Wkurza mnie...

Gość: cb656Old

#3044040 Napisano: 22.01.2010 07:02:04
cocunia napisał(a):

A mnie w.....ia mój kot który bez przerwy leży na kaloryferze i nawet nie przyjdzie mi kolan ogrzać emotka


emotka
ech.... bezpańskie kolana....
ech.... złożyć głowę na nich.....
ech.... zaraz robi się gorąco od takich myśli

emotka
0 0

Gość: marmoladella

#3044064 Napisano: 22.01.2010 07:13:52
cb656, a wiesz, że to mniej więcej tak mi szło? emotka Z tym, że dla odmiany opierałam butelkę o kraniec kanapy, przytrzymując ją kolanami - jak się dobrze wpasuje, to bardzo solidnie trzyma, zupełnie jakby były do tego stworzone emotka
Emblemat na korku wyłaniający się stopniowo, choć powoli, był dowodem na to, że jednak coś rusza emotka

A korek zachował się w całości, więc chyba dobrze mi poszło. Aż go sobie zachowam na pamiątkę mojego dokonania emotka
0 0

pioge7

#3044068 Napisano: 22.01.2010 07:14:20
Reni napisał(a):

pioge7 napisał(a):

wkurza mnie że uleciało mi połowę przedniego zęba, mam tylko go trochę wyglądam okropnie a wizyta u dentysty dopiero we wtorek!


eee tam, ciesz się, że są ferie i nikt Cie nie widzi emotka emotka


to mnie cieszy, ale jeszcze niestety jeszcze tylko tydzień i szkoła...
0 0

Gość: amelka1808

#3044117 Napisano: 22.01.2010 07:29:52
Wkurza mnie to,że wątek Konkurs na forum stracił swój urok emotka

I wkurzają mnie te konkursy,, za klikanie/głosowanie/rejestrowanie się/etc.

Nie można by było zrobić oddzielnego wątku dla tego typu zabaw??
0 0

Gość: cb656Old

#3044123 Napisano: 22.01.2010 07:33:49
marmoladella napisał(a):

cb656, a wiesz, że to mniej więcej tak mi szło? emotka Z tym, że dla odmiany opierałam butelkę o kraniec kanapy, przytrzymując ją kolanami - jak się dobrze wpasuje, to bardzo solidnie trzyma, zupełnie jakby były do tego stworzone emotka
Emblemat na korku wyłaniający się stopniowo, choć powoli, był dowodem na to, że jednak coś rusza emotka

A korek zachował się w całości, więc chyba dobrze mi poszło. Aż go sobie zachowam na pamiątkę mojego dokonania emotka


emotka
To ulga..... czyli moje pisanie jednak nie psu na budę się zdało.... coś w tym jest, jakiś sens emotka
emotka
0 0

ziolko

#3044125 Napisano: 22.01.2010 07:34:34

amelka1808 napisał(a):

Wkurza mnie to,że wątek Konkurs na forum stracił swój urok emotka

I wkurzają mnie te konkursy,, za klikanie/głosowanie/rejestrowanie się/etc.

Nie można by było zrobić oddzielnego wątku dla tego typu zabaw??




oooooooooo.... cieszę się, że nie tylko mnie to wkurza emotka klikanie na żądanie za wygranie emotka
0 0

Gość: amelka1808

#3044135 Napisano: 22.01.2010 07:40:25
ziolko napisał(a):


amelka1808 napisał(a):

Wkurza mnie to,że wątek Konkurs na forum stracił swój urok emotka

I wkurzają mnie te konkursy,, za klikanie/głosowanie/rejestrowanie się/etc.

Nie można by było zrobić oddzielnego wątku dla tego typu zabaw??




oooooooooo.... cieszę się, że nie tylko mnie to wkurza emotka klikanie na żądanie za wygranie emotka




emotka emotka
0 0

Gość: moniaainom

#3044171 Napisano: 22.01.2010 07:50:32
Wkurza mnie jak dorosli ludzie biora udzial w konkursach dla dzieci lub mlodziezy. Ja rozumiem, ze nagrody sa czasem kuszace, ale dajmy szanse tym mlodym (czasem maluchom). Nie wiem jak mozna byc tak pazernym.
0 0

ziolko

#3044178 Napisano: 22.01.2010 07:51:54

moniaainom napisał(a):

Wkurza mnie jak dorosli ludzie biora udzial w konkursach dla dzieci lub mlodziezy. Ja rozumiem, ze nagrody sa czasem kuszace, ale dajmy szanse tym mlodym (czasem maluchom). Nie wiem jak mozna byc tak pazernym.


