Wkurza mnie...

joan

#6123866 Napisano: 02.12.2015 22:23:04
Kule bele, nie znoszę reklamy z Lewandowskim, o której mówię uja wie. A przed chwilą puścili ją na Kabel 1 Austria emotka
0 0

wojowniczka

#6123874 Napisano: 02.12.2015 22:32:38
myślałam, że nestle w tesco jest do jutra :-/
0 0

dolly

#6123923 Napisano: 02.12.2015 23:22:42
tomniewkurza napisał(a):

joan napisał(a):

...mały człowiek musi przejść przez układ rozrodczy, inaczej to nie jest DZIECKO. Ono musi być "moje najmojsze"...


To tak, jak z jedzeniem - są ludzie, którzy się głupio upierają przy tym, że chcą SAMI własnymi sztucznymi szczękami pogryźć pokarm, a nie łykać gotowca pogryzionego przez innych, którzy dysponują całym garniturem własnych zębów.
emotka

długo nad tym myśleliście???
0 0

Gość: dotti25

#6123940 Napisano: 03.12.2015 00:01:34
in vitro bez dofinansowania. PIS u władzy, niedługo akcyzę na środki antykoncepcyjne wprowadzą
0 0

joan

#6123943 Napisano: 03.12.2015 00:03:28
dotti25 napisał(a):

in vitro bez dofinansowania. PIS u władzy, niedługo akcyzę na środki antykoncepcyjne wprowadzą


Nieee, ponoć ma być jakiś program prokreacyjny - pewnie sprzedaż dziurawych gumek emotka
0 0

dolly

#6123944 Napisano: 03.12.2015 00:05:36
joan napisał(a):

dotti25 napisał(a):

in vitro bez dofinansowania. PIS u władzy, niedługo akcyzę na środki antykoncepcyjne wprowadzą


Nieee, ponoć ma być jakiś program prokreacyjny - pewnie sprzedaż dziurawych gumek emotka

obstawiam, całkowity zakaz antykoncepcji, prócz tej nazywanej- wstrzemięźliwość
0 0

edzia21

#6123947 Napisano: 03.12.2015 00:10:51
dolly napisał(a):

joan napisał(a):

dotti25 napisał(a):

in vitro bez dofinansowania. PIS u władzy, niedługo akcyzę na środki antykoncepcyjne wprowadzą


Nieee, ponoć ma być jakiś program prokreacyjny - pewnie sprzedaż dziurawych gumek emotka

obstawiam, całkowity zakaz antykoncepcji, prócz tej nazywanej- wstrzemięźliwość

i ich OBOWIĄZKOWY podatek na media...10 zł miesięcznie od każdego gospodarstwa tfu tfu! PIZ 
0 0

ultrixx

#6123948 Napisano: 03.12.2015 00:11:00
I na Walentynki poprosimy o kilka konkursów z termometrami do wygrania, główna - romantyczne warsztaty dla dwojga, program: nauka obliczania dni płodnych.
0 0

asantesana

#6123949 Napisano: 03.12.2015 00:13:27
dolly napisał(a):

joan napisał(a):

dotti25 napisał(a):

in vitro bez dofinansowania. PIS u władzy, niedługo akcyzę na środki antykoncepcyjne wprowadzą


Nieee, ponoć ma być jakiś program prokreacyjny - pewnie sprzedaż dziurawych gumek emotka

obstawiam, całkowity zakaz antykoncepcji, prócz tej nazywanej- wstrzemięźliwość

Ponoć ma być wprowadzony nowy program antykoncepcji pt. 'Szklanka wody zamiast"
0 0

malutka456

#6123950 Napisano: 03.12.2015 00:14:10
ultrixx napisał(a):

I na Walentynki poprosimy o kilka konkursów z termometrami do wygrania, główna - romantyczne warsztaty dla dwojga, program: nauka obliczania dni płodnych.

nie musisz czekać na Walentynki emotka  kurs NMPR ukończyłam, uprawnienia pedagogiczne mam...

a tak na poważnie, to wkurza mnie moje przeziębienie, mam nadzieję, że wkrótce minie emotka
0 0

enfamka

#6123956 Napisano: 03.12.2015 00:20:42
cudaczek121 napisał(a):

zaczytana-pola napisał(a):

joan napisał(a):

taalvikki napisał(a):

(...) i to, że ludzie oburzają się na zaprzestanie finansowania in vitro, nie bacząc na to, że pieniędzy brakuje na leczenie poważnych chorób. nie - oni CHCĄ mieć dziecko i tyle i dawać na to pieniądz (a o adopcji to już nie słyszeli).. emotka


Phi, przeca mały człowiek musi przejść przez układ rozrodczy, inaczej to nie jest DZIECKO. Ono musi być "moje najmojsze"...

