Wkurza mnie...

Gość: moonfairy

#4584634 Napisano: 02.08.2011 07:41:30
cudaczek121 napisał(a):

Moja siostra miała wczoraj 25. urodziny i z tej okazji poszliśmy do knajpy na rybę,frytki i Pepsi.Nasz stolik stał na tarasie na zewnątrz i sąsiadował z drzwiami kuchni tego baru-restauracji,gdzie jedliśmy i siostra w pewnym momencie zauważyła jak młoda dziewczyna nakładała na 1 nasz talerz frytki,po czym oblizała sobie palce,którymi je nakładała, a potem nie umywszy rąk nakładała kolejną porcję na drugi talerz i znowu oblizała palce emotka Moja siostra jak to zobaczyła,zwróciła jej uwagę,że przydałoby się trochę higieny emotka Tamta najwyraźniej skomentowała niezadowolenie mojej siostry do swojego kolegi,bo ten powiedział ironicznie: oj,ty biedny brudasie,co też moja siostra usłyszała emotka


brak słów... jak słysze historie kulinarne to przypomina mi się zawsze włos na cudownych jogurtowych lodach w castellari, który włos na wystawie zauważył mój rodziciel. Po grzecznym i bardzo życzliwym zwróceniu uwagi ze na lodach znajduje się włos Pani ekspedientka była oburzona niesamowicie, fukała pod nosem, była niezadowolona,a porcje ojciec dostał najmniejszą... zamiast zwyczajnie podziękować, że ktoś powiedział i szopki nie zrobił z sanepidem...
0 0

Gość: pola731

#4584637 Napisano: 02.08.2011 07:41:50
wkurza mnie Disney - akurat Carrefour,ale w Realu było to samo - dlaczego jak ludzie nie podadzą listy ? wolą ,żeby im setka ludzi zadzwoniła i pytała o wyniki ? skoro konkurs jest jawny to chyba i wyniki powinni jakoś upublicznić ? nie wiem - imię , litera nazwiska i początek nr telefonu jak nie chcą całych danych podawać...
0 0

Gość: polec

#4584665 Napisano: 02.08.2011 07:51:10
keiti78zg napisał(a):

wkurza mnie moja niemoc i ciagłe zmęczenie i w konkursach wypalenie emotka



ja tak samo. Mam tak dopsyć konkursów. nic nie idzie po mojej myśli, do tego mam masę rzeczy na głowie. Dużo stresu, wszystko mnie drażni ostatnio.
Aż mi się grać odechciewa.
Urlopu na Malediwach trzeba mi !
0 0

bridget

#4584714 Napisano: 02.08.2011 08:07:38
polec napisał(a):

keiti78zg napisał(a):

wkurza mnie moja niemoc i ciagłe zmęczenie i w konkursach wypalenie emotka



ja tak samo. Mam tak dopsyć konkursów. nic nie idzie po mojej myśli, do tego mam masę rzeczy na głowie. Dużo stresu, wszystko mnie drażni ostatnio.
Aż mi się grać odechciewa.
Urlopu na Malediwach trzeba mi !


ja sie po urlopie nie moge wziasc, i wszyystko mi sie rozłazi, robie zakupy mam paragony i na tym sie konczy:D, najgorsze ze zaległe nagrody przychodza i cisza , a człowiek do dobrego sie przyzwyczaja szybko:)
0 0

Gość: sarsaparilla

#4584729 Napisano: 02.08.2011 08:12:00

cudaczek121 napisał(a):

Moja siostra miała wczoraj 25. urodziny i z tej okazji poszliśmy do knajpy na rybę,frytki i Pepsi.Nasz stolik stał na tarasie na zewnątrz i sąsiadował z drzwiami kuchni tego baru-restauracji,gdzie jedliśmy i siostra w pewnym momencie zauważyła jak młoda dziewczyna nakładała na 1 nasz talerz frytki,po czym oblizała sobie palce,którymi je nakładała, a potem nie umywszy rąk nakładała kolejną porcję na drugi talerz i znowu oblizała palce emotka Moja siostra jak to zobaczyła,zwróciła jej uwagę,że przydałoby się trochę higieny emotka Tamta najwyraźniej skomentowała niezadowolenie mojej siostry do swojego kolegi,bo ten powiedział ironicznie: oj,ty biedny brudasie,co też moja siostra usłyszała emotka



Znajomy pracował podczas wakacji w Paszteciku, tam normalką było zbieranie farszu, który upadł z dawno nie mytej podłogi, plucie do ciasta, bo nie było pod ręką chusteczki, tzw. charanie do farszu kiedy się miało katar.

