Nasz serwis prowadzony przez Adriana Pionkę wraz naszymi partnerami wymienionymi w Polityce
Prywatności wykorzystuje pliki cookies zapisywane na Twoim urządzeniu i inne technologie do
zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania
ruchu na stronie i w Internecie.
Przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między
innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie
loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i
dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach) jak
również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług Administratora. Dane te są przetwarzane do
czasu istnienia uzasadnionego interesu lub do czasu złożenia przez Ciebie sprzeciwu wobec
przetwarzania.
Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych
i/lub partnerom wymienionym w
Polityce
Prywatności.
Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz
prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie
bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia
sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu
Ochrony Danych Osobowych.
Gość: rachel
ja jestem przeciwniczką, więc powiem, że jak dorośnie i samo tak zadecyduje. Samo przebijanie może i jest mało bolesne jednak nie fundowałabym dziecku stresu i bólu związanego z gojeniem się uszu. Pamiętam że jak przebijałam swoje uszy a chodziłam do liceum już to mimo super pilęgnacji bolały mnie ok 3 tygodnie.
Niemniej jednak mam w rodzinie dziewczynkę która miała przebijane uszy w wieku 3 miesięcy...
Gość: dianek
10 lat? wtedy człowiek jest dość świadomy no i umie sobie poradzić ze swoimi uszami
siostra przebijała jak miała 7... i był dramat
aczkolwiek cyganki przebijają córkom zanim skończą pół roku
i mi osobiście kilkuletnie dziewczynki z przebitymi uszami kojarzą się z małymi cygankami - acz to tylko moje skojarzenie
Gość: allice
Też znam dziewczynkę, która nie ma jeszcze roczku, a już od kilku miesięcy ma kolczyki.
Ja raczej też nie fundowałabym takich atrakcji tak małemu dziecku.
kalisto1986
Postów 7986
Data rejestracji 13.01.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Aga gratuluje
Jeśli chodzi o przebijanie uszu, małym dzieciom goją się migiem i nawet nie ma co porównywać z osobami starszymi - często już po kilku dniach uszy są zagojone ( tylko oczywiście mówię o przebijaniu w salonie kosmetycznym, nie domowych warunkach)
cudaczek121
Postów 6798
Data rejestracji 28.02.2006
Punkty karne 1
Konkursy dodane
Wiem,że miłością nie da się np. spłacić kredytu.ale w życiu są sprawy ważniejsze niż pieniądze.Jeśli kiedyś będzie mi dane być matką,to zamierzam conajmniej przez pierwszy rok życia dziecka nie pracować.Prawdziwy facet powinien umieć zarobić na rodzinę,żeby w tym czasie matka mogła być przy dziecku.
https://poznaj.to/rejestracja?r=qYGwG
http://greenpanth...pl/?rf=fe7923290ef74
http://rejestracj...apros.htm?u=76199977
https://panel.dem...2421eee602a151c9a17/
dolly
Postów 8954
Data rejestracji 01.09.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Jeżeli dziecko będzie lub już uczęszcza do żłobka to bym sie zastanawiała. Jeżeli nie- to bym teraz nie szczepiła.
Aga79 to żeby CI te 9 m-cy szybko minęło i kibelek przestał wzywać
Gość: dianek
eee pieprzenie
z mężem ustaliliśmy, że pierwszego brzdąca nianczę ja, a przy drugim to on idzie na tacierzyński, a ja po 6tyg. od porodu wracam do pracy
to znaczy, że jeśli to ja pójdę do pracy, a on nie będzie zarabiał na rodzinę, to jest nieprawdziwym facetem?:P
a tak całkiem osobiście - podziwiam laski, które nie pracują i siedzą z dziećmi
ja po 5 miesiącach mam serdecznie dość
na dniach zaczynam walkę o dotację i mam nadzieje w tym roku jeszcze wystartować z własnym biznesem
a Benio dostanie na kilka godzin dziennie jakąś fajną nianie
monika1985monik
Postów 1415
Data rejestracji 08.04.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
dianek podziwiam twoje podejście ja osobiście nie potrafiła bym zostawić 6 tygodniowego dziecka i iść do pracy mimo iż siedzę już długooooo w domu i codziennie jest to samo pranie sprzątanie pieluchy itd i nie raz mam słabsze dni i mam dość nie potrafiła bym zostawić tak małego dziecka
kalisto1986
Postów 7986
Data rejestracji 13.01.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
O matulo, moim zdaniem myślenie dawnymi czasami.
