Konkursowiczki w ciąży

Gość: katrin22

#5392200 Napisano: 07.10.2012 10:47:23
Przyzwyczaisz się Agatko emotka Przypomnij sobie dlaczego chciałaś zmienić miejsce zamieszkania. To prawda, że w mieście jest wszytsko, ale i wieś ma swój urok, ten spokój i relaks emotka i te remontyyy, wrrr i u mnie ndalaj trwają, to jest minus niestety.
0 0

Gość: size

#5392202 Napisano: 07.10.2012 10:52:10
katrin22 napisał(a):

Przyzwyczaisz się Agatko emotka Przypomnij sobie dlaczego chciałaś zmienić miejsce zamieszkania. To prawda, że w mieście jest wszytsko, ale i wieś ma swój urok, ten spokój i relaks emotka i te remontyyy, wrrr i u mnie ndalaj trwają, to jest minus niestety.



Bardzo bym chciała by Twoje słowa były prorocze emotka
Ale tyyle pracy przed nami, nowe i nieznane obowiązki - zupełnie z księżyca. No opcji nie ma, trzeba walczyć emotka :):)
0 0

Gość: rachel

#5392232 Napisano: 08.10.2012 06:15:53
Dziewczyny, my z mężem mieszkamy na obrzeżach miasta w bloku. Z jednej strony mamy osiedle z drugiej już lasy i ogrody działkowe. Cisza, spokój...wszędzie blisko - sklep 2 min, przychodnia, szkoła, przedszkole, kościół - 5 min pieszo. Również do pracy mam 5 min od domu jak wracam o 15,30 to z zakupami przy dobrych wiatrach jestem 15.40 w domu (małe zakupy, chleb, mleko). I byłoby to dla mnie idealne miejsce na ziemi gdyby nie metraż - 60 metrów. Wiem, że dla jednych to dużo ale no niestety dla nas troche za mało. Ma na to też wpływ moja działalność konkursowa która sprawia że mamy trochę zapasów chemii, kosmetyków...wciąż brak miejsca żeby to wszystko przechowywać , a przechowywać trzeba bo przydają się te rzeczy na prezenty itd. Poza tym kiedyś w domach były meblościanki , dzisiaj w pokojah liczy się przestrzeń którą też cenie, ale i ona ma swoją cenę bo mniej można upchac....
Moi rodzice mieszkają w sypialni miasta jak to się mówi i hmm...super ogród, świetne osiedle z placem zabaw świetlicą, fakt przychodnia , szkoła wszędzie trzeba dojechać i nie rowerem bo droga ruchliwa, dwa sklepy na stacjach benzynowych bierdonka i inne 7km wiec już w grę wchodzi auto. I wszystko byłoby do zniesienia gdyby nie to że jak jadę do nich z małą i chodze po osiedlu to widzę że życie toczy się jak ja to mówią w pojedyńczych zagrodach, a czasem wcale. Wszyscy z tych mieszkańców albo całe dnie spędzają w mieście, albo ci co są raczej nie integrują się z sąsiadami. Wieczorem i rano od czasu do czasu ktoś wyjdzie z psem. Nie ma takich spontanicznych spotkań i rozmów jak u mnie np na klatce schodowej...
Wiem teraz że w przyszłości jakbym chciala mieć dom to w granicach miasta, z autobusem blisko i szkołą kościołem itd...bo taniej (dojazdy), bo bliżej (sklep, szkoła itd), bo lepszy dojazd (taxi, autobus, rower) a i ogródek można mieć i są miejsca gdzie domu są w miescie a jednak na uboczu. Myslę sobie że przy dzieciach miasto to lepsze rozwiazanie niż obrzeża. Mój brat jeszczer rok temu dojeżdżał do miasta do szkoły i tracił masę czasu na dojazd a czasem musiał jeździć 3 razy dziennie bo zajęcia obowiązkowe, potem angielski, potem jakiś trening...masa starconego czasu i kasy wg mnie. Ja marzę o działce właśnie na obrzeżach miasta ale w jego granicach administracyjnych...widziałam już taką działkę, nawet nie wiem czy jest do sprzedania ale jest piękna i niestety tak duża że nawet z kredytem poza moim zasięgiem finansowym...ale pomarzyć dobra rzecz...

