Konkursowiczki w ciąży

malutka456

#4420773 Napisano: 06.06.2011 09:07:28
katrin22 napisał(a):

lale3ka napisał(a):

konwaliowa napisał(a):

fryteczka napisał(a):

konwaliowa...kiedy maz termin ? widze ,ze jestesmy na podobnym etapie.



20 sierpień... modlę się żeby nie było upałów


Oj tak upały w ciąży są okropne. Ja już mam ustalony termin od 2 dni. Mam przyjechać na cc 15 lipca emotka emotka


Super masz:) Ja mam wadę wzroku i wyczytałam, że to może być wskazaniem do CC, dlatego popytam się ginekologa przy następnej okazji.


wada wzroku juz nie jest wskazaniem do ciecia cesarskiego, chyba, ze dochodzi do odklejenia siatkowki. Gdybys bardzo chciala miec ciecie, to wtedy wiadomo, ze niektorzy lekarze wystawiaja falszywe zaswiadczenia emotka moim zdaniem cicie nie jest dobrym wyborem, jezeli mozna rodzic silami natury emotka po porodzie chodzisz juz po 6 godz. a po cieciu ciezko wstac, o schylaniu sie nie mowiac emotka
0 0

olunka

#4420785 Napisano: 06.06.2011 09:11:48
przyznam ,ze podczytuję was czasami i jako doswiadczona mama ( 2 x naturalny i ostatnia cesarka) powiem,że dobrowolnie nie poszłam na cc, po naturalnym wystarczyło,ze na dziecko spojrzałam już zapominałam o bolu, za drugim razem nawet nie miałam nacięcia, wystarczyła dobra połozna i słuchanie jej co robić, po cc fatalnie sie czułam i długo dochodziłam do siebie emotka
0 0

Gość: katrin22

#4420888 Napisano: 06.06.2011 09:58:41
Są za i przeciw jak zawsze, tu nie ma reguły
0 0

Gość: grusia

#4420941 Napisano: 06.06.2011 10:11:34
Ja po SN po 3 godiznach leciałam pod prysznic emotka Dla mnie bajka nawet po nacieciu.A cesarka - nigdy z własnej woli ale jak kto woli emotka Tylko pozniej czesto się żaluje emotka
0 0

Gość: nineczka17

#4420958 Napisano: 06.06.2011 10:15:32
olunka napisał(a):

przyznam ,ze podczytuję was czasami i jako doswiadczona mama ( 2 x naturalny i ostatnia cesarka) powiem,że dobrowolnie nie poszłam na cc, po naturalnym wystarczyło,ze na dziecko spojrzałam już zapominałam o bolu, za drugim razem nawet nie miałam nacięcia, wystarczyła dobra połozna i słuchanie jej co robić, po cc fatalnie sie czułam i długo dochodziłam do siebie emotka


też podzielam zdanie urodziłam troje naturalnie choć ostatnie szło w ułamkach sekundy bo już szykowali cięcie zagrożenie życia dziecka

ale nigdy na życzenie nie chciałabym cesarki tylko wtedy gdy dziecku by coś zagrażało
po naturalny nawet najbardziej wyczerpujący dochodzi się szybko do siebie a po cesarce nie emotka emotka
0 0

olunka

#4420962 Napisano: 06.06.2011 10:17:42
nineczka17 napisał(a):

olunka napisał(a):

przyznam ,ze podczytuję was czasami i jako doswiadczona mama ( 2 x naturalny i ostatnia cesarka) powiem,że dobrowolnie nie poszłam na cc, po naturalnym wystarczyło,ze na dziecko spojrzałam już zapominałam o bolu, za drugim razem nawet nie miałam nacięcia, wystarczyła dobra połozna i słuchanie jej co robić, po cc fatalnie sie czułam i długo dochodziłam do siebie emotka


też podzielam zdanie urodziłam troje naturalnie choć ostatnie szło w ułamkach sekundy bo już szykowali cięcie zagrożenie życia dziecka

ale nigdy na życzenie nie chciałabym cesarki tylko wtedy gdy dziecku by coś zagrażało
po naturalny nawet najbardziej wyczerpujący dochodzi się szybko do siebie a po cesarce nie emotka emotka



przepraszam za literówke, mialo być nie poszłabym, ale tamto tez w sumie było dobrze, bo tez nie poszłam dobrowolnie, bylo zagrożenie zycia dziecka
0 0

beata21

#4420975 Napisano: 06.06.2011 10:20:56
Pierwszy porod SN - dosc szybciutko wszystko poszlo
Drugi CC ze wzgledu na wielkosc mojego synka emotka
Po obu szybko doszlam do siebie emotka
Tylko po CC mialam niezly samolot emotka
0 0

lale3ka

#4421020 Napisano: 06.06.2011 10:29:11
U mnie miało być przy pierwszym dziecku naturalnie-zaczęły się skurcze, wszystko grało-tylko KTG nie działo i synek przestał oddychać, a położna przychodziła raz na pół godziny i za późno to zobaczyła i przymusowo miałam cc. NIestety wszystko fatalnie-synka już nie mam(*). Teraz głównie z mojej obawy mam cesarkę, choć nie prosiłam, sama Pani doktor zaproponowała, po tym jak jej opowiedziałam o Śp. Mikołajku... Po cc bardzo boli rana, szczególnie jak człowiek stara się uśmiechnąć emotka
0 0

