Nasz serwis prowadzony przez Adriana Pionkę wraz naszymi partnerami wymienionymi w Polityce
Prywatności wykorzystuje pliki cookies zapisywane na Twoim urządzeniu i inne technologie do
zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania
ruchu na stronie i w Internecie.
Przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między
innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie
loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i
dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach) jak
również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług Administratora. Dane te są przetwarzane do
czasu istnienia uzasadnionego interesu lub do czasu złożenia przez Ciebie sprzeciwu wobec
przetwarzania.
Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych
i/lub partnerom wymienionym w
Polityce
Prywatności.
Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz
prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie
bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia
sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu
Ochrony Danych Osobowych.
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Piękny!
Zrobię zakupy w: Top Market, Rossman, Tesco, Real, Auchan, Carrefour, Lidl, Biedronka, Żabka
benasia
Postów 9176
Data rejestracji 08.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Mamy przez kilka dni na dwór nie wychodzić...
Ale o dziwo antybiotyk Mikołaj wzial bez problemu.
Co do szczepienia to nie uśmiechało się pielęgniarce ale dr kazał nie wcześniej niż za 2 tyg a jej zależało żeby do końca 14 miesiąca ale się nie zmieścimy więc zaszczepić mamy 31 grudnia...
Zrobię zakupy na konkursy w: ABC, Tesco HM, Intermarche, Kaufland, Polomarket, Dino, Eko, Biedronka i innych - pw
Gość: katrin22
rachel, u mnie podobnie jak teściowie wpadają (rzadko), to chcą nadrobić i są strasznie są głośni, a ja lubię spokój i potem Kubuś wystraszony, choć jak Oni latają z Nim po całym domu, to On się cieszy,a potem wychodzi stres.
Asiu dobrze, że Mikuś bierze antybiotyk bez problemu. My jeszcze nie byliśmy u dr, bo dziś ma mniej kataru, a kasłał jedynie z rana, jak w nosie zaczęło puszczać. Poczekam, aż wyzdrowieje i wtedy pojedziemy szczepić, też nie dam zaszczepić dziecka od razu po chorobie. Mam nadzieję, że to minie i za tydzień będzie można jechać. Kubuś dziś fajnie zjadł śniadanie i po 30 minutach chciałam Mu dać Lipomal i jak Go pociągneło...zwymiotował wszystko, ale tyle dobrego, że chyba z flegmą. I znów musiałam szykować śniadanie. Teraz śpi, a jak wstanie to znów spróbuję dać syrop.
Nasz Kubuś miał dziś frajdę, bo mąż zawiesił huśtawkę w salonie, a że sufit mamy na ponad 3 metry, to jak się Go rozhuśtało, to się husiał kilka minut bez popychania, wcześniej miał w futrynie zawieszoną, ale się wychylił raz i uderzył główką o bok futryny, lekko, ale uderzył.
kalisto1986
Postów 7986
Data rejestracji 13.01.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
My całe szczęście mamy z głowy szczepienia u Dominika, jak nie zmieli się kalendarz szczepień to jakoś dopiero za 2-3 lata kolejne.
monika1985monik
Postów 1415
Data rejestracji 08.04.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
My mamy szczepienie za 6 miesięcy dopiero
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Gość: dianek
dobry lekarz to podstawa
dla mnie zupełnym nieporozumieniem są lekarze, którzy zezwalają na szczepienie chorych dzieci (bo to lekarz decyduje czy szczepić czy nie), tak samo lekarze, którzy przepisują antybiotyk na w razie czego - gdy dziecko nie ma gorączki, ani bakteryjnego zapalenia czegoś tam...
przecież każdy antybiotyk to bardzo poważne osłabienie odporności, później taki dzieć będzie non stop chory
lekarze zaczynają się zachowywać, jakby nie znali normalnych metod leczenia, tylko antybiotyk i już...
przecież taki kaszel, czy wirusowe zapalenie gardła, gdy nie ma gorączki powyżej 38 leczy się inaczej
beniaminowa
Postów 1327
Data rejestracji 21.02.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Jak któryś choruje to chodzę prywatnie i jak dla mnie kobitka jest niesamowita. Nigdy mi źle nie doradziła i antybiotyk (jestem załamana że muszę podawać młodemu - ale nie dyskutuję z lekarzem tylko mu ufam) daje tylko jak musi. Niestety u młodego gorączka dochodziła do 41 stopni
A co do szczepień to u nas nie szczepią chorych dzieci ale jak młody miał ospę to kazali dość szybko przyjechać (a ja miałam zalecenie odczekać 3 miesiące - i tak zrobiłam, a szczęście nie nalegali zbytnio w przychodni)
agasiam Tort bomba! Mam nadzieję że, zostawiłaś po kawałku dla forumowych cioć?
