Konkursowiczki w ciąży

zarania

#5398460 Napisano: 11.10.2012 04:46:27
klaudiag19 napisał(a):

malutka456 napisał(a):

beniaminowa napisał(a):

emilka1705 napisał(a):

zarania napisał(a):

Dziewczyny, co dobrego stosowałyście na bolące sutki? Miałam Maltan, ale to za mało. emotka Jak tak dalej będzie to przestanę karmić, bo cierpię już ponad tydzień. emotka


ja miałam puerlan z medeli fajnie się sprawdził emotka


Też go miałam - jest dość drogi. Pomaga też Bephanten i (mi najlepiej) maść z Aventu emotka


zamiast Purelanu mozna kupic Ziaja Ziajka Mamma Maść Do Brodawek Z Lanoliną 20G, jest tak samo dobry a o wiele tanszy, jest dostepny w drogeriach emotka przetestowany przez moje pacjentki emotka



ja samrowałam różnościami, a pomogło mi jak poprostu byłam w domu opuściłam klapy od stanika i zakryłam bluzką.
Żadne kremy nie pomagały, najlepsze było powietrze.....


Dziękuję za rady dziewczyny. Przed chwilą karmiłam syna i po raz pierwszy od kilku dni nie syczałam ani nie płakałam. Możliwe, że to wietrzenie pomogło, bo położna też tak radziła i od 2 dni porządnie wietrzę. Ponadto od wczoraj stosuję żel dentystyczny Solcoseryl.
0 0

zarania

#5398462 Napisano: 11.10.2012 04:50:05
quaqua napisał(a):

zarania napisał(a):

Dziewczyny, co dobrego stosowałyście na bolące sutki? Miałam Maltan, ale to za mało. emotka Jak tak dalej będzie to przestanę karmić, bo cierpię już ponad tydzień. emotka



Wietrzenie, a doraźnie przy karmieniu może stosuj kapturki, chyba tak to się nazywa, takie silikonowe osłonki na piersi - mi to najbardziej pomagało.


Słyszałam, że kapturki faktycznie pomogłyby odciążyć sfatygowane brodawki. Widziałam jednak kobietę z kapturkiem w akcji i chyba nie dałabym rady ich stosować, bo wydaje mi się, że mam za mało rąk by trzymać dziecko, przytrzymywać kapturek i uważać by nosek dziecka miał dostęp do powietrza.
0 0

Gość: katrin22

#5398469 Napisano: 11.10.2012 04:58:23
zarania ja stosowalam na początku kapturki, by wyciągnąć sutki, ale mój Mały dobrze ssał i brodawki nie bolały tak bardzo. Możesz kupić te osłonki z aventu, no ciężko jest karmić i przytrzymywać kapturek, mi się nie chciały przyklejać emotka Spróbuj choć przez kilka dni, by się brodawki zregenerowały.
0 0

agusia147

#5398641 Napisano: 11.10.2012 06:46:29
Ja karmiłam tylko dwa miesiące, potem mi brakło mleka. Ale obeszłam się bez maści i innych akcesoriów. Też po prostu wietrzyłam. Teraz nie żałuję że tak krótko, bo małemu w czwartym miesiącu życia zaczęły zęby iść na dole.
0 0

monika1985monik

#5398685 Napisano: 11.10.2012 07:16:59
Ja 1 synka karmiłam 10 miesięcy teraz 2 też karmię i nie wyobrażam sobie karmić inaczej niż z kapturkami których w ogóle nie trzeba trzymać emotka ja mam z aventu dla mnie są super.
0 0

monika1985monik

#5398686 Napisano: 11.10.2012 07:17:36
Agusia gratki dla synka że tak pięknie śpi mój w życiu tyle nie śpi wiecznie pobudka o 6 emotka
0 0

Gość: katrin22

#5398691 Napisano: 11.10.2012 07:22:43
Mój zasypia o 20.00 teraz i spi do 7-8 rano, w porywach do 10.00 ale wtedy jest pobódka o 5 i trzeba 30 minut się męczyć.

