Wkurza mnie...

Gość: czarnygreg

#4990962 Napisano: 02.02.2012 10:45:21
nie wydaje mi sie zeby celowo zabiła córeczkę, nawet jesli była nieostrożna i nieuważna czy jakimś zaniedbaniem przyczyniła się do śmierci dziecka to potem spanikowała i lawina ruszyła, widocznie zrobiła coś głupiego i potem próbowała zataić sprawę zamiast wezwać pogotowie, szkoda malutkiej, jej dziadków i tej dziewczyny też załuję,ehhhh
0 0

Gość: katrin22

#4990963 Napisano: 02.02.2012 10:47:30
delfinka101 napisał(a):

martusiamj napisał(a):

Wkurza mnie jak ten tragiczny finał:


http://wiadomosci...egion-wiadomosc.html

emotka emotka


Myśle,że i ojcieć cos miał z tym wspólnego..niestety zbyt spokojni byli..nie chcieli ani pomocy jasnowidza ani waliografu


ojciec poddał się wariografowi, matka nie.
Mi się to w głowie nie mieści co się stało...
Ryczeć się chce i tyle.

0 0

Gość: mariolakal

#4990970 Napisano: 02.02.2012 10:53:30
czarnygreg, pisząc przed Tobą w poście zabijają nie miałam na mysli tej konkretnej sprawy tylko o całokształt mi chodziło... Osobiście też nie wierzę żeby matka zrobiła to umyślnie... Po prostu wypadek się zdarzył... Żal mi tylko tej Madzi...Śliczna była i taka niewinna... A rodziców bym już nie karała... Chyba dosyć przeszli, nawet jeśli wymyslili cały scenariusz nadający się na film...
0 0

dolly

#4990971 Napisano: 02.02.2012 10:53:56
na tvn24 teraz o tym leci emotka
0 0

malenka89

#4990973 Napisano: 02.02.2012 10:55:18
Tylko wiecie... to już nie chodzi o to, że ukryła ciało, ale o to, że nie wezwała pomocy, pogotowia...
0 0

Gość: czarnygreg

#4990974 Napisano: 02.02.2012 10:55:39
pewnie ze dziecka szkoda,współczuję tej rodzinie
0 0

Gość: czarnygreg

#4990975 Napisano: 02.02.2012 10:57:55
malenka89 napisał(a):

Tylko wiecie... to już nie chodzi o to, że ukryła ciało, ale o to, że nie wezwała pomocy, pogotowia...


albo spanikowała albo zrobiła coś co doprowadziło do wypadku np potrzasała małą bo płakała czy szarpnęła i potem sie bała że ja obwinią, a później lawina ruszyła,
o ile wiem to ojciec dziewczynki coś wspomniał ze nie spodziewali sie ze sprawa nabierze takiego rozgłosu, dlatego sie zastanawiam czy wiedział o sprawie,
0 0

malenka89

#4990978 Napisano: 02.02.2012 10:58:14
bardzo dziwne jest to, że policjanci przeszukiwali teren, a dziecka nie znaleźli...
0 0

Gość: anavaX

#4990979 Napisano: 02.02.2012 11:00:56
i przez tą sprawę dziś nie zasnę...
0 0

Gość: ewaewa

#4990982 Napisano: 02.02.2012 11:03:05
Tak szczerze to ja nie wierzę w całkowitą niewinność matki, kłamie od początku, może kłamać też w sprawie śmierci dziewczynki, np. celowo rzuciła dzieckiem o podłogę w złości ... nie piszę, że tak było, ale to też prawdopodobne. Po co upozorowała porwanie? i jeszcze to jej dziwne zachowanie - nie okazywała żadnej skruchy http://wiadomosci...orwania,galeria.html
0 0

malenka89

#4990984 Napisano: 02.02.2012 11:05:06
Nawet psa bym nie schowała pod drzewem, a co dopiero dziecka emotka

Podejrzewam, że jednak Bartek o niczym nie wiedział...
0 0

Gość: ewaewa

#4990985 Napisano: 02.02.2012 11:05:17
malenka89 napisał(a):

Tylko wiecie... to już nie chodzi o to, że ukryła ciało, ale o to, że nie wezwała pomocy, pogotowia...



no właśnie, pierwsze co to wezwałabym pogotowie! bo zawsze miałabym jeszcze nadzieję, że uda się dziecko uratować. Poza tym dziwne, że wyślizgnęła się mała z kocyka i tak nieszczęśliwie upadła, że od razu zmarła emotka
0 0

mia

#4990987 Napisano: 02.02.2012 11:10:28
malenka89 napisał(a):


Podejrzewam, że jednak Bartek o niczym nie wiedział...