Gość: katrin22

#4421057 Napisano: 06.06.2011 10:42:31
lale3ka emotka
0 0

Gość: nineczka17

#4421071 Napisano: 06.06.2011 10:45:16
lale3ka napisał(a):

U mnie miało być przy pierwszym dziecku naturalnie-zaczęły się skurcze, wszystko grało-tylko KTG nie działo i synek przestał oddychać, a położna przychodziła raz na pół godziny i za późno to zobaczyła i przymusowo miałam cc. NIestety wszystko fatalnie-synka już nie mam(*). Teraz głównie z mojej obawy mam cesarkę, choć nie prosiłam, sama Pani doktor zaproponowała, po tym jak jej opowiedziałam o Śp. Mikołajku... Po cc bardzo boli rana, szczególnie jak człowiek stara się uśmiechnąć emotka


emotka

dlatego po trzecim porodzie wiem jak poród nie jest prosty i naturalny
0 0

Gość: katrin22

#4421231 Napisano: 06.06.2011 11:39:44
Ja nie mogę nic powiedzieć na temat naturalnego i cc, ale znam tak wiele przypadków, gdzie naturalny wyrządził tyle krzywdy matce, nie z winy matki, tylko z winy lekarzy, położnych, a nigdy nie wiadomo na kogo się trafi. Koleżanka po naturalnym tak była pocięta, że przez 2 tygodnie nie usiadła, po 2 latach zaczęła dopiero z mężem współżyć, ale ja wiem, to nie jest reguła. Ile kobiet tyle doświadczeń. Ja mam słaby wzrok i nie chcę ryzykować, ale to wszystko zależy od lekarza, jeśli powie NIE, to nie, nie będę nalegać emotka
0 0

Gość: malaga1

#4421282 Napisano: 06.06.2011 11:53:16
nineczka17 napisał(a):

olunka napisał(a):

przyznam ,ze podczytuję was czasami i jako doswiadczona mama ( 2 x naturalny i ostatnia cesarka) powiem,że dobrowolnie nie poszłam na cc, po naturalnym wystarczyło,ze na dziecko spojrzałam już zapominałam o bolu, za drugim razem nawet nie miałam nacięcia, wystarczyła dobra połozna i słuchanie jej co robić, po cc fatalnie sie czułam i długo dochodziłam do siebie emotka


też podzielam zdanie urodziłam troje naturalnie choć ostatnie szło w ułamkach sekundy bo już szykowali cięcie zagrożenie życia dziecka

ale nigdy na życzenie nie chciałabym cesarki tylko wtedy gdy dziecku by coś zagrażało
po naturalny nawet najbardziej wyczerpujący dochodzi się szybko do siebie a po cesarce nie emotka emotka


nie ma reguły! u mnie pierwszy poród SN, kolejny CC. Po pierwszym czułam się jak by mnie ktoś tydzień torturował. nie miała nawet siły dzieckiem się zająć, nie mogłam chodzić nie mówiąc juz o siadaniu. cesarka przy drugim dziecku była 'na życzenie' i choć ktoś moze sie oburzać to ja stwierdziłam, że gorzej niż za pierwszym razem być nie może juz. I miałam racje. Czułam się rewelacyjnie, po przepisowych 24h wstałam i nawet jednej tabletki przeciwbólowej nie wziełam bo nie było potrzeby.
nie ma co ukrywac- przyjemności nikt nie zazna ani przy SN ani CC. Moim zdaniem CC jest jednak bezpieczniejsze dla dziecka (przynajmniej dla mojego bo było jak sie pozniej okazało całe zamotane pępowiną).
Powodzenia dziewczyny! emotka
0 0

Gość: cytrynkowa

#4421443 Napisano: 06.06.2011 12:46:04
Wiecie naprawdę nie ma reguły ale moim zdaniem sama obawa kobiety powinna być wskazaniem do CC. lale3ka współczuje Ci ogromnie i rozumiem czemu dlaczego chcesz cesarkę. Mojej przyjaciółce też w ten sposób dziecko potraktowali podczas porodu. Chłopiec jest teraz jak roślinka, bo położne nie wiem miały coś innego do roboty czy co. Mój lekarz na szczęscie pyta jak chce się rodzić i stosuje się do życzeń kobiety. Ja jeszcze nie zdecydowałam
0 0

efelinkaaa

#4421596 Napisano: 06.06.2011 01:36:08
katrin22 napisał(a):

