Konkursowiczki w ciąży

Gość: dianek

#5526393 Napisano: 21.12.2012 07:39:11
size, tylko w smyku strasznie drogie
nie dam 100zł za kombinezon, czy 60zł za kurtkę...
0 0

beniaminowa

#5526421 Napisano: 21.12.2012 08:14:10
dianek napisał(a):

kalisto, czytałaś na chustoforum, że najmłodszy synek sylviontka ma padaczke najprawdopodobniej od szczepionki świnka-odra-różyczka? emotka

święta po szpitalach, bidulki emotka

(nie wiem czy pisała o tym na forum dostępnym, czy w dziale zamkniętym, bo na szybkiego czytałam)

pierdziele, szukam tych szczepionek osobno, nie zaszczępię benka tą 3w1, coraz więcej problemów z nią jest

jeszcze jakiś koncern farmaceutyczny chyba dał komuś w łapę, bo w polsce dostać te szczepionki w osobnych dawkach a nie w jednej graniczy z cudem...

bezsens...


emotka A co to znaczy osobno? Każda szczepionka osobne wkłucie? Czy jeszcze jakoś inaczej? emotka
Ja nie szczepię skojarzonymi więc ma 3 wkłucia ale wszystkie w jeden dzień emotka
0 0

Gość: dianek

#5526433 Napisano: 21.12.2012 08:24:41
szczepionka odra-świnka-różyczka to w tych bezpłatnych jedno wkłucie, wszystko to jest w jednej szczepionce

ja też szczepię tymi bezpłatnymi

natomiast ta szczepionka MMR wywołuje coraz więcej poważnych efektów ubocznych - co chwilę słyszę że jakieś dziecko bliższych czy dalszych znajomych ma po niej problemy...

w polsce każda inna szczepionka ma kilka swoich zamienników (bezpłatny jest jeden produkt, ale można sobie kupić innej firmy, tylko od lekarza trzeba wziąć receptę)

a zamienników MMR nie ma emotka chciałabym w terminie zaszczepić młodego na odrę, bo to wg mnie ważne szczepienie, na świnkę jak skończy 3 lata, a na różyczkę ewentualnie jak pójdzie do szkoły

wiem, że mamy, które szczepią w takim trybie ściągają szczepionki z niemiec lub z czech z pomocą lekarza pediatry

ale trzeba się ostro nakombinować żeby się udało...

zastanawiamy się troche czy nie pojechać do belgii do rodzinki i tam młodego zaszczepić bezpieczną szczepionką i od znajomego lekarza tam na miejscu wziąć zaświadczenie o szczepieniu...
0 0

Gość: agasiam

#5526519 Napisano: 21.12.2012 09:37:17
dianek ja też się tej szczepionki boję. właśnie przenieśliśmy szczepienie na drugą połowę stycznia. rozmawiałam z pediatrą to powiedziała że szczepić ale dziecko musi być bezwzględnie zdrowe. tydzień po szczepieniu może być gorączka lub krostki. popytałam znajomych czy szczepili i nie znalazłam na 8 osób ani jednej która by nie szczepiła. Powikłania były ale mówiono tylko o gorączce. Nikt nie miał krostek. Nie wiem sama co o tym myśleć . W necie ciągle straszą ale nie słyszałam o przypadku zachorowania po tej szczepionce w realu ( w moim otoczeniu). Szczepiona była też moja siostra bez powikłań na szczęście.
Co do kuriera zrobiłam awanture i paczka jedzie dziś. Będę miała okazje spotkać się z panem -kłamczuszkiem.
0 0

Gość: dianek

#5526531 Napisano: 21.12.2012 09:48:21
agasiam, ta mama z chustoforum pisze właśnie, że wypuścili ich ze szpitala, ale młody dostał gorączki i wysypki, nie wygląda dobrze

jadą prywatnie badania porobić, bo lekarze z NFZtu ich odsyłają do domu mówiąc, że wszystko jest ok emotka

tu jest niezły artykuł nt szczepienia http://ekomama.pl/?p=2729

ciekawe, czy kiedyś w naszym kraju zmieni się polityka szczepienia na takie dostosowane do dziecka, a nie do systemu emotka

trochę mam wyrzuty sumienia, że szczepiliśmy młodego Euvaxem.. ale nie mieliśmy kasy na zdrowszy zamiennik emotka
0 0

benasia

#5526536 Napisano: 21.12.2012 09:53:45
nas czeka to szczepienie o którym mówicie 31 grudnia...
0 0

