Wkurza mnie...

aska70

#3165343 Napisano: 03.03.2010 12:29:17
sophie napisał(a):


Ja tylko bym zostawiła w ostateczności dziecko facetowi.W razie jakiejś nagłego wyjścia z domu.
Fceci robia wszystko odwrotnie i nie tak jak trzeba. emotka emotka


E tam, zależy od faceta. Z pewnych powodów ja pracuję, a mąż siedzi przy trzyletnim dziecku i nikomu nie dzieje się krzywda emotka .
0 0

melissa

#3165355 Napisano: 03.03.2010 12:33:42
A mnie wkurza, że chyba zgłupiałam i zachciało mi się wziąć udział w konku klikanym - po raz pierwszy i chyba ostatni zbieram głosy. Nie dość, że jest to ch.... czasochłonne, ludzie nie odklikują, choć to obiecują, to ciągle wypadam z finałowej dziesiątki.

Pewnie stracę kupę czasu i nerwów na próżno. A przez ten konk nie mam czasu, żeby coś sensownego wymyśleć w opisówkach, w których przynajmniej wygrywałam
emotka emotka emotka emotka emotka
0 0

Gość: polec

#3165370 Napisano: 03.03.2010 12:39:59
....
0 0

beataa81

#3165375 Napisano: 03.03.2010 12:42:20
melissa napisał(a):

A mnie wkurza, że chyba zgłupiałam i zachciało mi się wziąć udział w konku klikanym - po raz pierwszy i chyba ostatni zbieram głosy. Nie dość, że jest to ch.... czasochłonne, ludzie nie odklikują, choć to obiecują, to ciągle wypadam z finałowej dziesiątki.

Pewnie stracę kupę czasu i nerwów na próżno. A przez ten konk nie mam czasu, żeby coś sensownego wymyśleć w opisówkach, w których przynajmniej wygrywałam
emotka emotka emotka emotka emotka


Na pocieszenie - Dziękujemy za oddanie głosu. emotka

mnie wkurza,że przypaliłam ulubiony garnek emotka
0 0

Gość: js28

#3165387 Napisano: 03.03.2010 12:46:09
dzisiaj wszystko mnie wkurza emotka podły dzień
0 0

aska70

#3165419 Napisano: 03.03.2010 01:00:10
polec napisał(a):

Chwila moment, ale ten facet to OJCIEC tego dziecka i ma takie same obowiązki jak mama i koniec.


Otóż to! Ale takich, co się nie tkną babskiej roboty nie brakuje. Cóż, jako panna uciekałam od takich z daleka, bo z góry było wiadomo, że to żaden partner życiowy.
0 0

Gość: sophie

#3165420 Napisano: 03.03.2010 01:01:04
polec napisał(a):

Z tym wychowaniem to się zgadzam i nie twierdze, że jest zły. Ale jakl foach strzeli to mi się scyzoryk w kieszeni otwiera. Do tego stwierdzam, że już chyba poraw ymienić go na lepszy model.
A w temacie wkurza mnie oprócz j.w
- to że żarówka mi się spaliła w lampce pod którą się ucze, mam w domu 3 inne które kupiłam z myślą o tej lapce i każda ma zły gwint!!!
- ze nie ma mojego serialu w necie, choć chciałam się odmóżczyć i obejrzeć jutrzejszy odcinek
- i że musze sie uczyć na egzamin, a mi sie nie chce emotka

Tyle emotka . opd razu jakoś mi lepiej




Piszesz ,że wszystko robi ,sprzata gotuje ,pierze, taki męski robot ,to nie rozumiem czemu takie cudo chcesz wymienić na lepszy model?
emotka emotka
0 0

Gość: stokrotka60

#3165431 Napisano: 03.03.2010 01:04:16
polec napisał(a):

