Wkurza mnie...

slonko365

#6171227 Napisano: 10.03.2016 16:02:50
myszania napisał(a):

Dziś ide sobie na godzinke z domu zrobić paznokcie, a co!

emotka
Off top: byłam ostatnio u koleżanki mającej niespełna roczne dziecko. I naprawdę bardzo się cieszę, że moje dzieci są już starsze emotka  Matki niemowlaków, nie bijcie. emotka
0 0

joan

#6171229 Napisano: 10.03.2016 16:03:01
zaczytana-pola napisał(a):

Coś tu się kroi emotka (...)


W sumie zgadłaś, od dwóch godzin siedzę w kuchni i kroję warzywa na obiad + ciepłą kolację, bo potem enta wizyta u weterynarza, a nie po to zrezygnowałam z pracy, żeby obiad jeść o 20.

Wkurza mnie Biedra - kupiłam tam ziemniaki, bo pan prowadzący jedyny w okolicy przybytek warzywny wylądował w szpitalu już jakiś czas temu. Biedrowe ziemniaki pod skórką miały ohydne czarne plamy (?!) emotka
0 0

Gość: chochliczka

#6171233 Napisano: 10.03.2016 16:14:42
Wkurza mnie moje łakomstwo ,najadłam się pierogów ze szpinakiem a teraz mam dośćemotka
0 0

staszek

#6171238 Napisano: 10.03.2016 16:25:27
dolly napisał(a):

elotta napisał(a):

Kto wie, może tak by się mogło stać, ale Kasia skutecznie odwróciła od niej uwagę swoim "bezpośrednim i zimnym" wpisem emotka W którym nikogo nie obraziła, nie potępiła, nie wyraziła nawet zszokowania faktem, że ktoś chce być matką. Nie. Jedynie napisała o sobie i swoich odczuciach. A w zamian słyszy "jak możesz; co ty tam wiesz; nic nie wiesz; przecież nie próbowałaś (!); to jedyna recepta na szczęśliwe życie".

Naprawdę ktoś uważa, że rodzenie dzieci "na siłę", gdy nawet sama myśl o tym rodzeniu i wychowywaniu nie mieści się komuś w głowie, jest dobrym rozwiązaniem? Jasne, ulegajmy presji otoczenia, a potem żałujmy lekkomyślnej decyzji i odgrywajmy się, nawet nieświadomie, na niewinnym dziecku.

Dziwi mnie to ostentacyjne wpychanie swojego szczęścia innym. W XXI wieku, na forum konkursowym, gdzie miałam nadzieję spotkać raczej inteligentnych i szanujących decyzje innych ludzi.

czy Ty troche nie przeholowalas z tym ostatnim zdaniem?

Moim zdaniem zdecydowanie nie, i brawo dla elotty emotka bo większość komentarzy była właśnie nieuszanowaniem decyzji cudaczka.
0 0

zaczytana-pola

#6171244 Napisano: 10.03.2016 16:40:38
joan napisał(a):


Wkurza mnie Biedra - kupiłam tam ziemniaki, bo pan prowadzący jedyny w okolicy przybytek warzywny wylądował w szpitalu już jakiś czas temu. Biedrowe ziemniaki pod skórką miały ohydne czarne plamy (?!) emotka

Tak, te biedronkowe są wyjątkowo okropne. Próbowałam wszystkich( raptem 3 rodzaje) i wszystkie mają plamy. Wkurzyłam się i wysłałam staruszka na targ. Kupił mi wór ziemniaków Irys. Te nie mają plam. emotka
0 0

fineessa

#6171247 Napisano: 10.03.2016 16:49:13
W temacie dzieci emotka  wkurza mnie nowoczesność, która jest mi zupełnie obca mimo iż młoda jeszcze ze mnie babka. Kolega zaproponował mi dziś abyśmy stworzyli relację "friends with benefits" bo on zasadniczo nie chce wchodzić teraz w żaden poważny związek, ceni sobie niezależność itp. ale seks to już zupełnie inna sprawa emotka  Wiadomo każdy go potrzebuje i on by chciał ze mną...emotka  ale bez zobowiązań!
Doszłam do wniosku, że nie rozumiem współczesnego świata. Co to się podziało z młodymi ludźmi? Skończyła sie już era związków? Widzę, że co chwila ktoś ze znajomych pakuje się w takie "układy". Nie rozumiem, nie pojmuje, czuję, że nie nadążam za współczesnymi czasami...emotka
0 0

asantesana

#6171249 Napisano: 10.03.2016 16:51:24
Wkurza mnie, ze grozi mi popełnienie morderstwa na sąsiedzie, który od kilku miesięcy stuka młotkiem w jedną ścianę - codziennie po kilka godzin emotka
0 0

Gość: barcza

#6171260 Napisano: 10.03.2016 17:06:18
           
staszek napisał(a):

dolly napisał(a):

elotta napisał(a):

Kto wie, może tak by się mogło stać, ale Kasia skutecznie odwróciła od niej uwagę swoim "bezpośrednim i zimnym" wpisem emotka W którym nikogo nie obraziła, nie potępiła, nie wyraziła nawet zszokowania faktem, że ktoś chce być matką. Nie. Jedynie napisała o sobie i swoich odczuciach. A w zamian słyszy "jak możesz; co ty tam wiesz; nic nie wiesz; przecież nie próbowałaś (!); to jedyna recepta na szczęśliwe życie".

