Wkurza mnie...

defed

#6171066 Napisano: 10.03.2016 12:42:16
cc_investigator napisał(a):

defed napisał(a):

Mama kiedyś mnie zapytała: Skąd możesz wiedzieć, że nie lubisz zupy pomidorowej, skoro nigdy jej nie próbowałaś? Może o to chodzi.

Tutaj się nie zgadzam... Pomidorowej mogę drugi raz nie zjeść, a dziecko jak jest to na całe życie... I zasługuje na 100% miłość.

Ja raczej chciałam spróbować wytłumaczyć skąd akcja na cudaczka. Nie za to, że ona nie ma dzieci, a za jej komentarz do sytuacji, o której nie ma pojęcia.
Wydaje mi się, że jej komentarz był zbędny. Z pewnością nie podniósł na duchu wkurzonej mamy.
0 0

bethan

#6171068 Napisano: 10.03.2016 12:48:53
Są ludzie, którzy nigdy w życiu nie powinni robić prawa jazda. I nie robią, bo wiedzą, że to nie dla nich. Są też ludzie, którzy za nic w świecie nie chcą mieć dzieci. I nie mają. Z własnego wyboru. Nie oceniam tego. I chociaż nie rozumiem (bo mam całkiem inaczej), to akceptuję emotka  i daję każdemu prawo do życia w sposób, jaki mu się podoba.
Mam nadzieję, że się cudaczku nie gniewasz, ale podtrzymuję - nie wiesz, o czym mówisz. I to nie ma mieć wydźwięku pejoratywnego.
0 0

ziolko

#6171083 Napisano: 10.03.2016 13:02:40
wkurza mnie, że przez własną głupotę straciłam 50 zł na BP emotka  
Ze 2 lata temu wygrałam w lokalnym radiu 2 karty na paliwo lub inne rzeczy ze stacji. Jedną zużyłam od razu, na jakieś płyny do szyb itp, a drugą zachomikowałam. Byłam pewna, że skoro mam 12 miesięcy od dnia aktywacji, którą mogę zrobić na stacji, to jest ważna cały czas. Do czasu, jak kilka dni temu chciałam coś kupić na BP (dodam, że normalnie nie korzystam z tej stacji, bo jest droga) a tu karta nieważna. Ja zdziwiona dlaczego... dziś zadzwoniłam do BP i okazało się, że karta była ważna do listopada 2014. Pytanie - jakim cudem?? skoro jej nie aktywowałam? I ludzie z BP nic nie mogą zrobić, bo nawet nie ja tą kartę kupowałam, tylko radio.. a radio nowej mi nie da, bo to było dawno i mieli ograniczoną pulę nagród. 
Echh...
Podsumowując, dobrze, że to tylko 50 zł, a nie więcej i postaram się więcej nie odkładać realizacji nagrody na później... wrrrr... 
0 0

joan

#6171086 Napisano: 10.03.2016 13:03:52
Oj wiedziałam, że gdy wrócę z zakupów, będzie jakaś jazda. Bo ktoś ośmielił się użyć słowa "dziecko", a to jest temat tabu.

Jestem z pokolenia, co ledwo słyszało o antykoncepcji i większość (o ile nie wszystkie) znane mi dzieciaki poczęte za mojej młodości to efekt pękniętej gumy i zawodnego kalendarzyka. Taki romantyzm odpowiedzialnego macierzyństwa, od którego mój styl życia jest gorszy zawsze i wszędzie.

Moje prywatne przemyślenie w kontekście "nie mam czasu": kiedyś rodziny były liczne i pod jednym dachem mieszkało kilka pokoleń. Jeden dbał o drugiego, a w domu siedziała często matka + babka + prababka, o ciotkach nie wspomnę. I każdy rodzeństwa miał przynajmniej szóstkę. To i nie problem był, żeby się jeden drugim zajął. Dziś jest zupełnie inaczej i to rodzi problemy.

Tak sobie myślę, że nie mam psa. Bo wydatki, bo brudno, bo wychodzić trzeba, bo nie mam jak zapewnić opieki na czas wyjazdu, bo szczekanie (a ściany u nas z papirusu, zaś właściciele budynku mieszkają pod nami). I tylko nie wiem, czy się przyznawać, bo może to nie są powody akceptowane społecznie  emotka
0 0

zezowaty_kot

#6171150 Napisano: 10.03.2016 14:06:10
joan napisał(a):



Tak sobie myślę, że nie mam psa. Bo wydatki, bo brudno, bo wychodzić trzeba


;/ serio? Zawiodłam się, wydawałaś się być taką mądrą, uczciwą kobietą... A Ty nie masz psa i piszesz o tym publicznie... Zupełnie nie rozumiem Twoich powodów, jesteś egoistką i nie wiesz co to prawdziwa miłość! W dodatku nie masz psa ze schroniska a to jeszcze gorzej ;/
0 0

elotta

#6171153 Napisano: 10.03.2016 14:11:11
Jeszcze niech ktoś napisze o tej szklance wody na starość...
0 0

donia7

#6171157 Napisano: 10.03.2016 14:19:45
bethan napisał(a):

