Konkursowiczki w ciąży

agusia147

#5112304 Napisano: 31.03.2012 09:16:17
Tak na prawdę co lekarz i co przychodnia to inne praktyki dotyczące badania glukozy. Wszystko zależy od tego ile i jak lekarz zleci.
0 0

benasia

#5112419 Napisano: 31.03.2012 10:19:35
mam pytanie co sadzicie o gryzaku -smoczku? czy ktoras z was miała? warto kupic?
0 0

agusia147

#5112506 Napisano: 31.03.2012 11:07:27
Benasia skąd ty bierzesz tyle tych monet okolicznościowych? emotka
0 0

benasia

#5112537 Napisano: 31.03.2012 11:22:22
agusia147 napisał(a):

Benasia skąd ty bierzesz tyle tych monet okolicznościowych? emotka


oj tam zbierało się, oryginalną kolekcję mam zostawiona dla synka - w końcu to jakaś inwestycja emotka
a te co się powtarzają chcę sprzedać zeby mieć jakiś pieniadze bo się przydadza emotka
0 0

agusia147

#5112628 Napisano: 31.03.2012 12:06:58
jak będę miała kasę to już wiem do kogo się zgłosić. Moja kolekcja jest niewielka, w sumie mam z 50 monet...
0 0

Gość: katrin22

#5112630 Napisano: 31.03.2012 12:07:42
benasia napisał(a):

mam pytanie co sadzicie o gryzaku -smoczku? czy ktoras z was miała? warto kupic?


też jestem ciekawa, bo Kubuś jeszcze nie trzyma stabilnie w rączkach i co chwila trzeba płukać
0 0

Gość: allice

#5112678 Napisano: 31.03.2012 12:48:17
grusia napisał(a):

Katrin sorki ale porownujesz mleko prosto od krowy do mleka modyfikowanego ?
Tez uwazam ze tak malutkie dziecko mleka od krowy dostawac nie powinno bo ono jest wlasnie dobre dla cielaka a nie niemowlaka. Fakt te nascie lat temu sporo matek dawalo zwykle mleko tak malutkim dzieciom ale wodac juz wtedy niektorzy lekarze wiedzieli ze zdrowe to to nie jest.



Są różne przypadki z tym mlekiem od krowy. Moja kuzynka musiała przestać karmić piersią gdy mały miał kilka miesięcy, próbowała różnego mleka modyfikowanego i zawsze małemu coś po nich było, a to brzuszek, a to coś innego. Wreszcie zdesperowana zaczęła dawać mu mleko od krowy (takie świeże wiejskie). Dopiero po tym mleku z małym zaczęło być wszystko ok. Teraz ma już ponad 2 latka i dalej pije mleko od krowy. Chowa się zdrowo i jest zadowolony.
Więc jak widać różne są przypadki.
Ja mojemu synkowi do 1,5 roku dawałam tylko modyfikowane ale potem robiłam mu np. kaszkę mannę na mleku prosto od krowy. Teraz ma ponad dwa lata i pije trochę modyfikowanego ale i też od krowy gdy ma ochotę to dostanie. Nic mu nie dolega i myślę że niedługo całkiem zrezygnuję z modyfikowanego.
0 0

Gość: katrin22

#5112722 Napisano: 31.03.2012 01:26:48
allice moja bratowa ma 20 miesięczną córeczkę i też gotuje jej kaszkę na mleku prosto od krowy(moja babcia ma krowę i mają od niej).
Dawniej ludzie dawali takie mleko z wodą i dzieci rosły. Moja mama akurat dawała mi Humanę, ale ciężko było ją dostać i wróciła do mleka krowiego i też nic mi ponoć nie było. Moi dziadkowie (rodzice mojej mamy) praktycznie żywią się nabiałem i babcia ma 87 lat a dziadek 89 emotka i można powiedzieć, że są zdrowi fizycznie i psychicznie.
Mleko modyfikowane jest wygodniejsze i jak wiadomo mniej uczulające, ale czy zdrowsze? nie sądzę, wszystko co przetworzone nie jest zdrowe. Kubuś niestety alergik, ale zobaczymy jak będzie dalej.
0 0

benasia

#5112747 Napisano: 31.03.2012 01:40:16
agusia147 napisał(a):

jak będę miała kasę to już wiem do kogo się zgłosić. Moja kolekcja jest niewielka, w sumie mam z 50 monet...