Co do samochodu to was przebiję, mam 12 lat prawo jazdy, jeżdziłam rok i teraz już kierownicę z tylniego siedzenia oglądam...Nie wiem czy się jeszcze nadaję do tego. 4 lata temu wsiadłam. Całkiem nieźl mi szło aż przy parkowaniu pomyliłam gaz z hamulcem. Samochód zawył, a przestraszyłam się żę jak takie błędy mi się zdarzają to nie powinnam dla dobra społeczęństwa jeździć....Zawsze bałam się o kogoś a nie o siebie...i tak jestem niemoblina...co czasem mnie tak wkurza...
0 0

Gość: quaqua

#5392233 Napisano: 08.10.2012 06:21:24
benasia napisał(a):

A teraz spisujemy menu na roczek emotka



Jak wydumasz to podziel się proszę emotka My co prawda imprezę na 2 latka robimy w weekend, ale coś menu nie mogę rozpracować. Najchętniej podałabym śledzie w śmietanie + gorąca czekolada + na popitkę malinowe karmi... emotka Nie wiem, czy goście podzielą moje teraźniejsze gusta kulinarne, więc szukam pomocy emotka
0 0

Gość: grusia

#5392252 Napisano: 08.10.2012 07:00:12
Benasia własnie podziel sie bo mnie wena opuscila a nie chce robic znow tego samego emotka .
Na pewno bedzie sałatka gyros bo na to rzucają sie u mnie wszyscy emotka oraz własnej roboty opiekana ryba w zalewie octowej z ogorkiem i papryką. Mysle jeszcze nad potrawkami typu wołowina słodko-kwaśna i z wątrobki z pieczarkami i papryką.
0 0

benasia

#5392256 Napisano: 08.10.2012 07:06:13
u nas tort +2 ciasta (królewiec i mascarpone), 3 sałatki (gyros, moja ulubiona z kukurydzy i warzywna) do tego mięska, kiełbaski, chyba bigos i się zobaczy co jeszcze emotka

A co do jeżdzenia autem to prawko mam ponad 5 lat - właściwie od samego poczatku gdy dostałam prawko jeździłam (na drugi dzień po odebraniu jechaliśmy do Gdańska i mimo że zupełnie inaczej że tak powiem się jeździ nie było dla mnie to problemem). Teraz to już chyba przez ten 3/4 Polski zjeździliśmy i zawsze razem z mężem kierujemy - ja po prostu lubię jeździć i nie boję się. W ciązy tak samo nie było to dla mnie problemem a że wówczas załatwiałam dokumentację na budowę domu to jeżdżenia było bardzo dużo emotka
0 0

dejzi

#5392257 Napisano: 08.10.2012 07:07:30
rachel Dziewczyny, my z mężem mieszkamy na obrzeżach miasta w bloku. Z jednej strony mamy osiedle z drugiej już lasy i ogrody działkowe. Cisza, spokój...wszędzie blisko - sklep 2 min, przychodnia, szkoła, przedszkole, kościół - 5 min pieszo... Jak to czytałam to tak jak by o sobie emotka ) Wszystko mam podobnie dwie minuty do biedronki, z mieszkaniem podobnie tylko 50 m, I też z upchaniem wszystkiego masakra tym bardziej,że w jednym pokoju mamy tylko dwie komody w formie gościnnego i od małego taki plac zabaw zrobiony by miał miejsce. Za to piwnica pęka jedna ściana pełna półek i słoików a druga pełna kartonów. Jeśli chodzi o auto to ja z samym prawej jazdy miałam obawy żeby iść w końcu poszłam dopiero jak miałam 24 lata i tylko dla tego by jeździć do pracy 7 km, gdzie po drodze mam C4,tesco i kaufland i w drugą stronę do babć 15km, dalej się nie ruszam bo się boję. Do pracy jadę autem 10 min a potem parkuje pod C4 dla mnie najlepszy parking i 10 min idę pieszo do pracy. Teraz gorzej będzie bo zimą przechodziłam na autobus, a w tym roku z małym do żłobka jeżdzę 1 km wiec wole by śnieg był tylko jak będę mieć wolne.
0 0

benasia

#5392262 Napisano: 08.10.2012 07:09:04
a to jeszcze raz Mikołajek z wczorajszej sesji dla tych co nie zdążyli zobaczyć emotka

http://www.fotosi...ba4706262045b83.html
0 0

Gość: grusia

#5392264 Napisano: 08.10.2012 07:09:48
A ta z kukurydzy to jaka ? A jakies miesne potrawki masz moze sprawdzone ? Takie ktore mozna zjesc same, z chlebkiem lub z kuskusem z pieczarkami i groszkiem emotka
U nas na wieczor tez bigos oraz salatka jarzynowa i pieczone miesa - to taki standard .
0 0

benasia

#5392272 Napisano: 08.10.2012 07:15:03
u mnie też pieczone miesko emotka
Tylko my zaczynamy wieczorem dopiero to nie będę za dużo robić emotka
Ta z kukurydzy bardzo prosta ale u nas wszyscy ją lubią emotka
Kukurydza, ogórki konserwowe, szynka, ser żółty -wszyscko w małą kostkę (kto lubi może dodać też jajko ugotowane w kostce lub zamiast tego odrobinę jabłka), wszystko mieszam, dodaję majonez i trochę ketchupu ale tyci, a majonez tyle by wszystko sie wymieszalo i gotowe emotka
0 0

monika1985monik

#5392274 Napisano: 08.10.2012 07:17:12
benasia ale superowe zdjęcie emotka emotka emotka emotka emotka emotka emotka

No my szykujemy się do imprezki 3 latek więc też chętnie poczytam co wy robicie do jedzonka emotka

