Wkurza mnie...

Gość: agava

#3164311 Napisano: 03.03.2010 01:05:38
ilonar2301 napisał(a):

agava napisał(a):

ilonar2301 napisał(a):

yuliya25 napisał(a):

ilonar2301 napisał(a):




Skoro mowa o nauce, to wkurzam się na samą siebie, bo od października chciałabym zacząć nowy kierunek na studiach, a kompletnie nie wiem co! Nienawidzę bezczynności emotka


A ja się wkurzam, bo wiem jaki chcę kierunek zacząć, zaocznie, ale mama powiedziała że nie da w weekendy moją mysią się zajmować, bo musi odpocząć emotka z jednej strony ją rozumiem, ale z drugiej.... łamie się taki stereotyp o babciach co to zawsze wyręczą



Niestety znam to z doświadczenia. Moja mama też musi ciągle odpoczywać. Ma emeryturę, ale pracuje, ja niestety wrócić do pracy nie mogę, bo nie mam z kim dziecka zostawiać i tak w kółko. Babcia obiecywała, że będzie siedziała z małym, ale jak co do czego przyszło, to stwierdziła, że... niczego mi nie obiecywała.


A mnie wkurza takie podejście do rodziców emotka Nie jest obowiązkiem babci pilnować wnuków. To już nie te zdrowie i nie te chęci. Chcesz wrócić do pracy, czy na studia - wynajmij opiekunkę. I nie obwiniaj mamy, że przez nią nie możesz wrócić do pracy! Wciąż żyjemy stereotypami, że babcia musi siedzieć w domu, z wnukami, jeszcze obiadki dzieciom gotować, a te dzieci robią karierę. Wstydźcie się! Pozwólcie swoim mamom żyć tak, jak chcą, a nie obarczacie je małymi dziećmi, czy im to się podoba, czy nie!



agava proponuję doczytać uważnie, a później pisać emotka - moja mama obiecała, że będzie opiekowała się moim dzieckiem, sama z siebie, o nic jej nie prosiłam, więc przygotowałam się, że będę mogła wrócić do pracy, skoro się zaoferowała. Na opiekunkę po pierwsze mnie nie stać, a po drugie nie ufam obcym.
Co do studiów, to osobiście nie martwię się, bo będę studiowała w weekendy, a wtedy mój mąż jest w domu, więc synek ma z kim zostać.


Doczytałam, umiem czytać ze zrozumieniem. Zwróciłam uwagę na Twoje niestety. Taki żal, bo mamusia obiecała ... Skoro chcesz wrócić do pracy, to na opiekunkę na pewno Cię stać. Za pracę ma się płacę prawda? Wkurza mnie po prostu traktowanie mam jako bezpłatne niańki! Owszem, niektóre babcie tego chcą, ale tylko niektóre. Fajnie jest zająć się ukochanymi wnukami raz na jakiś czas, ale mniej fajnie jest poświęcać swoje życie, by dzieci mogły się bawić/robić karierę/ odpocząć od swoich dzieci - pamiętajcie - babcia to nie robot!!!
0 0

agusia32

#3164312 Napisano: 03.03.2010 01:18:39
Babcie już swoje dzieci wychowały chyba, co? emotka Dajcie im może troszkę luzu emotka
0 0

Gość: agava

#3164313 Napisano: 03.03.2010 01:18:57
leona napisał(a):

agava napisał(a):

ilonar2301 napisał(a):

yuliya25 napisał(a):

ilonar2301 napisał(a):




Skoro mowa o nauce, to wkurzam się na samą siebie, bo od października chciałabym zacząć nowy kierunek na studiach, a kompletnie nie wiem co! Nienawidzę bezczynności emotka


A ja się wkurzam, bo wiem jaki chcę kierunek zacząć, zaocznie, ale mama powiedziała że nie da w weekendy moją mysią się zajmować, bo musi odpocząć emotka z jednej strony ją rozumiem, ale z drugiej.... łamie się taki stereotyp o babciach co to zawsze wyręczą



Niestety znam to z doświadczenia. Moja mama też musi ciągle odpoczywać. Ma emeryturę, ale pracuje, ja niestety wrócić do pracy nie mogę, bo nie mam z kim dziecka zostawiać i tak w kółko. Babcia obiecywała, że będzie siedziała z małym, ale jak co do czego przyszło, to stwierdziła, że... niczego mi nie obiecywała.