a mnie wkurza coś odwrotnego... jak ludzie dorośli podają dane swoich dzieci w konkursach dla dorosłych... mimo, że w reg jest, że od 18 roku życia emotka emotka
0 0

Gość: moniaainom

#3044194 Napisano: 22.01.2010 07:55:24
ziolko napisał(a):


moniaainom napisał(a):

Wkurza mnie jak dorosli ludzie biora udzial w konkursach dla dzieci lub mlodziezy. Ja rozumiem, ze nagrody sa czasem kuszace, ale dajmy szanse tym mlodym (czasem maluchom). Nie wiem jak mozna byc tak pazernym.


a mnie wkurza coś odwrotnego... jak ludzie dorośli podają dane swoich dzieci w konkursach dla dorosłych... mimo, że w reg jest, że od 18 roku życia emotka emotka



Tez mnie to wkurza. Szkoda, ze jeszcze danych kota i chomika nie podaja. Wtedy mogliby grac na rodzinke w komplecie emotka
0 0

Gość: bruce

#3044475 Napisano: 22.01.2010 08:31:28
... teraz wszystko mnie wkurza!!!...
nawet to, co mnie wcześniej cieszyło, też teraz wkurzać mnie zaczęło!!!
emotka emotka emotka emotka emotka emotka
0 0

jola29k

#3044610 Napisano: 22.01.2010 08:45:09
a mnie wkurza i to na maxa młoda znowu kaszle tak ze mało płuc nie wypluje , maz w pracy a na ostym dyzuze jak zwykle chirurg emotka emotka który wysyła od razu do szpitala bo sam nawet zastrzyku nie da emotka
0 0

golcia20

#3044620 Napisano: 22.01.2010 08:46:52
jola29k napisał(a):

a mnie wkurza i to na maxa młoda znowu kaszle tak ze mało płuc nie wypluje , maz w pracy a na ostym dyzuze jak zwykle chirurg emotka emotka który wysyła od razu do szpitala bo sam nawet zastrzyku nie da emotka



A nie ma u Was dyzurow w przychodni?
U nas są i na nich właśnie zazwyczaj lekarze rodzinni.
0 0

zaczytana-pola

#3044654 Napisano: 22.01.2010 08:50:36
golcia20 napisał(a):

jola29k napisał(a):

a mnie wkurza i to na maxa młoda znowu kaszle tak ze mało płuc nie wypluje , maz w pracy a na ostym dyzuze jak zwykle chirurg emotka emotka który wysyła od razu do szpitala bo sam nawet zastrzyku nie da emotka



A nie ma u Was dyzurow w przychodni?
U nas są i na nich właśnie zazwyczaj lekarze rodzinni.



Ja pamiętam, jak wkurzyłam się, kiedy mój synek się rozchorował. Lekarz przyjmujący prywatnie był na urlopie, pojechaliśmy do SZPITALA, jako, że już przychodnie były zamknięte. A tam- lekarz dyżurujący nawrzeszczał na mojego męża: Gdzie Pan do takiego syfu z małym dzieckiem przyjeżdża? Od tamtej pory mam NIECHÊÆ do SZPITALI.
0 0

jola29k

#3044682 Napisano: 22.01.2010 08:52:36
ilonar2301 napisał(a):

golcia20 napisał(a):

jola29k napisał(a):

a mnie wkurza i to na maxa młoda znowu kaszle tak ze mało płuc nie wypluje , maz w pracy a na ostym dyzuze jak zwykle chirurg emotka emotka który wysyła od razu do szpitala bo sam nawet zastrzyku nie da emotka



A nie ma u Was dyzurow w przychodni?
U nas są i na nich właśnie zazwyczaj lekarze rodzinni.



Ja pamiętam, jak wkurzyłam się, kiedy mój synek się rozchorował. Lekarz przyjmujący prywatnie był na urlopie, pojechaliśmy do SZPITALA, jako, że już przychodnie były zamknięte. A tam- lekarz dyżurujący nawrzeszczał na mojego męża: Gdzie Pan do takiego syfu z małym dzieckiem przyjeżdża? Od tamtej pory mam NIECHÊÆ do SZPITALI.