Chwila moment, ale ten facet to OJCIEC tego dziecka i ma takie same obowiązki jak mama i koniec. Myje, gotuje, prasuje (bo ja tego nienawidze) i się bawi. W końcu do tanga trzeba dwojga. Bez obrazy, ale to trzeba być idiotką, żeby wszystko sobie brać na głowę na własne życzenie. Jak trzeba to zostaje z dzieckiem i nie ma zmiłuj. Mój mąż zostawał z małym prawie przez cały rok, bo nasz szczęśliwy numerek to przypadek 1 na 300 mln, ze mamy syna przy stosowaniu tabletek. Rozumiem studia, kariera itd, ale u nas nie było tak różowo i pewnie nie tylko ja miałam oczy jak kapsle od frugo na widok dwóch kresek na teście.
Na moją mamę nie można, liczyć, bo się zawsze wypina, wtedy kiedy jej najbardziej potrzeba, mój tato trochę leciwy wiek już, a teściowie to porażka.
Do tego kocham instytucje żłobka. Mały się bawi, skacze, śpiewa, ma angielski, rytmikę, bo wszystko jest dla ludzi! i są dni, ze nie chce stamtąd wracać do domu.


nie dziwie sie ze woli w zlobku byc
chociaz nie znam drugiego takiego dziecka
ale twojego synka rozumiem emotka
0 0

Gość: polec

#3165455 Napisano: 03.03.2010 01:11:02
sophie napisał(a):

polec napisał(a):

Z tym wychowaniem to się zgadzam i nie twierdze, że jest zły. Ale jakl foach strzeli to mi się scyzoryk w kieszeni otwiera. Do tego stwierdzam, że już chyba poraw ymienić go na lepszy model.
A w temacie wkurza mnie oprócz j.w
- to że żarówka mi się spaliła w lampce pod którą się ucze, mam w domu 3 inne które kupiłam z myślą o tej lapce i każda ma zły gwint!!!
- ze nie ma mojego serialu w necie, choć chciałam się odmóżczyć i obejrzeć jutrzejszy odcinek
- i że musze sie uczyć na egzamin, a mi sie nie chce emotka

Tyle emotka . opd razu jakoś mi lepiej




Piszesz ,że wszystko robi ,sprzata gotuje ,pierze, taki męski robot ,to nie rozumiem czemu takie cudo chcesz wymienić na lepszy model?
emotka emotka



a bo mnie zezłościł i mamy ciche dni, nawet na gg nam sie nie chce ze sobą gadać jak go nie ma emotka
0 0

Gość: sophie

#3165467 Napisano: 03.03.2010 01:14:14
polec napisał(a):

sophie napisał(a):

polec napisał(a):

Z tym wychowaniem to się zgadzam i nie twierdze, że jest zły. Ale jakl foach strzeli to mi się scyzoryk w kieszeni otwiera. Do tego stwierdzam, że już chyba poraw ymienić go na lepszy model.
A w temacie wkurza mnie oprócz j.w
- to że żarówka mi się spaliła w lampce pod którą się ucze, mam w domu 3 inne które kupiłam z myślą o tej lapce i każda ma zły gwint!!!
- ze nie ma mojego serialu w necie, choć chciałam się odmóżczyć i obejrzeć jutrzejszy odcinek
- i że musze sie uczyć na egzamin, a mi sie nie chce emotka

Tyle emotka . opd razu jakoś mi lepiej




Piszesz ,że wszystko robi ,sprzata gotuje ,pierze, taki męski robot ,to nie rozumiem czemu takie cudo chcesz wymienić na lepszy model?
emotka emotka



a bo mnie zezłościł i mamy ciche dni, nawet na gg nam sie nie chce ze sobą gadać jak go nie ma emotka



Tak ,z facetami tak jest ,po prostu trzeba przeczekać emotka emotka
0 0

Gość: polec

#3165482 Napisano: 03.03.2010 01:17:30
sophie napisał(a):

polec napisał(a):

sophie napisał(a):

polec napisał(a):

Z tym wychowaniem to się zgadzam i nie twierdze, że jest zły. Ale jakl foach strzeli to mi się scyzoryk w kieszeni otwiera. Do tego stwierdzam, że już chyba poraw ymienić go na lepszy model.
A w temacie wkurza mnie oprócz j.w
- to że żarówka mi się spaliła w lampce pod którą się ucze, mam w domu 3 inne które kupiłam z myślą o tej lapce i każda ma zły gwint!!!
- ze nie ma mojego serialu w necie, choć chciałam się odmóżczyć i obejrzeć jutrzejszy odcinek
- i że musze sie uczyć na egzamin, a mi sie nie chce emotka