A mnie wkurza takie podejście do rodziców emotka Nie jest obowiązkiem babci pilnować wnuków. To już nie te zdrowie i nie te chęci. Chcesz wrócić do pracy, czy na studia - wynajmij opiekunkę. I nie obwiniaj mamy, że przez nią nie możesz wrócić do pracy! Wciąż żyjemy stereotypami, że babcia musi siedzieć w domu, z wnukami, jeszcze obiadki dzieciom gotować, a te dzieci robią karierę. Wstydźcie się! Pozwólcie swoim mamom żyć tak, jak chcą, a nie obarczacie je małymi dziećmi, czy im to się podoba, czy nie!


Ja już teraz jestem zdecydowana pomagać córce bawić wnuki. To naprawdę bardziej rozwijające zajęcie niż siedzenie godzinami na plotach u sąsiadek i znajomych, komentując wydarzenia z seriali, gazet i wiadomości - obecnie to najpopularniejszy model spędzania czasu przez wiele babć. Kontakt z młodymi zawsze odmładza. emotka


Skąd takie pomysły? Moja mama (61 lat) uprawia ogródek (z pasji), jeździ na rowerze, odwiedza znajomych, jeździ na wycieczki zagraniczne (najtańsze, ale jeździ), lubi wyjść na pizzę, czy kebab. Ma swoich przyjaciół i niech nawet wymienia się z nimi plotkami, to co w tym złego? Żyje swoim życiem, tak jak chce. Nie ograniczana wrzeszczącymi wnukami! Bo wnuki są fajne - ale kilka godzin w tygodniu, a nie kilka godzin dziennie. Zrozumcie to, córki swoich matek!
0 0

Gość: agava

#3164314 Napisano: 03.03.2010 01:20:42
agusia32 napisał(a):

Babcie już swoje dzieci wychowały chyba, co? emotka Dajcie im może troszkę luzu emotka


To właśnie na myśli miałam, ale jak zwykle się rozpisałam emotka Popieram!!!
0 0

agusia32

#3164315 Napisano: 03.03.2010 01:25:16
Agava, chyba musimy swoje Mamy ze sobą zapoznać, bo podobne do siebie emotka Moja Mama też ogródek uprawia, z wycieczką kościelną dotarła nawet do Monte Carlo, z koleżankami się umawia, nawet Sylwestra sobie ostatnio zorganizowały, a co emotka
0 0

Gość: marielu

#3164356 Napisano: 03.03.2010 06:30:25
Do kotła z tymi co chcą wrócić do pracy i oddać dzieci babciom do kotła emotka emotka
Babcie , które nie chcą bawić wnuków też do kotła emotka emotka No jak tak może być by młodzi nie mogli kariery robić na garbie babci kurza tfarz.. kolejny skandal emotka emotka

A już tak poważnie, przestańcie się tak oceniać , każdy żyje tak jak mu warunki pozwalają.
Nie każdego stać na opiekunkę gdy chce wrócić do pracy , czasem to się mija z celem - zniknąć z domu na 10 godzin - oddać opiekunce 1000 zł po to by zostało z pensji np 800... I powstaje dylemat żyć z jednej pensji i każdego dnia zastanawiać się z czego zrezygnować ... czy wrócić do pracy by zacząć żyć normalnie. Bo nie każdy do pracy wraca tylko dla kariery , większość młodych mam decyduje się na to z bólem serca bo chce godnego życia dla rodziny.

A Babcie... kiedyś jako mamy odwaliły już swoją służbę i sama bym nie chciała żeby kiedyś moje dzieci stawiały mnie pod ścianą prosząc o opiekę nad wnukami. Wolała bym żeby to był mój wybór.

Nie ma że jest czarne i białe . I nie ma złotego środka. Jedno jest pewne - decydując się na założenie rodziny każdy z nas bierze za nią odpowiedzialność , zobowiązuje się do dojrzałych wyborów i musi sobie radzić , lepiej lub gorzej, metodą prób i błędów ...ale na własny rachunek.
Nie da się przejechać przez życie na cudzym garbie.
0 0

melissa

#3164431 Napisano: 03.03.2010 07:37:30
marielu napisał(a):

Do kotła z tymi co chcą wrócić do pracy i oddać dzieci babciom do kotła emotka emotka
Babcie , które nie chcą bawić wnuków też do kotła emotka emotka No jak tak może być by młodzi nie mogli kariery robić na garbie babci kurza tfarz.. kolejny skandal emotka emotka

