Dziś nic nie wygrałem! To już było!

kwiatuszek085

#6466824 Napisano: 23.02.2018 15:53:34
Kaufland emotka
0 0

andziulka21

#6466827 Napisano: 23.02.2018 16:07:55
Ehh,  nawet w urodziny nic nie wygrałam  emotka  buuemotka
0 0

agusiamajusia

#6466841 Napisano: 23.02.2018 16:33:16
Tak ostatni raz wąteczku poproszę o jakąś fajną nagrodę a później dam Ci spokój emotka
0 0

rudawka

#6466881 Napisano: 23.02.2018 17:53:06
Wszsytlo na nie i jedno wielkie nic
0 0

ludzka_istota

#6466886 Napisano: 23.02.2018 18:22:55
Przyszłam się pożalić- w dalszym ciągu brak nagród i czasu. I w dalszym ciągu jest mi zimno emotka
0 0

blurb

#6466956 Napisano: 24.02.2018 09:53:00
Ja nie wiem, co jest ze mną nie tak... Koniec lutego już i ani jednej wygranej od 1 stycznia emotka
0 0

danaaa

#6467024 Napisano: 24.02.2018 16:17:38
Kaufland Syoss emotka
Gdzie moje słuchawki?
0 0

Gość: mariolakal

#6467038 Napisano: 24.02.2018 16:55:17
andziulka21 napisał(a):

Ehh,  nawet w urodziny nic nie wygrałam  emotka  buu emotka

I ja miałam wczoraj urodziny bez nagród... emotka

kwiatuszek085

#6467040 Napisano: 24.02.2018 17:02:42
Luty nie jest dla mnie łaskawy emotka
0 0

infatne

#6467091 Napisano: 25.02.2018 02:12:18
Kaufland przestan mnie olewac........
0 0

dwaburekoty

#6467116 Napisano: 25.02.2018 11:14:38
W związku z polityką cięcia kosztów i nowym uchwalonym rodzinnie budżetem mąż namawia mnie do skończenia z konkursami promocyjnymi (i tak gram w zaledwie kilku). Wynegocjowałam jednak, że jeśli wygram coś fajnego/wartościowego*, to mogę czasem zagrać.
Wątku, proszę więc o jakąś fajną wygraną. 

Edit: * - w konkursach niepromocyjnych

rebelmen

#6467127 Napisano: 25.02.2018 12:47:28
dwaburekoty napisał(a):

W związku z polityką cięcia kosztów i nowym uchwalonym rodzinnie budżetem mąż namawia mnie do skończenia z konkursami promocyjnymi (i tak gram w zaledwie kilku). Wynegocjowałam jednak, że jeśli wygram coś fajnego/wartościowego, to mogę czasem zagrać.
Wątku, proszę więc o jakąś fajną wygraną. 

Graj b.wybiorczo .

shineoff

#6467128 Napisano: 25.02.2018 12:56:31
Czy ja dobrze rozumiem, że kupujecie zbędne rzeczy na konkursy promo? To się nie dziwię, że mąż się denerwuje- rozumiem kupić proszek do prania, czy pastę do zebów (nawet w zapasie, przecież takie rzeczy mogą stać i stać). Ale kupowcć 1000 opakowań raffaello czy innego paskudztwa, którego się później nie je, to głupota emotka

ps. A w temacie- u mnie jak nic nie było tak nic nie ma, ale w sumie to nie dziwne, bo pech to moje drugie imię emotka  
0 0

kreatia

#6467129 Napisano: 25.02.2018 13:04:20
shineoff napisał(a):

Czy ja dobrze rozumiem, że kupujecie zbędne rzeczy na konkursy promo? To się nie dziwię, że mąż się denerwuje- rozumiem kupić proszek do prania, czy pastę do zebów (nawet w zapasie, przecież takie rzeczy mogą stać i stać). Ale kupowcć 1000 opakowań raffaello czy innego paskudztwa, którego się później nie je, to głupota emotka

ps. A w temacie- u mnie jak nic nie było tak nic nie ma, ale w sumie to nie dziwne, bo pech to moje drugie imię emotka  