Jakoś trudno mi w to uwierzyć...
Musiałaby być naprawdę świetną aktorką, żeby odegrać taką rolę przed własnym mężem... emotka
0 0

Gość: czarnygreg

#4990989 Napisano: 02.02.2012 11:13:14
ewaewa napisał(a):

malenka89 napisał(a):

Tylko wiecie... to już nie chodzi o to, że ukryła ciało, ale o to, że nie wezwała pomocy, pogotowia...



no właśnie, pierwsze co to wezwałabym pogotowie! bo zawsze miałabym jeszcze nadzieję, że uda się dziecko uratować. Poza tym dziwne, że wyślizgnęła się mała z kocyka i tak nieszczęśliwie upadła, że od razu zmarła emotka


obawiam sie raczej że matka mogła sie w jakis sposób przyczynić do tej śmierci, gdyby to był wypadek to co przeszkadzałoby wołać o pomoc? chyba tylko poczucie winy,niestety,
chyba ze jest tak słaba psychicznie i spanikowała, straciła głowe a potem juz brnęła coraz bardziej, mnie sie wydaje że ojciec dziecka raczej wiedział o tym, zresztą, nieważne,
bardzo żałuję że taki jest finał tej sprawy
0 0

malenka89

#4990990 Napisano: 02.02.2012 11:13:25
mia napisał(a):

malenka89 napisał(a):


Podejrzewam, że jednak Bartek o niczym nie wiedział...


Jakoś trudno mi w to uwierzyć...
Musiałaby być naprawdę świetną aktorką, żeby odegrać taką rolę przed własnym mężem... emotka



nie wiem na ile wykrywacz kłamstw jest skuteczny, ale znam tego chłopaka, co prawda nie widziałam go parę lat, ale w życiu bym się po nim czegoś takiego nie spodziewała... aczkolwiek różne rzeczy się dzieją emotka
0 0

Gość: katrin22

#4990991 Napisano: 02.02.2012 11:13:54
anava napisał(a):

i przez tą sprawę dziś nie zasnę...


ja też...
Jest mi tak smutno, czuję taką niesprawiedliwość, że aż mnie w sercu ściska.
0 0

onlyrybka

#4990992 Napisano: 02.02.2012 11:14:13
Szok emotka

Mi raz córka zemdlała, miała niecałe 2 latka, spadła z krzesła na kafle, uderzyła się główką, razem robiłyśmy ciasteczka w kuchni...
Od razu ją wzięłam po zimną wodę, jednocześnie dzwoniąc po pogotowie (wszystko się skończyło dobrze).

Nie wiem jak można wynieść własne dziecko na taki mróz. Nigdy nie zrozumiem.
0 0

dolly

#4990997 Napisano: 02.02.2012 11:17:06
malenka89 napisał(a):

mia napisał(a):

malenka89 napisał(a):


Podejrzewam, że jednak Bartek o niczym nie wiedział...


Jakoś trudno mi w to uwierzyć...
Musiałaby być naprawdę świetną aktorką, żeby odegrać taką rolę przed własnym mężem... emotka



nie wiem na ile wykrywacz kłamstw jest skuteczny, ale znam tego chłopaka, co prawda nie widziałam go parę lat, ale w życiu bym się po nim czegoś takiego nie spodziewała... aczkolwiek różne rzeczy się dzieją emotka




ktos musi wierzyc w to co mówi, zeby wykrywacz nie wykrył kłamstwa, chodzi mi, ze musi potrafic tak cos sobie wbić do głowy, lub tak daną sprawę widziec, że organizm nie reaguje buntem na to co mówi- rany , ale wytłumaczyłam, ale to przez emocje...
0 0

malenka89

#4990998 Napisano: 02.02.2012 11:19:37
dolly napisał(a):

malenka89 napisał(a):

mia napisał(a):

malenka89 napisał(a):


Podejrzewam, że jednak Bartek o niczym nie wiedział...


Jakoś trudno mi w to uwierzyć...
Musiałaby być naprawdę świetną aktorką, żeby odegrać taką rolę przed własnym mężem... emotka



nie wiem na ile wykrywacz kłamstw jest skuteczny, ale znam tego chłopaka, co prawda nie widziałam go parę lat, ale w życiu bym się po nim czegoś takiego nie spodziewała... aczkolwiek różne rzeczy się dzieją emotka




ktos musi wierzyc w to co mówi, zeby wykrywacz nie wykrył kłamstwa, chodzi mi, ze musi potrafic tak cos sobie wbić do głowy, lub tak daną sprawę widziec, że organizm nie reaguje buntem na to co mówi- rany , ale wytłumaczyłam, ale to przez emocje...



ale on kochał Madzię, cieszył się jak się urodziła, więc nawet jak wiedział o całej sytuacji to nie wierzę żeby tak bez emocji umiał kłamać emotka
0 0

Gość: katrin22

#4990999 Napisano: 02.02.2012 11:19:40
Teraz powiedzieli, że podczas badania ojca wariografem zapytano o to czy podejrzewa matkę, odpowiedział, że TAK
0 0