A już tak poważnie, przestańcie się tak oceniać , każdy żyje tak jak mu warunki pozwalają.
Nie każdego stać na opiekunkę gdy chce wrócić do pracy , czasem to się mija z celem - zniknąć z domu na 10 godzin - oddać opiekunce 1000 zł po to by zostało z pensji np 800... I powstaje dylemat żyć z jednej pensji i każdego dnia zastanawiać się z czego zrezygnować ... czy wrócić do pracy by zacząć żyć normalnie. Bo nie każdy do pracy wraca tylko dla kariery , większość młodych mam decyduje się na to z bólem serca bo chce godnego życia dla rodziny.

A Babcie... kiedyś jako mamy odwaliły już swoją służbę i sama bym nie chciała żeby kiedyś moje dzieci stawiały mnie pod ścianą prosząc o opiekę nad wnukami. Wolała bym żeby to był mój wybór.

Nie ma że jest czarne i białe . I nie ma złotego środka. Jedno jest pewne - decydując się na założenie rodziny każdy z nas bierze za nią odpowiedzialność , zobowiązuje się do dojrzałych wyborów i musi sobie radzić , lepiej lub gorzej, metodą prób i błędów ...ale na własny rachunek.
Nie da się przejechać przez życie na cudzym garbie.



Nic dodać, nic ująć. Ja pracuję w niepełnym wymiarze, a kiedy jestem w pracy dziadkowie zajmują się moim młodszym dzieckiem - sami się zaoferowali - nie mam postawy roszczeniowej, żeby tego od nich wymagać. Specjalnie też poprosiłam o zmniejszenie etatu (częściowo pracuję tez w domu), żeby dziadkowie nie byli non stop uwiązani - też mają przecież swoje sprawy i własne zycie. A w ogóle na dzieci zdecydowałam się dopiero po ukończeniu studiów i stanięciu na nogi - inaczej sobie po prostu nie wyobrażałam.

Życzę mądrych wyborów i przemyślanych decyzji - i mniej postaw roszczeniowych - również w odniesieniu do babć emotka
0 0

melissa

#3164451 Napisano: 03.03.2010 07:45:59
stokrotka60 napisał(a):

melissa napisał(a):

emanuela24 napisał(a):

polec napisał(a):

Ja już chyba jestem zdania, że facet to tylko facet. Jeden przewód w głowie, więc cóż od niego można wymagać. emotka



e gadacie - trzeba wiedzieć jak samca podejść emotka a wtedy jest posłuszny emotka



Bo męża trzeba sobie wychować emotka - mój już chodzi jak złoto emotka


emotka emotka chcialabym to widziec emotka emotka chyba przez moment emotka emotka



Zapraszam - możesz zobaczyć na własne oczy emotka
0 0

monia24

#3164468 Napisano: 03.03.2010 07:57:12
melissa napisał(a):

stokrotka60 napisał(a):

melissa napisał(a):

emanuela24 napisał(a):

polec napisał(a):

Ja już chyba jestem zdania, że facet to tylko facet. Jeden przewód w głowie, więc cóż od niego można wymagać. emotka



e gadacie - trzeba wiedzieć jak samca podejść emotka a wtedy jest posłuszny emotka



Bo męża trzeba sobie wychować emotka - mój już chodzi jak złoto emotka


emotka emotka chcialabym to widziec emotka emotka chyba przez moment emotka emotka



Zapraszam - możesz zobaczyć na własne oczy emotka



ja też mam fajnego męża emotka
0 0

yuliya25

#3164696 Napisano: 03.03.2010 09:21:34
Nie chciałam żeby taka wojna wyszła odnośnie babć, mam i dzieci emotka Nie obarczam mojej mamy swoim dzieckiem, mama mieszka ze mną i kompletnie nic nie musi w domu robić - ja gotuję, sprzątam, piorę, prasuję i t. d., więc mama ma luz całkowity emotka Poprostu myślałam, że raz na dwa tyg. da radę posiedzieć kilka godzin z wnuczką, więcej wcale nie proszę i tym bardziej nie wymagam! Spytałam raz, czy będzie mogła zostawać - odpowiedziała że nie, dałam temu spokój. Gdzie tu jest jakieś wymaganie i obarczanie czymś czy kimś???
Wkurza mnie dziś, że od rana boli mnie głowa emotka
0 0