Naprawdę ktoś uważa, że rodzenie dzieci "na siłę", gdy nawet sama myśl o tym rodzeniu i wychowywaniu nie mieści się komuś w głowie, jest dobrym rozwiązaniem? Jasne, ulegajmy presji otoczenia, a potem żałujmy lekkomyślnej decyzji i odgrywajmy się, nawet nieświadomie, na niewinnym dziecku.

Dziwi mnie to ostentacyjne wpychanie swojego szczęścia innym. W XXI wieku, na forum konkursowym, gdzie miałam nadzieję spotkać raczej inteligentnych i szanujących decyzje innych ludzi.

czy Ty troche nie przeholowalas z tym ostatnim zdaniem?

Moim zdaniem zdecydowanie nie, i brawo dla elotty emotka bo większość komentarzy była właśnie nieuszanowaniem decyzji cudaczka.

Każdy decyduje za siebie jeden chce mieć dzieci inny nie, jeden jest wolny drugi żonaty a potępiać nikt nie ma prawa
0 0

dolly

#6171266 Napisano: 10.03.2016 17:15:43

staszek napisał(a):
Moim zdaniem zdecydowanie nie, i brawo dla elotty emotka bo większość komentarzy była właśnie nieuszanowaniem decyzji cudaczka.


No to mnie zaskoczyłaś, bo ja nie odniosłam wrażenia,  że ktoś narzucał swoje zdanie, a jedynie pisał jak jest w Jego przypadku.
0 0

zezowaty_kot

#6171269 Napisano: 10.03.2016 17:20:00
elotta napisał(a):



Naprawdę ktoś uważa, że rodzenie dzieci "na siłę", gdy nawet sama myśl o tym rodzeniu i wychowywaniu nie mieści się komuś w głowie


Rodzenie dzieci w głowie się nie mieści?
Wszędzie indziej też nie, nawet jak się popieści emotka
0 0

zezowaty_kot

#6171279 Napisano: 10.03.2016 17:32:16
tomniewkurza napisał(a):

zezowaty_kot napisał(a):

elotta napisał(a):



Naprawdę ktoś uważa, że rodzenie dzieci "na siłę", gdy nawet sama myśl o tym rodzeniu i wychowywaniu nie mieści się komuś w głowie

Rodzenie dzieci w głowie się nie mieści? 

Przeczytaj jeszcze raz. Jeśli potrzeba - na głos.

A Ty wyjmij kołek z....  Podpowiem, nie chodzi o głowę emotka
0 0

mysia

#6171301 Napisano: 10.03.2016 18:38:05
Ostatnio jestem rozdrażniona, nie mam siły i to mnie właśnie wkurza! Przesilenie czy co.. emotka
0 0

Gość: zwierzyniec

#6171305 Napisano: 10.03.2016 18:47:19
Mysia napisał(a):

Ostatnio jestem rozdrażniona, nie mam siły i to mnie właśnie wkurza! Przesilenie czy co.. emotka

Kup sobie Bodymax, a jak Ci nie pomoże to wystąp o zwrot - do 25zł emotka
0 0

pionas

#6171313 Napisano: 10.03.2016 19:12:46
tomniewkurza napisał(a):

W TEMACIE: wkurza mnie funkcjonalność tej strony, jej liczne ograniczenia, utrudnienia, niemożność edycji tak, jak chcę, kłopoty z cytowaniem i ogólnie tumiwisiszm pionasa mnie wkurza emotka
Każda próba EDYCJI wpisu kończy się komplikacjami związanymi z przeskakiwaniem kursora, gubieniem spacji między fragmentami wpisu i ogólnie to jest do cenzura emotka

tumiwisiszm - nie za bardzo wiem co masz na myśli...
Wybrałem darmową wtyczkę "wysiwyg" i miała być na chwilę, jeśli się spodoba to zostanie, jeśli nie to zmiana zostanie cofnięta, na początku były drobne uwagi, które dało się "załatać". Potem protesty ustały, pojawiły się wręcz pytania kiedy tak samo będzie można odpowiadać na prywatne odpowiedzi.
Uznałem, że skoro są takie pytania to wtyczka przeszła fazę testów, ale pomimo to dałem jeszcze czas na wdrożenie jej na pw (zastanawiam się co zrobić z opcją wgrywania zdjęć, czy jej nie zablokować, aby potem przypadkiem gdzieś zdjęcie nie pojawiło się dodatkowo).
Wczoraj w godzinach wieczornych wtyczka zostało zaktualizowana do nowszej wersji.
Tak jak napisałem w topie "Czas na zmiany".