Tyle emotka . opd razu jakoś mi lepiej




Piszesz ,że wszystko robi ,sprzata gotuje ,pierze, taki męski robot ,to nie rozumiem czemu takie cudo chcesz wymienić na lepszy model?
emotka emotka



a bo mnie zezłościł i mamy ciche dni, nawet na gg nam sie nie chce ze sobą gadać jak go nie ma emotka



Tak ,z facetami tak jest ,po prostu trzeba przeczekać emotka emotka




okaże się jak wróci emotka
0 0

Gość: jutis

#3165545 Napisano: 03.03.2010 01:33:40
stokrotka60 napisał(a):

polec napisał(a):

Chwila moment, ale ten facet to OJCIEC tego dziecka i ma takie same obowiązki jak mama i koniec. Myje, gotuje, prasuje (bo ja tego nienawidze) i się bawi. W końcu do tanga trzeba dwojga. Bez obrazy, ale to trzeba być idiotką, żeby wszystko sobie brać na głowę na własne życzenie. Jak trzeba to zostaje z dzieckiem i nie ma zmiłuj. (......)
Do tego kocham instytucje żłobka. Mały się bawi, skacze, śpiewa, ma angielski, rytmikę, bo wszystko jest dla ludzi! i są dni, ze nie chce stamtąd wracać do domu.


nie dziwie sie ze woli w zlobku byc
chociaz nie znam drugiego takiego dziecka
ale twojego synka rozumiem emotka



mój synek tez uwielbiał chodzić do żłobka. choróbska to jeden wielki minus tej instytucji ale sam kontakt z dziećmi i urozmaicone formy spędzania są nie do nadrobienia przez najbardziej zaangażowaną babcie... zresztą odchorował swoje w żłobku a teraz mamy jedno, dwa lekkie przeziębienia w roku i na tym koniec. wszystko zależy od sytuacji a także od samego dziecka. młodszy synek jeśli się dostanie to tez będzie chodził do żłobka, bo w mojej ocenie nie mam takiej możliwości, żeby zrezygnować z pracy, babcie tez nie wchodzą w grę, a z obcą osoba nie zostawię, pomijając fakt, że pomimo etatu nie stać mnie na opiekunkę. wkurza mnie, że nawzajem się oceniacie według własnej miary emotka
0 0

Gość: taaga20

#3165552 Napisano: 03.03.2010 01:35:53
wszystko zależy od przedszkolanek ... parę dni temu dowiedziałam się że u nas w niektórych przedszkolach - miłe panie przedszkolanki - specjalnie otwierają okna kiedy maluszki biegają i są bardzo zgrzane ... w ten sposób mają mniej dzieci do pilnowania na grupach emotka
0 0

kalisto1986

#3165557 Napisano: 03.03.2010 01:38:29
taaga20 napisał(a):

wszystko zależy od przedszkolanek ... parę dni temu dowiedziałam się że u nas w niektórych przedszkolach - miłe panie przedszkolanki - specjalnie otwierają okna kiedy maluszki biegają i są bardzo zgrzane ... w ten sposób mają mniej dzieci do pilnowania na grupach emotka


kochana na wyszyńskiego w tym integracyjnym głupie baby zamykaja dzieci w składziku do leżakow jak sa niegrzeczne emotka moja siostra miala tam praktyki i po tym mimo ze zaproponowali jej etat zmyla sie szybko emotka
juz nie jedna mama robiła zadymy
0 0

bethan

#3165576 Napisano: 03.03.2010 01:43:26
stokrotka60 napisał(a):

polec napisał(a):

Chwila moment, ale ten facet to OJCIEC tego dziecka i ma takie same obowiązki jak mama i koniec. Myje, gotuje, prasuje (bo ja tego nienawidze) i się bawi. W końcu do tanga trzeba dwojga. Bez obrazy, ale to trzeba być idiotką, żeby wszystko sobie brać na głowę na własne życzenie. Jak trzeba to zostaje z dzieckiem i nie ma zmiłuj. Mój mąż zostawał z małym prawie przez cały rok, bo nasz szczęśliwy numerek to przypadek 1 na 300 mln, ze mamy syna przy stosowaniu tabletek. Rozumiem studia, kariera itd, ale u nas nie było tak różowo i pewnie nie tylko ja miałam oczy jak kapsle od frugo na widok dwóch kresek na teście.
Na moją mamę nie można, liczyć, bo się zawsze wypina, wtedy kiedy jej najbardziej potrzeba, mój tato trochę leciwy wiek już, a teściowie to porażka.
Do tego kocham instytucje żłobka. Mały się bawi, skacze, śpiewa, ma angielski, rytmikę, bo wszystko jest dla ludzi! i są dni, ze nie chce stamtąd wracać do domu.


