Konkursowiczki w ciąży

Gość: grusia

#5459903 Napisano: 19.11.2012 03:31:28
Agusia a kto powiedział ze moj mi sie nie podobał ?
0 0

Gość: dianek

#5459905 Napisano: 19.11.2012 03:32:46
katrin22 napisał(a):

benasia napisał(a):

Mój Mikołaj już po fryzjerze - teraz wygląda jak mały mężczyzna bo już mial baaardzooo długie włoski emotka


My swojego ostrzygliśmy tydzień przed roczkiem emotka


no... to teraz będzie głupi emotka



my młodemu póki co zapuszczamy - żeby było z czego porządnego punkowego irokeza zrobić emotka emotka
0 0

Gość: agusia147

#5459911 Napisano: 19.11.2012 03:36:42
Napisałaś Grusiu że najważniejsze że nie twój emotka
0 0

Gość: rachel

#5459913 Napisano: 19.11.2012 03:39:10
2 miesiące, 9 miesięcy , moja skończyła 7 niedawno...jak ten czas zapierdziela....hehe a my nadal w wątku o ciąży....niedługo będzie trzeba założyć matki dzieci pełnoletnich:P

ja pojutrze ide do pracy:/ jestem przerażona...rycze za każdym razem jak mam odejsc od domu....

i jak ja znów mam problem...jakie deserki podawać małej (7 miesiecy) o tej porze roku, chodzi mi o owoce??? bo moja fantazja kończy sie na jabłku...w necie przeczytałam wiele ale jest tam tez wiele skuch wiec wole was dziewcxzyny zapytac co podajecie?? bo latem to wiadomo a to maliny a t brzoskwienie a teraz strach sie bac ...może mrożnki?? ale też nie wiem jakie?
0 0

Gość: kalisto1986

#5459924 Napisano: 19.11.2012 03:45:40
rachel a deserki ze słoiczków ?
Nie pamiętam co w tym wieku się podaje, ale my często poza normalnymi owocami, podawaliśmy te słoiczkowe, zawsze to jakieś urozmaicenie.
Ja z racji, że mam dostęp do swoich owoców, to w przyszłym roku sama zabezpieczenie się w część słoiczków i mrożonek, ale są owoce, do których nie mam dostępu i niezawacham się podać słoiczków
0 0

Gość: agusia147

#5459934 Napisano: 19.11.2012 03:49:03
rachel napisał(a):

2 miesiące, 9 miesięcy , moja skończyła 7 niedawno...jak ten czas zapierdziela....hehe a my nadal w wątku o ciąży....niedługo będzie trzeba założyć matki dzieci pełnoletnich:P

ja pojutrze ide do pracy:/ jestem przerażona...rycze za każdym razem jak mam odejsc od domu....

i jak ja znów mam problem...jakie deserki podawać małej (7 miesiecy) o tej porze roku, chodzi mi o owoce??? bo moja fantazja kończy sie na jabłku...w necie przeczytałam wiele ale jest tam tez wiele skuch wiec wole was dziewcxzyny zapytac co podajecie?? bo latem to wiadomo a to maliny a t brzoskwienie a teraz strach sie bac ...może mrożnki?? ale też nie wiem jakie?



Gruszki, banany, jabłka, winogron jak chodzi o świeże owoce. Niestety taki sezon, że nie ma wielkiego wyboru emotka
0 0

Gość: kalisto1986

#5460008 Napisano: 19.11.2012 04:30:36
Pytanie do dziewczyn które używają wielo
Próbowałyście chinek ? Tak czytam opinie o nich i widzę, że są różne i zastanawiam się, czy nie skusić się i nie kupić na spróbowanie. Albo same ich wkłady np bobolidera mikrofibrowe mają fajne ceny
Jak ktoś używał proszę o firmę i jak wam się sprawowały
0 0

Gość: grusia

#5460015 Napisano: 19.11.2012 04:33:02
Agusia właśnie napisałam ze najważniejsze ze nie mój i nie widzę tu słowa o tym ze mój mi się nie podobał emotka stąd dziwi mnie Twój wniosek. Chodziło mi raczej o ogrom przygotowań (przynajmniej w moim wypadku bo wiem ze można zrobić wesele w ciągu miesiąca emotka ) .
0 0

Gość: agusia147

#5460099 Napisano: 19.11.2012 05:22:40
A no się da w miesiąc. My tak robiliśmy i wyszło idealnie emotka
0 0

benasia

#5460225 Napisano: 19.11.2012 06:17:50
a my samą salę rezerwowaliśmy ponad rok przed ślubem ale u nas było niecałe 120 osób emotka

a co do owoców to teraz dajemy: jabłko, banany, mandarynki, czasem ale rzadko winogron lub mrożone maliny, a tak to słoiczki z owocami również emotka
0 0