Monika to masz inny kształt piesi, mi sie kapturki nie trzymały, nawet z Tommy Tippe (nie wiem jak to się pisze) też mi nie pasowały i karmiłam normalnie i było najwygodniej, bo piersi nie trzeba wyparzać, emotka
0 0

Gość: rachel

#5398731 Napisano: 11.10.2012 07:42:52
ja też nie stosowałam kapturków,te niby małe aventu były za wielkie...
początki były mega trudne i maltan nie dał rady. Pomogła maść z Aventu, która uratowała moje karmienie. A było fatalnie bo ból był taki że prawie mdlałam jak mała się zassała...ale warto było przecierpieć
0 0

dolly

#5398732 Napisano: 11.10.2012 07:43:22
KAlisto dobrze, ze z siostrą w miarę dobrze. Ważne, że jest stabilny stan.
Kiedys znajoma lekarka mi opowiadała, że spotkala znajoma i Ona mówi, tak źle sie czuję, chyba cos mnie bierze, bo katar, osłabiona jakas jestem i Ta mowi, moze w ciazy jesteś, a tamta nie nie. Za jakis czas sie okazało ze jednak w ciązy. Po jakims czasie , ze 2 lata znow sie spotykaja i ta sama sytuacja i lekarka znow mowi, a moze w cizy jestes, tamta znow w smiech i ze nie. Okazalo sie ze znow w ciazy była. emotka
Trzymaj sie cieplutko i lecz. Teraz to przynajmniej nie czujesz buntownika w brzuchu, bo ja jak cytrynke pilam a juz wiekszy byl to czułam Jego niezadowolenia pod żebrami emotka
Zdrówka Kalisto emotka

a mnie tez coś glucik zaczyna lecieć, bo przeleciałam sie do sklepu w lekkim płaszczyku, sadząc ze jest cieplo- a to sie okazalo ze dziecko przestawilo mi temp z zew na wew a na zewnątrz 4 stopnie

emotka
0 0

agusia147

#5398767 Napisano: 11.10.2012 07:55:11
Trzeba było się zaszczepić na grypę. Ja nawet w ciąży się szczepiłam i wyszło nam na dobre. W tym roku malutki razem z nami się szczepił.

My młodego jak marudził w nocy braliśmy na przetrzymanie. Teraz już sam się uspokaja i spowrotem zasypia. Czasem w nocy się budzi na jedzenie, ale nie zawsze.
0 0

dejzi

#5398787 Napisano: 11.10.2012 08:04:25
zaraniajak Ci brakuje rąk to zmień pozycje karmienia, do mnie najwygodniejsza jest jak razem leżymy na łóżku i od ma podusię pod główką by był wyżej. Ja stosował od początku do 4-5 miesiąca kapturki tomme tippee i byłam zadowolona.

kalisto1986dużo zdrówka dla Ciebie i siostry.

rachel jeśli chodzi o małe sokowirówki do u mnie babka w pracy ma zermera tą małą julie i pow. że jest zadowolona i długo ją ma. Mi osobiście wydała się mała i trochę, licha to ja sobie kupiłam Philips HR1861 tylko że ona jest wielka, ale szybciutko robi soczki.

0 0

agusia147

#5398805 Napisano: 11.10.2012 08:11:22
Nie no dziecko mi się samo nauczyło spodnie i skarpetki ściągać. Macie jakiś pomysł jak temu zapobiegać?
0 0

dejzi

#5398808 Napisano: 11.10.2012 08:12:39
A tak to byłam dziś na kontroli już po zapaleniu oskrzeli mały zdrowy ja jutro do pracy i teściowa przyjedzie na jutro i pon. się nim zająć emotka TO tylko szybko stukam i idę dalej sprzątać przed cało dniową inspekcją. Dziś Antoś ma 10 miesięcy i waży 7600 więc pomału przybiera. Udało mi się kupić nowy stolik na allegro taki jak tu

http://www.mamota...amp;products_id=2187

tylko angielsko-francuską wersje za całe 61zł z przesyłką emotka Chociaż koleżanka mnie trochę zdołowała bo pow. że ona woli tylko polsko języczne zabawki i bez sensu, że mu kupuje anglojęzyczne. emotka Więc nie wiem czy to taka różnica? Wczoraj przyszedł mały cały czas stał naokoło niego i się bawił;)) więc jestem zadowolona. Chociaż na z fiser price są lepsze stoliki no, no ale za taką cenę dużego wyboru nie ma.
0 0

benasia

#5398864 Napisano: 11.10.2012 08:28:36
Dziewczyny mam na sprzedaż nowy nieużywany kombinezon (kurtka +spodnie narciarskie) dla chłopca kolor niebieski rozmiar 80 - Mikolaj dostał w zeszlym roku na prezent od babci (wtedy był Mikołaj za mały a teraz jest za duży już). Jakby co to piszcie pw to podam dokładne wymiary bo rozmiar rozmiarowi nie równy i nie jest az taki mały emotka
0 0