Są ludzie, którzy nigdy w życiu nie powinni robić prawa jazda. I nie robią, bo wiedzą, że to nie dla nich. Są też ludzie, którzy za nic w świecie nie chcą mieć dzieci. I nie mają. Z własnego wyboru. Nie oceniam tego. I chociaż nie rozumiem (bo mam całkiem inaczej), to akceptuję emotka  i daję każdemu prawo do życia w sposób, jaki mu się podoba.
Mam nadzieję, że się cudaczku nie gniewasz, ale podtrzymuję - nie wiesz, o czym mówisz. I to nie ma mieć wydźwięku pejoratywnego.

zgadzam się emotka


Dzieci, ach dzieci... Mimo, że czasem dają popalić to nie wyobrażam sobie ich nie mieć emotka  im starsze- tym fajniejsze emotka
0 0

myszania

#6171169 Napisano: 10.03.2016 14:33:18
O kurde mol...burze wywołałam emotka a tylko się wkurzałam emotka

To nie tak, Broń Boże, że żałuje...o nie, nie...ten mój Mały skarb i Starsza to najwazniejsze istoty w moim życiu i nie  wyobrażam sobie bez nich życia, ale czasami mam na prawde wszystkiego dość.
Starsza ma juz 7 lat wiec od co najmniej 3 mieliśmy już looooz. Rano umiala sie sama obsłużyć, a jak mi sie nie chcialo nią zajmować emotka to dostawała bajkę, a ja miałam swoją sofę i książkę.
Przy Małym Księciuniu na razie to mało realne.
Jasne, że chodze na ulubioną rozrywkę Młodych Matek tj. zakupy do Biedry i Lidla ale ta monotonnia, codzienność czasami mnie rozwala i wywala z butów.
Z babcią nie mogę zostawić Młodzieniaszka bo babcia ma cykora emotka że jej bedzie wył, a wyje porządnie. Z tata zostawiam  jasne, ale wtedy się denerwuje jak sobie radzi....rozumiecie mnie pewno mamuśki.
Dobra już nie marudze. Dziś ide sobie na godzinke z domu zrobić paznokcie, a co!
0 0

joan

#6171175 Napisano: 10.03.2016 14:58:44
elotta napisał(a):

Jeszcze niech ktoś napisze o tej szklance wody na starość...


Ooo, to mój ulubiony motyw emotka

zezowaty_kot - ale może kiedyś, w innym życiu, gdy będę zamożna wielce, zaadoptuję ze 3 bullowate i będziemy sobie żyli długo i szczęśliwie emotka
0 0

zaczytana-pola

#6171178 Napisano: 10.03.2016 15:03:13
joan napisał(a):

elotta napisał(a):

Jeszcze niech ktoś napisze o tej szklance wody na starość...


Ooo, to mój ulubiony motyw emotka

zezowaty_kot - ale może kiedyś, w innym życiu, gdy będę zamożna wielce, zaadoptuję ze 3 bullowate i będziemy sobie żyli długo i szczęśliwie emotka

Mam nadzieję, że w tym roku też zrobią taki konek foto z jakąś dosiewką trawy, bo mam psa. Mam psa i całe podwórko skopane, bo pies jak to pies. Kość dostanie, kość pogryzie, kość zakopie. A później nie pamięta gdzie ta kość emotka emotka
0 0

joan

#6171183 Napisano: 10.03.2016 15:07:29
zaczytana-pola napisał(a):

Mam nadzieję, że w tym roku też zrobią taki konek foto z jakąś dosiewką trawy, bo mam psa. Mam psa i całe podwórko skopane, bo pies jak to pies. Kość dostanie, kość pogryzie, kość zakopie. A później nie pamięta gdzie ta kość emotka emotka


Skonsultowałam to z weterynarzem i wygląda na to, że sprawdzą szkód są... wiewiórki :d Było się przeprowadzać pod las? ^_^
0 0

zaczytana-pola

#6171185 Napisano: 10.03.2016 15:08:46
joan napisał(a):


Skonsultowałam to z weterynarzem i wygląda na to, że sprawdzą szkód są... wiewiórki :d Było się przeprowadzać pod las? ^_^

Uspokoiłaś mnie, bo już myślałam, że to dziki emotka
0 0

lola.lola

#6171187 Napisano: 10.03.2016 15:11:12
Wkurza mnie, że kupiłam w sklepie Simply dwa opakowania produktów Kamis do konkursu a na paragonie mam:
- CZOS. SUSZ. GRAN
- TYMIANEK 10G KA
na tym samym paragonie ciastka na milkę:
-A_PIEGUSKI Z CZEK. 1

emotka emotka emotka
I  w takich sytuacjach paragon nie jest uznawany?
0 0

snowflake

#6171191 Napisano: 10.03.2016 15:13:22
elotta napisał(a):

Jeszcze niech ktoś napisze o tej szklance wody na starość...