Ja nie mogę nic powiedzieć na temat naturalnego i cc, ale znam tak wiele przypadków, gdzie naturalny wyrządził tyle krzywdy matce, nie z winy matki, tylko z winy lekarzy, położnych, a nigdy nie wiadomo na kogo się trafi. Koleżanka po naturalnym tak była pocięta, że przez 2 tygodnie nie usiadła, po 2 latach zaczęła dopiero z mężem współżyć, ale ja wiem, to nie jest reguła. Ile kobiet tyle doświadczeń. Ja mam słaby wzrok i nie chcę ryzykować, ale to wszystko zależy od lekarza, jeśli powie NIE, to nie, nie będę nalegać emotka


Moja siostra rodziła w Anglii (tam nie nacinają) i sama pękła w kierunku dołu. Za mocno. Miała sporo problemów potem. Mnie nacinali i nic nie czułam, a rana bardzo szybko się zagoiła (wiem, że to nie jest regułą, bo każda z nas jest inna i inaczej reaguje) emotka

Ja wspominam naturalny poród wspaniale - zero problemów, mało bólu, super opieka, mąż i siostra obok.. Prawie bajka emotka Po godzinie obserwacji poporodowej sama wstałam z łóżka.. Niestety to nie gwarantuje mi, że następny poród będzie taki sam, chociaż bardzo bym chciała emotka

Trzymam za Was kciuki dziewczyny emotka
0 0

Gość: grusia

#4421612 Napisano: 06.06.2011 01:43:00
Ja mam znajomą ktora też pękła ( bohaterke strugała i nie pozwoliła się naciąć )- pękła tak paskudnie że musiała przejść plastykę odbytu.
Dla mnie dobry lekarz i dobra położna ( nawet jeśli musi być opłacona )no i współpraca z nimi to gwarancja sukcesu emotka .Oczywiscie przy porodzie bez komplikacji.
0 0

Gość: agulecece

#4421627 Napisano: 06.06.2011 01:48:15
ja pierwszy porod mialam SN 23 godziny mordęgi nacieli mniei niestety pekla mi szyjka macicy szyli mnie ok godziny masakra,o dochodzeniu do siebie nie wspomne rowniez nie mialam sily zajmowac sie gaba.dlatego teraz chcialabym cesarke mam nadzieje ze lekarz sie zgodzi
0 0

fryteczka

#4421646 Napisano: 06.06.2011 01:55:19
Ostatnio czytalam artykul wlasnie o ochronie krocza.. podpisuje sie chyba oswiadczenie i daje przed porodem.
Czyt.ze zazwyczaj podczas porodu nacinaja profilaktycznie .. troche strasznie to brzmi
0 0

masza

#4421673 Napisano: 06.06.2011 02:09:25
lale3ka napisał(a):

U mnie miało być przy pierwszym dziecku naturalnie-zaczęły się skurcze, wszystko grało-tylko KTG nie działo i synek przestał oddychać, a położna przychodziła raz na pół godziny i za późno to zobaczyła i przymusowo miałam cc. NIestety wszystko fatalnie-synka już nie mam(*). Teraz głównie z mojej obawy mam cesarkę, choć nie prosiłam, sama Pani doktor zaproponowała, po tym jak jej opowiedziałam o Śp. Mikołajku... Po cc bardzo boli rana, szczególnie jak człowiek stara się uśmiechnąć emotka


będzie dobrze emotka czekamy na malutką emotka
0 0

Gość: polec

#4421684 Napisano: 06.06.2011 02:15:37
grusia napisał(a):

Ja mam znajomą ktora też pękła ( bohaterke strugała i nie pozwoliła się naciąć )- pękła tak paskudnie że musiała przejść plastykę odbytu.
Dla mnie dobry lekarz i dobra położna ( nawet jeśli musi być opłacona )no i współpraca z nimi to gwarancja sukcesu emotka .Oczywiscie przy porodzie bez komplikacji.



Ja też strugałam bohaterkę, Mąż powiedział, ze nigdy sobie tego nie życzyłam i mnie lekarz nie naciął, choć już się zbierał!!.

ja już nie miałam siły mówić.

Po dwóch godzinach od porodu ślizgałam się w papciach na korytarzu, a moja sąsiadka z pokoju, która urodziła tydzień wcześniej- nie umiałą nawet usiąść !!!!!!!!
0 0

malutka456

#4421691 Napisano: 06.06.2011 02:17:36
fryteczka napisał(a):

Ostatnio czytalam artykul wlasnie o ochronie krocza.. podpisuje sie chyba oswiadczenie i daje przed porodem.
Czyt.ze zazwyczaj podczas porodu nacinaja profilaktycznie .. troche strasznie to brzmi


nie rodzialam, ale wolalabym, zeby mnie kolezanki naciely emotka jestem polozna i nacinam tylko za zgoda rodzacej i to w ostatecznosci emotka czasami gdy np. odplywaja zielone wody plodowe i glowa dluzej stoi w kroczu, to lepiej naciac niz miec np. niedotlenione dziecko, taka moja opinia emotka kazdy porod jest inny i kazda kobieta rodzi inaczej, duzo zalezy od Jej nastawienia, zawsze mawiam, ze 3/4 sukcesu to pozytywne nastawienie emotka
0 0