Gość: kalisto1986

#5460235 Napisano: 19.11.2012 06:23:05
benasia napisał(a):

a my samą salę rezerwowaliśmy ponad rok przed ślubem ale u nas było niecałe 120 osób emotka

U nas też w podobnym terminie i ilość osób, orkiestrę też chcieliśmy tylko jedną, więc też rezerwacja musiała być z wyprzedzeniem
0 0

benasia

#5460247 Napisano: 19.11.2012 06:27:05
dokładnie u nas było tak samo orkiestra tez rok przed ślubem bo terminy żeby miała - generalnie chyba wszystko musielismy z duzym wyprzedzeniem zalatwiac emotka
Nawet suknię ślubną 5 miesiecy przed ślubem szukałam i przymierzałam w salonach emotka
0 0

Gość: dianek

#5460261 Napisano: 19.11.2012 06:34:56
kalisto1986 napisał(a):

Pytanie do dziewczyn które używają wielo
Próbowałyście chinek ? Tak czytam opinie o nich i widzę, że są różne i zastanawiam się, czy nie skusić się i nie kupić na spróbowanie. Albo same ich wkłady np bobolidera mikrofibrowe mają fajne ceny
Jak ktoś używał proszę o firmę i jak wam się sprawowały



Kalisto,
chinki tak, ale dla dziecka, które jest w miarę spionizowane - chodzi lub przynajmniej raczkuje
leżącym przeciekają to primo
secundo - wiele noworodków ma na chinki uczulenie - wiec coś z tymi materiałami jednak nie halo

ja mam teraz 3 chinki, młody śmiga po mieszkaniu i teraz są ok, nie przeciekają nawet

jeśli chodzi o wkłady bobolidera - omijaj szerokim łukiem
są be-zna-dziej-ne do kwadratu
nie chłoną, szybko się spierają, w ogóle bez sensu

Kasia chyba też je miała i z tego co pamiętam była średnio zadowolona (acz może ona sama się wypowie emotka )

szukasz wkładów? mam kilka sztuk nówek, nie wiem skąd, sama ich używam, mogę sprzedać i to w mniejszym rozmiarze, więc nie będą mega za wielkie dla noworodka

w ogóle kalisto w przyszłym tygodniu będę miała sporo outletowych pieluch (nowe bez metek lub raz uprane bo w magazynie leżały bez opakowania i się zakurzyły), różne rodzaje, kieszonki, AIO, otulacze, formowanki, trochę tego będzie
jak zainteresowana to pisaj

i ogólnie zanim kupisz a masz coś na oku to możesz mnie męczyć, bo ostatnio sporo ściągam pieluch bo schodzą jak świeże bułeczki emotka
głównie nówki lub takie co ktoś kupił raz użył albo i nawet nie...


0 0

Gość: kalisto1986

#5460302 Napisano: 19.11.2012 06:51:19
Ale z tego co czytam to chinki na początku mogę używać jako otulacze ?

Dianek możesz pisać jak będziesz miała jakieś noworodkowe, ale na razie to jedynie rozglądam się, porównuje, czytam itp
Kupiłam tylko 2 formowanki na all używane i obserwuje aukcje tylko z na prawdę okazjami. Jak będziesz coś miała w okazyjnych cenach to możesz pisać, ale planuje dopiero od stycznia część swojej wpłaty przeznaczyć na zakupy, bo teraz to za duże wydatki świąteczne ( musze myśleć o prezentach, a mamy trochę chrześniaków, plus dzieciaków w rodzinie, którym wypada chociaż drobiazg sprezentować)

Na pewno spróbuje troszkę w wymiankach na chustach, może wymienie coś za wielo.
Myślę, żeby na początek kupić po kilka sztuk różnych, bo chce spróbować, a nie wiem czy się w to wciągne.
Na pewno myśle o zamówieniu kilka sztuk u sylviontka i ecodidi, a reszte zobacze jak finanse pozwolą
0 0

Gość: katrin22

#5460432 Napisano: 19.11.2012 07:41:35
Diana ma rację, wkłady z bobolidera to jakaś pomyłka, lepiej wchłonęłaby zwykła tatrówka, ja do tych kieszonek używałam wkładów mam sucho emotka

Diana z tymi przesądami, to porażka emotka
Nie wierzę w takie brednie. Dziecku włosy na oczy leciały, z tyłu już miał loki emotka Akurat mąż miał maszynkę i przycięliśmy tu i ówdzie i dziecko wygląda jak człowiek emotka

Co do ślubu, to u nas był pełen spontan. Ja miałam upatrzony dworek, ale rezerwacje były na 2 lata. I jakoś szukałam zdjęc na necie tego dworku i natknęłam się na ogłoszenie Sprzedam Termin na 09.2009 r, a to był w lipiec 2009, więc tylko 3 miechy emotka . Pokazałam to mężowi i On od razu, ze bierzemy emotka Ja w szoku i że nie teraz i blabla, ale mąż powiedział, że 10 lat chyba starczy bycia jako para...więc się zgodziłam. A zespół znalazłam w taki sam sposób, że ktoś zrezygnował, a zespół był super, jak się potem okazało grali i śpiewali w serialu Pierwsza Miłość emotka takze goście mieli niespodziankę. Ogólnie fajnie było, jak to na weselu emotka ))) i 3 miechy starczyły nam na przygotowania.
0 0