Gość: katrin22

#5526539 Napisano: 21.12.2012 09:55:35
My mieliśmy do 25 grudnia szczepić, ale Kubuś miał katar więc w nowym roku pojedziemy, aleście mnie wystraszyły emotka
0 0

benasia

#5526545 Napisano: 21.12.2012 09:59:11
nam kazała jak najszybciej żeby nie było za dużo po tych 14 miesiącach więc w sylwestra...
Wydaje mi się że po każdej szczepionce moga być powikłania - poki co dzieciom znajomych nic nie jest po tej szczepionce, ale też trochę się boje...
0 0

Gość: katrin22

#5526547 Napisano: 21.12.2012 10:00:18
Mnie po każdej szczepionce brzuch ze strachu bolał. Ja najchętniej bym tym nie szczepiła teraz...
0 0

Gość: katrin22

#5526548 Napisano: 21.12.2012 10:01:13
A zmieniając temat, to czeka mnie kupa roboty, znów robotników nakarmić i ogarnąć co nieco emotka
0 0

Gość: dianek

#5526564 Napisano: 21.12.2012 10:15:42
agasiam,
M. był właśnie u lekarki z młodym obgadali sprawę

nasza pani doktor twierdzi, że szczepionka jest syfiasta, ale jest na nią sposób by nie było poważnych powikłań

praktycznie cytuje co nam powiedziała:
1. szczepić poza okresem chorobowym, najlepiej maj-sierpień
2. 3 dni przed dniem szczepienia i przez min. 3 dni po szczepieniu podawać maksymalną dla dziecka dawkę calcium (ona przepisze co ile i kiedy)
3. dziecko na miesiąc przed szczepieniem nie powinno przechodzić żadnych infekcji, żadnych katarów, biegunek, czegokolwiek co osłabia organizm - wszelkie rany, zadrapania i większe siniaki trzeba jej pokazać, ząbkowanie też absolutnie wyklucza ze szczepienia
4. dziecko wymaga szczególnej obserwacji po szczepieniu, najpaskudniejsza jest szczepionka na odrę, ale ona jest ważna - gdy są jakiekolwiek objawy poszczepienne mamy od razu się pojawiać w przychodni, nie bagatelizować nawet opuchlizny czy stanu podgorączkowego

przekazuję co nam powiedziała - może się przyda komuś

zgodnie z jej zaleceniem, my to szczepienie przenosimy z marca na połowę maja (przeniesienie do 3 miesięcy nie jest żadnym problemem, nie ma żadnych konsekwencji, ani nic nie trzeba kombinować)

trochę mi lepiej jak obgadali tą sprawę, dobrze wiedzieć, że szczepionka syfiasta, ale że nasza lekarka ma to w miarę pod kontrolą i wie co robić


a z innych - młody ma wreszcie normalne żelazo emotka i całe szczęście bo wczoraj dostał uczulenia od żółtka i musimy zrobić od niego trochę przerwy

waży 9,2kg i ma 74,5 cm ^^
0 0

benasia

#5526603 Napisano: 21.12.2012 10:53:19
kurcze macie dianek fajną lekarkę - a u nas co -do niczego. Na gwałtu rety kazała pięlegniarka przyjechać od razu po świętach szczepić - bo to ona rzadzi szczepieniami a dr stary (w dodatku jej mąż) i tylko niby zbada i do szczepienia, czy katar czy ząbki czy coś to nie ma przeciwskazań...
a w dodatku Mikołaj zazwyczaj ma stan podgorączkowy po szczepionce...
I co ja biedna mam zrobić emotka
0 0

Gość: dianek

#5526624 Napisano: 21.12.2012 11:20:59
benasia, a nie macie jakiegoś innego lekarza w okolicy? bo tak jak piszesz to trochę średnio z tymi szczepieniami emotka jak ma zawsze stan podgorączkowy po szczepionce to tym bardziej powinno się uważać...