w przychodni jest na dyzuze albo chirurg albo ginekolog bo lekarz rodzinny nie ma dyzurów
0 0

jola29k

#3044706 Napisano: 22.01.2010 08:54:37
dwoniłam dyzur ma znowu chirurg który jest po odwyku , bede musiała poczekac do rana i prywatnie jechac do innego miasta , bo u nas nie ma pediatry który przyjmuje prywatnie emotka
0 0

jola29k

#3044798 Napisano: 22.01.2010 09:01:41
emanuela24 napisał(a):

jola29k napisał(a):

dwoniłam dyzur ma znowu chirurg który jest po odwyku , bede musiała poczekac do rana i prywatnie jechac do innego miasta , bo u nas nie ma pediatry który przyjmuje prywatnie emotka



a nie masz numeru do lekarza dziecka?? no wiesz w książeczce na pieczątce - a jak nie szukaj w książce telefonicznej i dzwoń (najwyżej powie NIE) - z małym dzieckiem nie ma co czekać


ona nie jest z tego miasta , a maz ma nocke , ja nie mam prawo jazdy , i nie mam jak pojechac kaszle córka która ma 7 lat a ja jeszcze mam malutka 4 miesieczna , nawet jakby sasiat sie zgodził pojechac to co ja zrobie z ta malutka , a nie ma tu nikogo kto by ja przypilnował
0 0

golcia20

#3044836 Napisano: 22.01.2010 09:04:06
emanuela24 napisał(a):

golcia20 napisał(a):

jola29k napisał(a):

a mnie wkurza i to na maxa młoda znowu kaszle tak ze mało płuc nie wypluje , maz w pracy a na ostym dyzuze jak zwykle chirurg emotka emotka który wysyła od razu do szpitala bo sam nawet zastrzyku nie da emotka



A nie ma u Was dyzurow w przychodni?
U nas są i na nich właśnie zazwyczaj lekarze rodzinni.




oj ja mam strasznie złe doświadczenia z takimi dyżurami emotka raz właśnie z takim kaszlem pojechaliśmy a durny lekarz do mnie o co pani tak panikuje - uspokoi się pani dziecko kaszle bo jest zdenerwowane i sru do domu z lekami na uspokojenie dla dziecka - następnego dnia z dzieckiem do pediatry i.... szpital
emotka emotka emotka emotka od tamtej pory mam numer do lekarza pediatry który przyjmie nawet w niedziele - trochę kosztuje taka wizyta (200zł) ale wole tak niz te ich zakichane dyżury na których tylko leki uspakajające wypisują a następnego dnia kwiatki wychodzą ( w sumie po 12 godzinach!!!)

w temacie wkurza mnie służba zdrowia - składki kolosalne co miesiąc pobierają a jak przyjdzie co do czego to i tak prywatnie idę bo na normalna wizytę do zwykłego rodzinnego lekarza się tydzień czeka (przynajmniej u nas tak jest nie wiem jak w innych miastach )



U mnie na szczęście nie muszę czekać, no chyba, że na poczekalni emotka ale ogólnie tego dnia, którego chcę zawsze nas przyjmie w przychodni pediatra.
A na dyżur akurat ja trafiłam z małą jak miała gorączkę jak był lekarz rodzinny i dobrze się małą zajęła.
A do lekarza córeczki też mam zapisany numer z pieczątki- tak na wszelki wypadek. Raz z korzystałam, gdy już naprawdę musiałam i pomogła mi bez żadnego ale, bo trafiłyśmy z córcią na fantastyczną Panią doktor, tak czy siak odpukać wolę się za często z nią nie widywać emotka
0 0

golcia20

#3044872 Napisano: 22.01.2010 09:05:54
jola29k napisał(a):

emanuela24 napisał(a):

jola29k napisał(a):

dwoniłam dyzur ma znowu chirurg który jest po odwyku , bede musiała poczekac do rana i prywatnie jechac do innego miasta , bo u nas nie ma pediatry który przyjmuje prywatnie emotka



a nie masz numeru do lekarza dziecka?? no wiesz w książeczce na pieczątce - a jak nie szukaj w książce telefonicznej i dzwoń (najwyżej powie NIE) - z małym dzieckiem nie ma co czekać


ona nie jest z tego miasta , a maz ma nocke , ja nie mam prawo jazdy , i nie mam jak pojechac kaszle córka która ma 7 lat a ja jeszcze mam malutka 4 miesieczna , nawet jakby sasiat sie zgodził pojechac to co ja zrobie z ta malutka , a nie ma tu nikogo kto by ja przypilnował



To przeciwgorączkowy, witaminy, syropy, dużo do picia i do łóżka jak nie ma wyjścia musicie przeczekać jakoś do rana emotka
0 0

jola29k

#3044897 Napisano: 22.01.2010 09:08:09
ide sie do niej połozyc jak mała jeszcze spi jak bedzie tak zle to bede dzwoniła po meza , tylko czy majster da przepustke , i niech jedzie to przychodni w szpitalu .
0 0