Gość: dianek

#5460463 Napisano: 19.11.2012 07:52:07
kalisto,
kieszonek nie da się używać jako otulacze

otulacz ma to do siebie, że nie namaka
więc ubierasz dziecku formowankę lub wkładasz jakiś wkład i na to otulacz
jak zasika to zmieniasz wkład lub formowanke, zakłądasz nowe i dajesz ten sam otulacz

a polarek czy bambus w kieszonkach namakają
więc po jednym użyciu cała kieszonka do prania

więc zamiast jednego otulacza na cały dzień (my tak używamy) to zużyjesz z 10 kieszonek (zwłaszcza przy noworodku)

kalisto to spoko, jak będziesz startowała z zakupami to daj znać, bo mi się pieluchy rozchodzą błyskawicznie, więc na razie nie będę chomikować

a jak coś mi się trafi co mogę na prawdę tanio sprzedać to napiszę

Kasiu - no dlatego się z tych przesądów nabijam emotka ja mojemu muszę w okół uszu przyciąć bo mu pejsy rosną emotka
0 0

Gość: grusia

#5460468 Napisano: 19.11.2012 07:54:39
agusia147 napisał(a):

A no się da w miesiąc. My tak robiliśmy i wyszło idealnie emotka


Tu juz kwestia tego jak kto rozumie pojecie idealnie emotka . Takie szalenstwo na szybko nie dla mnie emotka . Osobiscie uwazam ze jak chce si emiec dobrze to trzeba z wyprzedzeniem. My tez ponad rok przygotowan emotka
0 0

lilithbb

#5460477 Napisano: 19.11.2012 07:57:44
U mnie w dwa miesiące - było cudownie! Mam co wspominać emotka
0 0

Gość: katrin22

#5460503 Napisano: 19.11.2012 08:12:26
grusia, a powiedz mi co trzeba aż rok przygotowywać?
menu i wystrój sali ustalone na jednym czy dwóch spotkaniach z właścicielem sali.
Orkiestrę znalazłam w kilka dni. Teraz każda dobra orkiestra ma swoją stronę z demówkami. Ja miałam farta ze swoją.
Kurs przedmałżeński był przyspieszony ( w Oławie), ludzie z całej Polski tam przyjeżdżali, bo były tylko 3 spotkania i 20 minut wykładu o naturalnym planowaniu rodziny.
Suknię znalazłam szybko, bo miałam wizję jaka ma być.

0 0

benasia

#5460540 Napisano: 19.11.2012 08:30:49
no cóż uwazam że przygotowań jest dużo ponieważ jeśli chce się mieć w konkretnym miejscu to nie łapie się pierwsza lepsza salę gdzie jakikolwiek termin wolny a jak wiadomo z terminami jest krucho wiec juz ten min. rok rezerwacji wcześniej trzeba, z orkiestra tak samo jak sie nie ma farta a chce sie mieć fajną ładnie grającą a nie fałszującą to tez min. rok wcześniej, potem jak ktoś chce to auto, kwiaciarnia -trzeba mieć wizję jak ma co wyglądac no i kasę na to...
poza tym dogranie wszystkiego menu, ciast i tortów, przystrojenia, kościoła, zamówienia kamerzysty i fotografa oczywiscie nie pierwszego lepszego tylko również z wyprzedzeniem, suknia ślubna -ile przymierzania lub szyta na miarę - cóż zdawałoby się że ślub chwila moment a jednak tyle przygotować trzeba by było idealnie naprawdę mnóstwo ale gra warta świeczki i u nas było idealnie emotka
0 0

Gość: kalisto1986

#5460544 Napisano: 19.11.2012 08:31:55
Dianek chyba na chustach czytałam, że któraś używa je jako otulaczy na poczatek.

Widziałam tez chinki/otulacze na all może też spróbuje 1 na początek ...

Jak będziesz miała malutkie bardzo tanie to pisz, jak nie to gdzieś w okolicach stycznia dopiero emotka


A co do wesela, też nie wyobrażam sobie organizacji w miesiąc, my same zaproszenia dawaliśmy 3 miesiące wcześniej - baaardzo nie lubie dostawać zaproszenia miesiąc przed, gdzie jakby nie było dla gości też jest to bardzo duży wydatek.
Do tego nasza orkiestra ma swoje terminy, wesele robiliśmy na sali, gdzie wszystko sami przygotowaliśmy ( nie chciałam iść na gotowe), więc też trzeba było dużo zaplanować
0 0