Wkurza mnie...

jasnoska

#2850219 Napisano: 16.11.2009 01:04:30
a mnie wkurza to, ze zgubilam wczoraj klucze od domu emotka
0 0

Gość: muzulmanka

#2850223 Napisano: 16.11.2009 01:05:18
meeyka napisał(a):

kalisto1986 napisał(a):

meeyka napisał(a):

wesoyromek napisał(a):

swibek napisał(a):

mahuska napisał(a):

kalisto1986 napisał(a):

mahuska napisał(a):

młody diabełek mi schował telefon-a rozładowany emotka emotka emotka szukam i szukam i jestem co raz bardziej wściekła emotka emotka emotka


ja tak kiedys szukalam kilka dni emotka i znalazlam pod kanapa emotka


nie ma pod żadnym łożem kanapami fotelami a miałam jutro wygrać 500 zł z reala i aparat z kinderb emotka


kibelek? lodówka? pralka? piekarnik? a może pod dywanem? emotka




mój wrzucił za kaloryfer




ja telefon znalazlam raz za szafą emotka emotka


a skrzynie z zabawkami emotka
choc na pocieszenie powiem ci ze kuzynka szuka tak telefonu od 2 miesiecy emotka a miala taki fajniusi dotykowy i wogule nowy emotka




proponuje sprawdzic jeszcze kosz na smieci - juz wyciagalam z niego rozne rzeczy emotka


ja w koszu kiedyś znalazłam emotka , poza tym Młody kiedyś do kibelka wrzucił i popychał szczotką emotka - ma 18 miesięcy... ja nie zauważyłam i jeszcze wodę spuściłam- ale nie popłynął... działa i ma się swietnie emotka
proponuje jeszcze w pościeli poszukać bo tam też różne rzeczy znaleźć mozna, w zabawkach, między ubraniami w szafkach czy szufladach do których szarańcza ma dostęp emotka
0 0

Gość: piotrekk49

#2850238 Napisano: 16.11.2009 01:09:57
Jestem wkurzony na siebie, bo specjalnie ze szkoły wracałem dłuższą drogą, żeby po drodze kupić kinder bueno na konkurs, a w połowie drogi uświadomiłem sobie, że nie wziąłem rachunku emotka emotka
0 0

Gość: mala4

#2850298 Napisano: 16.11.2009 01:23:06
piotrekk49 napisał(a):

Jestem wkurzony na siebie, bo specjalnie ze szkoły wracałem dłuższą drogą, żeby po drodze kupić kinder bueno na konkurs, a w połowie drogi uświadomiłem sobie, że nie wziąłem rachunku emotka emotka



nie ma sie co denerwować i tak tylko widget emotka
0 0

Gość: iwonciaaa

#2850307 Napisano: 16.11.2009 01:24:27
Jestem wkurzony na siebie, bo specjalnie ze szkoły wracałem dłuższą drogą, żeby po drodze kupić kinder bueno na konkurs, a w połowie drogi uświadomiłem sobie, że nie wziąłem rachunku
to ja specjalnie wysiadłam wcześniej a w sklepie już nie było emotka
0 0

inka113

#2850366 Napisano: 16.11.2009 01:41:06
Wkurza mnie Rossnet! Głupoty w tych konkursach wymyslają! Napisac ten 'stek bzdur' w odpowiedzi na pytanie i jeszcze o odpowiedniej godzinie wysłac! Co oni w końcu biorą pod uwagę, kreatywność czy czas? emotka
Ale za to plus za te numery paragonów które trzeba podawać!
0 0

zaczytana-pola

#2850389 Napisano: 16.11.2009 01:47:53
inka113 napisał(a):

Wkurza mnie Rossnet! Głupoty w tych konkursach wymyslają! Napisac ten 'stek bzdur' w odpowiedzi na pytanie i jeszcze o odpowiedniej godzinie wysłac! Co oni w końcu biorą pod uwagę, kreatywność czy czas? emotka
Ale za to plus za te numery paragonów które trzeba podawać!