nie dziwie sie ze woli w zlobku byc
chociaz nie znam drugiego takiego dziecka
ale twojego synka rozumiem emotka


Twoja ironia została zrozumiana, ale czy naprawdę potrzebna?
0 0

Gość: sophie

#3165584 Napisano: 03.03.2010 01:45:16
taaga20 napisał(a):

wszystko zależy od przedszkolanek ... parę dni temu dowiedziałam się że u nas w niektórych przedszkolach - miłe panie przedszkolanki - specjalnie otwierają okna kiedy maluszki biegają i są bardzo zgrzane ... w ten sposób mają mniej dzieci do pilnowania na grupach emotka



O żesz ! emotka emotka emotka
0 0

Gość: cytrynkowa

#3165595 Napisano: 03.03.2010 01:48:25
fiu fiu fiu
może by jakiś wątek,mąż, żona, dzieci założyć taka dyskusja!!!

Mnie to wkurza że nie moge znaleść pracy!!
Chciałabym miec dziecko wtedy mialabym powód by nie pracowac! A takto to nie ma dziecka, i nie moge znaleść pracya
Masakra!
Bardzo mnie to wkurza emotka emotka
0 0

Gość: marielu

#3165604 Napisano: 03.03.2010 01:51:27
wkurza mnie że wątek wkurza mnie przeobraził się w wątek

wkurza cie coś napisz już my ci tu dopier... emotka
0 0

Gość: gosia16

#3165642 Napisano: 03.03.2010 02:05:01
emanuela24

w naszych przedszkolach od dawna tak robią ( stary sposób)

ja bardzo bym chciała aby mój mały miał kontakt z innymi maluchami - ale tak strasznie boje się tych chorób - że niestety jestem zmuszona odbierać mu tą przyjemność

dzieciaki przedszkolne są zupełnie inne od lelków chowanych w domu

wkurza mnie właśnie to że nie mam odwagi dać młodego do przedszkola Czy ja zawsze muszę tak panikować na jego p-kcie ??/cytat]

A ja uważam że przedszkole i choroby w nim załapane nie są takie złe ,moje dziecko już przeszło ospę i bardzo się z tego cieszę .Ja nie chodziłam do przedszkola ospę miałam w wieku 27 lat i myślałam że się uduszę tak ją przechodziłam.Teraz drżę na samo słowo choroby wieku dziecięcego.
0 0

leona

#3165648 Napisano: 03.03.2010 02:06:58
emanuela24 napisał(a):

taaga20 napisał(a):

wszystko zależy od przedszkolanek ... parę dni temu dowiedziałam się że u nas w niektórych przedszkolach - miłe panie przedszkolanki - specjalnie otwierają okna kiedy maluszki biegają i są bardzo zgrzane ... w ten sposób mają mniej dzieci do pilnowania na grupach emotka




w naszych przedszkolach od dawna tak robią ( stary sposób)

ja bardzo bym chciała aby mój mały miał kontakt z innymi maluchami - ale emotka tak strasznie boje się tych chorób - że niestety jestem zmuszona odbierać mu tą przyjemność

dzieciaki przedszkolne są zupełnie inne od lelków chowanych w domu emotka

wkurza mnie właśnie to że nie mam odwagi dać młodego do przedszkola emotka Czy ja zawsze muszę tak panikować na jego p-kcie ??



Są takie miejsca, w moim mieście przynajmniej, gdzie można malca przyprowadzić właściwie do towarzystwa, żeby pobawiło się z innymi dziećmi, porysowało albo czegoś pouczyło się w grupie na mniej lub bardziej regularnych zajęciach. Tylko od rodzica zleży wybór pory i to czy zostawią dziecko na 1 czy 4 godziny i ile razy w tygodniu a instytucja jest otwarta do 18.00. To bardzo fajne rozwiązanie. Pewnie opłaca im się tam kombinować w opisany przykry sposób. Chore dziecko nie przyjdzie, więc oni nie zainkasują kasy za jego obecność emotka
0 0