Po tych opowieściach nie jem nic w fastfoodach, chociaż myślę, że w normalnych restauracjach też odchodzą takie szopki. Wolę moją kuchnię, przynajmniej wiem co jem.

U jednej ciotki też nawet nie wypiję herbaty bo widziałam jak się u niej myje naczynia. Jestem chora?:))

A tak poza tym, brat męża pracował w Realu podczas studiów, jeszcze rok temu. Po jego historiach o odświeżaniu z kolei, nigdy nie kupuję wędlin i mięsa z tacek, żadnych bigosów, zapiekanek, łazanek itp.,sprzedawanych na mięsnym stoisku.
0 0

malineczka23

#4584810 Napisano: 02.08.2011 08:35:28
sarsaparilla napisał(a):


cudaczek121 napisał(a):

Moja siostra miała wczoraj 25. urodziny i z tej okazji poszliśmy do knajpy na rybę,frytki i Pepsi.Nasz stolik stał na tarasie na zewnątrz i sąsiadował z drzwiami kuchni tego baru-restauracji,gdzie jedliśmy i siostra w pewnym momencie zauważyła jak młoda dziewczyna nakładała na 1 nasz talerz frytki,po czym oblizała sobie palce,którymi je nakładała, a potem nie umywszy rąk nakładała kolejną porcję na drugi talerz i znowu oblizała palce emotka Moja siostra jak to zobaczyła,zwróciła jej uwagę,że przydałoby się trochę higieny emotka Tamta najwyraźniej skomentowała niezadowolenie mojej siostry do swojego kolegi,bo ten powiedział ironicznie: oj,ty biedny brudasie,co też moja siostra usłyszała emotka



Znajomy pracował podczas wakacji w Paszteciku, tam normalką było zbieranie farszu, który upadł z dawno nie mytej podłogi, plucie do ciasta, bo nie było pod ręką chusteczki, tzw. charanie do farszu kiedy się miało katar.

Po tych opowieściach nie jem nic w fastfoodach, chociaż myślę, że w normalnych restauracjach też odchodzą takie szopki. Wolę moją kuchnię, przynajmniej wiem co jem.

U jednej ciotki też nawet nie wypiję herbaty bo widziałam jak się u niej myje naczynia. Jestem chora?:))

A tak poza tym, brat męża pracował w Realu podczas studiów, jeszcze rok temu. Po jego historiach o odświeżaniu z kolei, nigdy nie kupuję wędlin i mięsa z tacek, żadnych bigosów, zapiekanek, łazanek itp.,sprzedawanych na mięsnym stoisku.



a ja pracuje kilka lat juz w gastronomi w dobrych restauracjach, i gdybym tak zaczeła wam wypisywać co się dzieje na kuchni podczas robienia dań to w życiu nikt z was nie poszedłby do żadnej restauracji...ale zostawie to dla siebie emotka emotka
0 0

luk1990

#4584854 Napisano: 02.08.2011 08:50:19
hehe...czyli zupełnie jest odwrotnie niż się mówi- mój syn ma doświadczenie w pracy w mcdonald's i ciągle mi powtarza że to nieprawda co ludzie ciągle wygadują ... w mcdonalds mają standardy których MUSZ¡ przestrzegać- bez jakiegoś tragicznego naginania- na pewno jedzenie nie jest może najzdrowsze ale mam pewność że dostanę produkt bez żadnych przykrych niespodzianek...to tak a propo's Waszych opowieści tutaj mi się przypomniało emotka
0 0

79magda

#4584857 Napisano: 02.08.2011 08:51:48
Ja również wiem to i owo o gastronomii, przy czym burżujskie restauracje nie różnią się niczym od przygodnych fast foodów, a mogą być nawet gorsze...