ok emotka
ja zaczęlam zbierać z myślą że to dla moich dzieci będzie -kiedyś przekaze myślę moją oryginalna kolekcje synkowi -moze po latach jakiś większy pieniądz bedzie miał emotka
0 0

Gość: czarna2318

#5112769 Napisano: 31.03.2012 01:52:31
benasia napisał(a):

mam pytanie co sadzicie o gryzaku -smoczku? czy ktoras z was miała? warto kupic?


A ja wam powiem,że jak się urodził mój synek to za nic nie chciał smoka oczywiście babcie dawały mi dobre rady,że trzeba namoczyć w miodzie i się przyzwyczai. Ale w sumie to po co ma się przyzwyczajać? On wolał cyca i już i obyło się bez smoka.A ja urodziła się moja córeczka,to akurat miała taka potrzebę,żeby sobie trochę po żuć tego smoka.Ale gdzieś około 6 miesiąca zgubił się jej smoczek i stwierdziłam,że nie będę kupować,bo po co.Ona strasznie za nim nie płakała,bo jakoś specjalnie nie była do niego przyzwyczajona.
A co do gryzaków to nie wiem czy kupować,bo w sumie mają pomóc na ząbkowanie ale moje dzieci jakoś nieszczególnie się nimi bawiły,chociaż je podsuwałam do rączek w okresie ząbkowania.
0 0

beata21

#5112791 Napisano: 31.03.2012 02:04:01
Powiedzcie mi jak dlugo trwa ospa ?
0 0

beniaminowa

#5112842 Napisano: 31.03.2012 02:24:40
beata21 napisał(a):

Powiedzcie mi jak dlugo trwa ospa ?


U mojej siostry dzieci miały i przez 2 tygodnie nie wychodzili (zalecenie lekarza) z domu emotka Ale ile trwa to nie wiem.

A smoczek-gryzaczek mój jak był mały to dostał. Nie chciał go gryźć. Dopiero teraz go masakruje i ma z tego niezłą zabawę emotka Ale myślę że wszystko zależy od dziecka...
0 0

beata21

#5112865 Napisano: 31.03.2012 02:31:25
beniaminowa napisał(a):

beata21 napisał(a):

Powiedzcie mi jak dlugo trwa ospa ?


U mojej siostry dzieci miały i przez 2 tygodnie nie wychodzili (zalecenie lekarza) z domu emotka Ale ile trwa to nie wiem.

kurcze, bo u mnie corka przyniosla z przedszkola, dwa dni miala temperature i gardlo ja bolalo, a dzis rano juz ja wysypalo emotka
I sie zastanawiam, po ilu dniach synek sie zarazi emotka


0 0

Gość: grusia

#5112945 Napisano: 31.03.2012 03:01:26
katrin22 napisał(a):

Moi dziadkowie (rodzice mojej mamy) praktycznie żywią się nabiałem i babcia ma 87 lat a dziadek 89 emotka i można powiedzieć, że są zdrowi fizycznie i psychicznie.


Tu niestety chyba nie ma co porownywac bo teraz to nawet powietrze bardziej skazone niz kiedys, nie tylko mleko ma na to wplyw emotka .W rodzinie meza dwie osoby dozyly setki emotka , wogole jakas dlugoletnia rodzina - maz ma dziadkow, pradziadkow i prapra babcie emotka .Ja za to mam w rodzinie młodą osobe ktora wg opinii lekarza przez to iz dostawala zbyt wczesnie mleko krowie ma teraz dializy. Kiedys zycie bylo inne , zdrowsze, a i organizmy silniejsze.Czy kiedys ktos tak skrzetnie sie szczepil na rota czy meningokoki, albo powoli wprowadzal dziecku do diety nowe produkty ?Nie. Swiat poszedl dalej, medycyna i nauka tez. Ja tam wole wierzyc madrzejszym ode mnie i skoro pisza ze mleko krowie dopiero od 3 roku zycia i to najlepiej 2% to tego trzymac sie bede emotka .Niestety nie jestesmy przewidziec tego czy fak iz dajemy cos zbyt wczesnie nie odbije sie w przyszlosci na zdrowiu dzieci,niestety ale czesto na zrujnowanie sobie zdrowia pracujemy latami. Niestety taka tez jest cena cywilizacji.