Jeśli ktoś zna jakiś lepszy Wysiwyg BBcode niż WysiBB to proszę o pw



W temacie, wkurza mnie pogoda za oknem emotka

Mam już jej dość:(
0 0

mysia

#6171321 Napisano: 10.03.2016 19:33:47
zwierzyniec napisał(a):

Mysia napisał(a):

Ostatnio jestem rozdrażniona, nie mam siły i to mnie właśnie wkurza! Przesilenie czy co.. emotka

Kup sobie Bodymax, a jak Ci nie pomoże to wystąp o zwrot - do 25zł emotka

emotka
0 0

cudaczek121

#6171327 Napisano: 10.03.2016 20:03:18
Widzę,że jak zwykle wywołałam swoim wpisem- tym razem o dzieciach, burzę w tym wątku,za co przepraszam.Ostatnio na pw na e-konkursach przeczytałam,że widocznie jest ze mną coś nie tak, skoro w wieku niespełna 32 lat nie mam męża ani dzieci.Być może to prawda, ale ja już chyba stałam się zbyt wygodna i leniwa i nie wyobrażam sobie wychodzenia do pracy około ósmej rano, powrotów o 18.30 i jeszcze znalezienia czasu dla takiego małego, absorbującego człowieczka, który będzie mnie ponoć kochał najbardziej na świecie.Tak,tak, wiem,że wielu ludzi tak właśnie żyje.A propos słowa "kocham", spytałam kilka dni temu swojego pięcioletniego siostrzeńca, czy w ogóle wie, co to znaczy kogoś kochać.Oświadczył,że właściwie to on nie wie,ale skoro jego tato często mu tak powtarza, to on myśli,że to chyba coś fajnego.Tak sobie myślę,że wielu dorosłych także nadużywa tego sformułowania, nie do końca chyba zdając sobie sprawę z konsekwencji, jakie ono za sobą niesie i w ogóle zachowują się jakby w rzeczywistości nie kochali.Nie neguję jednak innego stylu życia- jeśli ktoś się spełnia jako matka i żona, to ja to szanuję i podziwiam.
0 0

staszek

#6171373 Napisano: 10.03.2016 20:59:35
dolly napisał(a):

staszek napisał(a):
Moim zdaniem zdecydowanie nie, i brawo dla elotty emotka bo większość komentarzy była właśnie nieuszanowaniem decyzji cudaczka.


No to mnie zaskoczyłaś, bo ja nie odniosłam wrażenia,  że ktoś narzucał swoje zdanie, a jedynie pisał jak jest w Jego przypadku.

Pisałam o nieuszanowaniu decyzji. Bo nie została uszanowana, komentarze były np. takie: "Nie rozumiem jak można napisać cieszę się, że nie mam dzieci bo trzeba będzie się nimi zająć, wiem, że to ciężka praca, wykańczająca i kosztująca dużo wyrzeczeń, ale uśmiech takiej małej istotki powinien to rekompensować. Pewnie Pani cudaczek 121 nie ma też zwierząt bo to też obowiązek i trzeba się zajmować " lub "nie wiesz o czym mówisz" lub "Tylko Ci się wydaje, że się cieszysz". To tylko pierwsze z brzegu, było ich więcej.
A to, że ktoś napisał na pw do cudaczka, że skoro nie ma męża i dzieci to z nią musi być coś nie tak, to... nawet nie mam komentarza na to emotka
0 0

nkba

#6171377 Napisano: 10.03.2016 21:09:33
staszek napisał(a):

....
A to, że ktoś napisał na pw do cudaczka, że skoro nie ma męża i dzieci to z nią musi być coś nie tak, to... nawet nie mam komentarza na to emotka

No to nieźle emotka   Cudaczek emotka ode mnie! Wcale nie muszę być tego samego zdania co Ty ale je szanuję emotka To Twój wybór i nikomu nic do tego!!!!
0 0

nkba

#6171380 Napisano: 10.03.2016 21:12:00
A poza tym od kiedy posiadanie dzieci i męża jest oznaką "że jest się ok"? Ale mnie to wkurzyło!!! emotka
0 0

elotta

#6171382 Napisano: 10.03.2016 21:17:28
nkba napisał(a):

A poza tym od kiedy posiadanie dzieci i męża jest oznaką "że jest się ok"? Ale mnie to wkurzyło!!! emotka

emotka  Mnie się ostatnio koleżanka (!) ciotki uczepiła, że jak to tak? Dlaczego ja jeszcze za mąż nie wychodzę? A dzieci to kiedy? Jakieś takie dziwne to wszystko dla niej.
Myślę, że więcej się już do mnie nie odezwie. O ile jestem w stanie znieść ciągłe pretensje babci, nawet i tej ciotki do pewnego stopnia (choć kobietę mąż zostawił z dwójką małych dzieci, więc nie wiem, czy powinna tak krzyczeć na temat szybkiego zawierania związków małżeńskich), tak od obcych osób raczej tolerować tego nie będę...
0 0