Zgadzam się! Paragon to plus emotka
0 0

avatea

#2850509 Napisano: 16.11.2009 02:22:55

W sobotę moje dziecko miało przyjęcie z okazji drugich urodzin. Wpadła gromada dzieciaczków wraz z rodzicami.
Oczywiście wszyscy zauważyli nową lodówę( wygrana Prymat) zamiast starego wysłużonego Mińska i nowy ekspres (wygrana w Kasi) starego nie miałam w ogóle… zaczęła się rozmowa o konkursach i tym że ja mam szczęście i takie tam… Dziś od rana dostałam 7 ( słownie siedem!)smsów mniej więcej tej treści: „ kochana ciociu, kochane Dytko, kochany Promyczku, moja ulubiona kuzyneczko – napisz mi tekst na Prymat - bo my tez chcemy lodówkę”….


Co ja mam monopol jakiś? Jak by miała więcej genialnych pomysłów to sama bym starała się wygrywać. Z resztą… sami wiecie jak to jest! Czasem trzeba się namyśleć, kilka tekstów napisać zanim trafi się w gust jakiejś komisji… nie mówiąc o klikanych jak trzeba się napracować… Na Rossnecie np. jeszcze nigdy nie wygrałam …


Jakbym miała naprawdę monopol na wygrane teksty to już dawno bym miała spłacony kredyt na mieszkanie no nie? Z resztą… przeczytałam im wygrany tekst i mają czarno na białym w jakim kierunku iść… lenie i egoiści wrrrr

A położyć nowej podłogi to nie miała mi kto pomóc… wrrr
emotka
0 0

Gość: iwonciaaa

#2850519 Napisano: 16.11.2009 02:27:00
W sobotę moje dziecko miało przyjęcie z okazji drugich urodzin. Wpadła gromada dzieciaczków wraz z rodzicami.
Oczywiście wszyscy zauważyli nową lodówę( wygrana Prymat) zamiast starego wysłużonego Mińska i nowy ekspres (wygrana w Kasi) starego nie miałam w ogóle… zaczęła się rozmowa o konkursach i tym że ja mam szczęście i takie tam… Dziś od rana dostałam 7 ( słownie siedem!)smsów mniej więcej tej treści: „ kochana ciociu, kochane Dytko, kochany Promyczku, moja ulubiona kuzyneczko – napisz mi tekst na Prymat - bo my tez chcemy lodówkę”….


Co ja mam monopol jakiś? Jak by miała więcej genialnych pomysłów to sama bym starała się wygrywać. Z resztą… sami wiecie jak to jest! Czasem trzeba się namyśleć, kilka tekstów napisać zanim trafi się w gust jakiejś komisji… nie mówiąc o klikanych jak trzeba się napracować… Na Rossnecie np. jeszcze nigdy nie wygrałam …


Jakbym miała naprawdę monopol na wygrane teksty to już dawno bym miała spłacony kredyt na mieszkanie no nie? Z resztą… przeczytałam im wygrany tekst i mają czarno na białym w jakim kierunku iść… lenie i egoiści wrrrr

A położyć nowej podłogi to nie miała mi kto pomóc… wrrr

Dokładnie mnie też takie coś wkurza. Gram już kilka lat, gram dużo i bardzo się staram. A pózniej też słysze komentarze, że tak dużo wygrywam itd, że mam szczęście.
Niektórzy to myślą, że zagrają w 3 konkursy i już coś wygrają. Głupie myślenie.
0 0

Gość: rafi323raf

#2850534 Napisano: 16.11.2009 02:30:57
Ale też inni ludzie nie wiedzą jak się gra w konkursy, nie wiedzą jak jest im trudno emotka ja zawsze tłumacze, że trzeba dużo wymyślać, inwestować, i nikt za nic nagrody nie da.
0 0

Gość: fructisa

#2850538 Napisano: 16.11.2009 02:31:40
iwonciaaa napisał(a):

W sobotę moje dziecko miało przyjęcie z okazji drugich urodzin. Wpadła gromada dzieciaczków wraz z rodzicami.
Oczywiście wszyscy zauważyli nową lodówę( wygrana Prymat) zamiast starego wysłużonego Mińska i nowy ekspres (wygrana w Kasi) starego nie miałam w ogóle… zaczęła się rozmowa o konkursach i tym że ja mam szczęście i takie tam… Dziś od rana dostałam 7 ( słownie siedem!)smsów mniej więcej tej treści: „ kochana ciociu, kochane Dytko, kochany Promyczku, moja ulubiona kuzyneczko – napisz mi tekst na Prymat - bo my tez chcemy lodówkę”….


