Konkursowiczki w ciąży

benasia

#5401972 Napisano: 14.10.2012 08:06:36
rachel napisał(a):

Dziewczyny od poniedziałku w biedronce zestawy : czapka , szalik rękawiczki za 19,99 z autami, kubusiem puchatkiem, myszką miki i innymi. Nie wiem jak z jakością ale na zdjęciu wyglądają te zestawy całkiem przyzwoicie:))


jakoś cienkie i nie za ciekawe wydają mi się te zestawy z zdjęć, wolę kupić w sklepie bo już oglądałam i są fajne i ciepłe, fakt trzeba dołożyc ale nie wiele a jakoś super.
0 0

agusia147

#5402057 Napisano: 14.10.2012 09:27:58
Mi też nie bardzo się podobają i polecam sklep Pepco jeśli macie, tam są rzeczy dość tanie a jakościowo na prawdę OK. emotka
0 0

benasia

#5402220 Napisano: 15.10.2012 07:59:09
tylko własnie nie zawsze w pepco sa tanie - jak sa wyprzedaze albo towar z gazetki to fakt tani, a reszta np z dzieciecych porownywalna z sklepem dzieciecym u nas lokalnym w ktorym kupuje.
0 0

benasia

#5402223 Napisano: 15.10.2012 07:59:46
i jeszcze zawsze z karta rabatowa mi naliczają ceny w tym sklepie dzieciecym i czesto dostajemy coś gratis emotka
0 0

dolly

#5402322 Napisano: 15.10.2012 08:52:45
Ja byłam raz w tym PEPCO i ceny są bardzo zachęcające, ale jak widze bezczelny napis po chińsku to nie mam odwagi kupić. Nie mogę dojść co to za firma jest. Jak wiecie to podzielcie się proszę wiedzą na ten temat.
0 0

Gość: agasiam

#5402464 Napisano: 15.10.2012 10:05:06
Ja ostatnio kupiłam kombinezon Coccodrilo na allegro nowy za 80 zł. O rozmiarówke sie nie bałam bo ją znam, ale nie wiedziałam czy faktycznie będzie nowy. Jest cudny. Jestem bardzo zadowolona. Teraz szukam butków, ale te kupie w sklepie choć w weekedn jak zobaczyłam ceny Bartka 160-206 zł to mnie trochę odstrasza. Na allegro mozna kupić o 50% tanie nowe tylko buty trzeba przymierzyć.Pepco lubię ale ciuszków tam nie kupowałam za to poduszki, koszyki i gadżety do domu są fajne i ceny też ok.
Jestem po zobaczeniu 3 domów i 5 mieszkań i jestem załamana. Jedno mieszkanie nam się spodobało ale cena.....Szukamy nadal choć trace nadzieje na idealne lokum. Najchętniej przeniosłabym jeden z domów-super w lokalizacje mieszkania ale się nie da niestety. Dlaczego w fajnych lokalizacjach budują takie byle co za bardzo dużo, a fajne domy na terenach gdzie żywego ducha nie uświadczysz? A i czytałam fajny artykuł w Twoim stylu o zyciu na kredyt- polecam. Szukam domu który łapie się program rodzina na swoim i tak sobie myśle że moze do grudnia jeszcze ponegocjuje bo z tego co widzę to domy w nastepnych latach juz nie bedą brane pod uwagę w podobnych programach. Widziałam fajne mieszkanie które sprzedaje się od stycznia i babeczka z ceny 530 tys. zł zeszła juz do 450 tys. zł i tak sobie myślę że sprzeda za 400 zł. a mieszkanie w pełni wyposażone. I drugie na tym samym osiedlu za 790 tys. po obniżce z 850 tys. ale cena do negocjacji do 700 tys. bo na tyle jest obciążone hipoteką. Czy Ci ludzie coś na tych mieszkaniach zarobią?
0 0

Gość: dianek

#5402537 Napisano: 15.10.2012 10:38:29
PEPCO to dyskont odzieżowy, stworzony dla najbiedniejszych państw głównie afryki, azji południowej, od niedawna też jest w europie wschodniej

więcej nie wiem
0 0

monika1985monik

#5402595 Napisano: 15.10.2012 11:02:23
Ja w pepco jak coś kupuje to głównie na wyprzedażach ja nie uważam że tam jest tanio wręcz przeciwnie ceny są drogie
0 0

dolly

#5402858 Napisano: 15.10.2012 12:48:20
dianek napisał(a):

