Konkursowiczki w ciąży

ziolko

#5417122 Napisano: 24.10.2012 01:30:17
Katrin spoooko... jak byłam mała, to pamiętam, że jak termometr się zbił, to lubiłam PALCAMI łączyć te kuleczki emotka emotka i co? nic

później od mamy dowiedziałam się, że tak nie można

nic się nie stanie, szczególnie, że dobrze posprzątałaś

0 0

Gość: agasiam

#5417129 Napisano: 24.10.2012 01:31:39
katrin22 w poniedziałek mój mąż też zbił termometr rtęciowy-pokojowy w swoim biurze. U nich procedura wygladała tak, że na dwa dni przeniesiono go do innego pokoju. W tym czasie zneutralizowano rtęć siarką a wykładzina zostałą wymieniona na nową. Mój mąż jest chemikiem pracuje w tej branży. A ekipa neutralizująca to grupa specjalna od zagrożeń chemicznych w zakładzie. Choć pamiętam że u mnie w domu jak byłam dzieckiem to rtęć się pozbierało i tyle. nikt sie nie przejmował zagrożeniem. Ważne aby dziecko nie zjadło jej.
0 0

monika1985monik

#5417132 Napisano: 24.10.2012 01:31:53
katrin22 współczuje pamiętam jak mój miał 3dniówkę gorączka taka że wydawało mu się że coś go np goni po pokoju emotka
0 0

Gość: katrin22

#5417137 Napisano: 24.10.2012 01:33:16
ziolko napisał(a):

Katrin spoooko... jak byłam mała, to pamiętam, że jak termometr się zbił, to lubiłam PALCAMI łączyć te kuleczki emotka emotka

później od mamy dowiedziałam się, że tak nie można

nic się nie stanie, szczególnie, że dobrze posprzątałaś


emotka dzięki i mam nadzieję, bo już mnie głowa boli od tego myślenia i od wczorajszego ryczenia, tu dziecko ma 39,1 a tu ta rtęć...

Jedynym dzisiejszym pocieszeniem były słowa lekarki, że chorego dziecka to ja jeszcze nie widziałam no i oby tak zostało. O rtęci lekarka powiedziała, że niebezpieczne jak na dywanie zostanie, bo nie widać, ale dywanu już tego nie ma.
0 0

jorunn2010

#5417138 Napisano: 24.10.2012 01:33:26
ziolko napisał(a):

Katrin spoooko... jak byłam mała, to pamiętam, że jak termometr się zbił, to lubiłam PALCAMI łączyć te kuleczki emotka emotka i co? nic

później od mamy dowiedziałam się, że tak nie można

nic się nie stanie, szczególnie, że dobrze posprzątałaś



hehe, ale zabawa emotka to może chociaz wpłynęło to na sprawność manualną, małą motorykę?
0 0

ziolko

#5417145 Napisano: 24.10.2012 01:35:36
no zabawa emotka aż żałowałam, że mam zakaz bawienia się tym sreberkiem, bo fajnie się kulki łączyło emotka haha

nie wiem, czy wpłynęło emotka ogólnie sprawność manualna jest ok emotka
0 0

Gość: katrin22

#5417149 Napisano: 24.10.2012 01:36:54
agasiam mój Kubuś wczoraj był w innym pomieszczeniu, a salon wietrzyłam prawie całą noc, u mnie był dywan na środku salonu a tak to panele są brązowe i widać było to cholerstwo.

monika1985monik Mój płacze kilka minut i przestaje, muszę Go nosić, bo wtedy jest spokojny.
0 0

Gość: moonfairy

#5417173 Napisano: 24.10.2012 01:43:27
jorunn2010 napisał(a):

ziolko napisał(a):

Katrin spoooko... jak byłam mała, to pamiętam, że jak termometr się zbił, to lubiłam PALCAMI łączyć te kuleczki emotka emotka i co? nic

później od mamy dowiedziałam się, że tak nie można

nic się nie stanie, szczególnie, że dobrze posprzątałaś



hehe, ale zabawa emotka to może chociaz wpłynęło to na sprawność manualną, małą motorykę?


Mi się kiedyś w wanne zbił jak byłam mała. Miałam taką rybkę pływającą z termometrem i wsadziłam ja pod kran... no o głowka jej wystrzeliła.
ja w wannie a rtęć na około mnie. emotka
wodę spuściłam i wyszłam z wanny jak gdyby nigdy nic. Nic mi nie było i po 20 latach nadal nie jest emotka
0 0

Gość: agasiam

#5417181 Napisano: 24.10.2012 01:45:19
nie martw się katrin22 zrobiłaś wszystko co było trzeba. najważniejsze że usunęłaś.
niech synuś szybko wraca do zdrowia. teraz taki okres że ciągle ktoś chory. jak ja nie lubie zimy. brrr
rachel ja kupiłam kilka rzeczy na wyprzedaży w c&a. mam na zbyciu zestaw http://www.c-and-...duct.html#!/Przecena pojedyńczych artykułów/Niemowlęta/Kolekcja/Sukienki, stroje i zestawy/89543/1 w rozm.92 bo będe miała dwa:)
0 0