I zacznie obrażać myszanię - jaką to złą i wyrodną matką jest bo śmiała publicznie sie przyznać, że czasami ma dość emotka I że wychodzi dziś z domu zrobić paznokcie zamiast się zajmować dziećmi emotka
0 0

Gość: skowronek

#6171193 Napisano: 10.03.2016 15:13:56
lola.lola napisał(a):

Wkurza mnie, że kupiłam w sklepie Simply dwa opakowania produktów Kamis do konkursu a na paragonie mam:
- CZOS. SUSZ. GRAN
- TYMIANEK 10G KA
na tym samym paragonie ciastka na milkę:
-A_PIEGUSKI Z CZEK. 1

emotka emotka emotka
I  w takich sytuacjach paragon nie jest uznawany?

A ja mam na swoim paragonie Przy Pieprz emotka
0 0

elotta

#6171199 Napisano: 10.03.2016 15:24:28
snowflake napisał(a):

elotta napisał(a):

Jeszcze niech ktoś napisze o tej szklance wody na starość...

I zacznie obrażać myszanię - jaką to złą i wyrodną matką jest bo śmiała publicznie sie przyznać, że czasami ma dość emotka I że wychodzi dziś z domu zrobić paznokcie zamiast się zajmować dziećmi emotka

Kto wie, może tak by się mogło stać, ale Kasia skutecznie odwróciła od niej uwagę swoim "bezpośrednim i zimnym" wpisem emotka W którym nikogo nie obraziła, nie potępiła, nie wyraziła nawet zszokowania faktem, że ktoś chce być matką. Nie. Jedynie napisała o sobie i swoich odczuciach. A w zamian słyszy "jak możesz; co ty tam wiesz; nic nie wiesz; przecież nie próbowałaś (!); to jedyna recepta na szczęśliwe życie".

Naprawdę ktoś uważa, że rodzenie dzieci "na siłę", gdy nawet sama myśl o tym rodzeniu i wychowywaniu nie mieści się komuś w głowie, jest dobrym rozwiązaniem? Jasne, ulegajmy presji otoczenia, a potem żałujmy lekkomyślnej decyzji i odgrywajmy się, nawet nieświadomie, na niewinnym dziecku.

Dziwi mnie to ostentacyjne wpychanie swojego szczęścia innym. W XXI wieku, na forum konkursowym, gdzie miałam nadzieję spotkać raczej inteligentnych i szanujących decyzje innych ludzi.
0 0

dolly

#6171204 Napisano: 10.03.2016 15:30:56
elotta napisał(a):

Kto wie, może tak by się mogło stać, ale Kasia skutecznie odwróciła od niej uwagę swoim "bezpośrednim i zimnym" wpisem emotka W którym nikogo nie obraziła, nie potępiła, nie wyraziła nawet zszokowania faktem, że ktoś chce być matką. Nie. Jedynie napisała o sobie i swoich odczuciach. A w zamian słyszy "jak możesz; co ty tam wiesz; nic nie wiesz; przecież nie próbowałaś (!); to jedyna recepta na szczęśliwe życie".

Naprawdę ktoś uważa, że rodzenie dzieci "na siłę", gdy nawet sama myśl o tym rodzeniu i wychowywaniu nie mieści się komuś w głowie, jest dobrym rozwiązaniem? Jasne, ulegajmy presji otoczenia, a potem żałujmy lekkomyślnej decyzji i odgrywajmy się, nawet nieświadomie, na niewinnym dziecku.

Dziwi mnie to ostentacyjne wpychanie swojego szczęścia innym. W XXI wieku, na forum konkursowym, gdzie miałam nadzieję spotkać raczej inteligentnych i szanujących decyzje innych ludzi.

czy Ty troche nie przeholowalas z tym ostatnim zdaniem?
0 0

bethan

#6171205 Napisano: 10.03.2016 15:33:07
skowronek napisał(a):

A ja mam na swoim paragonie Przy Pieprz emotka

No to przypieprzyli emotka
0 0

zaczytana-pola

#6171210 Napisano: 10.03.2016 15:39:55
tomniewkurza napisał(a):

emotka   Moją akceptację masz w pełni, zdrowy egoizm to jest coś, co rozumiem. Ba! Nadal twierdzę, że KAŻDY ŻYJE PO SWOJEMU, bo po prostu urwał nać, ma do tego święte prawo!
P.S. Po TAKICH wpisach jak wyżej moje uczucia do joan nie tylko nie stygną, ale z czasem rozhajcowują się coraz goręcej emotka

Coś tu się kroi emotka

Wkurza mnie brak ciekawych konkursów. Mam wrażenie, że jest coraz gorzej. Z łezką w oku wspominam te czasy, kiedy człowiek ledwie wyrabiał się z hasłami mając max 3- 4 paragony na jeden konkurs. A każdy dzień bez kuriera/ listonosza był dniem straconym. A teraz? emotka
0 0

dolly

#6171220 Napisano: 10.03.2016 15:50:28
Wróciłeś i juz rozrabiasz??? emotka

emotka
0 0