PEPCO to dyskont odzieżowy, stworzony dla najbiedniejszych państw głównie afryki, azji południowej, od niedawna też jest w europie wschodniej

więcej nie wiem



pojechałaś emotka emotka emotka
0 0

Gość: dianek

#5402905 Napisano: 15.10.2012 01:02:59
dolly napisał(a):

dianek napisał(a):

PEPCO to dyskont odzieżowy, stworzony dla najbiedniejszych państw głównie afryki, azji południowej, od niedawna też jest w europie wschodniej

więcej nie wiem



pojechałaś emotka emotka emotka



no emotka jeszcze mogę dodać że działają od 1965r. pod wieloma markami stanowiąc znaczną część rynku detalicznej sprzedaży odzieży dla niższych klas społecznych

więcej mi się nie chce tłumaczyć z ich stron internetowych emotka
0 0

dejzi

#5403128 Napisano: 15.10.2012 02:35:43
My wczoraj byliśmy na ur u dziadka i mały podostawał czekolady Kinder i słoik swojskiego miodu. I mam pytanie dziewczyny od kiedy dzieci mogą jeść czekoladę i miód?? W przychodni ostatnio słyszałam jak jedna babka mówiła, że musi zrobić dziecku badania na uczulenia, bo wie, że na miód jest uczulone bo na różowo go obsypało, tylko nie wie na co jeszcze jest uczulone.
0 0

Gość: hittmanka

#5403140 Napisano: 15.10.2012 02:43:02
agasiam napisał(a):

Ja ostatnio kupiłam kombinezon Coccodrilo na allegro nowy za 80 zł. O rozmiarówke sie nie bałam bo ją znam, ale nie wiedziałam czy faktycznie będzie nowy. Jest cudny. Jestem bardzo zadowolona. Teraz szukam butków, ale te kupie w sklepie choć w weekedn jak zobaczyłam ceny Bartka 160-206 zł to mnie trochę odstrasza. Na allegro mozna kupić o 50% tanie nowe tylko buty trzeba przymierzyć.Pepco lubię ale ciuszków tam nie kupowałam za to poduszki, koszyki i gadżety do domu są fajne i ceny też ok.
Jestem po zobaczeniu 3 domów i 5 mieszkań i jestem załamana. Jedno mieszkanie nam się spodobało ale cena.....Szukamy nadal choć trace nadzieje na idealne lokum. Najchętniej przeniosłabym jeden z domów-super w lokalizacje mieszkania ale się nie da niestety. Dlaczego w fajnych lokalizacjach budują takie byle co za bardzo dużo, a fajne domy na terenach gdzie żywego ducha nie uświadczysz? A i czytałam fajny artykuł w Twoim stylu o zyciu na kredyt- polecam. Szukam domu który łapie się program rodzina na swoim i tak sobie myśle że moze do grudnia jeszcze ponegocjuje bo z tego co widzę to domy w nastepnych latach juz nie bedą brane pod uwagę w podobnych programach. Widziałam fajne mieszkanie które sprzedaje się od stycznia i babeczka z ceny 530 tys. zł zeszła juz do 450 tys. zł i tak sobie myślę że sprzeda za 400 zł. a mieszkanie w pełni wyposażone. I drugie na tym samym osiedlu za 790 tys. po obniżce z 850 tys. ale cena do negocjacji do 700 tys. bo na tyle jest obciążone hipoteką. Czy Ci ludzie coś na tych mieszkaniach zarobią?


ja pierdzielę, ale ceny emotka Nigdy nie zadłużyłabym się na taką kwotę mając świadomość że w każdej chwili może się coś stać mi albo małżowi ... i co wtedy? tracę dom, pieniądze... nie miałabym odwagi... z czego to spłacać i do kiedy? U mnie ceny są zdecydowanie niższe... emotka
0 0

benasia

#5403238 Napisano: 15.10.2012 03:29:28
czekolady kinder Mikołaj od czasu do czasu do czasu tj rzadko dostaje ale dostaje, od 1 czekoladki jeszcze że się tak wyraże dupki nie rozerwie emotka
0 0

