Wkurza mnie...

Gość: mariolakal

#3013213 Napisano: 11.01.2010 09:56:10
cobra176 napisał(a):

mariolakal napisał(a):

cobra176 napisał(a):

mariolakal napisał(a):

A mnie wkurza, że nie gadam z moim od Nowego Roku, a mam dwie pilne sprawy do przekazania... Napisałabym kartkę, ale to zbyt ważne sprawy... /nie odezwę się pierwsza.../ emotka



Wyśłij sms`a albo meila emotka

Żartuję, nie łam się, przełam się emotka Jak sprawa ważna to weź się i odezwij. A niech myśli, że to z dobrej woli a nie przymusu .


I : do SMS-a potrzebuje okularów, II - e-maila nie posiada bo go nie dopuszczam do komputera... III - on NIE MYŚLI !!! /idę w zaparte.../



Ożesz ty uparta babo. To zrób coś, żeby musiał się sam odezwać. Chyba, że nie załapie o co ci chodzi emotka to już przypadek beznadziejny emotka


Jest uparty jak osioł... A ja jeszcze bardziej skoro mam rację... Brak consensusu... emotka
0 0

slavek

#3013251 Napisano: 11.01.2010 10:13:40

Gość: taaga20

#3013255 Napisano: 11.01.2010 10:15:48
emanuela24 napisał(a):

mariolakal napisał(a):

cobra176 napisał(a):

mariolakal napisał(a):

cobra176 napisał(a):

mariolakal napisał(a):

A mnie wkurza, że nie gadam z moim od Nowego Roku, a mam dwie pilne sprawy do przekazania... Napisałabym kartkę, ale to zbyt ważne sprawy... /nie odezwę się pierwsza.../ emotka



Wyśłij sms`a albo meila emotka

Żartuję, nie łam się, przełam się emotka Jak sprawa ważna to weź się i odezwij. A niech myśli, że to z dobrej woli a nie przymusu .


I : do SMS-a potrzebuje okularów, II - e-maila nie posiada bo go nie dopuszczam do komputera... III - on NIE MYŚLI !!! /idę w zaparte.../



Ożesz ty uparta babo. To zrób coś, żeby musiał się sam odezwać. Chyba, że nie załapie o co ci chodzi emotka to już przypadek beznadziejny emotka


Jest uparty jak osioł... A ja jeszcze bardziej skoro mam rację... Brak consensusu... emotka



Mariolka powiedz kochana co masz z tego że uparta jesteś co??
gryziesz się teraz że chłopa na gwałt potrzeba a nie masz jak się z nim skontaktować - toć podejdź z herbatka zapytaj czy nie ma ochoty i później rozmowa jakoś sama się rozkręci ( on powie tak - Ty zapytasz czy posłodzić- potem wspomnisz że to ta wygrana - ale smak ma podobny do tej co kupujesz emotka gładko pójdzie).
Przecież go kochasz co nie?? po co się męczyć złoszcząc o coś co było 11 dni temu co?? to już dawno temu było a co było a nie jest nie piszę się w rejestr emotka

szczerze - serio podziwiam już raz to pisałam ja bym tak nie potrafiła - do osobistego męża nie odzywać się przez tyle dni emotka


mariolka uparta jak osioł emotka ale ja też taka jestem i pierwsza bym nie poszła emotka emotka emotka
0 0

Gość: mariolakal

#3013256 Napisano: 11.01.2010 10:16:00
emanuela24 napisał(a):

mariolakal napisał(a):

cobra176 napisał(a):

mariolakal napisał(a):

cobra176 napisał(a):

mariolakal napisał(a):

A mnie wkurza, że nie gadam z moim od Nowego Roku, a mam dwie pilne sprawy do przekazania... Napisałabym kartkę, ale to zbyt ważne sprawy... /nie odezwę się pierwsza.../ emotka



Wyśłij sms`a albo meila emotka

Żartuję, nie łam się, przełam się emotka Jak sprawa ważna to weź się i odezwij. A niech myśli, że to z dobrej woli a nie przymusu .