Nie każdy potrafiłby pokochać cudze dziecko. I ja takich ludzi rozumiem. Znam też ludzi, który wydali grube pieniądze na leczenie i na in vitro. Doczekali się cudownych bliźniaków i nie żałują tej kasy, która wystarczyłaby na wypasiony dom. I ogromnie wkurza mnie to, że rząd, który powinien reprezentować wszystkich Polaków, zaprzestaje wspierania tych rodzin. A wg szacunków z takimi problemami zmaga się 10- 15% par. Na 500 zł na dziecko każdy cegiełkę dołoży, ale żeby takim ludziom pomóc, to już problem. Przynajmniej wiadomo co prezes robił u dyrektora nocami.

Zgadzam się z Tobą,Ilonko:) W ogóle tyle się ostatnio mówi,że jest niż demograficzny,że nie będzie komu zarabiać na nasze przyszłe emerytury,itp.A tu nagle blokują dostęp do in vitro-kompletnie bez sensu.Powinni raczej cofnąć lub mocno okroić ten pomysł 500 zł na dziecko, a zamiast tego właśnie poszerzyć dostęp do in vitro.

adopcja to nie taka prosta sprawa, że idziesz i tam sierotki biedne czekają, do adopcji czekają dzieci z FAS i innymi problemami po alkoholowych rodzicach, narkomanach, patologiach itd. To są dzieci obciążone, to nie są dzieci które pochodzą z "normalnych" domów. Rodzice adoptujący takie dzieci liczą się z szeregiem problemów od pierwszych dni, z problemami o jakich nam się nie śniło. Nie każdy kto pragnie dziecko jest gotowy na adoptowanie takich obciążonych dzieci, chorych, dzieci które od początku mają pod górkę. Często to dzieci uderzane, bite po głowie by nie płakały, to zostawia uszkodzenia mózgu, wszystko wydaje się tylko takie proste a tak naprawdę to jest cholernie skomplikowane. I to co się teraz dzieje, to zabieranie szansy ludziom którzy chcą stworzyć dom, rodzinę...nie z przypadku, wpadki, ale z miłości.
0 0

edzia21

#6123962 Napisano: 03.12.2015 00:31:52
cudaczek121 napisał(a):

zaczytana-pola napisał(a):

joan napisał(a):

taalvikki napisał(a):

(...) i to, że ludzie oburzają się na zaprzestanie finansowania in vitro, nie bacząc na to, że pieniędzy brakuje na leczenie poważnych chorób. nie - oni CHCĄ mieć dziecko i tyle i dawać na to pieniądz (a o adopcji to już nie słyszeli).. emotka


Phi, przeca mały człowiek musi przejść przez układ rozrodczy, inaczej to nie jest DZIECKO. Ono musi być "moje najmojsze"...

Nie każdy potrafiłby pokochać cudze dziecko. I ja takich ludzi rozumiem. Znam też ludzi, który wydali grube pieniądze na leczenie i na in vitro. Doczekali się cudownych bliźniaków i nie żałują tej kasy, która wystarczyłaby na wypasiony dom. I ogromnie wkurza mnie to, że rząd, który powinien reprezentować wszystkich Polaków, zaprzestaje wspierania tych rodzin. A wg szacunków z takimi problemami zmaga się 10- 15% par. Na 500 zł na dziecko każdy cegiełkę dołoży, ale żeby takim ludziom pomóc, to już problem. Przynajmniej wiadomo co prezes robił u dyrektora nocami.

Zgadzam się z Tobą,Ilonko:) W ogóle tyle się ostatnio mówi,że jest niż demograficzny,że nie będzie komu zarabiać na nasze przyszłe emerytury,itp.A tu nagle blokują dostęp do in vitro-kompletnie bez sensu.Powinni raczej cofnąć lub mocno okroić ten pomysł 500 zł na dziecko, a zamiast tego właśnie poszerzyć dostęp do in vitro.

Myślą, że jak rzucą 500 zł na dziecko, to ludzie rzucą się i będą rozmnażać jak króliki... Tak, dla 500 zł rozmnażać będzie się ktoś inny, ale wątpię że dzieci pochodzące z TEJ sfery zasilą budżet państwa swoją pracą, prędzej my będziemy bulić kasę na ich zasiłeczki i pomoce społeczne - w myśl zasady "czym skorupka za młodu nasiąknie..." 