Co ja mam monopol jakiś? Jak by miała więcej genialnych pomysłów to sama bym starała się wygrywać. Z resztą… sami wiecie jak to jest! Czasem trzeba się namyśleć, kilka tekstów napisać zanim trafi się w gust jakiejś komisji… nie mówiąc o klikanych jak trzeba się napracować… Na Rossnecie np. jeszcze nigdy nie wygrałam …


Jakbym miała naprawdę monopol na wygrane teksty to już dawno bym miała spłacony kredyt na mieszkanie no nie? Z resztą… przeczytałam im wygrany tekst i mają czarno na białym w jakim kierunku iść… lenie i egoiści wrrrr

A położyć nowej podłogi to nie miała mi kto pomóc… wrrr

Dokładnie mnie też takie coś wkurza. Gram już kilka lat, gram dużo i bardzo się staram. A pózniej też słysze komentarze, że tak dużo wygrywam itd, że mam szczęście.
Niektórzy to myślą, że zagrają w 3 konkursy i już coś wygrają. Głupie myślenie.



Dokładnie, u mnie podoba sytuacja. Jeszcze podaje się im stronkę, no to jak im się nie chce troche pracy włożyć to nie ma nic za darmo.
Tylko się mnie pytają w co ciekawego gram emotka Już na pewno lece im powiedzieć emotka

W temacie wkurza mnie ze dostałam jeden z francuskiego emotka
0 0

Gość: grancias

#2850542 Napisano: 16.11.2009 02:32:31
iwonciaaa napisał(a):

W sobotę moje dziecko miało przyjęcie z okazji drugich urodzin. Wpadła gromada dzieciaczków wraz z rodzicami.
Oczywiście wszyscy zauważyli nową lodówę( wygrana Prymat) zamiast starego wysłużonego Mińska i nowy ekspres (wygrana w Kasi) starego nie miałam w ogóle… zaczęła się rozmowa o konkursach i tym że ja mam szczęście i takie tam… Dziś od rana dostałam 7 ( słownie siedem!)smsów mniej więcej tej treści: „ kochana ciociu, kochane Dytko, kochany Promyczku, moja ulubiona kuzyneczko – napisz mi tekst na Prymat - bo my tez chcemy lodówkę”….


Co ja mam monopol jakiś? Jak by miała więcej genialnych pomysłów to sama bym starała się wygrywać. Z resztą… sami wiecie jak to jest! Czasem trzeba się namyśleć, kilka tekstów napisać zanim trafi się w gust jakiejś komisji… nie mówiąc o klikanych jak trzeba się napracować… Na Rossnecie np. jeszcze nigdy nie wygrałam …


Jakbym miała naprawdę monopol na wygrane teksty to już dawno bym miała spłacony kredyt na mieszkanie no nie? Z resztą… przeczytałam im wygrany tekst i mają czarno na białym w jakim kierunku iść… lenie i egoiści wrrrr

A położyć nowej podłogi to nie miała mi kto pomóc… wrrr

Dokładnie mnie też takie coś wkurza. Gram już kilka lat, gram dużo i bardzo się staram. A pózniej też słysze komentarze, że tak dużo wygrywam itd, że mam szczęście.
Niektórzy to myślą, że zagrają w 3 konkursy i już coś wygrają. Głupie myślenie.