I : do SMS-a potrzebuje okularów, II - e-maila nie posiada bo go nie dopuszczam do komputera... III - on NIE MYŚLI !!! /idę w zaparte.../



Ożesz ty uparta babo. To zrób coś, żeby musiał się sam odezwać. Chyba, że nie załapie o co ci chodzi emotka to już przypadek beznadziejny emotka


Jest uparty jak osioł... A ja jeszcze bardziej skoro mam rację... Brak consensusu... emotka



Mariolka powiedz kochana co masz z tego że uparta jesteś co??
gryziesz się teraz że chłopa na gwałt potrzeba a nie masz jak się z nim skontaktować - toć podejdź z herbatka zapytaj czy nie ma ochoty i później rozmowa jakoś sama się rozkręci ( on powie tak - Ty zapytasz czy posłodzić- potem wspomnisz że to ta wygrana - ale smak ma podobny do tej co kupujesz emotka gładko pójdzie).
Przecież go kochasz co nie?? po co się męczyć złoszcząc o coś co było 11 dni temu co?? to już dawno temu było a co było a nie jest nie piszę się w rejestr emotka

szczerze - serio podziwiam już raz to pisałam ja bym tak nie potrafiła - do osobistego męża nie odzywać się przez tyle dni emotka



nie znasz go... Jest okropny, nieczuły... Nie jestem su.ą, ale on doprowadza mnie do szału !!! Ja mam dobre serduszko, a ON go nie ma wcale... A poza tym, nie jest moim mężem, DZI¡ÊKI BOGU !!!
0 0

Gość: cobra176

#3013270 Napisano: 11.01.2010 10:23:42
emotka

Kazałam mojemu kochanemu mężowi kupiś zupki Knorra (Knorra z wiadomych powodów). I kupił emotka ... tylko paragonu zapomniał emotka emotka
0 0

Gość: polec

#3013275 Napisano: 11.01.2010 10:25:04
Wkurza mnie , ze zgubiłam pen drive. A na Nim wszystkie zdjęcia do prezentacji, którą własnie robie, moje pliki, dokumenty, archiwum pracy mgr!!!. WRRR!. Boże co to za okropny okres. Ledwo coś ei zacźał ten pokopany rok, a ja już marze żeby sie skończył!!!!!!!!. parzyste są do cenzura!
0 0

Gość: mariolakal

#3013279 Napisano: 11.01.2010 10:30:12
emanuela24 napisał(a):



mariolakal napisał(a):

emanuela24 napisał(a):

mariolakal napisał(a):

cobra176 napisał(a):

mariolakal napisał(a):

cobra176 napisał(a):

mariolakal napisał(a):

A mnie wkurza, że nie gadam z moim od Nowego Roku, a mam dwie pilne sprawy do przekazania... Napisałabym kartkę, ale to zbyt ważne sprawy... /nie odezwę się pierwsza.../ emotka



Wyśłij sms`a albo meila emotka

Żartuję, nie łam się, przełam się emotka Jak sprawa ważna to weź się i odezwij. A niech myśli, że to z dobrej woli a nie przymusu .


I : do SMS-a potrzebuje okularów, II - e-maila nie posiada bo go nie dopuszczam do komputera... III - on NIE MYŚLI !!! /idę w zaparte.../



Ożesz ty uparta babo. To zrób coś, żeby musiał się sam odezwać. Chyba, że nie załapie o co ci chodzi emotka to już przypadek beznadziejny emotka


Jest uparty jak osioł... A ja jeszcze bardziej skoro mam rację... Brak consensusu... emotka



Mariolka powiedz kochana co masz z tego że uparta jesteś co??
gryziesz się teraz że chłopa na gwałt potrzeba a nie masz jak się z nim skontaktować - toć podejdź z herbatka zapytaj czy nie ma ochoty i później rozmowa jakoś sama się rozkręci ( on powie tak - Ty zapytasz czy posłodzić- potem wspomnisz że to ta wygrana - ale smak ma podobny do tej co kupujesz emotka gładko pójdzie).
Przecież go kochasz co nie?? po co się męczyć złoszcząc o coś co było 11 dni temu co?? to już dawno temu było a co było a nie jest nie piszę się w rejestr emotka

szczerze - serio podziwiam już raz to pisałam ja bym tak nie potrafiła - do osobistego męża nie odzywać się przez tyle dni emotka



nie znasz go... Jest okropny, nieczuły... Nie jestem su.ą, ale on doprowadza mnie do szału !!! Ja mam dobre serduszko, a ON go nie ma wcale... A poza tym, nie jest moim mężem, DZI¡ÊKI BOGU !!!



a rozmawiałaś z nim o tym ?? tak szczerze prosto z serca ?? bez krzyku, podniesionego tonu, zwyczajnie się ot tak wyżalić
(kobiety w złości potrafią być okrutne wobec facetów - mówiąc im pewne rzeczy wprost, więc lepiej wyciszyć negatywne emocje na czas rozmowy)
ja czasami muszę 10 razy powtarzać co mnie boli aby mój mnie zrozumiał - czasami warto mówić o uczuciach o tym czego nam w związku brakuje - facet zanim zrozumie o co kobiecie chodzi mija dużo oj dużo czasu - ale my też ich nie pojmujemy prawda??
życzę powodzenia w godzeniu i 3mam kciuki bez względu kiedy to nastąpi emotka ( i im dłużej to u Was trwa tym bardziej podziwiam - ja serio mówie)


