Wkurza mnie...

rudzixon

#7336865 Napisano: dzisiaj o 11:39:13
wiolka252 napisał(a):

rudzixon napisał(a):

wiolka252 napisał(a):

Mój prawie trzy latek ,to diabeł wcielony 🥴 w dzień nie ma chwili bez mamoo,nie robi drzemek,kładzie się po 22 i wstaje przed 6 rano. Proszę Boga by przyjęli go do przedszkola od września ,bo jestem wykończona 🥹

Przytulam! I wspieram myślami. Moja prawie 3 latka też bez drzemek, ale chodzi spać wcześniej...

Czytałam,że dzieci urodzone przed 40 tak mają 😅 Wiem ,że nie ma co narzekać bo to skarby ,ale czasami brak siły już 🥴

Rozumiem doskonale. I masz prawo narzekać! Jesteś czującym człowiekiem.
I tule jeszcze mocniej dlatego!
Moje obie gwiazdy urodzone po 30 i nie ma co oszukiwać... jest to ogromna odpowiedzialność i ogrom zmęczenia. Nie zmieniłabym totalnie nic, ale ...
Daje sobie prawo do zmęczenia, do mówienia o tym i do wszelakich emocji.
Nie czuj się winna. emotka  

I jeszcze w temacie:

Wkurzają mnie niekończące sie choroby moich dzieci.... emotka  a co za tym idzie choroby całej załogi.

nanajka81

#7336876 Napisano: dzisiaj o 11:58:40
rudzixon napisał(a):

wiolka252 napisał(a):

rudzixon napisał(a):

wiolka252 napisał(a):

Mój prawie trzy latek ,to diabeł wcielony 🥴 w dzień nie ma chwili bez mamoo,nie robi drzemek,kładzie się po 22 i wstaje przed 6 rano. Proszę Boga by przyjęli go do przedszkola od września ,bo jestem wykończona 🥹

Przytulam! I wspieram myślami. Moja prawie 3 latka też bez drzemek, ale chodzi spać wcześniej...

Czytałam,że dzieci urodzone przed 40 tak mają 😅 Wiem ,że nie ma co narzekać bo to skarby ,ale czasami brak siły już 🥴

Rozumiem doskonale. I masz prawo narzekać! Jesteś czującym człowiekiem.
I tule jeszcze mocniej dlatego!
Moje obie gwiazdy urodzone po 30 i nie ma co oszukiwać... jest to ogromna odpowiedzialność i ogrom zmęczenia. Nie zmieniłabym totalnie nic, ale ...
Daje sobie prawo do zmęczenia, do mówienia o tym i do wszelakich emocji.
Nie czuj się winna. emotka  

I jeszcze w temacie:

Wkurzają mnie niekończące sie choroby moich dzieci.... emotka  a co za tym idzie choroby całej załogi.

Moje dzieci też po 30-tce urodzone i też dawały w kość choć są z tych grzeczniejszych. Teraz już nastolatki i powiem Wam, że nadal jest ciężko... Do spania wcześniej niż o 22:00 nie da się wygnać, o 6:00 nie da się ściągnąć z łóżka, od jakiegoś czasu ich telefony są w domowym więzieniu bo nie idzie ich od nich oderwać. Do nauki - nie, coś w domu - nie, czytać książki - nie, na podwórko to słyszę  "a co ja tam mam robić".  Co to za pokolenie rośnie to ja nie wiem... Dzieci zdolne i co z tego.
0 0

wiolka252

#7336888 Napisano: dzisiaj o 12:44:40
rudzixon napisał(a):

wiolka252 napisał(a):

rudzixon napisał(a):

wiolka252 napisał(a):

Mój prawie trzy latek ,to diabeł wcielony 🥴 w dzień nie ma chwili bez mamoo,nie robi drzemek,kładzie się po 22 i wstaje przed 6 rano. Proszę Boga by przyjęli go do przedszkola od września ,bo jestem wykończona 🥹

Przytulam! I wspieram myślami. Moja prawie 3 latka też bez drzemek, ale chodzi spać wcześniej...