Gość: katrin22

#5398878 Napisano: 11.10.2012 08:36:21
agusia147 napisał(a):

Trzeba było się zaszczepić na grypę. Ja nawet w ciąży się szczepiłam i wyszło nam na dobre. W tym roku malutki razem z nami się szczepił.

My młodego jak marudził w nocy braliśmy na przetrzymanie. Teraz już sam się uspokaja i spowrotem zasypia. Czasem w nocy się budzi na jedzenie, ale nie zawsze.


Agusia to takie małe dziecio można szczepić przeciw grypie ? emotka
Ja się nigdy nie szczepiłam, bo tylko na jakiś tam wirus grypowy, a na wszystko nie dziala
0 0

benasia

#5398910 Napisano: 11.10.2012 08:54:48
a poza tym podobno po szczepieniu na grypie od razu jest sie chorym i to min. tydzień - tak miał mój mąż i jego rodzice dlatego teraz sie nie szczepimy i generalnie nie chorujemy, czasem tylko jakieś przeziebienie na ktore ogolnodostepne tabletki działaja.
0 0

agusia147

#5398914 Napisano: 11.10.2012 08:56:06
katrin22 napisał(a):

agusia147 napisał(a):

Trzeba było się zaszczepić na grypę. Ja nawet w ciąży się szczepiłam i wyszło nam na dobre. W tym roku malutki razem z nami się szczepił.

My młodego jak marudził w nocy braliśmy na przetrzymanie. Teraz już sam się uspokaja i spowrotem zasypia. Czasem w nocy się budzi na jedzenie, ale nie zawsze.


Agusia to takie małe dziecio można szczepić przeciw grypie ? emotka
Ja się nigdy nie szczepiłam, bo tylko na jakiś tam wirus grypowy, a na wszystko nie dziala



Tak mówisz, a poważnie szczepionka daje bardzo wiele. Ja na taką prawdziwą grypę d lat nie chorowałam, mąż też. Jak panowała grypa żołądkowa, ludzie się męczyli po parę dni, nas jak rano złapała, tak wieczorem już byliśmy na chodzie. Teraz też wszystkie przeziębienia idą lżej. Więc warto. A maluszki się szczepi od 6 miesiąca życia.
0 0

Gość: size

#5398952 Napisano: 11.10.2012 09:16:21
agusia147 napisał(a):

katrin22 napisał(a):

agusia147 napisał(a):

Trzeba było się zaszczepić na grypę. Ja nawet w ciąży się szczepiłam i wyszło nam na dobre. W tym roku malutki razem z nami się szczepił.



Ja się nie szczepiłam nigdy - w zyciu nie chorowałam na grypę (odpukuję, powiedzmy, że w niemalowaną emotka ). Mąż się szczepi co roku, też nie choruje emotka

Różnie bywa.

0 0

agusia147

#5398990 Napisano: 11.10.2012 09:45:34
benasia napisał(a):

a poza tym podobno po szczepieniu na grypie od razu jest sie chorym i to min. tydzień - tak miał mój mąż i jego rodzice dlatego teraz sie nie szczepimy i generalnie nie chorujemy, czasem tylko jakieś przeziebienie na ktore ogolnodostepne tabletki działaja.



Kwestia odporności. Nam po szczepieniu nic nie było. A szczepiliśmy się my i malutki. Moim zdaniem to jest mit.
0 0

Gość: katrin22

#5398994 Napisano: 11.10.2012 09:46:34
Agusia, ale ta szczepionka chroni tylko przed określonymi szczepami grypy. Na pewnoe nie uchroni Cię przed grypą żołądkową. Ja na prawdziwą grypę choruję co kilka lat, a tak to tylko przeziębienia. Może i są ludzie malo odporni na wirusy i muszą się szczepić co roku, nic nie mówię emotka ale dziecka mojego na pewno bym na to nie zaszczepiła...
0 0