Konkursowiczki w ciąży

koper

#5297051 Napisano: 22.07.2012 04:32:33
dianek napisał(a):

dziewczyny, mam głupie pytanie... jak zatrzymać laktację?


tylko ja mam problem
teraz trochę mleko zaczęło napływać do jednej piersi... i nie wiem co robić
ściągać wszystko? ściągać tylko tyle ile muszę? co robić żeby zastopować laktację?
wszędzie pełno informacji ja laktację pobudzić, a jak zastopować to już nie emotka



Jak piersi nie bolą za bardzo to nie ściągać wcale. A jeżeli trzeba ściągnąć to nie do końca, tylko odrobinę, tak, żeby ulżyło tylko. Jak będziesz ściągać całość to będziesz dawała organizmowi sygnał, że ma mleko jest potrzebne i, że ma produkować dalej. Teoretycznie im mniej będziesz ściągać, tym szybciej laktacja powinna minąć.
Ale wiadomo, że każdy organizm jest inny, a od teorii to praktyki daleka droga emotka

A tak przy okazji, to super, że udało się w miarę bezboleśnie przestawić synka na mleko mod. emotka
I fajnie, że w końcu możesz się najeść tym co lubisz emotka
0 0

Gość: eywa

#5297163 Napisano: 22.07.2012 06:21:06
dianek ja też ściągałam tylko odrobinę by ulżyć a po 2-3 dniach już zaczęło zanikać calkiem mleko i po tyg nie pamiętałam,że karmiłam,powodzenia:)
0 0

Gość: polec

#5297170 Napisano: 22.07.2012 06:23:47
dianek napisał(a):

dziewczyny, mam głupie pytanie... jak zatrzymać laktację?

młody przestawił się na niekapka, od wczoraj od 21 do dzisiaj do 16 nie miałam ani kropli mleka, więc siłą rzeczy musiał jeść Pepti i... wygląda na to że się z tym pogodził emotka

tylko ja mam problem
teraz trochę mleko zaczęło napływać do jednej piersi... i nie wiem co robić
ściągać wszystko? ściągać tylko tyle ile muszę? co robić żeby zastopować laktację?
wszędzie pełno informacji ja laktację pobudzić, a jak zastopować to już nie emotka

btw - zjadłam dzisiaj normalny obiad, normalną smażoną rybę w normalnej panierce, ziemniaki z kefirem i pół miski mizerii... i chyba jestem najszczęśliwsza na świecie z tego powodu emotka



Szalwia, a z lekarstw bromergon. Dziala super.
emotka
0 0

Gość: dianek

#5297228 Napisano: 22.07.2012 07:00:17
dzięki za podpowiedzi emotka
0 0

agusia147

#5297233 Napisano: 22.07.2012 07:02:57
http://apps.faceb...nkurs/1450/?id=27402 Plosiamy o głosy do północy emotka
0 0

benasia

#5297242 Napisano: 22.07.2012 07:10:29
agusia147 napisał(a):

http://apps.faceb...nkurs/1450/?id=27402 Plosiamy o głosy do północy emotka


3 emotka
0 0

agusia147

#5297245 Napisano: 22.07.2012 07:12:04
Dziękujemy emotka
0 0

Gość: grusia

#5297294 Napisano: 22.07.2012 07:32:01
Dianek jesli o Bromergom chodzi - to wg mnie traktowac najlepiej jako ostatnią deskę ratunku, taką ostateczną ostatecznosc. Szkoda sie truć.Zjadlam jedną tabletkę i podziękowałam.
0 0

cc_investigator

#5297459 Napisano: 22.07.2012 09:01:32
dianek napisał(a):

dzięki za podpowiedzi emotka


oj uwaga na efekty uboczne!

to nie jest przyjemny lek i na receptę chyba.

Ja miałam brać z innego powodu i po 1 tabletce zdecydowałam się na bardzo drogi nor prolac, tak było fatalnie...