Gość: sophie

#3164731 Napisano: 03.03.2010 09:30:49
agava napisał(a):

ilonar2301 napisał(a):

yuliya25 napisał(a):

ilonar2301 napisał(a):




Skoro mowa o nauce, to wkurzam się na samą siebie, bo od października chciałabym zacząć nowy kierunek na studiach, a kompletnie nie wiem co! Nienawidzę bezczynności emotka


A ja się wkurzam, bo wiem jaki chcę kierunek zacząć, zaocznie, ale mama powiedziała że nie da w weekendy moją mysią się zajmować, bo musi odpocząć emotka z jednej strony ją rozumiem, ale z drugiej.... łamie się taki stereotyp o babciach co to zawsze wyręczą



Niestety znam to z doświadczenia. Moja mama też musi ciągle odpoczywać. Ma emeryturę, ale pracuje, ja niestety wrócić do pracy nie mogę, bo nie mam z kim dziecka zostawiać i tak w kółko. Babcia obiecywała, że będzie siedziała z małym, ale jak co do czego przyszło, to stwierdziła, że... niczego mi nie obiecywała.


A mnie wkurza takie podejście do rodziców emotka Nie jest obowiązkiem babci pilnować wnuków. To już nie te zdrowie i nie te chęci. Chcesz wrócić do pracy, czy na studia - wynajmij opiekunkę. I nie obwiniaj mamy, że przez nią nie możesz wrócić do pracy! Wciąż żyjemy stereotypami, że babcia musi siedzieć w domu, z wnukami, jeszcze obiadki dzieciom gotować, a te dzieci robią karierę. Wstydźcie się! Pozwólcie swoim mamom żyć tak, jak chcą, a nie obarczacie je małymi dziećmi, czy im to się podoba, czy nie!




tiaa, a inaczej byś gadała np jak byś samotnie wychowywała dziecko.Różne są rodziny i różne przypadki emotka
0 0

jola29k

#3164739 Napisano: 03.03.2010 09:32:13
yuliya25 napisał(a):

Nie chciałam żeby taka wojna wyszła odnośnie babć, mam i dzieci emotka Nie obarczam mojej mamy swoim dzieckiem, mama mieszka ze mną i kompletnie nic nie musi w domu robić - ja gotuję, sprzątam, piorę, prasuję i t. d., więc mama ma luz całkowity emotka Poprostu myślałam, że raz na dwa tyg. da radę posiedzieć kilka godzin z wnuczką, więcej wcale nie proszę i tym bardziej nie wymagam! Spytałam raz, czy będzie mogła zostawać - odpowiedziała że nie, dałam temu spokój. Gdzie tu jest jakieś wymaganie i obarczanie czymś czy kimś???
Wkurza mnie dziś, że od rana boli mnie głowa emotka


a moje dzieci nie maja babci maja tylko jednego dziadka (mojego tate ) ale jemu to bym nawet kota nie dała do pilnowania za bardzo kocha piwo
emotka
0 0

Gość: sophie

#3164747 Napisano: 03.03.2010 09:34:00
jola29k napisał(a):

yuliya25 napisał(a):

Nie chciałam żeby taka wojna wyszła odnośnie babć, mam i dzieci emotka Nie obarczam mojej mamy swoim dzieckiem, mama mieszka ze mną i kompletnie nic nie musi w domu robić - ja gotuję, sprzątam, piorę, prasuję i t. d., więc mama ma luz całkowity emotka Poprostu myślałam, że raz na dwa tyg. da radę posiedzieć kilka godzin z wnuczką, więcej wcale nie proszę i tym bardziej nie wymagam! Spytałam raz, czy będzie mogła zostawać - odpowiedziała że nie, dałam temu spokój. Gdzie tu jest jakieś wymaganie i obarczanie czymś czy kimś???
Wkurza mnie dziś, że od rana boli mnie głowa emotka


a moje dzieci nie maja babci maja tylko jednego dziadka (mojego tate ) ale jemu to bym nawet kota nie dała do pilnowania za bardzo kocha piwo
emotka


Ja tylko bym zostawiła w ostateczności dziecko facetowi.W razie jakiejś nagłego wyjścia z domu.
Fceci robia wszystko odwrotnie i nie tak jak trzeba. emotka emotka
0 0

kalisto1986

#3164758 Napisano: 03.03.2010 09:37:20
sophie napisał(a):

agava napisał(a):

ilonar2301 napisał(a):

yuliya25 napisał(a):

ilonar2301 napisał(a):




