Konkursowiczki w ciąży

Gość: kluseczka

#5522908 Napisano: 19.12.2012 08:27:00
Gwiazdka czas prezentów, zwłaszcza dla dzieci, dlatego chciałam ze swej strony polecić gorąco jedną pozycję. Nie wiem, gdzie miałabym o tym napisać, dlatego wrzucam do tego wątku, bo jak czytam, wiele jest tu mam przedszkolaczków emotka

Ja mam trójkę dzieci roczną córcię i dwóch chłopaków pięcio i ośmiolatka. Pomijając oczywiste hity takie jak lego, bakugany czy ostatnio jakieś bed blejdy (nie mam pojęcia jak to się pisze), moim chłopakom ogromną radość sprawiają audiobooki. Mają w swoim pokoiku zwykły odtwarzacz cd, na którym puszczają sobie wg uznania bajki które akurat chcą posłuchać. I teraz przejdę do meritum: ogromnie polecam na prezent dla przedszkolaczka audiobooka opowiadania z piaskownicy i drugą część opowiadania dla przedszkolaków Renaty Piątkowskiej. Mimo niepozorności (wiadomo, można się obawiać, że dziecku trudno się pobawić płytą i nie będzie się początkowo cieszyć) prezent będzie wyjątkowo udany emotka Każdy tytuł to dwie płyty (format audio a nie mp3)a na każdej z nich jest przedstawionych ok. 10 krótkich przygód przedszkolaka Tomka, jego przezabawne przemyślenia, z którymi każde dziecko może się identyfikować.
Moje dzieci mimo początkowego negatywnego nastawienia do audiobooków, zaczęły przygodę z ich słuchaniem właśnie od opowiadań z piaskownicy i teraz nie mogą się obejść bez bajki na dobranoc z płyty. Mało tego, mój pięciolatek ostatnio wybrał na urodziny najlepszemu koledze właśnie opowiadania dla przedszkolaków i prezent po przesłuchaniu (jak opowiadała mama) z miejsca stał się płytą słuchaną non stop.
Wiem, że strasznie chaotycznie piszę, ale może recenzja was przekona

http://czasdzieci...wnicy_audiobook.html

Ja teraz dla sześcioletniego chrześniaka kupiłam na gwiazdkę mp3 i najlepsze audiobooki moich dzieci, na nią wrzuciłam. Akurat chrześniak nie miałby jak słuchać normalnie bajeczek, dlatego dla niego wymyśliłam wersję z słuchawkami.

Na koniec prosiłabym, o dopisywanie najbardziej ulubionych zabawek waszych dzieci, to wyjdzie nam fajna lista na gwiazdkowe i następne prezenty emotka
0 0

kalisto1986

#5522909 Napisano: 19.12.2012 08:27:26
grusia dokładnie. Moja kuzynka tak chroniła starszego syna, jak ktoś miał nawet najmniejszy katar i musiał do niej przyjść to kazała kupować maseczkę w aptece emotka Teraz ma za swoje, gdy maly w 3 klasie podstawówki a nadal ciągle choruje.
My nigdy nie izolowaliśmy małego od przeziębionych, nie zwracałam na to uwagi, mogli do nas przyjść zasmarkani, zakaszlani itp. Chorował owszem, ale do czasu, aż z każdym przeziębieniem latałam do lekarza. Najpierw dostawał zwykłe leki, później antybiotyk za antybiotykiem, który co choroba to mniej działał od antybiotyków organizm był osłabiony więc łapał częściej. W końcu obudziłam się przestałam biegać do lekarza i nawet przy ostrym przeziębieniu zaczełam leczyć go syropkami i lekarstwami ogólnie dostępnymi ( jedynie chodziłam na osłuchanie ) - skutek syn ostatni antybiotyk brał hmm gdzieś jak miał 1,5 - 2,5 roku - zapalenie oskrzeli i inne tego typu też w tym czasie. choruje tylko w okresie zimowym i to jedynie kaszelek i katar - teraz tak miał i lekarka ( nowa, bo przenieśliśmy się do innej) słysząc jak go wzmocniłam, sama zgodziła się na proponowane przeze mnie syropki, a jedyne co to powiedziała, żeby do szkoły nie puszczać go, aż kaszel nie przejdzie - zresztą załapał to ode mnie, bo teraz ja nadrabiam wszystkie czasy bez chorowania.
Dlatego ja jestem zdania, ze izolowanie dziecka i ciągłe latanie do lekarza ( po silne leki) jest najgorszą rzeczą jaką może być - z chorobami dziecko musi mieć styczność, a silnych leków jak najmniej.
0 0