Mój endokrynolog opowiadał mi o tym, że mało kto go dobrze toleruje. Jedna pacjentka uparła się (chyba z przyczyn finansowych) i zemdlała na ulicy, o mało co nie robiąc sobie strasznej krzywdy.
0 0

dolly

#5297560 Napisano: 22.07.2012 10:31:55
Dianek- odciągać pokarm jak najbardziej, ale właśnie nie do ostatniej kropelki. Pokarm nie może zalegać w piersiach. Po kilku dniach, jak juz będzie mało, możesz odciągać palcami, masz wieksze wyczucie niż przedmiot emotka

Bromergon, hm- dziewczyny już Ci napisały, także mogę się tylko podpiąć, pod Ich wypowiedzi
0 0

Gość: dianek

#5297604 Napisano: 23.07.2012 05:28:13
ja jestem z tych, co ograniczają leki do minimum, więc najpierw wypróbuję wszelkie inne możliwości emotka

na razie laktator poszedł w ruch, po nocy odciągnęłam 80ml (i zamroziłam na czarną godzinę), do wieczora powinien być spokój
0 0

Gość: quaqua

#5297635 Napisano: 23.07.2012 07:10:57
dianek napisał(a):

ja jestem z tych, co ograniczają leki do minimum, więc najpierw wypróbuję wszelkie inne możliwości emotka

na razie laktator poszedł w ruch, po nocy odciągnęłam 80ml (i zamroziłam na czarną godzinę), do wieczora powinien być spokój



dianek z szałwią uważaj, bo może powodować tachykardię (ja myślałam, że schodzę z tego świata), a coś mi się kojarzy, że Ty z serduchem jakieś problemy miałaś. Spróbować warto myślę, tylko nie wypij może całej filiżanki na raz tylko ostrożnie zobacz, czy Cię nic nie łapie.

Ja w środę idę na pierwszą wizytę, mam nadzieję, że zobaczę serducho - to będzie skończone 7 tygodni to chyba już powinno być, prawda?
Swoją drogą to musiałam się prywatnie zapisać na pierwszą wizytę, bo na NFZ na wrzesień mi zaproponowali, a po pomocy znajomej na koniec sierpnia emotka A żeby się załapać na becikowe do 10 tygodnia trzeba się zgłosić...
0 0

Gość: dianek

#5297642 Napisano: 23.07.2012 07:26:58
o kurczę, quaqua bardzo dziękuję za informację
ja mam co jakiś czas napady tachykardii, więc z szałwią będę musiała faktycznie bardzo uważać

a się szykowałam do wypicia całej szklanki emotka
0 0

Gość: polec

#5297649 Napisano: 23.07.2012 07:35:29
Dianek, Szałwia max.pół szklanki, lekkiego naparu. Są jeszcze tabletki.

A co Bromergonu, zależy od pacjentki. Jak znosiła ciąże, jakie karmienie było itp.

Nie zapominajcie, ze bromergon to lek też na problemy ze zbyt wysoką prolaktyną (leczenie niepłodności u par, które się starają o dziecko). Z doświadczenia wiem, że każda kobieta różnie go toleruje, ale efekt jest. Są różne zamienniki, ale to już zależy od portfela i lekarza.

Wszystko z umiarem i spokojnie.
A najlepiej skonsultować z lekarzem prowadzącym, który Was zna i przebieg ciąży również.

trzymam kciuki powodzenia.
0 0

Gość: katrin22

#5297695 Napisano: 23.07.2012 08:07:46
Dziewczyny u nas od wczoraj popołudnia biegunka emotka u Kubusia. Z nowości jadł:
- Od 3 dni Kaszka mleczno-ryżowa bananowa po 4m. (wcześniej jadł te bezmleczne) rano i wieczorem po około 100ml. Nic mu po niej nie było.
Przedwczoraj zjadł pierwszyraz zupkę z buraka, marchewki i cukini z żółtkiem, po niej była duuuża kupka, ale jak to po buraku.
I wczoraj zjadł też pierwszy raz kawałek piersi z kurczaka(ugotowanej w wodzie), młodego ziemniaka (ze swojej hodowli) i do tego marchewka (młoda) i po tym się zaczęło dopiero, bo zrobił 2 kupy luźniejsze. Wcześniej jadł królika, unikałam kurczaków.