Gość: katrin22

#5417188 Napisano: 24.10.2012 01:47:40
Uff, czuję się.hmm pocieszona emotka Jeszcze raz oblecę salon i zapomnę o sprawie.
0 0

Gość: agasiam

#5417211 Napisano: 24.10.2012 01:57:26
a właśnie rozmawiałam z mężem okazuje się że rtęć w termometrach -rtęć metaliczna nie jest szkodliwa w przypadku spożycia bo nie wchodzi w reakcje i zostanie wydalona. Problemem są opary z rtęci dlatego dobrze że wywietrzyłaś a dywan to musi się wietrzyć długo. A może wystarczy go posypać siarką tylko nie wiem czy to nie zniszczy dywanu.
0 0

dolly

#5417872 Napisano: 24.10.2012 07:35:34
ziolko napisał(a):

Katrin spoooko... jak byłam mała, to pamiętam, że jak termometr się zbił, to lubiłam PALCAMI łączyć te kuleczki emotka emotka i co? nic

później od mamy dowiedziałam się, że tak nie można

nic się nie stanie, szczególnie, że dobrze posprzątałaś



No nie wiem czy takie nic... widziałaś sie Ziólko w lustrze? bo wiesz, w avatarze niezbyt specjalnie sie prezentujesz
emotka emotka emotka

Katrin
, ja już od samego czytania się spociłam, także musiałaś się nieźle bać. Wiem, że trzeba powietrzyć min. 20 minut, tazke przy nocnym wietrzeniu jest spoko emotka
Przyjaciółka zbiła taki termometr w szpitalu na oddziale dziecięcym, to tylko okna pootwierali
0 0

Gość: ewachem

#5417907 Napisano: 24.10.2012 07:51:11
agasiam napisał(a):

a właśnie rozmawiałam z mężem okazuje się że rtęć w termometrach -rtęć metaliczna nie jest szkodliwa w przypadku spożycia bo nie wchodzi w reakcje i zostanie wydalona. Problemem są opary z rtęci dlatego dobrze że wywietrzyłaś a dywan to musi się wietrzyć długo. A może wystarczy go posypać siarką tylko nie wiem czy to nie zniszczy dywanu.



Jako chemik moze sie wypowiem: trujace sa opary rtęci (wywietrzyc pomieszczenie). Nie zgadzam sie z agasiam z sprawie rteci metalicznej (tej co w postaci kulek rozsypała sie po dywanie), ona jest rowniez szkodliwa, gdyz ulega kumulacji w takich narzadach jak watroba, nerki i NIE ulega wydaleniu gdyz nie wystepuje w postaci zjonizowanej tylko attomowej. Najszybszym sposobem neutralizaji metalicznej rtęci jest posypanie siarka (to nie zniszczy dywanu). Ale skad wziac siarke w domu? Jak masz zapalki to zeskrob głowki. Wprawdzie to nie jest czysta siarka a siarczki antymonu,ale mysle ze wystarczy jak na domowe warunki. Dobrze jest tez dywan wytrzepac po prostu
0 0

kalisto1986

#5417949 Napisano: 24.10.2012 08:10:22
Ja nałogowe tłukę termometry, od dziecka do dzisiaj emotka Jakoś nie panikuje, jak to robie emotka zamiatam wszystko, na chwilę otwieram okno i już emotka
Myślę, że przy takiej ilość nie ma co przesadzać emotka


Maleńka teoretycznie tak jak dolly mówiła, to może byc oczyszczanie, ale może zadzwoń jutro do lekarza i powiedz mu co i jak emotka
0 0

agusia147

#5418001 Napisano: 24.10.2012 08:28:34
A my dziś na szczepieniu byliśmy, młody skopał pielęgniarkę, wytrącił jej strzykawkę, przez co był dwa razy kuty. Silna bestia z niego.
0 0

benasia

#5418038 Napisano: 24.10.2012 08:42:46
jestescie dziewczyny? chce wam pokazać zdj z sesji fotograficznej emotka
0 0

dolly

#5418060 Napisano: 24.10.2012 08:52:56
ja jestem, ja , ja emotka
0 0

benasia

#5418068 Napisano: 24.10.2012 08:57:31
dolly napisał(a):

ja jestem, ja , ja emotka


chwileczkę emotka
0 0

benasia

#5418073 Napisano: 24.10.2012 08:59:34
właśnie przed chwilą dostałam je z sesji którą miał Mikołajek emotka

http://www.fotosi...d6b9b5ec5a252e6.html
0 0

dolly

#5418078 Napisano: 24.10.2012 09:01:38
śliczne emotka
a mały jaki zaskoczony emotka ale tak słodko emotka
bardzo ładnie tu wszyscy wyglądacie emotka
0 0