Głupota? Inność (od Twoich nawyków zakupowych) nazywasz głupotą? No ładnie  emotka  A ja bym powiedziała, że to INWESTYCJA  emotka  
Przecież to, że się nie potrzebuje danego produktu, nie znaczy, że się na nim śpi i patrzy aż się popsuje  emotka
Z takim produktem można zrobić tryliard pożytecznych rzeczy.

shineoff

#6467140 Napisano: 25.02.2018 13:55:00
kreatia napisał(a):

shineoff napisał(a):

Czy ja dobrze rozumiem, że kupujecie zbędne rzeczy na konkursy promo? To się nie dziwię, że mąż się denerwuje- rozumiem kupić proszek do prania, czy pastę do zebów (nawet w zapasie, przecież takie rzeczy mogą stać i stać). Ale kupowcć 1000 opakowań raffaello czy innego paskudztwa, którego się później nie je, to głupota emotka

ps. A w temacie- u mnie jak nic nie było tak nic nie ma, ale w sumie to nie dziwne, bo pech to moje drugie imię emotka  

Głupota? Inność (od Twoich nawyków zakupowych) nazywasz głupotą? No ładnie  emotka  A ja bym powiedziała, że to INWESTYCJA  emotka  
Przecież to, że się nie potrzebuje danego produktu, nie znaczy, że się na nim śpi i patrzy aż się popsuje  emotka
Z takim produktem można zrobić tryliard pożytecznych rzeczy.

Ale zbędny wydatek. Wiem, że np słodycze można rozdać ubogim dzieciakom. Chemię mozna również podarować biednym rodzinom, z pewnością się ucieszą. Ale już np napoje energetyzujące komu oddać? Przecież to jest niezdrowe jak nie wiem co!
0 0

dwaburekoty

#6467146 Napisano: 25.02.2018 14:11:23
shineoff napisał(a):

zy ja dobrze rozumiem, że kupujecie zbędne rzeczy na konkursy promo?

Chodziło mi bardziej o to, że kupuję np. serek konkretnej firmy, bo akurat na niego jest konkurs, a nie serek drugiej firmy, do której jesteśmy przyzwyczajeni i który często jest tańszy.
Lub np. kupuję mrożoną herbatę w Żabce (a w żabce wiadomo, że ceny są wyższe), a nie w supermarketach, gdzie ceny są inne. 
To nie są zbędne rzeczy, tylko często droższe alternatywy. 
0 0

Niebieska_Laguna

#6467148 Napisano: 25.02.2018 14:41:22
shineoff napisał(a):

kreatia napisał(a):

shineoff napisał(a):

Czy ja dobrze rozumiem, że kupujecie zbędne rzeczy na konkursy promo? To się nie dziwię, że mąż się denerwuje- rozumiem kupić proszek do prania, czy pastę do zebów (nawet w zapasie, przecież takie rzeczy mogą stać i stać). Ale kupowcć 1000 opakowań raffaello czy innego paskudztwa, którego się później nie je, to głupota emotka

ps. A w temacie- u mnie jak nic nie było tak nic nie ma, ale w sumie to nie dziwne, bo pech to moje drugie imię emotka  

Głupota? Inność (od Twoich nawyków zakupowych) nazywasz głupotą? No ładnie  emotka  A ja bym powiedziała, że to INWESTYCJA  emotka  
Przecież to, że się nie potrzebuje danego produktu, nie znaczy, że się na nim śpi i patrzy aż się popsuje  emotka
Z takim produktem można zrobić tryliard pożytecznych rzeczy.

Ale zbędny wydatek. Wiem, że np słodycze można rozdać ubogim dzieciakom. Chemię mozna również podarować biednym rodzinom, z pewnością się ucieszą. Ale już np napoje energetyzujące komu oddać? Przecież to jest niezdrowe jak nie wiem co!