Ja próbowałam rozmawiać nie raz i nie dwa... On to olewa i dziwi się, o co mi chodzi... Jestem a nim od 19 lat /przez zasiedziałość/ i on uważa, że wszystko jest OK !!! A nic nie jest... ON jest inny... Brak uczuć, urodzony przed czasem i jeszcze miał zapalenie opon mózgowych w wojsku... Pozostały ślady... niewyobrażalne dla normalnych ludzi... Wniosek: ja jestem anormalna... emotka
0 0

Gość: mariolakal

#3013287 Napisano: 11.01.2010 10:38:16
emanuela24 napisał(a):

mariolakal emotka
a ja tam wierzę że się pogodzicie emotka
tylko tak to jest jak się dwa uparciuchy zejdą emotka

co do rozmów nie raz, nie dwa to naturalne u facetów emotka oni sa inni - ale za którymś tam razem pojmują - a jak nie pojmują to mówią że kobieta zrzędzi emotka jakie to okrutne


Kiedyś na pewno... Ale czas leci, a dooopa coraz starsza... Gdybyś znała jego dziwne nawyki to byś stwierdziła: po co z nim jesteś???
0 0

Gość: arta

#3013292 Napisano: 11.01.2010 10:41:52
mariolakal napisał(a):

emanuela24 napisał(a):

mariolakal emotka
a ja tam wierzę że się pogodzicie emotka
tylko tak to jest jak się dwa uparciuchy zejdą emotka

co do rozmów nie raz, nie dwa to naturalne u facetów emotka oni sa inni - ale za którymś tam razem pojmują - a jak nie pojmują to mówią że kobieta zrzędzi emotka jakie to okrutne


Kiedyś na pewno... Ale czas leci, a dooopa coraz starsza... Gdybyś znała jego dziwne nawyki to byś stwierdziła: po co z nim jesteś???


Nie wiem, co powiedzieć, bom gówniarz, więc prześlę trochę siły wewnętrznej <sila wewnetrzna> i całuski dla otuchy emotka emotka emotka
0 0

Gość: mariolakal

#3013295 Napisano: 11.01.2010 10:43:23
arta napisał(a):

mariolakal napisał(a):

emanuela24 napisał(a):

mariolakal emotka
a ja tam wierzę że się pogodzicie emotka
tylko tak to jest jak się dwa uparciuchy zejdą emotka

co do rozmów nie raz, nie dwa to naturalne u facetów emotka oni sa inni - ale za którymś tam razem pojmują - a jak nie pojmują to mówią że kobieta zrzędzi emotka jakie to okrutne


Kiedyś na pewno... Ale czas leci, a dooopa coraz starsza... Gdybyś znała jego dziwne nawyki to byś stwierdziła: po co z nim jesteś???


Nie wiem, co powiedzieć, bom gówniarz, więc prześlę trochę siły wewnętrznej <sila wewnetrzna> i całuski dla otuchy emotka emotka emotka


emotka Dzięki...
0 0

Gość: cobra176

#3013307 Napisano: 11.01.2010 10:58:24
emanuela24 napisał(a):



u nas jest tak że mąż pierwszy przychodzi i jak tak stanie i patrzy na mnie jak zbity pies to ja już się odezwę i tak się godzimy - pogadamy, pogadamy i jeszcze raz pogadamy i wszystko sie układa
i zawsze mąż podchodzi z tym spojrzeniem po kilku godzinach od zwarcia - nigdy jeszcze tak nie było żebyśmy chociaż dobę nie gadali emotka
jak tak czytam Wasze wypowiedzi to stwierdzam że to chyba my jacyś dziwni jesteśmy emotka



To u nas tak samo... po jakimś czasie on przychodzi, albo nawet jak się mijamy to papy nam się śmieją i już po ptokach... emotka
0 0