Gość: katrin22
Co do antybiotyków, to chyba każdy wolałby nie dawać dziecku antybiotyków. U nas do tej pory wszystkie choroby rozpoczynały się i kończyły na przeziębieniu i syropy wystarczyły.
Z drugiej zaś strony, lekarzem nie jestem i jakby było coś poważniejszego, to musiałabym podać antybiotyk i tyle, lepsze to niż wylądować w szpitalu.
Gość: dianek
ja sama mam często zapalenie gardła, prawie zawsze wirusowe, a nie raz się kończyło na antybiotyku - z tym że ja biorę tylko miejscowy Bioparox, jak wiem, że siedzi syf tylko w gardle to go miejscowo bije, nie ma sensu całego organizmu katować
no ale u maluszka to trochę inaczej wygląda
a na podniesienie odporności wiesz co jest super... http://ekotarg.pl...rstwo_dla_malucha,29
tylko trzeba brzdąca przekupić czymś żeby łyknął (o tym starszym myślę)
sama z dzieciństwa pamiętam
agasiam - gdzie torcik zamawiałaś ?:> bo jest rewelacyjny
Gość: katrin22
Kiedyś wyżaliłam się lekarce, że my co rusz u Niej lądujemy, ale jak mi powiedziała, że my chorego dziecka nie widzieliśmy i że dziecko ma prawo być 8 razy chore w roku (to norma) i tak do 5-tego roku życia, to mi przeszło
Gość: katrin22
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
beniaminowa
Postów 1327
Data rejestracji 21.02.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane
I na szczęście z młodym już dużo lepiej. Najgorzej było w sobotę kiedy temperatura w uchu wyniosła 41,3
Gość: dianek
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
41? Toż to bardzo dużo. Pewnie ci spał non stop?
beniaminowa
Postów 1327
Data rejestracji 21.02.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Bidulek był straszny. Leżał mi na rękach i jęczał... I oprócz tej gorączki żadnych objawów, żadnego kataru czy kaszlu. Ale nigdy nie zapomnę tej bezwładności... Leciał mi przez ręce
Jedyne pocieszenie to takie że, podobno (tak kiedyś czytałam w jakimś artykule ale ile w tym prawdy to nie wiem) choroba dziecka przed ukończeniem przez niego roku w jakimś tam stopniu chroni go przed alergią
beniaminowa
Postów 1327
Data rejestracji 21.02.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane
No właśnie nie! Spał i jadł normalnie
dolly
Postów 8954
Data rejestracji 01.09.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Jeżeli będziesz z każdym katarem, kaszelkiem chodziła do lekarza, to nie dasz dziecku szansy na radzenie sobie samemu z infekcją. Ja rozumiem, naprawdę rozumiem, że się denerwujesz, ale po kilku razach, będą Ci ładować leki i kolejne antybiotyki, dla spokoju.
Pisałaś kiedyś, że już lekarz CI powiedział, że często jesteś na wizytach, w weekend natomiast pisałaś, że mały kaszle, ale wziełaś GO na sanki 2km- nie rozumiem tego, bo jeżeli widziałas, e dziecko sie słabiej czuje to trzeba było sobie odpuścić- dobra, ja napisałam co chciałam, nie mam zamiaru CIę atakować, jeżeli tak to odebrałaś. Chciałabym tylko, żebyś zwróciła uwagę na swoje postępowanie, bo to już któryś antybiotyk u tak malutkiego dziecka.
Zdrówka dla synka.
benasia
Postów 9176
Data rejestracji 08.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Wolę iśc do dr w końcu po coś on jest prawda?
Ja lekarzem nie jestem a czulabym się o wiele gorzej że zaniedbałam synka jeśli by się potem okazało że jest już bardzo chory...
I nawet teraz po tych waszych wywodach mimo mojej niepewności na ten temat bo wiadomo chcę dla synka jak najlepiej nie mogę nie podać mu antybiotyku, bo lekarzem nie jestem i nie wiem jak naprawdę tam w środu u niego jest - czy nie przerodzi się bez leczenia w coś gorszego... sama zdrowia synka nie mogę ryzykować.
A co do wizyt -nie uważam że 1 wizyta na 3 miesiące to dużo... zwłaszcza że jak był mniejszy to głownie te wizyty były np po kropelki na kolkę, czy skierowanie na bioderka...