Może choć jedna rada - jeżeli zamawiacie wodę, to tylko zakręcaną lub kapslowaną emotka

a najlepiej jeszcze lód osobno, napój/sok/colę osobno - gdy zamawiacie z lodem, dostajecie prawie o połowę mniej soku emotka
0 0

mia

#4584884 Napisano: 02.08.2011 08:59:18
alaalex40 napisał(a):

hehe...czyli zupełnie jest odwrotnie niż się mówi- mój syn ma doświadczenie w pracy w mcdonald's i ciągle mi powtarza że to nieprawda co ludzie ciągle wygadują ... w mcdonalds mają standardy których MUSZ¡ przestrzegać- bez jakiegoś tragicznego naginania- na pewno jedzenie nie jest może najzdrowsze ale mam pewność że dostanę produkt bez żadnych przykrych niespodzianek...to tak a propo's Waszych opowieści tutaj mi się przypomniało emotka


Dokładnie! Mój syn też pracował w McD i dlatego jest to jedyne jedzenie, które bez strachu zjem jadąc przez Polskę (i nie tylko), aczkolwiek nie szaleję za kuchnią amerykańską... emotka
0 0

Gość: wsciekly

#4584908 Napisano: 02.08.2011 09:06:12
pola731 napisał(a):

wkurza mnie Disney - akurat Carrefour,ale w Realu było to samo - dlaczego jak ludzie nie podadzą listy ? wolą ,żeby im setka ludzi zadzwoniła i pytała o wyniki ? skoro konkurs jest jawny to chyba i wyniki powinni jakoś upublicznić ? nie wiem - imię , litera nazwiska i początek nr telefonu jak nie chcą całych danych podawać...



jeszcze w ubiegłym roku, gdy konkursami kierował Mateusz Duda, wyniki były publikowane

teraz nowi Panowie od konkursów, jak nazywa ich recepcjonistka, nie maja na to czasu, bo idą na ilość emotka

a jakby człowiek zwrócił uwagę, że powinny być jakieś wyniki, to takie fochy emotka
0 0

dawidekk

#4584926 Napisano: 02.08.2011 09:10:34
Wkurza mnie, że za dobry jestem.
0 0

Gość: sarsaparilla

#4584981 Napisano: 02.08.2011 09:23:57
mia napisał(a):

alaalex40 napisał(a):

hehe...czyli zupełnie jest odwrotnie niż się mówi- mój syn ma doświadczenie w pracy w mcdonald's i ciągle mi powtarza że to nieprawda co ludzie ciągle wygadują ... w mcdonalds mają standardy których MUSZ¡ przestrzegać- bez jakiegoś tragicznego naginania- na pewno jedzenie nie jest może najzdrowsze ale mam pewność że dostanę produkt bez żadnych przykrych niespodzianek...to tak a propo's Waszych opowieści tutaj mi się przypomniało emotka


Dokładnie! Mój syn też pracował w McD i dlatego jest to jedyne jedzenie, które bez strachu zjem jadąc przez Polskę (i nie tylko), aczkolwiek nie szaleję za kuchnią amerykańską... emotka



To najwyraźniej prawda, moja uczennica pracowała tam podczas wakacji, też mówiła o zachowywaniu standardów. Czyli zamiast drogiej restauracji wybierzmy McD:).

A tak serio, u mnie w rodzinie krąży legenda, jak to mój tato podczas pierwszego proszonego obiadu u mojej babci (mamy jego przyszłej żony), dostał sałatę w której pełzała gąsienica. Znając moją już ś.p. babcię, to jest bardzo możliwe:D.
0 0

joan

#4584994 Napisano: 02.08.2011 09:28:40
dawidekk napisał(a):

Wkurza mnie, że za dobry jestem.