Gość: bruce

#3013369 Napisano: 12.01.2010 05:36:25
..., że muszę znów budzić do szkoły moją Córcię i wyciągać ją na to zimno z cieplutkiego, przytulnego łóżeczka...
odciągam tę chwilę co ranek, jak tylko się da...
chciałoby się zaśpiewać za Zespołem Adwokackim &#8222;Dyskrecja&#8221;:
&#8222;... jakże szczęśliwi i jakże pogodni
byli przed laty ludzie niegramotni,
ech...&#8221;
emotka emotka
0 0

lucynka20

#3013384 Napisano: 12.01.2010 06:49:26
cobra176 napisał(a):

emanuela24 napisał(a):



u nas jest tak że mąż pierwszy przychodzi i jak tak stanie i patrzy na mnie jak zbity pies to ja już się odezwę i tak się godzimy - pogadamy, pogadamy i jeszcze raz pogadamy i wszystko sie układa
i zawsze mąż podchodzi z tym spojrzeniem po kilku godzinach od zwarcia - nigdy jeszcze tak nie było żebyśmy chociaż dobę nie gadali emotka
jak tak czytam Wasze wypowiedzi to stwierdzam że to chyba my jacyś dziwni jesteśmy emotka



To u nas tak samo... po jakimś czasie on przychodzi, albo nawet jak się mijamy to papy nam się śmieją i już po ptokach... emotka


my też nie umiemy nie wiem czy udało nam siez godzinke nie odzywac emotka zawsze łazi i się przykleja emotka i oby tak zawsze emotka
0 0

monia24

#3013402 Napisano: 12.01.2010 07:15:44
Kurcze u mnie to nie ma mowy o nieodzywaniu. Ja się wkurzę i myślę sobie: nie odezwę się, a mąż za mną już po kilku minutach chodzi i mowi: no nie dąsaj się już. No i po mnie, albo wybuchnę śmiechem, albo cosik i cenzura, koniec cichych dni emotka
0 0

marionzzz

#3013427 Napisano: 12.01.2010 07:33:45
lucynka20 napisał(a):

cobra176 napisał(a):

emanuela24 napisał(a):



u nas jest tak że mąż pierwszy przychodzi i jak tak stanie i patrzy na mnie jak zbity pies to ja już się odezwę i tak się godzimy - pogadamy, pogadamy i jeszcze raz pogadamy i wszystko sie układa
i zawsze mąż podchodzi z tym spojrzeniem po kilku godzinach od zwarcia - nigdy jeszcze tak nie było żebyśmy chociaż dobę nie gadali emotka
jak tak czytam Wasze wypowiedzi to stwierdzam że to chyba my jacyś dziwni jesteśmy emotka



To u nas tak samo... po jakimś czasie on przychodzi, albo nawet jak się mijamy to papy nam się śmieją i już po ptokach... emotka


my też nie umiemy nie wiem czy udało nam siez godzinke nie odzywac emotka zawsze łazi i się przykleja emotka i oby tak zawsze emotka




i u mnie tak samo- i też oby tak zawsze było emotka )
0 0

Gość: samanta3

#3013434 Napisano: 12.01.2010 07:36:05
emanuela24 napisał(a):


a rozmawiałaś z nim o tym ?? tak szczerze prosto z serca ?? bez krzyku, podniesionego tonu, zwyczajnie się ot tak wyżalić
(kobiety w złości potrafią być okrutne wobec facetów - mówiąc im pewne rzeczy wprost, więc lepiej wyciszyć negatywne emocje na czas rozmowy)
ja czasami muszę 10 razy powtarzać co mnie boli aby mój mnie zrozumiał - czasami warto mówić o uczuciach o tym czego nam w związku brakuje - facet zanim zrozumie o co kobiecie chodzi mija dużo oj dużo czasu - ale my też ich nie pojmujemy prawda??
życzę powodzenia w godzeniu i 3mam kciuki bez względu kiedy to nastąpi emotka ( i im dłużej to u Was trwa tym bardziej podziwiam - ja serio mówie)



A gdzie można takiego znaleźć co tyle razy wysłucha?? Mój już przy drugim razie jęczy znów zaczynasz, po co ten temat ciągniesz, już sobie wyjaśniliśmy emotka ehhhh tylko pytam się czy ja wiem o co mu chodzi?! NIE! I tym sposobem wiele rzeczy nie wyjaśnionych zostaje... choć rozmawiamy normalnie. Ja w ciąż w myślach pytam o co chodzi? emotka emotka emotka I to właśnie mnie wkurza ...
0 0