/oczywiście powyższe stwierdzenie nie dotyczy ubogich, wielodzietnych rodzin.
0 0

Kiciunia21

#6123975 Napisano: 03.12.2015 04:27:09
taalvikki napisał(a):

zwierzyniec napisał(a):

sanitas napisał(a):

Nie palę potworów od piątku bez pomocy chemicznych środków. emotka  Dlaczego mnie tak boli lewe płuco - mam wrażenie, że przestało działać:/  emotka emotka  I normalnie wszystko mnie wkurzaemotka

To bestia Cię kusi emotka .Kiedyś w ramach jakiejś akcji w radio słuchałam historyjek uwolnionych od papierosów i jakaś kobieta opowiadała, że zasłabła; przyjechała karetka,; lekarz przeprowadzał z nią wywiad:na co choruje, co się stało, a ona powiedziała, że rzuciła palenie, pan doktor wyciągnął z kieszeni paczkę i poczęstował ją "proszę, zaraz się pani poprawi bez leków" - z płaczem nie przyjęła!
Bądź dzielna, nie daj się skusić!


i to, że ludzie oburzają się na zaprzestanie finansowania in vitro, nie bacząc na to, że pieniędzy brakuje na leczenie poważnych chorób. nie - oni CHCĄ mieć dziecko i tyle i dawać na to pieniądz (a o adopcji to już nie słyszeli).. emotka

Z tonu wypowiedzi ośmielę się wnioskować, że bez problemu zaszłaś w ciążę ... Cóż, gratuluję. Nie każdemu przychodzi to tak łatwo....
0 0

Gość: czarnygreg

#6123986 Napisano: 03.12.2015 08:35:34
nie - oni CHCĄ mieć dziecko i tyle i dawać na to pieniądz (a o adopcji to już nie słyszeli)..

Czegoś tak bezdusznego dawno nie czytałam, tak CHCĄ mieć dziecko, to jakaś zbrodnia? Jak to się łatwo cudze problemy rozwiązuje wirtualnie,
nie możesz mieć dzieci? adoptuj! Ach! jakie to proste! I jakie dla społeczeństwa wygodne i tanie! Za in vitro nie płacimy, za dd też. Przecież adopcja to taka prosta sprawa, bierzesz spragnione miłości, słodkie dzieciątko, kochasz (cóż w tym trudnego) a masz cudną rodzinę, jak w reklamie. A  któż by się przejmował RAS, RAD czy upośledzeniem umysłowym, to tylko drobiazg a miłość wszystko pokona! 
O oświacie w szczególności, o in vitro, o adopcji  wypowiadamy się wszyscy czy mamy jakieś pojecie czy nie, jeśli to pogawędki miedzy znajomymi to ok, gorzej jak bzdury mówią ludzie, którzy potem podejmują decyzje a inni te bzdury powtarzają,
Teraz sobie teraz pomyślałam, ze ten post, do którego się odniosłam pisany był ironicznie, a mnie poniosło, kawy nie piłamemotka
moze dlatego, ze z problemami okołodzieciowymi mam w pracy do czynienia na co dzień i widzę ile to bólu przynosi, i łatwo się osądza, 
0 0

zaczytana-pola

#6124031 Napisano: 03.12.2015 10:19:30
A jeśli chodzi o finansowanie in vitro, to pieniądze łatwo by się znalazły, gdyby tylko była wola. Wystarczy zabrać Kościołowi to, co dostaje od państwa. To gruba kasa. Za śluby, chrzest, pogrzeby, msze św., tacę, kolędę wierni płacą bardzo dużo. Kościół spokojnie by się utrzymał. Sam papież Franciszek powiedział: "Proszę, uważajcie, aby nie ulec pokusie stania się pozarządową organizacją, urzędem dystrybucji zwykłej i nadzwyczajnej pomocy”. Czy nie lepiej przeznaczyć te pieniądze na coś pożyteczniejszego, np. in vitro, czy oświatę?
I to mnie bardzo wkurza.
0 0

staszek

#6124040 Napisano: 03.12.2015 10:29:31
edzia21 napisał(a):

cudaczek121 napisał(a):

zaczytana-pola napisał(a):

joan napisał(a):

taalvikki napisał(a):

(...) i to, że ludzie oburzają się na zaprzestanie finansowania in vitro, nie bacząc na to, że pieniędzy brakuje na leczenie poważnych chorób. nie - oni CHCĄ mieć dziecko i tyle i dawać na to pieniądz (a o adopcji to już nie słyszeli).. emotka


Phi, przeca mały człowiek musi przejść przez układ rozrodczy, inaczej to nie jest DZIECKO. Ono musi być "moje najmojsze"...

Nie każdy potrafiłby pokochać cudze dziecko. I ja takich ludzi rozumiem. Znam też ludzi, który wydali grube pieniądze na leczenie i na in vitro. Doczekali się cudownych bliźniaków i nie żałują tej kasy, która wystarczyłaby na wypasiony dom. I ogromnie wkurza mnie to, że rząd, który powinien reprezentować wszystkich Polaków, zaprzestaje wspierania tych rodzin. A wg szacunków z takimi problemami zmaga się 10- 15% par. Na 500 zł na dziecko każdy cegiełkę dołoży, ale żeby takim ludziom pomóc, to już problem. Przynajmniej wiadomo co prezes robił u dyrektora nocami.