Skoro mowa o nauce, to wkurzam się na samą siebie, bo od października chciałabym zacząć nowy kierunek na studiach, a kompletnie nie wiem co! Nienawidzę bezczynności emotka


A ja się wkurzam, bo wiem jaki chcę kierunek zacząć, zaocznie, ale mama powiedziała że nie da w weekendy moją mysią się zajmować, bo musi odpocząć emotka z jednej strony ją rozumiem, ale z drugiej.... łamie się taki stereotyp o babciach co to zawsze wyręczą



Niestety znam to z doświadczenia. Moja mama też musi ciągle odpoczywać. Ma emeryturę, ale pracuje, ja niestety wrócić do pracy nie mogę, bo nie mam z kim dziecka zostawiać i tak w kółko. Babcia obiecywała, że będzie siedziała z małym, ale jak co do czego przyszło, to stwierdziła, że... niczego mi nie obiecywała.


A mnie wkurza takie podejście do rodziców emotka Nie jest obowiązkiem babci pilnować wnuków. To już nie te zdrowie i nie te chęci. Chcesz wrócić do pracy, czy na studia - wynajmij opiekunkę. I nie obwiniaj mamy, że przez nią nie możesz wrócić do pracy! Wciąż żyjemy stereotypami, że babcia musi siedzieć w domu, z wnukami, jeszcze obiadki dzieciom gotować, a te dzieci robią karierę. Wstydźcie się! Pozwólcie swoim mamom żyć tak, jak chcą, a nie obarczacie je małymi dziećmi, czy im to się podoba, czy nie!




tiaa, a inaczej byś gadała np jak byś samotnie wychowywała dziecko.Różne są rodziny i różne przypadki emotka


ja równiez chyba nie mogłabym wymagać aby babcia poświęciła się wychowaniu mojego dziecka bo jakby nie było 10 godzin dziennie to prawie wychowywanie,dlatego nie pracuję u nas ceny opiekunek dochodzą do 1000 zl zarobki to 1400 jest już super więc całkowicie się nie kalkuluje, na przedszkole nie ma szans emotka
ale studiuje w weekandy i czasem prosze o pomoc czy mame czy teściową nie zawsze moja mama się zgadza ale zazwyczaj jakoś dajemy rade .
Być może u mnie też jest inaczej bo obydwie babcie pracują i są w takim wieku że jeszcze troszke będą poświęcać się pracy zawodowej. Ale wiem że zawsze jak chcemy gdzieś wyjść nie mamy problemu, zresztą jak teściowa ma kilka dni wolnego to odrazu dzwoni żeby małego pakować bo się wytęsknili .
Myśle że nasze mamy wychowały już dzieci a teraz pilnowanie wnuków powinno byc przyjemnością a nie obowiązkiem , choć troszeczke rozumiem bezsilność jak chciałoby się iść do pracy a nie ma jak , lecz niestety wybrałyśmy macierzyństwo i tzreba się cieszyć z tych chwil emotka

w temacie : wkurza mnie ze diabelnie się nie wyspałam ale u mnie o tej godzinie to chyba tradycja emotka
0 0

zaczytana-pola

#3164776 Napisano: 03.03.2010 09:41:44
agava napisał(a):


Doczytałam, umiem czytać ze zrozumieniem. Zwróciłam uwagę na Twoje niestety. Taki żal, bo mamusia obiecała ... Skoro chcesz wrócić do pracy, to na opiekunkę na pewno Cię stać. Za pracę ma się płacę prawda? Wkurza mnie po prostu traktowanie mam jako bezpłatne niańki! Owszem, niektóre babcie tego chcą, ale tylko niektóre. Fajnie jest zająć się ukochanymi wnukami raz na jakiś czas, ale mniej fajnie jest poświęcać swoje życie, by dzieci mogły się bawić/robić karierę/ odpocząć od swoich dzieci - pamiętajcie - babcia to nie robot!!!