nam się trafiła lekarka super - ja oczywiście cały czas panikuje, bo młody alergik (z jedzeniem jest masakra - co chwil mu uczulenia wychodzą), więc jak tylko jakieś leki czy szczepienia to ja cała w strachu, żeby go nie uczuliło emotka

oczywiście wszystko jest ok, a lekarka nas prowadzi super
teraz był problem z żelazem i z wagą - wyszliśmy na prostą, chociaż młody nie chciał żelaza w płynie - tak nam jadłospis ustawiła

może macie jakąś inną przychodnię z pediatrą?
0 0

benasia

#5526639 Napisano: 21.12.2012 11:34:57
no właśnie dianek u nas na wiosce to jedyna przychodnia prowadzi ją stary dr który jak ja jeszcze byłam mała to był i jego żona pielęgniarka - nie sądzę zeby się dokształcali i być moze nie znają się...
Potem inne przychodnie mam dopiero w mieście ale bym musiała się przepisać wtedy i jeździć tam to ok 15km w 1 stronę a nie zawsze mam auto żeby jechać, no i też nie wiem który tam dr dobry bo przychodni kilka - teraz koniec roku to kolejki zapewne a i tu jak potrzebuje to dzwonie i za pol godz moge jechac a w miescie zapewne kolejki z chorymi...
Nie wiem co ja mam zrobić emotka
0 0

Gość: dianek

#5526650 Napisano: 21.12.2012 11:41:31
benasiu,
my akurat mamy przychodnię blisko, ok 2km
ale do innych lekarzy jeździmy często na drugi koniec miasta

gdybym nie znalazła tutaj dobrej lekarki, to pewnie bym jeździła bym do mojej starej przychodni z młodym, ok 12km w jedną stronę

a z terminami jak z terminami - normalnie czeka się 2-3 dni, natomiast jak coś pilnego to można przyjechać do dowolnego lekarza od razu, lub wezwać lekarza na wizytę domową (w uzasadnionych przypadkach)

przemyślcie, na zdrowiu dziecka raczej nie waro oszczędzać

a jak szukaliśmy lekarki? mąż poszedł do przychodni i pań w kolejce zapytał czy są zadowolone z pediatry emotka a temu wszystko powiedziały kto w przychodni jest ok a kto nie emotka (też nie wiedzieliśmy nic bo się przeprowadziliśmy w zupełnie nieznany nam rejon miasta)
0 0

benasia

#5526680 Napisano: 21.12.2012 12:02:34
więc do jakiego wieku można poczekać dianek z tym szczepieniem jak wam lekarka powiedziała?
rozważam zmiane lekarza, zapytam siostry która tam mieszka gdzie oni chodzą...
0 0

monika1985monik

#5526696 Napisano: 21.12.2012 12:14:45
Ja też zawsze się boję tych szczepionek jak cholera najchętniej nie szczepiłabym w ogóle.
0 0

Gość: dianek

#5526726 Napisano: 21.12.2012 12:35:36
nie powiedziała nam jak długo można tą szczepionkę odkładać
zasugerowała żeby zaszczepić w najbliższym sezonie późnowiosenno-letnim, bo szczepionka na odrę ważna

skoro ona nie szczepi tą szczepionką maluchów w zimie, to zapewne takie dzieci jak Mikołaj również czekają do wiosny (a przede wszystkim czekają aż będą w pełni zdrowe i ich odporność będzie gotowa na przyjęcie szczepionki)

benasiu, myślę, że przede wszystkim powinniście się do końca wyleczyć i odczekać aż Mikołaj odzyska siły po chorobie, zwłaszcza, że byliście na antybiotyku

a z tymi 14 miesiącami co Wam mówili... może im chodzi o to, że jeśli w ciągu 3 miesięcy od daty szczepienia się nie pojawicie, to przychodnia wam musi wysłać powiadomienie listowne i wtedy te ci od kontroli szczepień się interesują, czemu dziecko nie szczepione? nie wiem
0 0

Gość: grusia

#5526750 Napisano: 21.12.2012 12:52:18
My mamy już te szczepionkę za sobą, szczepilismy kilka dni po roczku,u nas żadna szczepionka nie wywołała nawet gorączki czy zaczerwienienia. Córka na szczęście też niewiele choruje zwłaszcza że syn to non stop ostatnio, ona jakiś tego nie łapie, silniejsza jest. Młody zaś ,od dziś dostaje bronho bo za dużo choruje i ma słabe wyniki. Wcina tez nowe witaminy Kanguwity , strasznie jestem ciekawa czy s alepsze niż te wszystkie reklamowane które podobno z witaminami mają niewiele wspólnego.
0 0

benasia

#5526766 Napisano: 21.12.2012 01:08:35
no właśnie dianek pięlęgniarka sugerowała że nie moze być później szczepienie niż do 14 miesięcy i że skoro nie moze być teraz zaszczepiony to musi to zrobic jak najszybciej i mimo ze szczepia tylko w czwartki to kazała przyjsc w poniedziałek 31 grudnia emotka
zadzwonie do tej innej przychodni zapytam jak tam szczepia i czy mozemy sie przepisac - pania dr mam upatrzona wg opini na necie....
0 0