Gość: grusia

#5403260 Napisano: 15.10.2012 03:38:28
My czekolady nie mamy zamiaru dawać jeszcze długo, jeszcze się naje czekolady, póki co jedyne co słodkie to owoce jada. Czy nie rozerwie to nie wiem;) z pewnością sprawdzać nie będę zwłaszcza ze mała to uczuleniowiec, po co mam fundować dziecku dolegliwości, zwłaszcza dziecku które nie dopomina się czekolady, samo sobie nie weźmie. Jestem daleka od takich eksperymentow ze tak powiem ale ja z tych które idą raczej wg schematow żywienia i nie bawi mnie dawaniepossac kabanosa czy polizac ogorka konstantego bo obi to tak lubi-mogą znajoma ostatnio z takimi argumentami mi wyjechała, no i oczywiście ze przecież jazdy lubi słodycze i ze dzieciństwo zabieram emotka ale cóż każdy robi jak uważa:).Dieta syna też była restrykcyjna emotka .
0 0

Gość: grusia

#5403263 Napisano: 15.10.2012 03:40:11
Ogórka konserwowego miało być;) tak to jest jak się z telefonu piszę:)
0 0

benasia

#5403278 Napisano: 15.10.2012 03:46:06
no każdy robi jak uważa jak też nie daję generalnie bo próchnica, zatwardzenia i te sprawy ale ile mały zjadł w życiu z 5-6 tych szt kinderków? i żyje i lubi je ale nie daję często bo dziecko nie musi jesć codziennie, czy co tydzień a raz na jakiś czas jestem zdania że nie zaszkodzi emotka
0 0

monika1985monik

#5403397 Napisano: 15.10.2012 05:22:16
Ja też raz za czas daje słodkie każdy robi jak według własnego uznania.
0 0

Gość: grusia

#5403419 Napisano: 15.10.2012 05:42:23
No dokladnie kazdy robi jak uwaza choc nie rozumiem np mam ktore to w pierwszych miesiacach pilnuja jadlospisu jak szalone,wszystko domowe, bio i wogole bo reszta to chemia itd po czym w pewnym momencie uznaja ze to dadza, tamto dadza i nagle nie wazne jest co zdrowe ale to ze to w koncu dziecko i moze sprobowac. Nagle zupy na smietanie sa cacy itd emotka . Ja nie jestem ogolnie zwolenniczka słodyczy ( sama za nimi nie przepadam ) a te wszystkie kinderki i inne cuda ... coz wole dac synowi gorzka czekolade najlepiej taka 70%+ .Zelki i inne cuda odpadaja .Ale jak mowilam tu juz chodiz o ogolne podejscie do tematu slodyczy.
0 0

agusia147

#5403571 Napisano: 15.10.2012 07:10:05
grusia, kwestia przekonań, dajesz co uważasz, twoja sprawa emotka Są tacy co lubią słodycze (ja uwielbiam i mąż też), są tacy co nie i tyle. To, że sama je zjadam nie znaczy, że dam dziecku w niewiadomo jakich ilościach, aczkolwiek smak nutelli czy czekolady zna.
0 0

Gość: katrin22

#5403636 Napisano: 15.10.2012 07:39:00
Ja nie daję słodyczy często, raz na dwa dni Kubuś coś dostaje, jak już daję to biszkopciki, ale ostatnio zjadł mleczną kanapkę, tak, tak! dałam Mu emotka wiem, że cukru masa, ale byliśmy w podróży dłuższej niż była przewidywana a był już głodny, próchnicy nie dostał. Jak coś piekę to też dam kawałek na deser. Soczki pije bez cukru. Kilka razy dałam kostkę czekolady organicznej, uczulony nie jest, a miód mam i mam zamiar dawać, bo to samo zdrowie, ja od małego jadłam miodzik i nie chorowałam, zęby też mam ok.
Nie jestem na pewno bio mamą, ale staram się dawać sprawdzone produkty typu wiejskie jajka, owoce z babcinego sadu, warzywka z działki,a le kalafior czy brokuł muszę kupić, a sklepu ze zdrową żywnością nie mam więc kupuję.
Od tygodnia gotuję dla calej rodziny, wystarczy, że dosłownie posolę aby aby i odkładam dla Kubusia,a resztę doprawiam dla siebie i męża.
Jest to dużo wygodniejsze, prawie jak BLW, choć warzywa gniotę widelcem,a mięsko kroję.

0 0