beniaminowa

#5522982 Napisano: 19.12.2012 09:18:14
A ja jestem typowa matka panikara emotka Jak gdzieś mam iść to pytam czy nikt nie choruje i nie zabieram go tam gdzie ktoś choruje. Nie trzymam go w sterylnych warunkach ale unikam chorób, nie chodzę z nim po centrach handlowych, w zimie nie chodzimy do sklepu, po powrocie ze spaceru obowiązkowo mycie rąk itp.
Z każdą chorobą jadę do lekarza. I robię to jak najszybciej żeby dostać jakiś syrop a nie od razu antybiotyk.
Może robię źle (przekonam się o tym po latach) ale jak mi dzieci chorują to ja dostaję nerwicy emotka
0 0

Gość: dianek

#5522990 Napisano: 19.12.2012 09:20:59
No to dorzucamy jeszcze szczoteczkę po obiadkowym mleku emotka
My na razie samą wodą myjemy, bo za mały na pasty, jak skończy rok to się za pastą rozejrzę emotka

kasiu, takie pytanie, bo wy spece od katarów
walczymy z katarem smogowym (niby nie katar, ale nos przytkany i młody chrapie w nocy, trochę go to wkurza) - mieliście jakiś sposób na taki przytkany nochal? (nic nie spływa, nic się nie odciąga, tylko takie chrapanie)
0 0

Gość: dianek

#5522992 Napisano: 19.12.2012 09:22:15
beniaminowa - to my mamy odwrotnie - odkąd skończył 3 tygodnie to stale chodzimy do ikei na spacery, do której mamy 5 min na piechotę

ale młody nic nie łapie (przynajmniej tego nie objawia)
0 0

beniaminowa

#5523003 Napisano: 19.12.2012 09:30:51
dianek napisał(a):

beniaminowa - to my mamy odwrotnie - odkąd skończył 3 tygodnie to stale chodzimy do ikei na spacery, do której mamy 5 min na piechotę

ale młody nic nie łapie (przynajmniej tego nie objawia)


Hehhe jak Benio wyszedł ze szpitala to od razu pojechaliśmy do Auchan po zakupy emotka Później jeszcze parę razy byłam ale to wszystko raczej w okresie wiosenno-letnim (tak żeby temperatura na zewnątrz i wewnątrz nie różniła się o 20 stopni!) nie chorował wtedy ale wolę nie ryzykować (tak jak pisałam jestem panikara emotka ) No i nie uważam żeby spacery do centrum handlowego były mu niezbędne, wolimy spacerować po parku lub karmić kaczki emotka
0 0

beniaminowa

#5523009 Napisano: 19.12.2012 09:33:52
A co do ząbków to myjemy przed spaniem czyli 2 razy dziennie. Benio ma Elmex a Aduś wodę emotka Jak karmiłam w nocy nie wyobrażałam sobie (tak jak pisała Kali) rozbudzać dziecko myciem mu zębów emotka I odpukać Benio ma zdrowe zęby - zaliczyliśmy nie dawno wizytę u stomatologa, ale za to ma krzywe emotka
0 0