Co do gryzakow polecam takie ktorych sami uzywamy :
http://www.bajka....r.jpgna-je_11022.jpg
http://images.oka...k-dziaselko-1008.jpg
http://t2.gstatic...dveXp-Vtzrlg-9SeAyzw

DO tego ostatniego mozna dokupic siateczke i pozniej wklada sie do niej owoce.
0 0

Gość: grusia

#5112955 Napisano: 31.03.2012 03:03:52

beniaminowa

#5112956 Napisano: 31.03.2012 03:04:07
beata21 napisał(a):


kurcze, bo u mnie corka przyniosla z przedszkola, dwa dni miala temperature i gardlo ja bolalo, a dzis rano juz ja wysypalo emotka
I sie zastanawiam, po ilu dniach synek sie zarazi emotka



Może się nie zarazi emotka A jeśli się zarazi to będziesz mieć z głowy (niektórzy organizują ospaparty emotka ) A tak serio, to chyba jak go nie wysypie przez 2 tygodnie to się nie zaraził.
0 0

Gość: allice

#5112957 Napisano: 31.03.2012 03:04:19
katrin22 napisał(a):

allice moja bratowa ma 20 miesięczną córeczkę i też gotuje jej kaszkę na mleku prosto od krowy(moja babcia ma krowę i mają od niej).
Dawniej ludzie dawali takie mleko z wodą i dzieci rosły. Moja mama akurat dawała mi Humanę, ale ciężko było ją dostać i wróciła do mleka krowiego i też nic mi ponoć nie było. Moi dziadkowie (rodzice mojej mamy) praktycznie żywią się nabiałem i babcia ma 87 lat a dziadek 89 emotka i można powiedzieć, że są zdrowi fizycznie i psychicznie.
Mleko modyfikowane jest wygodniejsze i jak wiadomo mniej uczulające, ale czy zdrowsze? nie sądzę, wszystko co przetworzone nie jest zdrowe. Kubuś niestety alergik, ale zobaczymy jak będzie dalej.


Mi też się wydaje, że z tą szkodliwością mleka krowiego to trochę przesada (nie mówię tu o mleku z kartonika bo ono moim zdaniem nie powinno w ogóle nosić nazwy mleko). Może i to modyfikowane jest bardziej dostosowane do wymagań dziecka itp. ale to wszystko jest sztuczne, a ja mam ograniczone zaufanie do takich produktów. Myślę, że dużą rolę w tej nagonce na mleka modyfikowane mają firmy produkujące to mleko.
Niby wszystko jest takie wspaniałe i dla dziecka zdrowe, a mamy coraz więcej alergików. Gdzie tylko spojżec to dziecko ma jakąś alergię żywnościową albo na kosmetyki albo jeszcze na coś innego. To prawdziwa plaga.
0 0

Gość: ola2493

#5113007 Napisano: 31.03.2012 03:34:30
grusia to ile lat ma prapra babcia męża? emotka
0 0

Gość: acherek

#5113408 Napisano: 31.03.2012 06:44:04
Ospą zaraża się nawet 14 dni przed wystąpieniem pierwszych kropek, ale zastanawia mnie jedno: piszesz o bólu gardła a nie jest to przypadkiem szkarlatyna?
0 0

Gość: katrin22

#5113549 Napisano: 31.03.2012 07:55:22
No to jest prawda, że dawniej było powietrze mniej skażone i chemii nie było.
0 0