A jednak nie doczytałaś emotka
Nie każdego jest stać na opiekunkę, bo nie każdy zarabia nie wiadomo ile. Co z tego, że skończyłam studia i chcę zacząć kolejne, jeśli i dla osób z wyższym wykształceniem jest praca za 1500 zł. A opiekunka życzy sobie 2000 zł. I gdzie tu kalkulacja. Widzę, że we wszystkich widzisz karierowiczów i niewiele chyba wiesz o polskich realiach. Nie każdy pracuje dla kariery. Wiesz, w dzisiejszych czasach trzeba mieć pieniądze, żeby żyć, w końcu powietrzem nie płacimy. Ale jak wiadomo- punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
0 0

Gość: sophie

#3164814 Napisano: 03.03.2010 09:58:07
Nawet zarabiając 6000 w życiu bym nie zatrudniła opiekunki.Wolałabym żeby mama całą swoją miłośc czas ,zaangazowanie i doświadczenie przelała na dziecko.Wiadomo jakie są opiekunki emotka
I wiadomo pięniędze zostaną w kieszeni np na opłaty,a mama ma radość z przebywania z wnukiem.
Prezent wymarzony kupujesz i u mamy w oczach zyskujesz emotka emotka emotka
0 0

kalisto1986

#3164818 Napisano: 03.03.2010 10:00:00
sophie napisał(a):

Nawet zarabiając 6000 w życiu bym nie zatrudniła opiekunki.Wolałabym żeby mama całą swoją miłośc czas ,zaangazowanie i doświadczenie przelała na dziecko.Wiadomo jakie są opiekunki emotka
I wiadomo pięniędze zostaną w kieszeni np na opłaty,a mama ma radość z przebywania z wnukiem.
Prezent wymarzony kupujesz i u mamy w oczach zyskujesz emotka emotka emotka


nie koniecznie wszystkie babcie tak na to patrzą, niektóre będąc na emeryturze chcą poprstu odpocząc emotka
A czasem można znaleść super opiekunki wśród znajomych
0 0

Gość: sophie

#3164831 Napisano: 03.03.2010 10:03:00
kalisto1986 napisał(a):

sophie napisał(a):

Nawet zarabiając 6000 w życiu bym nie zatrudniła opiekunki.Wolałabym żeby mama całą swoją miłośc czas ,zaangazowanie i doświadczenie przelała na dziecko.Wiadomo jakie są opiekunki emotka
I wiadomo pięniędze zostaną w kieszeni np na opłaty,a mama ma radość z przebywania z wnukiem.
Prezent wymarzony kupujesz i u mamy w oczach zyskujesz emotka emotka emotka


nie koniecznie wszystkie babcie tak na to patrzą, niektóre będąc na emeryturze chcą poprstu odpocząc emotka
A czasem można znaleść super opiekunki wśród znajomych


no tak ,te bardziej nowoczesne emotka emotka
0 0

Gość: kasia9791

#3165224 Napisano: 03.03.2010 11:55:58
sophie napisał(a):

kalisto1986 napisał(a):

sophie napisał(a):

Nawet zarabiając 6000 w życiu bym nie zatrudniła opiekunki.Wolałabym żeby mama całą swoją miłośc czas ,zaangazowanie i doświadczenie przelała na dziecko.Wiadomo jakie są opiekunki emotka
I wiadomo pięniędze zostaną w kieszeni np na opłaty,a mama ma radość z przebywania z wnukiem.
Prezent wymarzony kupujesz i u mamy w oczach zyskujesz emotka emotka emotka


nie koniecznie wszystkie babcie tak na to patrzą, niektóre będąc na emeryturze chcą poprstu odpocząc emotka
A czasem można znaleść super opiekunki wśród znajomych


no tak ,te bardziej nowoczesne emotka emotka


u mnie na odwrót teściowa z chęcią by się zajęła wnuczkiem niestety ja nie mogę znaleźć pracy emotka i to mnie wkurza emotka
0 0

leona

#3165323 Napisano: 03.03.2010 12:21:37
mjane napisał(a):

wkurza mnie jeszcze wybieranie zwycięzców na p****ol w konkursach gdzie jest np gotowa aplikacja do zamieszczania zgłoszeń i ludzie dodają ich tysiące, a jury wybiera na chybił trafił kilka i twierdzi że są najlepsze... emotka jak w m&m's emotka emotka emotka



Mnie taka sytuacja bynajmniej nie denerwuje. Wiadomo, jaki procent społeczeństwa nadawałby się do Mensy. Przeciętniacy mają gust podobny do innych przeciętniaków. Nie oszukujmy się, że w komisjach zasiadają jacyś energiczni geniusze, piewcy sprawiedliwości.
0 0