Gość: dianek

#5523034 Napisano: 19.12.2012 09:47:50
my tu kaczek nie mamy niestety emotka
ale żeby nie było - oczywiście nie spacerujemy po ikei tylko przy okazji spaceru na świeżym powietrzu (o ile w krakowie moze być swieże emotka ) zaglądamy na sprzedaż okazyjną czy hot dogi/zapiekanki emotka )

też mam zdrowe zęby... ale krzywe jak nie wiem emotka widać nie ma zębów idealnych - albo popsute albo krzywe emotka ;)
0 0

benasia

#5523065 Napisano: 19.12.2012 10:04:38
a moj Mikołaj myje zęby pastą dla niemowląt ale nie bardzo lubi tzn musi to trwac króciutko.
A co do jeżdzenia to nie ma problemów jeździmy często od małego on z nami na zakupy do centrów i marketów i nie mamy żadnych problemów zeby po tym był chory czy coś.
0 0

Gość: grusia

#5523161 Napisano: 19.12.2012 10:47:05
Dianek moze sie wyprostują emotka Jak synkowi szly zeby to bylam przerazona, dolne dwojki prawie na siebie patrzyly emotka tak dziwnie rosly, potem przyszly inne zeby i wszystko sie jakos poprostowalo i teraz ma super usmiech.

Dianek a probowałas np pasty Nene Dent czy zwykłej Ziajki ?Albo cos eko ?Lavera produkuje takie ale nie wiem od jakiego wieku sa.
0 0

Gość: katrin22

#5523265 Napisano: 19.12.2012 11:29:38
dianek napisał(a):

No to dorzucamy jeszcze szczoteczkę po obiadkowym mleku emotka
My na razie samą wodą myjemy, bo za mały na pasty, jak skończy rok to się za pastą rozejrzę emotka

kasiu, takie pytanie, bo wy spece od katarów
walczymy z katarem smogowym (niby nie katar, ale nos przytkany i młody chrapie w nocy, trochę go to wkurza) - mieliście jakiś sposób na taki przytkany nochal? (nic nie spływa, nic się nie odciąga, tylko takie chrapanie)


Robię inhalacje w sypialni emotka Do metalowej misy wlewam wrzątek i dodaję kilka kropel Olbasu. To stawiam przy łóżeczku. Pod nosek maść majerankowa emotka
0 0

agusia147

#5523384 Napisano: 19.12.2012 12:23:27
Aaaa paznokcia złamałam emotka A tak oprócz tego to pakuję nas bo dziś jedziemy i mieszkanie sprzątam, żeby potem do syfu nie wracać
0 0

Gość: dianek

#5523545 Napisano: 19.12.2012 02:07:47
grusia napisał(a):

Dianek moze sie wyprostują emotka Jak synkowi szly zeby to bylam przerazona, dolne dwojki prawie na siebie patrzyly emotka tak dziwnie rosly, potem przyszly inne zeby i wszystko sie jakos poprostowalo i teraz ma super usmiech.

Dianek a probowałas np pasty Nene Dent czy zwykłej Ziajki ?Albo cos eko ?Lavera produkuje takie ale nie wiem od jakiego wieku sa.




grusia, ale ja mówię o swoich zębach emotka raczej się nie wyprostują, a prostowanie ich aparatem to min. 5 lat - więc podziekowałam, wole krzywe (głównie dolna szczęka więc nie widać emotka )

co do past - zalecane sa po ukończeniu roku przez dziecko, na razie mamy 2 zęby, więc luz, poczekam aż młody roczek skończy

kasiu - no to to robimy, ale niewiele daje
no nic, wyjedziemy z krk to pewnie mu przejdzie (chociaż nie wiem czy w górach bedzie mniej syfu w powietrzu)
0 0

Gość: katrin22

#5523573 Napisano: 19.12.2012 02:22:43
Diana to w takim razie wina powietrza. Ja na przykład nie jestem przyzwyczajona do miejskiego tlenu. Ostatnio jak pojechałam wieczorem do Biedrony, to myślałam, że się uduszę, ten wieczorny smród palącego się węgla..ble. Człowiek ze wsi ze mnie emotka W mojej byłej miejscowości ludziska palili różne plastiki, pampersy itp, ale ja na szczęście mieszkam teraz na odludziu, a moi sąsiedzi segregują śmieci i wieczorem jak otworzę okno to aż bucha świeżością emotka