Czytałam,że dzieci urodzone przed 40 tak mają 😅 Wiem ,że nie ma co narzekać bo to skarby ,ale czasami brak siły już 🥴

Rozumiem doskonale. I masz prawo narzekać! Jesteś czującym człowiekiem.
I tule jeszcze mocniej dlatego!
Moje obie gwiazdy urodzone po 30 i nie ma co oszukiwać... jest to ogromna odpowiedzialność i ogrom zmęczenia. Nie zmieniłabym totalnie nic, ale ...
Daje sobie prawo do zmęczenia, do mówienia o tym i do wszelakich emocji.
Nie czuj się winna. emotka  

I jeszcze w temacie:

Wkurzają mnie niekończące sie choroby moich dzieci.... emotka  a co za tym idzie choroby całej załogi.

Oj tak ,mój półtora roku temu miał krztuśca ,leżeliśmy w szpitalu ,płakałam razem z nim,bo strasznie się męczył robił siny,nie umiał złapać powietrza ...straszne ,wyszliśmy i to samo z córką starsza i partnerem . Najbardziej mnie to wkurza ,jak dzieci się męczą 😔
0 0

wiolka252

#7336891 Napisano: dzisiaj o 12:54:39
nanajka81 napisał(a):

rudzixon napisał(a):

wiolka252 napisał(a):

rudzixon napisał(a):

wiolka252 napisał(a):

Mój prawie trzy latek ,to diabeł wcielony 🥴 w dzień nie ma chwili bez mamoo,nie robi drzemek,kładzie się po 22 i wstaje przed 6 rano. Proszę Boga by przyjęli go do przedszkola od września ,bo jestem wykończona 🥹

Przytulam! I wspieram myślami. Moja prawie 3 latka też bez drzemek, ale chodzi spać wcześniej...

Czytałam,że dzieci urodzone przed 40 tak mają 😅 Wiem ,że nie ma co narzekać bo to skarby ,ale czasami brak siły już 🥴

Rozumiem doskonale. I masz prawo narzekać! Jesteś czującym człowiekiem.
I tule jeszcze mocniej dlatego!
Moje obie gwiazdy urodzone po 30 i nie ma co oszukiwać... jest to ogromna odpowiedzialność i ogrom zmęczenia. Nie zmieniłabym totalnie nic, ale ...
Daje sobie prawo do zmęczenia, do mówienia o tym i do wszelakich emocji.
Nie czuj się winna. emotka  

I jeszcze w temacie:

Wkurzają mnie niekończące sie choroby moich dzieci.... emotka  a co za tym idzie choroby całej załogi.

Moje dzieci też po 30-tce urodzone i też dawały w kość choć są z tych grzeczniejszych. Teraz już nastolatki i powiem Wam, że nadal jest ciężko... Do spania wcześniej niż o 22:00 nie da się wygnać, o 6:00 nie da się ściągnąć z łóżka, od jakiegoś czasu ich telefony są w domowym więzieniu bo nie idzie ich od nich oderwać. Do nauki - nie, coś w domu - nie, czytać książki - nie, na podwórko to słyszę  "a co ja tam mam robić".  Co to za pokolenie rośnie to ja nie wiem... Dzieci zdolne i co z tego.

Oo jak bym widziała mojego syna ,teraz już 21 latek ...o 5 wstaje do pracy ,a do 2 w nocy siedzi na tel .Zabronić mu nie mogę ( już teraz 😅) twierdzi,że pełnoletni to może .W dzień laptop i granie , weekendy dziewczyna ,a w domu zero pomocy ,śmieci z łaską wyniesie ...zastanawiam się niekiedy gdzie popełniłam błąd ja ,rodzina mówi że brak męskiej ręki za dziecka ,bo sama z nim po porodzie zostałam ,ale czy to prawda starałam się być i ojcem i matką 🤔
0 0