Konkursowiczki w ciąży

benasia

#5392066 Napisano: 07.10.2012 07:49:32
dzięki Kasiu - wiele fajnych ujęć robiliśmy, jestem bardzo ciekawa jak wyszły emotka
tu jeszcze raz link jak ktoś nie widział bo poprzedni się popsuł:
http://www.fotosi...86134e40f284874.html
0 0

Gość: katrin22

#5392089 Napisano: 07.10.2012 08:11:03
Asiu możecie sobie takie super obrazy/plakaty z fotek zrobić emotka )))) ale kusisz sesją....
0 0

benasia

#5392092 Napisano: 07.10.2012 08:14:14
no mam taki zamiar takie duże foto rodzinne - bo takie nam też Pani zrobiła -ciekawa jestem jak wyszlo emotka
A napewno dostaniemy 10szt takich większych zdjęc wydrukowanych od razu to będzie już co powiesić emotka
Fajna pamiątka i nawet w stylizacji świątecznej już Mikusiowi zrobiła emotka
0 0

benasia

#5392093 Napisano: 07.10.2012 08:14:48
A teraz spisujemy menu na roczek emotka
0 0

agusia147

#5392117 Napisano: 07.10.2012 08:51:29
Szkoda, że link się popsuł, bo bym chętnie zobaczyła emotka

No policja niestety do cenzura, i to już nie pierwszy raz. Jak nam paliwo z baku podciągał sąsiad (my wiemy który) to policjant taki nietakt przy nim zrobił, że masakra, mówiąc głośno, że to nie przestępstwo tylko wykroczenie... A imprezowo się zrobiło ostatnio, gdy mądra administracja postanowiła wynająć niesprzedane mieszkania. Mieszkania takie ponad 70m, 4 pokoje za 2400 miesięcznie, to się nawprowadzało pełno studentów, parek itp, że na mieszkanie potrafi 8 osób wejść. Warunki mają lepsze jak w akademiku i za grosze. A imprezki na okrągło.

0 0

Gość: dianek

#5392122 Napisano: 07.10.2012 08:55:50
aga ja sie wam nieco dziwie ze w takim miejscu mieszkanie kupiliscie emotka
0 0

Gość: katrin22

#5392128 Napisano: 07.10.2012 09:01:33
Agnieszka współczuję...My mamy domek na wsi, z jednej strony park, zdrugiej pole, a sąsiad po drugiej stronie ulicy emotka
0 0

leoniu

#5392136 Napisano: 07.10.2012 09:06:00
Katrin22 zazdroszczę. Dianek, łatwo powiedzieć. Mieszkania się kupuje, sprzedaje, wynajmuje... Spróbuj przewidzieć... Nie da się.

Kurcze, my chcemy kupic dom i sprzedac mieszkanie... Mam nadzieję, ze się uda. To, co było super dla pary, w centrum, to już nie jest fajne, jak się pojawił bobas. No i metraż. Ja już się nie mieszczę na 60m. Tylko mi nie piszcie, ze to kwestia organizacji...
0 0

Gość: katrin22

#5392144 Napisano: 07.10.2012 09:11:37
leoniu i fajnie i...bo strach trochę..Mamy wyyysoki płot i w nocy psa puszczamy, ale strach jest czasami jak jestem tylko z dzieckiem w domu.

Ja od zawsze mieszkam na wsi i w bloku nie odnalazłabym się.
0 0

benasia

#5392155 Napisano: 07.10.2012 09:21:57
jutro podam agusia nowy link to zerkniesz.

My mieszkamy na wsi teraz, ale mamy zamiar w niedalekiej przyszłości zamieszkać we wlasnym domku w niewielkim mieście a właściwie jak to mówią sypialni miasta bo cisza i spokój tam a z małego osiedla domków nie słychać hałasu głównej ulicy - ogólnie cisza i fajnie bo blisko pola- jest gdzie się przejść blisko szkola kościół a do centrum zawsze autem można podjechać, choć tu na wsi też cisza i nie jest źle ale i tak się jeździ nie dość że mąż do pracy 45km w 1 stronę codziennie to jeszcze na zakupy czy coś do miasta kilka razy w tyg musimy jechać choć 15km mamy do miasta ale póki co mieszkamy z rodzicami choć wiadomo samemu najlepiej emotka
0 0

Gość: katrin22

#5392164 Napisano: 07.10.2012 09:31:20
My też mamy szkołę, ośrodek zdrowia, Kościół i duży tani sklep, ale na zakupy takie większe to muszę 13km jechać. Nie jest źle emotka
0 0

benasia

#5392169 Napisano: 07.10.2012 09:35:45
u nas na wsi tez tak jak u was Kasiu wszystko jest ale ja i tak na zakupy wole jechac wieksze emotka
0 0