Dianko w górach na pewno będzie lepsze powietrze, ostrzejsze emotka
0 0

beniaminowa

#5523653 Napisano: 19.12.2012 03:07:44
dianek napisał(a):

grusia napisał(a):

Dianek moze sie wyprostują emotka Jak synkowi szly zeby to bylam przerazona, dolne dwojki prawie na siebie patrzyly emotka tak dziwnie rosly, potem przyszly inne zeby i wszystko sie jakos poprostowalo i teraz ma super usmiech.

Dianek a probowałas np pasty Nene Dent czy zwykłej Ziajki ?Albo cos eko ?Lavera produkuje takie ale nie wiem od jakiego wieku sa.




grusia, ale ja mówię o swoich zębach emotka raczej się nie wyprostują, a prostowanie ich aparatem to min. 5 lat - więc podziekowałam, wole krzywe (głównie dolna szczęka więc nie widać emotka )

co do past - zalecane sa po ukończeniu roku przez dziecko, na razie mamy 2 zęby, więc luz, poczekam aż młody roczek skończy

kasiu - no to to robimy, ale niewiele daje
no nic, wyjedziemy z krk to pewnie mu przejdzie (chociaż nie wiem czy w górach bedzie mniej syfu w powietrzu)


Z tą pastą to tak samo mi stomatolog powiedział - do roku (a nawet dłużej) wystarczy sama woda. Benio szybko miał Elmex bo mu się osad robił emotka
Dianek a to nie zatoki? Nie znam się ale brat ma wiecznie zatkany nos przez zatoki właśnie...
0 0

Gość: katrin22

#5523681 Napisano: 19.12.2012 03:22:23
My też myjemy ząbki samą wodą emotka
0 0

fryteczka

#5523686 Napisano: 19.12.2012 03:25:08
my mamy paste 0-2 emotka tyle,ze małemu smakuje i predzej do jej jedzenia sie szykuje niż do mycia ząbków..

katrin, Twoj mały ile ząbków już ma ?
Moj ma 1,4 r a tylko 4 ząbki , 2 u góry i 2 na dole.. jakos tak dziwnie wolno mu idą emotka
0 0

Gość: dianek

#5523692 Napisano: 19.12.2012 03:29:44
beniaminowa, nie zatoki

to katar smogowy - bardzo typowa sprawa w krakowie
tutaj taki syf w powietrzu że szkoda gadać

dorosły jakoś sobie z tym radzi - przepłucze nos, posmarka, jakoś się oddycha, dziecku niestety gorzej

kasiu - powietrze górskie może i dobre, ale wysoko... niżej w zimie tylko zapach dymu z kominów emotka
mam nadzieje, że święta będą mroźne i wietrzne to powietrze będzie fajniutkie emotka

btw - a mnie i tak czekają zapracowane święta emotka projekt, 2 artykuły, handel - masakra
co mi do łba strzeliło żeby do pracy wracać? eh...
0 0

Gość: dianek

#5523699 Napisano: 19.12.2012 03:33:46
kasiu - jeszcze jedna sprawa
widzę, że Kuba śmiga w bucikach na twardej podeszwie

a nie chodzi chętniej w miękkich?

pytam, bo ta nasza roczna sąsiadka biega, skacze, chodzi tyłem, ale tylko i wyłącznie w miękkich papuciach - (typu skarpetka z kawałkiem skóry), jak ma takie jak Kubuś ma na tej fotce z klockami - to chodzi tylko na raczkach

0 0

Gość: katrin22

#5523708 Napisano: 19.12.2012 03:43:48
Dianko mój chodzi w tych podeszwowych i tych filcowych (co są na fotce) i powiem Ci, że w tych filcakach Mu wygodniej, bo w skarpetkowych stópki Mu się wykrzywiały na boki. Także z rana gdy ma pełno energii te skórzane podeszwy, a wieczorkiem filcówki emotka
0 0