Mam w otoczeniu kilka osób, które lubią zaglądać mi do portfela. Komentować i zamartwiać się moimi wydatkami. Np. dlaczego kupuję czekoladę za 14 złotych... dla nich to realny problem, bo przecież można za 2 złote kupić, bo ta moja na pewno nie jest zdrowsza, a ja jestem głupia, że wierzę, że ona jest bez cukru i z lepszej jakości surowców... Mnie te ich uwagi nie dotykają, ale widzę, że oni na poważnie się tym przejmują. No umówmy się każdy ma swoje problemy, po co sobie cudze dokładać i o czyjś budżet zamartwiać? Nikt do nikogo po chleb nie zastuka (no chyba, że to jakaś bliska rodzina emotka ). Ale tak na serio, uważam, że nie powinno się nawet próbować zrozumieć cudzych wydatków. Każdy ma swoje priorytety. Jeden będzie ciułał grosz do grosza, a drugi żył chwilą. To taka skromna uwaga, żaden atak emotka  Lepiej się śpi, kiedy nie przejmuje się tak bardzo innymi. Wiadomo - każdy ma swój styl życia i nie będzie go zmieniał, bo my byśmy tak nie postąpili. A i my nie mamy się co zadręczać, że ktoś postępuje inaczej, chociażby ze swoimi wydatkami.

shineoff

#6467261 Napisano: 26.02.2018 03:00:47
Niebieska_Laguna napisał(a):

shineoff napisał(a):

Mam w otoczeniu kilka osób, które lubią zaglądać mi do portfela. Komentować i zamartwiać się moimi wydatkami. Np. dlaczego kupuję czekoladę za 14 złotych... dla nich to realny problem, bo przecież można za 2 złote kupić, bo ta moja na pewno nie jest zdrowsza, a ja jestem głupia, że wierzę, że ona jest bez cukru i z lepszej jakości surowców... Mnie te ich uwagi nie dotykają, ale widzę, że oni na poważnie się tym przejmują. No umówmy się każdy ma swoje problemy, po co sobie cudze dokładać i o czyjś budżet zamartwiać? Nikt do nikogo po chleb nie zastuka (no chyba, że to jakaś bliska rodzina emotka ). Ale tak na serio, uważam, że nie powinno się nawet próbować zrozumieć cudzych wydatków. Każdy ma swoje priorytety. Jeden będzie ciułał grosz do grosza, a drugi żył chwilą. To taka skromna uwaga, żaden atak emotka  Lepiej się śpi, kiedy nie przejmuje się tak bardzo innymi. Wiadomo - każdy ma swój styl życia i nie będzie go zmieniał, bo my byśmy tak nie postąpili. A i my nie mamy się co zadręczać, że ktoś postępuje inaczej, chociażby ze swoimi wydatkami.

Ale ta osoba sama napisała, że ma kłopoty z budżetem emotka  Nie martwię się o cudze wydatki, wręcz uważam, że lepiej się żyje nie zaglądając innym do portfela (tak jak moi sąsiedzi, którzy ostatnio pytali czy nie mamy kłopotów finansowych, bo nie mamy firanek - ciężko było mi utrzymać powagę, ale rozumiem że dla takich starszych pań firanki to absolutny must have i do głowy im nie przyjdzie, że mogę ich po prostu nie chcieć  emotka ). Po prostu zastanawia mnie to wszystko, bo jak jest konkurs promo to kupuję jedynie rzeczy, których na serio potrzebuję, albo lubię, zjem itp. Jedyne co mnie zastanawiało to to, czy rzeczywiście ktoś kupuje np. 10000 batonów, albo 20 opakowań czekoladek. Już uzyskałam odpowiedź, spoko, dziękuję!  
0 0

Anita26

#6467267 Napisano: 26.02.2018 07:23:42
Dalej nic...emotka
0 0

monisss

#6467275 Napisano: 26.02.2018 08:32:12
nie  dla mnie,dla pewnej konkursowiczki emotka   niech z pięknej okazji,która niebawem nadejdzie lub już nadeszła sypnie jej moc nagród z wora konkursowego emotka plisssemotka emotka
0 0