Gość: niuniu

#3013438 Napisano: 12.01.2010 07:37:29
wkurza mnie że w mojej pracy jest zimno jak w psiarni emotka emotka emotka emotka emotka emotka
0 0

delfinka101

#3013458 Napisano: 12.01.2010 07:49:12
samanta3 napisał(a):

emanuela24 napisał(a):


a rozmawiałaś z nim o tym ?? tak szczerze prosto z serca ?? bez krzyku, podniesionego tonu, zwyczajnie się ot tak wyżalić
(kobiety w złości potrafią być okrutne wobec facetów - mówiąc im pewne rzeczy wprost, więc lepiej wyciszyć negatywne emocje na czas rozmowy)
ja czasami muszę 10 razy powtarzać co mnie boli aby mój mnie zrozumiał - czasami warto mówić o uczuciach o tym czego nam w związku brakuje - facet zanim zrozumie o co kobiecie chodzi mija dużo oj dużo czasu - ale my też ich nie pojmujemy prawda??
życzę powodzenia w godzeniu i 3mam kciuki bez względu kiedy to nastąpi emotka ( i im dłużej to u Was trwa tym bardziej podziwiam - ja serio mówie)



A gdzie można takiego znaleźć co tyle razy wysłucha?? Mój już przy drugim razie jęczy znów zaczynasz, po co ten temat ciągniesz, już sobie wyjaśniliśmy emotka ehhhh tylko pytam się czy ja wiem o co mu chodzi?! NIE! I tym sposobem wiele rzeczy nie wyjaśnionych zostaje... choć rozmawiamy normalnie. Ja w ciąż w myślach pytam o co chodzi? emotka emotka emotka I to właśnie mnie wkurza ...


Oj jak mnie to wkurza a potem mówi jeszcze; przeciez mogłas mi powiedzieć.Ja myśle,ze oni właśnie dlatego nas niesłuchają bo stale powtarzamy to samo.Ja już mam sposób.Mówie raz i niepowtarzam jak mnie nie słuchał to jego problem bo zawsze na tym traci.Dlatego już się nauczył jak mówie; musimy porozmawiac to stara ie skupic na tym co mowie:)
Bardziej wkurza mnie,ze jest taki śnieg a mój leniwy mamut z nie chce z synem iść na sanki..Nie mogę wszstkogo robić z synem , bo ma też ojca...teoretycznie
0 0

Gość: samanta3

#3013478 Napisano: 12.01.2010 08:04:51
delfinka101 napisał(a):

samanta3 napisał(a):

emanuela24 napisał(a):


a rozmawiałaś z nim o tym ?? tak szczerze prosto z serca ?? bez krzyku, podniesionego tonu, zwyczajnie się ot tak wyżalić
(kobiety w złości potrafią być okrutne wobec facetów - mówiąc im pewne rzeczy wprost, więc lepiej wyciszyć negatywne emocje na czas rozmowy)
ja czasami muszę 10 razy powtarzać co mnie boli aby mój mnie zrozumiał - czasami warto mówić o uczuciach o tym czego nam w związku brakuje - facet zanim zrozumie o co kobiecie chodzi mija dużo oj dużo czasu - ale my też ich nie pojmujemy prawda??
życzę powodzenia w godzeniu i 3mam kciuki bez względu kiedy to nastąpi emotka ( i im dłużej to u Was trwa tym bardziej podziwiam - ja serio mówie)



A gdzie można takiego znaleźć co tyle razy wysłucha?? Mój już przy drugim razie jęczy znów zaczynasz, po co ten temat ciągniesz, już sobie wyjaśniliśmy emotka ehhhh tylko pytam się czy ja wiem o co mu chodzi?! NIE! I tym sposobem wiele rzeczy nie wyjaśnionych zostaje... choć rozmawiamy normalnie. Ja w ciąż w myślach pytam o co chodzi? emotka emotka emotka I to właśnie mnie wkurza ...


Oj jak mnie to wkurza a potem mówi jeszcze; przeciez mogłas mi powiedzieć.Ja myśle,ze oni właśnie dlatego nas niesłuchają bo stale powtarzamy to samo.Ja już mam sposób.Mówie raz i niepowtarzam jak mnie nie słuchał to jego problem bo zawsze na tym traci.Dlatego już się nauczył jak mówie; musimy porozmawiac to stara ie skupic na tym co mowie:)
Bardziej wkurza mnie,ze jest taki śnieg a mój leniwy mamut z nie chce z synem iść na sanki..Nie mogę wszstkogo robić z synem , bo ma też ojca...teoretycznie


oooo emotka właśnie tradycyjne mogłaś mi powiedzieć
Albo lepiej jak wyskoczy z czymś a ja zdziwiona to on MÓWIŁEM CI emotka hmmmm emotka może w myślach i zapomniał gębę otworzyć!! emotka
0 0

Gość: regusia

#3013492 Napisano: 12.01.2010 08:12:56
wkurza mnie,ze gram od dwóch miesięcy i nic nie wygrałam!!!!!!!!!!!!
0 0