Wczoraj zrobił w sumie 3 kupy takie luźne. Wieczorem dałam manny na wodzie i odrobinę mleka Pepti, zjadł i po tym nie było kupki, w nocy wypił 90ml chudszego Pepti i też nic nie było, a dziś rano po normalnym Pepti 90ml 3 kupy rzadkie z małą ilością śluzu. Teraz wypił 120 słabej herbaty i manny nie chce,a nic innego Mu boję się dać. Wybieramy się popołudniu do lekarki.

Strasznie ząbkuje, górne dwójki już wypchały dziąsło, ale nie przebiły się. Kuba obudził się w nocy z płączem i nie mógł zasnąć ( przedwczoraj tak było, ale szybko Go uspokoiłam), a wczoraj już gorzej było, pomogła Camillia i suszarka, ten dzwięk Go uspokoił ( stare dobre metody) i zasnął, spał do rana. Dziąsełka nie da sobie dotknąć. Czoło ma raz gorące a raz letnie emotka
Poza tym, że apetytu nie ma, jest wesoły, bawi się, tylko jak śpiący to marudny.
Czym spróbować Go nakarmić? Ryż z marchewką na wodzie chyba będzie Ok? nie?
0 0

Gość: katrin22

#5297697 Napisano: 23.07.2012 08:09:58
Ludzie jak ja napisałam, dosłownie Kali chcieć, Kali być emotka
0 0

fryteczka

#5297713 Napisano: 23.07.2012 08:22:54
moze miec biegunki od ząbkowania. Teraz to przerabiamy..
0 0

Gość: katrin22

#5297727 Napisano: 23.07.2012 08:27:48
fryteczka napisał(a):

moze miec biegunki od ząbkowania. Teraz to przerabiamy..


Też tak pomyślałam, bo dziąsła są takie nabrzmiałe, a Kuba zaśliniony jak nigdy, do tego stęka, jęczy, pcha pięść do buzi, nawet stopy pcha i jeszcze nimi kręci w buźce. Gryzaki ledwo zipią.

nawet jeśli od zabkowania to chyba musi coś wziąć na zatrzymanie tego, dlatego jedziemy pozniej do lekarki, chyba, że luzne stolce ustapia.

fryteczka ile u Was kupek jest w ciagu dnia? i karmisz jeszcze piersia?
0 0

fryteczka

#5297733 Napisano: 23.07.2012 08:30:45
piersią nie karmie juz długo . Mały ma 11 m emotka

Ze 3 - 4 razy .

Zobacz czy nie ma temperaturki.
0 0

Gość: grusia

#5297737 Napisano: 23.07.2012 08:31:58
Katrin a jakie w koncu mleko pijecie? Dalej przechodzicie z Pepti na Bebilon ? Nam powiedziano ze dopoki dziecko nie przejdzie calkowicie na jedno mleko to nie powinno sie wprowadzac nowosci do menu bo pozniej nie wiadomo czy to wina nowosci czy mleka.
U nas ostatnio tez luzne kupki ale jedna dziennie i zawsze rano choc u nas tak objawiaja sie ząbki.W tym czasie jednak nowosci nie podaję.
Co do mleka jak pisalas chudszeg - dlaczego podajesz mu takie a nie wg schematu z opakowania ?
A co do sluzu w kupce - moze on byc zlym objawem, jednak moze byc tez tak ze jesli kupka robiona jest pod wysokim cisnieniem to po drodze moze zabierac z jelit sluz .

Ale wiadomo diagnoze postawi lekarz, my tu mozemy sobie gdybac emotka Na pewno wyjdzie z tego emotka
0 0