I może któraś ma jakiś fajny przepis na torta ?
0 0

beniaminowa

#5392275 Napisano: 08.10.2012 07:17:24
benasia napisał(a):

a to jeszcze raz Mikołajek z wczorajszej sesji dla tych co nie zdążyli zobaczyć emotka

http://www.fotosi...ba4706262045b83.html


Super emotka emotka
A co do sałatek to u mnie ostatnio poza gyrosem króluje z brokułem. Strasznie ją lubię emotka A z dań na ciepło często robiłam strogonowa z kurczaka. Stawiam na prostotę choć jak czytam co Wy robicie to mi ślinka cieknie emotka emotka
0 0

benasia

#5392280 Napisano: 08.10.2012 07:21:52
dzięki dziewczyny napewno pokaże kolejne foto jak dostanę - sama nie mogę sie doczekac emotka

A co do jedzonka to ja tez stawiam na proste - bo moja rodzina lubi takie emotka
0 0

Gość: grusia

#5392285 Napisano: 08.10.2012 07:27:04
My zaczynamy od 16-tej , pierw torc i ciasta , pozniej salatki i potrawki a na koncu kolacyjka emotka .U nas nie ma za to kanapek - to to kazdy na sniadanie w domu zjada emotka . Ja lubie rożnorodnośc wiec nie ograniczam sie do 2-3 sałatek - tyle ludzi - kazdego chce sie zadowolic wiec lubie jak mają wybor emotka .
0 0

benasia

#5392287 Napisano: 08.10.2012 07:28:05
ma chyba zaczynamy przed 18 bo o 17 msza, chyba ze da się ją przesunąc na 16 ale to zależy od księdza a wiadomo imprezka po mszy emotka
0 0

Gość: agasiam

#5392291 Napisano: 08.10.2012 07:35:01
benesia świetne zdjęcie też bym chciała coś takiego.

co do mieszkania- domku to szukamy czegoś w granicach miasta ale wiadomo trudno bo i cena inna emotka różnica jednak duża. Myśle o dziecku, bo dojazdy do szkoły czy inne atrakcje (kino , teatr) są męczące. Wiem bo sama tak żyłam. Jak byłam dzieckiem to wiadomo rodzicą się nie chciało to siedziałam w domu, jak byłam starsza to był problem z dojazdem i trzeba było u kogoś nocować ze znajomych. Taka ciągła tułaczka. Znajomi też przyjechali raz może dwa bo fajnie domek, grill, świeże powietrze ale szybko się to nudzi młodym. Znaleźć złoty środek oto jest wyzwanie. dla niezdecydowanych chyba dobrym rozwiązaniem jest wynajecie domu na próbę. koszty będa mniejsze jak się nie sprawdzi ta opcja.
0 0

kalisto1986

#5392296 Napisano: 08.10.2012 07:40:02
Agusia w takich sytuacjach prosi się policjanta o nr odznaki i imie i nazwisko, gwarantuje , ze zmienia się nastawienie.

benasiasuper zdjęcie emotka




My mieszkamy w mieście w budynku ,.., szkoły , na przeciwko (kilka metrów od naszych okien) jest internat. I jak był spokój jak byli sam chłopacy, to odkąd są też dziewczyny to mam ochotę kupić wiatrówkę i strzelać na oślep emotka
0 0

Gość: agasiam

#5392318 Napisano: 08.10.2012 07:53:56
My torcik zamawiamy tylko jeszcze nie zdecydowaliśmy jaki bo tyle tego.http://tortyaski..../search/label/Roczek a impreza w dniu urodzin kameralna ale za to będzie bardzo kolorowo- mamy całe pudło dekoracji. Co do menu to zdam się na to co lubią moi goście czyli sushy i inne przystawki a dla dzieci wymyśle coś specjalnego.Nie będę podawać nic gorącego- chyba że kawe:) wiem ide na łatwiznę ale......rodzinną impreze organizuje tesciowa z moją mamą więc przyjade na gotowe:)
0 0

Gość: agasiam

#5392327 Napisano: 08.10.2012 07:56:44
agasiam napisał(a):

My torcik zamawiamy tylko jeszcze nie zdecydowaliśmy jaki bo tyle tego.http://tortyaski..../search/label/Roczek a impreza w dniu urodzin kameralna ale za to będzie bardzo kolorowo- mamy całe pudło dekoracji. Co do menu to zdam się na to co lubią moi goście czyli sushy i inne przystawki a dla dzieci wymyśle coś specjalnego.Nie będę podawać nic gorącego- chyba że kawe:) wiem ide na łatwiznę ale......rodzinną impreze organizuje tesciowa z moją mamą więc przyjade na gotowe:)


ostatnio robie duzo błędów przepraszam
emotka
oczywiście sushi
0 0

Gość: grusia

#5392335 Napisano: 08.10.2012 08:01:48
Mi teściowa zorganizuje chyba jedynie moją stypę emotka Agasiam pozazdrościć emotka
0 0