O widze, ze u Was tak samo jak u mnie emotka U mnie tez mysla, ze wygrane to mi sie z nieba biora i ze mam wielkie szczescie ... i tez prosza by dla nich cos wygrac ;/ bo Ci sie szybko zniechecaja, gdy wysla odpowiedzi do raptem 3 konkursow i nic nie wygraja emotka Nikt nie pomysli nad tym, ze czasem trzeba spedzic kilka godzin by wymyslic jakies haslo, czy napisac opowiadanie, czy chocby wyslac e-mailowo odpowiedzi do konkursow (przy tym tez czas schodzi).
0 0

olus15

#2850561 Napisano: 16.11.2009 02:37:19
u mnie w rodzinie i wśród znajomych też takie dziwne teksty , w pracy to już nawet nic nie mówię , mąż też
a o wartościowych nagrodach - ostatnio dość sporo takich udaje mi się trafić- to juz w ogóle
Sami nigdzie nie biorą udziału a potem zazdroszczą
0 0

karolkas

#2850577 Napisano: 16.11.2009 02:41:33
nie będe sie powtarzac, u mnie jest dokladnie to samo.

Moja siostra to nawet pisze do mnie żebym jej podała numerki na totka, bo ja mam takie szczęście. Jak przyjeżdża do mnie to od razu zagląda mi do szafek, w poszukiwaniu kosmetyków, ale jak ja prosze żeby mi na coś zagłosowała, to nagle u niej nigdy nic nie wchodzi. Jak mnie to wkurza!!. Nikt nie rozumie, że w wielu konkursach to nie szczęście ale ciężka i czasochłonna praca jest.
0 0

Gość: piotrekk49

#2850578 Napisano: 16.11.2009 02:41:45
A mnie jeszcze wkurza, że jak tylko usiądę na kompa i chcę w kilka konkursów pograć to mój father wchodzi i mi mamra, że cały dzień siedzę na komputerze. Zwykle tak mówi jak siedzę 10 min ;/
Albo jak cały tydzień mało siedzę, bo coś muszę robić i siedzę w sobotę kilka godzin (do 4 xD) to mi wypomina, że całymi dniami gram!
Wrrrr!
0 0

kalisto1986

#2850590 Napisano: 16.11.2009 02:44:50
mi ostatnio mama dowaliła jak nie miałam pieniedzy nawet na znicze na swieto , ze przeciez wygrywam to mam pieniadze emotka i zreszta bony wygralam. Wszyscy w rodzinie mysla ze wygrane sa za darmo , zero wysilku od wpada i odrazu przychodzi do domu emotka szkoda gadac , chyba lepiej siedziec cicho i nie chwalic sie
0 0

smsowicz

#2850598 Napisano: 16.11.2009 02:47:32
piotrekk49 napisał(a):

Jestem wkurzony na siebie, bo specjalnie ze szkoły wracałem dłuższą drogą, żeby po drodze kupić kinder bueno na konkurs, a w połowie drogi uświadomiłem sobie, że nie wziąłem rachunku emotka emotka


Szczęściarz, na smsy nie stracił emotka
0 0

Gość: banditos

#2850615 Napisano: 16.11.2009 02:52:48
gram już jakieś 4 lata, ostatnio miałam przerwę emotka ,ale tez się nauczyłam, żęby nawy najbliższej rodzinie się nie chwalić emotka
potem dostają prezenty tak bez okazji nawet to pytają:a to wyyygrałaś emotka
jakby rzeczy wygrane jakieś gorsze były emotka
przyjaciółki wiedzą 2 najbliższe,dalsza rodzina niet
masakra
a jeszcze komentarze:a możebyś to wygrała albo tamto, albo znowu książka/kosmetyki emotka
0 0

Gość: cobra176

#2850635 Napisano: 16.11.2009 03:02:22
nic dodać - nic ująć. Się zgadzam z tym, niestety.
0 0

olus15

#2850658 Napisano: 16.11.2009 03:09:41
u mnie gra ja i siostra
i generalnie już tylko ją informuję o wygranych
ludzie mówią , że tu jest dużo zawiści
moim zdaniem prawdziwa zawiść to jest od ludzi , którzy nie grają
ja też jak daje prezenty to mam wątpliwości czy zaraz nie usłyszę, że z wygranej
jedynie teście się z nami cieszą
nawet się śmieją jak przyjeżdżamy i dajemy im kawę czy inne rzeczy kupione do konkursu , których w domu nie jesteśmy w stanie zużyć
ale oni są wyjątkowi
0 0