Teraz jest tak,że dużo kobiet zarabia więcej niż mężczyźni i co w tym przypadku ?
Prawdziwy facet to taki, który nie kieruje się stereotypami twardego mężczyzny, tylko taki, który kocha swoją rodzinę i potrafi im dać tyle miłości ile są w stanie otrzymać
Nie uważam, żeby było coś złego w tym, że to facet dba o dom i dziecko, a mama pracuje - chociaż sama nie wiem czy bym na taki układ się zgodziła, ze zwykłego lenistwa
benasia
Postów 9176
Data rejestracji 08.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
wiec nie musimy przechodzić na inne mm bo te są w niezłej cenie
Zrobię zakupy na konkursy w: ABC, Tesco HM, Intermarche, Kaufland, Polomarket, Dino, Eko, Biedronka i innych - pw
Gość: agasiam
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Mój mąż dostaje co miesiąc stypendium (3500), zazwyczaj jest w domu, chyba, że ma zjazd na uczelni. Więc dałoby się to wszystko jakoś pogodzić. Z jednej strony strasznie mi się przykrzy, że miałoby coś mnie ominąć, a z drugiej, to pociągająca oferta, zwłaszcza dla osoby zaraz po studiach.
Zrobię zakupy w: Top Market, Rossman, Tesco, Real, Auchan, Carrefour, Lidl, Biedronka, Żabka
aneta411
Postów 886
Data rejestracji 15.06.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Współczuję rozterek...
Spróbuj tak... czy istnieje cień szansy, że jeśli teraz nie skorzystasz z oferty i Twoje życie zawodowe potoczy się gorzej niż sądziłaś, nie będziesz miała w przyszłości poczucia, że przez dziecko coś Ci uciekło, straciłaś swoją wielką szansę. Oczywiście nie namawiam Cię na przyjęcie oferty, tylko myślę czasem o tych matkach, które po latach siedzenia w domu, kiedy dzieci już są dorosłe, czy nastoletnie, mają swoje życie, mąż swoje życie zawodowe, a one twierdzą, ze jest im źle i to wszystko wina dzieci i męża, bo one musiały zrezygnować ze swojej kariery... To przykre, nie do końca prawdziwe, ale zdarza się często.
Mam zupełnie inne podejście niż cudaczek121, myślę raczej jak kalisto1986
A co na to mąż? Jak on to widzi?
Gość: dianek
zgadzam się w 100%
mój mężu ma możliwość zostawania po godzinach prawie w nieskończoność i przynoszenia za to sporych pieniążków
ale co mi z tej kasy, skoro ja po takim tygodniu siedzenia non stop z młodym mam serdecznie dość wszystkiego...
zdecydowanie wolę, żeby wracał do domu normalnie i zajmował się brzdącem wieczorami
z resztą on też tak woli - wystarczająco ciężkie jest dla niego to, że i tak od rana do 18 go nie ma...
monika - co do tego zostawiania brzdąca, to nie jest tak, że ja go zostawię i zniknę na 8h
aneta411
Postów 886
Data rejestracji 15.06.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Ale mimo to propozycja z Microsoftu jest baardzo kusząca.
Gość: dianek
a na to niestety potrzeba odrobinki czasu
Gość: agasiam
staszek
Postów 3670
Data rejestracji 07.02.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Spróbuj, jest takie powiedzenie, że lepiej czegoś żałować, niż żałować, że się nie spróbowało. I jak słusznie agasiam zauważyła, jakby coś było nie tak, to najwyżej zrezygnujesz. Ale nie będziesz sobie pluła w brodę, że nie spróbowałaś
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
U mnie w mieście dotacji już w tym roku nie ma, więc doradca finansowy mi doradził by poczekać chwilę i wziąć od UE i gminy na rozwój działalności, która już istnieje.