Nasz serwis prowadzony przez Adriana Pionkę wraz naszymi partnerami wymienionymi w Polityce
Prywatności wykorzystuje pliki cookies zapisywane na Twoim urządzeniu i inne technologie do
zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania
ruchu na stronie i w Internecie.
Przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między
innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie
loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i
dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach) jak
również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług Administratora. Dane te są przetwarzane do
czasu istnienia uzasadnionego interesu lub do czasu złożenia przez Ciebie sprzeciwu wobec
przetwarzania.
Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych
i/lub partnerom wymienionym w
Polityce
Prywatności.
Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz
prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie
bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia
sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu
Ochrony Danych Osobowych.
Gość: tusienka
Nie mam pojęcia. Ten drugi rower to też akcja Lewiatana- ale nie ma nic wspólnego z ,,Żółtym rowerem". Są u mnie dwa konkursy , a Pan kierownik podpiął sobie pod jeden wszystkie nagrody- i wybrał zasady z dwóch i warunki korzystniejsze dla sklepu. Pani z kontroli o tym mówiła- więc chyba wszystko jest legalnie. Kazali mu ten drugi konkurs zawiesić i ludzi nie wprowadzać w błąd co do akcji ,, Żółty rower" .
Pytanie jak mam wygrać teraz ten rower
Jest też gorsza opcja... jak mam powiedzieć mężowi ,że w sklepie jest spalony po dzisiejszej kontroli, bo procedury kazały pokazać im kierownikowi treść skargi , co prawda bez danych- no ALE ...
stefania7
Postów 625
Data rejestracji 05.05.2015
Punkty karne 0
Konkursy dodane
ziolko
Postów 10412
Data rejestracji 06.01.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
W kwestii zakrzepicy możesz wykonać badania - d-dimery oraz wskaźniki krzepliwości.
D-dimery są płatne i kosztują od 25 do ok 50 zł (w zależności od laboratorium).
Jeśli są podwyższone albo powyżej normy to jest zakrzepica i trzeba brać zastrzyki przeciwzakrzepowe.
Lepiej wykonać jedno badanie za dużo, niż jedno za mało...
Jeśli miała zakażenie układu moczowego to może też być powiązane... ale nie mam pojęcia.
Opis nóg babci spowodował, że zadzwonił mi dzwonek alarmowy w głowie.
Nie lekceważ tego.
Zapytaj w laboratorium, czy jest możliwość, żeby ktoś przyszedł pobrać krew, nawet za dodatkową opłatą
zonka78
Postów 113
Data rejestracji 27.01.2016
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Podobno mam szczęście.Sprawdzam:)
bzowapani
Postów 631
Data rejestracji 05.12.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
\"Któregoś dnia zrozumiesz, że szukasz tego, co już posiadasz\"
olunka
Postów 8520
Data rejestracji 03.06.2007
Punkty karne 0
Konkursy dodane 8
\"...To piosenka, która mówi
Jak się nie ma, co się lubi
To nie lubi się i tego, co się ma.\"
defed
Postów 4825
Data rejestracji 14.01.2015
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Okazuje się, że ktoś podaje się za mojego męża z imienia i nazwiska! Powołuje się na nasz salon firmowy, podając autentyczny adres, zyskuje zaufanie i daje własny nr tel. kontaktowy, no i sobie fuchy robi u klientów, którzy nie wiedzą jak wygląda mój mąż
Boimy się, że ten ktoś wpłynie na złą opinię o naszej firmie, np. weźmie kiedyś zaliczkę od klientów i zniknie... Lub wykona niefachowo robotę i nie będzie polecenie lub wręcz pójdzie zła fama o firmie.
I co teraz? Można coś z tym zrobić? Toż to szok!
(sprawa wyszła dziś, gdy na salonie pojawił się klient, u którego miesiąc temu był na pomiarze ten "mój mąż" i ów klient był zdziwiony, że on to nie tamten, a tamten to nie on; ponadto już kilkakrotnie mąż miał telefony od osób z którymi nigdy wcześniej nie gadał, typu "obiecał Pan, że przyjedzie na pomiar i się nie pojawił")
Wypowiedź była edytowana 1 raz.
Gość: tusienka
Babeczka z kontroli powiedziała,że mają mnóstwo sklepów, ale w żadnym nie mieli takiej akcji
Wypowiedź była edytowana 1 raz.
Czterdziecha
Postów 1017
Data rejestracji 02.07.2014
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Czy ktoś z was też tak ma??????
asantesana
Postów 6360
Data rejestracji 14.01.2012
Punkty karne 0
Konkursy dodane 11
Czterdziecha
Postów 1017
Data rejestracji 02.07.2014
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Gość: chochliczka
Miesxkam w dziurze wiec wizyta specjalisty odpada bo takowych nie ma,a znow jakakolwiek podroz poki co niemozliwa jest
Gość: tusienka
Racja
zonka78
Postów 113
Data rejestracji 27.01.2016
Punkty karne 0
Konkursy dodane
joan
Postów 18736
Data rejestracji 02.09.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 10
Spróbujcie najpierw dowiedzieć się, skąd klienci Podszywacza biorą jego namiary. Zakładam, że ogłasza się w necie pod szyldem Twojego męża + ewentualnie np. na tablicy ogłoszeń w marketach typu Castorama / Kaufland. Postarajcie się to ustalić, a potem z numerem telefonu do Podszywacza & swoimi ustaleniami idźcie na policję.
Jeśli chodzi o kwestię, czy to przestępstwo: owszem, pod kątem nieuczciwej konkurencji oraz podszywania się pod inną osobę celem wyrządzenia szkody majątkowej (Twój mąż traci potencjalnych klientów). Paragrafów nie znam, ale wszystko znajdziesz w sieci. Radzę Ci jedynie, żebyś poszła na policję z grubą teczką, bo policja... no cóż... ten tego... sama rozumiesz.
pioge7
Postów 8448
Data rejestracji 25.05.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane 1
w ogóle nie wiem co wymyślić na laysa
Gość: ewikewik
defed
Postów 4825
Data rejestracji 14.01.2015
Punkty karne 0
Konkursy dodane
mczarna
Postów 3027
Data rejestracji 03.01.2012
Punkty karne 0
Konkursy dodane 3
nie głosuję
defed
Postów 4825
Data rejestracji 14.01.2015
Punkty karne 0
Konkursy dodane
cdn...