Nasz serwis prowadzony przez Adriana Pionkę wraz naszymi partnerami wymienionymi w Polityce
Prywatności wykorzystuje pliki cookies zapisywane na Twoim urządzeniu i inne technologie do
zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania
ruchu na stronie i w Internecie.
Przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między
innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie
loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i
dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach) jak
również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług Administratora. Dane te są przetwarzane do
czasu istnienia uzasadnionego interesu lub do czasu złożenia przez Ciebie sprzeciwu wobec
przetwarzania.
Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych
i/lub partnerom wymienionym w
Polityce
Prywatności.
Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz
prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie
bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia
sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu
Ochrony Danych Osobowych.
Gość: emilka1705
ja mam vtech. Kupiliśmy Emi (wspinała się na niego, nawet siedząc na nim zjeżdżała po schodach). Sprzet non stop użytkowany ma 2,5 roku i jest w 100%sprawny!
Gość: emilka1705
Gość: agasiam
wiem właśnie się wybieramy, tylko planowałam na sobotę ale okazuje się że sobota zajęta wiec zostaje niedziela. Mam nadzieje że w niedziele program jest ten sam.
Co do kojca to każdy by sie zmieścił. Co do wagi to wytrzymał choc nie ważę 25 kg. Pozycja na plecach ze zgiętymi nogami- i dlatego teraz taka obolała.
Gość: katrin22
świetny, tylko garjących już mam dość, tak myślałam o takim samochodzie- pchaczu, ale nie wiem czy to fajne i bezpieczne.
Gość: dianek
kalisto1986
Postów 7986
Data rejestracji 13.01.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Fisher price hipcia.
Jest bardzo fajny, no i nie gra
Zjada klocki sensoryczne, jak i inne zabawki odpowiedniej wielkości - co sprawia niezłą frajdę
http://allegro.pl...k&category=82597
Niektóre aukcję kończą się za 1-2 godz, a ceny nawet fajne
Dziewczyny nie wiecie, czy jest szansa dokupienia gdzieś śrub do fotelika do karmienia ?
Chodzi mi o takie plastikowe,grube - fotelik z tych 2w1 najpierw wysoki, a później rozkłada się na stolik i krzesełko osobno.
Swoje nie mam pojęcia gdzie wrzuciłam, a kuzynka ostatnio swój fotelik wyrzuciła i nie zdążyłam jej powiedzieć, żeby zostawiła
Gość: quaqua
Jak chcesz coś cichego to gorąco polecam pchacz-wózek z Ikei ( http://www.bangla...91/ikea-ekorre-wozek - strona ikei nie działa mi teraz, więc to wklejam) . U nas idealnie się sprawdził przy nauce chodzenia, a teraz służy jako wózek dla misiów i innych przydasiów.
Gość: ewachem
sama mialam jezdzik-pchacz fisher (co byly do wygrania), owszem dziecko sie bawilo, ale jakiegos szału nie bylo.
Mam tez jezdzik CHICCO QUATRO 4w1 (najmniej chetnie uzywany przez moje dzieci)
za to furrore robi u mnie cos takiego (lekki, zwrotny, super i do tego kosztowal 45zl) http://tablica.pl...jezdzik-ID1vSK3.html
taki jezdzik jest stabilny, moje dzieco opieralo sie na tym oparciu i pchalo do przodu i tak najpierw nauczylo sie chodzic a pozniej biegac z tym jezdzikiem a pozniej nauczyl sie na tym siedziec oraz jezdzic. Teraz zarowno moj 4 latek jezdzi ciagle tym jezdzikiem jak szalony i 1,8 roczniak wyrywa mu i tez szaleje
pozostale drogie w/w jezdziki stoja nieuzywane.
Co ciekawe w zlobku mojego mlodszego sa wlasnie takie proste i dzieci jezdza po calej sali
Gość: emilka1705
nasz ma wyjęte baterie
Gość: katrin22
Gość: size
mogę potwierdzić
Też mieliśmy chicco quatro - trochę reakcji, ale za mało za tą cenę, i jeden chicco pchacz taki jak ten http://allegro.pl...61-i2642135162.html, ale też trochę. Klocki spoko, melodyjki ciche jak się ustawi, piłeczki miłe, nic nie grało samo i długo, ale bez rewelacji.
Ale, co ważne.
Te czterokołowce ślizgają się na panelach i parkiecie i rysują go, panele zresztą też.Pod tym względem stabilności nie oceniam wysoko. Jak macie wykładzinę, będzie ok. My musieliśmy podoklejać taką uszczelkę szeroką na kółka, wtedy jeździł jako tako i nawet pchacz chicco dawał głos (u niego to było powiązane z obrotem kółek).
kalisto1986
Postów 7986
Data rejestracji 13.01.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Zapomniałam dopisać, że w hipciu fajne jest właśnie to, że poza pchaczem, jest też jeździkiem, więc na bardzo długo starcza
Gość: katrin22
Gość: katrin22
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
To poszukaj czegoś na gumowych kółkach
Zrobię zakupy w: Top Market, Rossman, Tesco, Real, Auchan, Carrefour, Lidl, Biedronka, Żabka
benasia
Postów 9176
Data rejestracji 08.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
No ale nam to już pchacz nie będzie potrzebny bo już coraz lepiej idzie mały i jak go wołam to się puszcza do mnie
Zrobię zakupy na konkursy w: ABC, Tesco HM, Intermarche, Kaufland, Polomarket, Dino, Eko, Biedronka i innych - pw
Gość: katrin22
Gość: size
Jak maluchy już prawie chodzą, to darujcie sobie te wynalazki, szkoda kasy. U nas Ola ćwiczyła na spacerach, trzymając kosz zakupowy w wózku spacerowym najbardziej. Albo rączka. Potem tylko sama, sama i sama.
Ja żałuję tych zakupów, lepiej mogłam pieniądze przeznaczyć.
Gość: ewachem
ja uwazam ze te jezdziki to nie do nauki chodzenia tylko do przemieszczania sie po domu, owszem podpieral sie jak jeszcze sam sie bal chodzic, ale teraz ten mlodszy szaleje po domu jak szatan. I nigdzie nie chce sie ruszac bez tego jezdzika. Prawidzwe utrapienie mamy. Jak widzi ze gdzies wychodzimy z domu juz siedzi kolo drzwi na swoim jezdziku. Jak rano do zlobka jedziemy to ubrany biegnie po jezdzik, wjezdza do windy, a pozniej parkuje w moim garazu, gdy ja wyjezdzam autem. Robi papa dla jezdzika. A jak wracamy to jest zachwycony ze jezdzik czeka na niego w garazu
Gość: size
. Trochę popcha, dużo się nie wyda, potem dziecko ma frajdę, bo chowa tam swoje osobiste rzeczy np. jabłko, kawałek szynki, pomidora, mydło itp.
I myślę, ze długo, ale POPCHA, chodzenia nauczy się bez tego.