Zgadzam się z Tobą,Ilonko:) W ogóle tyle się ostatnio mówi,że jest niż demograficzny,że nie będzie komu zarabiać na nasze przyszłe emerytury,itp.A tu nagle blokują dostęp do in vitro-kompletnie bez sensu.Powinni raczej cofnąć lub mocno okroić ten pomysł 500 zł na dziecko, a zamiast tego właśnie poszerzyć dostęp do in vitro.

Myślą, że jak rzucą 500 zł na dziecko, to ludzie rzucą się i będą rozmnażać jak króliki... Tak, dla 500 zł rozmnażać będzie się ktoś inny, ale wątpię że dzieci pochodzące z TEJ sfery zasilą budżet państwa swoją pracą, prędzej my będziemy bulić kasę na ich zasiłeczki i pomoce społeczne - w myśl zasady "czym skorupka za młodu nasiąknie..." 

/oczywiście powyższe stwierdzenie nie dotyczy ubogich, wielodzietnych rodzin.

Jak dadzą 500 zł na drugie dziecko bez progu dochodowego (czyli w sumie 1000 zł, bo i na pierwsze i na drugie wtedy od razu) to mnie owszem zachęcą tym, żeby o drugie się postarać. I znam jeszcze kilka takich osób (normalnych, nie patologii), które będą zachęcone emotka
0 0

benasia

#6124049 Napisano: 03.12.2015 10:35:06
A mnie może nie wkurza ale irytuje od pewnego czasu,że w na forum konkursowym wdarły się polityczne dyskusje - ile ludzi tyle poglądów, szanujmy się nawzajem...
0 0

dolly

#6124107 Napisano: 03.12.2015 11:28:30
czarnygreg napisał(a):

nie - oni CHCĄ mieć dziecko i tyle i dawać na to pieniądz (a o adopcji to już nie słyszeli)..

Czegoś tak bezdusznego dawno nie czytałam, tak CHCĄ mieć dziecko, to jakaś zbrodnia? Jak to się łatwo cudze problemy rozwiązuje wirtualnie,
nie możesz mieć dzieci? adoptuj! Ach! jakie to proste! I jakie dla społeczeństwa wygodne i tanie! Za in vitro nie płacimy, za dd też. Przecież adopcja to taka prosta sprawa, bierzesz spragnione miłości, słodkie dzieciątko, kochasz (cóż w tym trudnego) a masz cudną rodzinę, jak w reklamie. A  któż by się przejmował RAS, RAD czy upośledzeniem umysłowym, to tylko drobiazg a miłość wszystko pokona! 
O oświacie w szczególności, o in vitro, o adopcji  wypowiadamy się wszyscy czy mamy jakieś pojecie czy nie, jeśli to pogawędki miedzy znajomymi to ok, gorzej jak bzdury mówią ludzie, którzy potem podejmują decyzje a inni te bzdury powtarzają,
Teraz sobie teraz pomyślałam, ze ten post, do którego się odniosłam pisany był ironicznie, a mnie poniosło, kawy nie piłamemotka
moze dlatego, ze z problemami okołodzieciowymi mam w pracy do czynienia na co dzień i widzę ile to bólu przynosi, i łatwo się osądza, 

No cóż,  wg. Mnie, nie byl ironiczny emotka
0 0

joan

#6124134 Napisano: 03.12.2015 11:59:33
czarnygreg - spokojnie, ilu ludzi, tyle poglądów. Nikt z nas nie jest przekonany o nieomylności swoich; gdyby tak było, smarowalibyśmy ich treść sprejem na murach, zamiast dyskutować na forum.

Zgadzam się z tym, że dzieci do adopcji często nie są w idealnym stanie zdrowotnym. Ale zobacz: nawet tutaj, na forum, ilu jest rodziców dzieci niepełnosprawnych albo ciężko chorych. Własne dziecko nie równa się zdrowiutki pączuś. Nowe życie to zawsze w pewnym sensie loteria i każdy rodzic się modli "byle tylko zdrowe było!" Jak się spojrzy na ogłoszenia fundacji czy choćby poogląda wiadomości, widać to wyraźnie.

zaczytana-pola - wkurzające jest to, że zamknięcie programu wynika nie z oszczędności, a z prywatnych przemyśleń decydentów. Następny krok? "Módlcie się o dziecko!" emotka I opiekę zdrowotną też najlepiej niech zlikwidują, będziemy się wszyscy modlić o zdrowie...
0 0

Gość: poprostuanette

#6124215 Napisano: 03.12.2015 13:13:42
Wkurza mnie ze ludzie nie wtzuca swojego. Czlowiek wymysla cos ciekawego wrUca do konkursu a za kilka godzin widzi ten sam pomysl u kogos innwgo. Czyli kfc konkurs mnie wkurza... tak ciezko wymyalec cos swojego
0 0