Nasz serwis prowadzony przez Adriana Pionkę wraz naszymi partnerami wymienionymi w Polityce
Prywatności wykorzystuje pliki cookies zapisywane na Twoim urządzeniu i inne technologie do
zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania
ruchu na stronie i w Internecie.
Przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między
innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie
loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i
dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach) jak
również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług Administratora. Dane te są przetwarzane do
czasu istnienia uzasadnionego interesu lub do czasu złożenia przez Ciebie sprzeciwu wobec
przetwarzania.
Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych
i/lub partnerom wymienionym w
Polityce
Prywatności.
Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz
prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie
bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia
sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu
Ochrony Danych Osobowych.
koper
Postów 2237
Data rejestracji 20.03.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Jak piersi nie bolą za bardzo to nie ściągać wcale. A jeżeli trzeba ściągnąć to nie do końca, tylko odrobinę, tak, żeby ulżyło tylko. Jak będziesz ściągać całość to będziesz dawała organizmowi sygnał, że ma mleko jest potrzebne i, że ma produkować dalej. Teoretycznie im mniej będziesz ściągać, tym szybciej laktacja powinna minąć.
Ale wiadomo, że każdy organizm jest inny, a od teorii to praktyki daleka droga
A tak przy okazji, to super, że udało się w miarę bezboleśnie przestawić synka na mleko mod.
I fajnie, że w końcu możesz się najeść tym co lubisz
Gość: eywa
Gość: polec
Szalwia, a z lekarstw bromergon. Dziala super.
Gość: dianek
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Zrobię zakupy w: Top Market, Rossman, Tesco, Real, Auchan, Carrefour, Lidl, Biedronka, Żabka
benasia
Postów 9176
Data rejestracji 08.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
3
Zrobię zakupy na konkursy w: ABC, Tesco HM, Intermarche, Kaufland, Polomarket, Dino, Eko, Biedronka i innych - pw
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Gość: grusia
cc_investigator
Postów 4640
Data rejestracji 13.08.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane
oj uwaga na efekty uboczne!
to nie jest przyjemny lek i na receptę chyba.
Ja miałam brać z innego powodu i po 1 tabletce zdecydowałam się na bardzo drogi nor prolac, tak było fatalnie...
Mój endokrynolog opowiadał mi o tym, że mało kto go dobrze toleruje. Jedna pacjentka uparła się (chyba z przyczyn finansowych) i zemdlała na ulicy, o mało co nie robiąc sobie strasznej krzywdy.
dolly
Postów 8954
Data rejestracji 01.09.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Bromergon, hm- dziewczyny już Ci napisały, także mogę się tylko podpiąć, pod Ich wypowiedzi
Gość: dianek
na razie laktator poszedł w ruch, po nocy odciągnęłam 80ml (i zamroziłam na czarną godzinę), do wieczora powinien być spokój
Gość: quaqua
dianek z szałwią uważaj, bo może powodować tachykardię (ja myślałam, że schodzę z tego świata), a coś mi się kojarzy, że Ty z serduchem jakieś problemy miałaś. Spróbować warto myślę, tylko nie wypij może całej filiżanki na raz tylko ostrożnie zobacz, czy Cię nic nie łapie.
Ja w środę idę na pierwszą wizytę, mam nadzieję, że zobaczę serducho - to będzie skończone 7 tygodni to chyba już powinno być, prawda?
Swoją drogą to musiałam się prywatnie zapisać na pierwszą wizytę, bo na NFZ na wrzesień mi zaproponowali, a po pomocy znajomej na koniec sierpnia
Gość: dianek
ja mam co jakiś czas napady tachykardii, więc z szałwią będę musiała faktycznie bardzo uważać
a się szykowałam do wypicia całej szklanki
Gość: polec
A co Bromergonu, zależy od pacjentki. Jak znosiła ciąże, jakie karmienie było itp.
Nie zapominajcie, ze bromergon to lek też na problemy ze zbyt wysoką prolaktyną (leczenie niepłodności u par, które się starają o dziecko). Z doświadczenia wiem, że każda kobieta różnie go toleruje, ale efekt jest. Są różne zamienniki, ale to już zależy od portfela i lekarza.
Wszystko z umiarem i spokojnie.
A najlepiej skonsultować z lekarzem prowadzącym, który Was zna i przebieg ciąży również.
trzymam kciuki powodzenia.
Gość: katrin22
- Od 3 dni Kaszka mleczno-ryżowa bananowa po 4m. (wcześniej jadł te bezmleczne) rano i wieczorem po około 100ml. Nic mu po niej nie było.
Przedwczoraj zjadł pierwszyraz zupkę z buraka, marchewki i cukini z żółtkiem, po niej była duuuża kupka, ale jak to po buraku.
I wczoraj zjadł też pierwszy raz kawałek piersi z kurczaka(ugotowanej w wodzie), młodego ziemniaka (ze swojej hodowli) i do tego marchewka (młoda) i po tym się zaczęło dopiero, bo zrobił 2 kupy luźniejsze. Wcześniej jadł królika, unikałam kurczaków.
Wczoraj zrobił w sumie 3 kupy takie luźne. Wieczorem dałam manny na wodzie i odrobinę mleka Pepti, zjadł i po tym nie było kupki, w nocy wypił 90ml chudszego Pepti i też nic nie było, a dziś rano po normalnym Pepti 90ml 3 kupy rzadkie z małą ilością śluzu. Teraz wypił 120 słabej herbaty i manny nie chce,a nic innego Mu boję się dać. Wybieramy się popołudniu do lekarki.
Strasznie ząbkuje, górne dwójki już wypchały dziąsło, ale nie przebiły się. Kuba obudził się w nocy z płączem i nie mógł zasnąć ( przedwczoraj tak było, ale szybko Go uspokoiłam), a wczoraj już gorzej było, pomogła Camillia i suszarka, ten dzwięk Go uspokoił ( stare dobre metody) i zasnął, spał do rana. Dziąsełka nie da sobie dotknąć. Czoło ma raz gorące a raz letnie
Poza tym, że apetytu nie ma, jest wesoły, bawi się, tylko jak śpiący to marudny.
Czym spróbować Go nakarmić? Ryż z marchewką na wodzie chyba będzie Ok? nie?
Gość: katrin22
fryteczka
Postów 4251
Data rejestracji 13.06.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane 2
Gość: katrin22
Też tak pomyślałam, bo dziąsła są takie nabrzmiałe, a Kuba zaśliniony jak nigdy, do tego stęka, jęczy, pcha pięść do buzi, nawet stopy pcha i jeszcze nimi kręci w buźce. Gryzaki ledwo zipią.
nawet jeśli od zabkowania to chyba musi coś wziąć na zatrzymanie tego, dlatego jedziemy pozniej do lekarki, chyba, że luzne stolce ustapia.
fryteczka ile u Was kupek jest w ciagu dnia? i karmisz jeszcze piersia?
fryteczka
Postów 4251
Data rejestracji 13.06.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane 2
Ze 3 - 4 razy .
Zobacz czy nie ma temperaturki.
Gość: grusia
U nas ostatnio tez luzne kupki ale jedna dziennie i zawsze rano choc u nas tak objawiaja sie ząbki.W tym czasie jednak nowosci nie podaję.
Co do mleka jak pisalas chudszeg - dlaczego podajesz mu takie a nie wg schematu z opakowania ?
A co do sluzu w kupce - moze on byc zlym objawem, jednak moze byc tez tak ze jesli kupka robiona jest pod wysokim cisnieniem to po drodze moze zabierac z jelit sluz .
Ale wiadomo diagnoze postawi lekarz, my tu mozemy sobie gdybac