Postaw sobie wyżej poprzeczkę i spróbuj być za najlepszy emotka


Może, gdy wyrzucę to z siebie, jutrzejszy dzień będzie pasmem sukcesów. A więc:
- zaspałam o godzinę -> jestem ze wszystkim godzinę w plecy,
- wyprałam wczoraj białe spodnie -> nie wyschły do rana,
- wysuszyłam te spodnie suszarką do włosów -> pobrudził je łapskami pies w tramwaju,
- nie wzięłam parasola -> padał deszcz i uwięził mnie poza domem (znów godzina w plecy),
- wsiadłam do tramwaju nr 1 -> motorniczy nie miał biletów,
- wysiadłam z tramwaju nr 1 -> spadłam ze schodów (o stanie spodni nie wspomnę),
- wsiadłam do tramwaju nr 2 -> motorniczy nie miał wydać reszty z 20 zł, 10 minut odliczałam miedziaki,
- odliczałam miedziaki -> jedna moneta pomknęła na ostatni stopień schodów i wypadła z tramwaju,
- od jutra obowiązuje nowy rozkład jazdy -> muszę z samego rana jechać do miasta obok taksówką, bo inaczej się nie da,
- więcej nie pamiętam...

No, to teraz ma już być pięknie emotka Dobranoc wszystkim!
0 0

Gość: xagadee

#4584996 Napisano: 02.08.2011 09:28:49
sarsaparilla napisał(a):

A tak serio, u mnie w rodzinie krąży legenda, jak to mój tato podczas pierwszego proszonego obiadu u mojej babci (mamy jego przyszłej żony), dostał sałatę w której pełzała gąsienica. Znając moją już ś.p. babcię, to jest bardzo możliwe:D.



A u mnie na wsi na takie coś mówiło się danie mięsne... emotka
0 0

mio

#4585002 Napisano: 02.08.2011 09:29:21
ze dziś zaatakował mnie zboczeniec! ide sobie rano na miasto ok 7.30 chodnikiem a tam w krzakach słysze jakieś mruczenie odwracam się a tam jakiś facet sobie robi dobrze! emotka
no luuudzie to już 3 raz! emotka
0 0

abodak

#4585024 Napisano: 02.08.2011 09:34:33
mio napisał(a):

ze dziś zaatakował mnie zboczeniec! ide sobie rano na miasto ok 7.30 chodnikiem a tam w krzakach słysze jakieś mruczenie odwracam się a tam jakiś facet sobie robi dobrze! emotka
no luuudzie to już 3 raz! emotka


Powinno wystarczyć.Miałam tak w ciągu jednego roku.Trzy razy mi sie przytrafiło jak byłam na pierwszym roku studiów.Od tego czasu spokój.Pewnie gdzieś się kręcą ale wzrok już nie ten i słuch coś szwankuje no i może na mój widok zamykają się w sobie emotka
0 0

mio

#4585054 Napisano: 02.08.2011 09:42:27
abodak napisał(a):

mio napisał(a):

ze dziś zaatakował mnie zboczeniec! ide sobie rano na miasto ok 7.30 chodnikiem a tam w krzakach słysze jakieś mruczenie odwracam się a tam jakiś facet sobie robi dobrze! emotka
no luuudzie to już 3 raz! emotka


Powinno wystarczyć.Miałam tak w ciągu jednego roku.Trzy razy mi sie przytrafiło jak byłam na pierwszym roku studiów.Od tego czasu spokój.Pewnie gdzieś się kręcą ale wzrok już nie ten i słuch coś szwankuje no i może na mój widok zamykają się w sobie emotka



haha emotka myslisz ze do 3 razy sztuka emotka
0 0

mama2006

#4585069 Napisano: 02.08.2011 09:45:07
benasia napisał(a):

a mnie wkurza że coś mi e-konkursy się wieszają i nie wiem czy poszła mi wiadomośc do znajomej... emotka


a ponadto wkurza mnie że nie mam pomysłu na żaden interes żeby zarobić potrzebne nam pieniążki emotka


o kochana, co do drugiego też się wkurzam.
Przydałby się jakiś dobry pomysł.
0 0

bobilcia

#4585079 Napisano: 02.08.2011 09:47:16
rossnet, chcę wysłać odpowiedź na Naturellę a tu strona nie chce mi się otworzyć emotka
0 0

abodak

#4585082 Napisano: 02.08.2011 09:47:35
mio napisał(a):



haha emotka myslisz ze do 3 razy sztuka emotka


u mnie się sprawdziło:D i tak się ciesz ze nie trafiłaś na takiego jak moja koleżanka której
gościu taki z krzaczorow pod dyskoteka wylazł. Trzymał,,coszakrytego i chciał od niej 20 zł to jej to ,,coś pokarze emotka
0 0