Gość: katrin22

#5392170 Napisano: 07.10.2012 09:36:26
benasia napisał(a):

u nas na wsi tez tak jak u was Kasiu wszystko jest ale ja i tak na zakupy wole jechac wieksze emotka


To tak jak ja emotka więszy wybór i oderwanie się z domu emotka )
0 0

Gość: agasiam

#5392180 Napisano: 07.10.2012 09:53:56
My właśnie czegoś szukamy , domek na przedmiieściu ale trochę się boje - w centrum wszędzie blisko. A ja często sama z dzieckiem.
0 0

Gość: katrin22

#5392181 Napisano: 07.10.2012 09:54:58
agasiam napisał(a):

My właśnie czegoś szukamy , domek na przedmiieściu ale trochę się boje - w centrum wszędzie blisko. A ja często sama z dzieckiem.


Daleko do wszystkiego, to prawda, ale cisza i spokój, świeższe powietrze emotka a autem można wszędzie dojechać.
0 0

Gość: agasiam

#5392183 Napisano: 07.10.2012 09:59:03
Moje auto stoi od 6 mc mam strachu dawno nie jeździłam a do tego nowe miasto Kraków. Zresztą z dzieckiem nie wsiąde a nie mam gdzie zostawić. I tak moja Hanka marnieje. A jak kupię dom to choć w garażu sobie będzie stała emotka
0 0

Gość: katrin22

#5392184 Napisano: 07.10.2012 10:01:17
agasiam ja swoim autem dwa lata nie jeździłam, bo będą w ciąży bałam się, a teraz jest mąż, to On jeździ, ale powoli oswajam się na nowo, choć prawko mam 10 lat emotka
0 0

Gość: agasiam

#5392187 Napisano: 07.10.2012 10:04:38
Ja też mam 10 lat prawko ale od czasu pojawienia się synka o wszystko się boję i mam paniczny lęk przed jazdą nawet jako pasażer. Chyba jestem bez szans.
0 0

Gość: katrin22

#5392190 Napisano: 07.10.2012 10:10:30
agasiam napisał(a):

Ja też mam 10 lat prawko ale od czasu pojawienia się synka o wszystko się boję i mam paniczny lęk przed jazdą nawet jako pasażer. Chyba jestem bez szans.


Mam taki sam lęk, ale zaczęłam od krótkich przejażdżek, potem trochę dalej. To tak jakbym uczyła się od początku jazdy emotka
W ciąży bałam się o brzusio, teraz o dziecko, ale powoli wracam do jazdy, choć teraz zima idzie i znów będę dygać.
0 0

Gość: size

#5392199 Napisano: 07.10.2012 10:40:08
agasiam napisał(a):

My właśnie czegoś szukamy , domek na przedmiieściu ale trochę się boje - w centrum wszędzie blisko. A ja często sama z dzieckiem.



Jak dla mnie bardzo realny strach emotka Jak mieszkałam w mieście ochoczo szukałam domku, drzewek, lasu itp. Udało sie po dwóch latach. Domek super, dobra lokalizacja,blisko drogi szybkiego ruchu, przychodnia 3 min., przedszkole 5 min., sklep typu hiper.super 8 min. Przepiękna lokalizacja, super powietrze, zbiornik wodny nieopodal - 1km plus ścieżki rowerowe itp.

I problem - od kwietnia tu byliśmy, po rocznym remoncie, mija pół roku, urocze mieszkanko sprzedane 2 m-ce temu, nie ma bazy wypadowej, starych lekarzy dziecka itp. Trzeba się przystosować. Poznać ludzi, nauczyć się/odświeżyć umiejętność jeżdzenia - prawko mam 12 lat, przejeździłam 4 teraz nie. I jestem jak ubezwłasnowolniona. Brakuje mi miejsc wypadowych, miejskiej infrastruktury - parki bogato wyposażone, LUDZIIIIIII, 10 różnych sklepów które lubiłam, znajomych itp. Brakuje mi ruchu ulicznego, hałasów, sąsiadki - małpy zza ściany itp.

Wiele jest kwestię przyzwyczajenia z pewnością, ale warto rzeczywiście zastanowić się nad przeprowadzką w ustronie itp. Ja dopiero teraz dowiedziałam się o sobie, że jestem zwierzęciem nad wyraz miejskim, stadnym itp. I ja żałuję, dam sobie czas ale nie wiem ile wytrwam bo źle się czuję - zapach powietrza, możliwość korzystania z działki i inne plusy widzę, ale mi żal miasta i moich 40metrów.

Dla mnie warunki przemieszczenia sie na wieś z miasta to:

- absolutnie czynne prawo jazdy plus swoje auto
- natura która nie koliduje z brakiem towarzystwa
ludzi
- umiejętność asymilacji
- natura niesentymentalna

Inaczej będzie doopa jak u mnie.
0 0