Nasz serwis prowadzony przez Adriana Pionkę wraz naszymi partnerami wymienionymi w Polityce
Prywatności wykorzystuje pliki cookies zapisywane na Twoim urządzeniu i inne technologie do
zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania
ruchu na stronie i w Internecie.
Przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między
innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie
loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i
dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach) jak
również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług Administratora. Dane te są przetwarzane do
czasu istnienia uzasadnionego interesu lub do czasu złożenia przez Ciebie sprzeciwu wobec
przetwarzania.
Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych
i/lub partnerom wymienionym w
Polityce
Prywatności.
Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz
prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie
bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia
sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu
Ochrony Danych Osobowych.
Gość: agasiam
dianek dla mnie pierwsze. mąż dzwonił:)
Gość: bubulina
Gość: dianek
co do loga - dalej nie wiem
Gość: agasiam
Gość: dianek
dziękujemy za buciki - super są !
dziękuję za pozdrowionka, a z kawką pomyślimy - coś wolnego kiedyś muszę znaleźć
Gość: rachel
My dzisaij po pierwszej wizycie niani...wszystkie trzy się stresowałyśmy. Mała do tej pory nie była z nikim oprócz mnie i nie zostawaiłam jej nawet na chwilę...myślicie że do 21 starczy zeby się przyzwycziała??? Kobitka ma przychodzić do tego czasu co drugi dzień...na w tym tyg na godzine potem na dłuze??:>
leoniu
Postów 485
Data rejestracji 04.02.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Gość: dianek
trochę jeszcze nad nim popracuję i będzie
rachel, co do niańki - to zależy od dziecka, sąsiedzi mieli nieufną córkę, do niani przyzwyczaiła się w ciągu tygodnia
a teraz mają problem, bo płacze jak niania wychodzi
Gość: allice
Wiem, że rumiankiem można przemywać ale nie wiem czy to będzie dość skuteczne.
Dianek drugie logo świetne
kalisto1986
Postów 7986
Data rejestracji 13.01.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
mi lekarka zakazała przemywać rumiankiem, bo czasem uczula i można bardziej zaszkodzić. Jak syn był mały mieliśmy raz ten problem i przemywałam solą fizjologiczną - jak nie pomaga to trzeba iść do lekarza po kropelki
Gość: ewachem
jako dr nauk famraceutycznych uważam ze rumianek a wlasciwie pseudorumianek sprzedawany w naszych aptekach nie sprawdza sie zupelnie. W ziołolecznictwo wierze wowczas gdybym miała koszyczki rumianku zebrane na jakiejs ekologicznej łące. Natomiast to co jest sprzedawane w torebkach to jakieś pseudorumiankowe smieci. osobiście przy pierwszym dziecku wiele razy parzyłam rumianek (ten w torebki) bo to zdrowsze niz jakie medykamenty - tak myslalam. Ale jak zdalam sobie sprawe z tego jak wyglada ten rumianek w torebce zaprzestalam takich praktyk. A wiec jesli parzysz koszyczki kwiatu rumianku to ok przemywaj a jak parzysz torebki to nic to nie da. U nas jak oczko ropieje to mamy biodacynę i jak wkrople jedna kropelke na noc to rano juz po problemie - oczko zdrowe. Biodacyna jest na recepte, ale jest mega skuteczna.
Z tym rumiankiem to tak samo jak z herbatą. Najgroszy syf to ten z torebek i bez wzgledu na to czy to firma na S czy firma na L. Najkorzystniejsze właściwosci ma herbata lisciasta i taka trzeba parzyc i pic. A jak sie nie chce bawic w syfy lisciaste (bo to najczesciej odrzuca od picia takiej herbaty) to kupic sobie zaparzacz. Zawsze mawiam swoim studentom, ze prawdziwa herbata to lisciasta, gdzie po zaparzeniu widac cale liscie. Podczas suszenia lisci herbaty to wszystko co spadnie pod sito, na ktorym sie susza liscie, zamiata sie i pakuje do torebek, a najdrobniejszy herbaciany syf co spadnie na najnizszy poziom zamiata sie dodaje lepiszcza i mamy herbate granulowana
Gość: allice
Co do rumianku to niestety nie mam dostępu do koszyczków z ekologicznej plantacji. Chyba puki co zostanę przy przemywaniu solą fizjologiczną.
lilithbb
Postów 380
Data rejestracji 07.10.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Podobno bardzo dużo daje masaż pod oczkiem - przetyka kanalik i oczko przestaje tak ropieć.
Gość: ewachem
sól fizjologiczna to 0.9% roztwór chlorku sodu(czyli soli kuchennej-tylko czystej), może pomóc, ale szczerze mówiąc jak bardzo ropieje oczko to nie pomoże. Moim dzieciom czasem ropa zaklejała wręcz oczko i po nocy musieliśmy jakby na siłę oczko otwierać. Biodacyna pomogła zawsze i natychmiastowo. Jak Ci przez dzisiejszy dzień nie pomoże to idż do lekarza-po co dziecko ma sie męczyc.
Gość: ewachem
Myślę ze taki masaż to powoduje ze sie te ropke jakby wyciska-sama czasem tak robiłam. Ale nie wiem czy ostatecznie to wyleczy stan chrobowy który powoduje to ze oczko ropieje.
lilithbb
Postów 380
Data rejestracji 07.10.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Gość: allice
Jutro idziemy na szczepienie to zapytam o tą Biodacynę. Jeżeli rzeczywiście jest taka skuteczna to byłoby super
Przy pierwszym dziecku też męczyliśmy się z ropiejącymi oczkami, wtedy pomógł świetlik w kroplach ale dziecko było trochę starsze, a Małgosia ma dopiero 7 tygodni i boję się stosować.
monika1985monik
Postów 1415
Data rejestracji 08.04.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
U nas przetestowaliśmy wszystko i nic nie działało aż wreszcie skusiłam się na rumianek po 2 przemyciach oczka problem zniknął i nie powrócił.
sambolera
Postów 3756
Data rejestracji 07.05.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane 7
Gość: ewachem
W przypadku tak małego dziecka musisz koniecznie skonsultować sie z lekarzem. Biodacyna ophtalmicum 0,3% to krople zawierające siarczan amikacyny, czyli pólsyntetyczny antybiotyk o szerokim zakresie działania