kilka krostek na krzyż

a w Krk się zaczyna epidemia ospy.. i teraz nie wiem
0 0

Gość: agasiam

#5553330 Napisano: 16.01.2013 01:01:27
dianek my planowaliśmy szczepić ale się wstrzymałam. będę szczepić jak tylko synek pójdzie do przedszkola lub jakieś zajęcia z dużą grupą dzieci.
0 0

Gość: agasiam

#5553373 Napisano: 16.01.2013 01:23:21
czy u Was też taka urocza pogoda? Normalnie ponuro i smutno- masakra emotka
0 0

benasia

#5553456 Napisano: 16.01.2013 02:37:35
niestety tak u nas też ponuro i mroźno...
Z małym siedzę w domu póki co...
0 0

Gość: dianek

#5553462 Napisano: 16.01.2013 02:40:04
e, agasiam - przecież piękna, słoneczna pogoda jest emotka emotka
0 0

kalisto1986

#5553464 Napisano: 16.01.2013 02:40:32
dianek ja bym poradziła, żeby szczepić, ja zaszczepiłam i nie żałuje emotka


Dzisiaj junior normalnie oszalał emotka
Taaaaaak mnie kopie, że aż boli, Domiś tulił brzuch i pewnym momencie mówi, mamuuuś ale to już musi boleć emotka
0 0

dolly

#5553467 Napisano: 16.01.2013 02:43:05
dianek napisał(a):

(...)
a jutro dostaniemy zaświadczenie, które uprawnia nas do bezpłatnej szczepionki na ospę
no i teraz - szczepić czy nie szczepić

szefowa ośrodka chwali - mówi, że dzieciaki i tak po tej szczepionce łapią, ale choroba trwa max 3 dni i jest kilka krostek na krzyż

a w Krk się zaczyna epidemia ospy.. i teraz nie wiem



No jak epidemia to chyba warto...
Ja szczepiłam.


agasiam napisał(a):

czy u Was też taka urocza pogoda? Normalnie ponuro i smutno- masakra emotka



Tak, ale za to na dworzu humor się poprawia i jest naprawdę super emotka
0 0

agusia147

#5553506 Napisano: 16.01.2013 03:11:19
benasia napisał(a):

niestety tak u nas też ponuro i mroźno...
Z małym siedzę w domu póki co...



My też w domku, jutro jedziemy do Gliwic z mężusiem. Za miesiąc młody ma roczek no i nie wiem, robić coś z tej okazji czy nie? W Warszawie nie mamy żadnej rodziny tylko garstkę znajomych.
0 0

dolly

#5553686 Napisano: 16.01.2013 05:55:26
Agusia na roczek bym zrobiła, bo to taka pamiątka.
0 0

monika1985monik

#5553714 Napisano: 16.01.2013 06:18:28
Aga ja też bym zrobiła w końcu roczek jest tylko 1 raz emotka
0 0

kalisto1986

#5553715 Napisano: 16.01.2013 06:18:57
Ja też nie wyobrażam sobie nie zrobić pierwszych urodzin, u nas są traktowane jako najważniejsze urodziny dziecka
0 0