Wkurza mnie...

vazzz

#6547081 Napisano: 14.11.2018 09:45:16
Sprzedałam coś na Allegro w poniedziałek, osoba przesłała formularz dostawy z dopiskiem "proszę o szybką wysyłkę". Odpisałam więc, że przesyłkę nadam we wtorek rano. Tak też zrobiłam- najpierw długo pakowałam, następnie odstałam swoje na poczcie, a dziś dostaję maila, że kupująca się rozmyśliła i (mimo, że jeszcze paczki nie dostała) chce ją zwrócić ;/
1 brucee 0

vazzz

#6547096 Napisano: 14.11.2018 10:04:58
cb656 napisał(a):

vazzz napisał(a):

Sprzedałam coś na Allegro w poniedziałek, osoba przesłała formularz dostawy z dopiskiem "proszę o szybką wysyłkę". Odpisałam więc, że przesyłkę nadam we wtorek rano. Tak też zrobiłam- najpierw długo pakowałam, następnie odstałam swoje na poczcie, a dziś dostaję maila, że kupująca się rozmyśliła i (mimo, że jeszcze paczki nie dostała) chce ją zwrócić ;/

I to jest powód, dla którego nie warto oferować wysyłki "za pobraniem". Jak komuś naprawdę zależy, to KUPI dosłownie, czyli zapłaci i poczeka. Jak nie, to niech się buja i naciąga innych emotka

Ale to właśnie nie było za pobraniem, tylko wysyłka paczką. Pani wpłaciła pieniądze przez Allegro, wpłata doszła następnego dnia przed południem, więc wzięłam się za pakowanie i wysyłkę. A tu niespodzianka.
0 0

androm

#6547110 Napisano: 14.11.2018 10:22:06
vazzz napisał(a):

Sprzedałam coś na Allegro w poniedziałek, osoba przesłała formularz dostawy z dopiskiem "proszę o szybką wysyłkę". Odpisałam więc, że przesyłkę nadam we wtorek rano. Tak też zrobiłam- najpierw długo pakowałam, następnie odstałam swoje na poczcie, a dziś dostaję maila, że kupująca się rozmyśliła i (mimo, że jeszcze paczki nie dostała) chce ją zwrócić ;

Ja bym na razie nic pisała - niech przyjmie przesyłkę.
Jak już przyjmie to jej napiszesz, że kupując u osoby fizycznej nie ma prawa zwrotu:
https://serwisy.g...a-zwrotu-towaru.html

To co wyczynia się ostatnio na allegro to dramat. Znowu miałam z 3 dni temu kolejną, która kliknęła, że kupiła, a potem się pytała o przedmiot. Musiałam znowu pisać o zwrot prowizji, wystawiać na nowo i zablokować. Maskra, kiedyś tak nie było. Teraz nie ma komentów i się nie boją. To już chyba z 4 przypadek, że kupił ktoś i nic z tego.

joan

#6547111 Napisano: 14.11.2018 10:22:37
vazzz napisał(a):

Sprzedałam coś na Allegro w poniedziałek, osoba przesłała formularz dostawy z dopiskiem "proszę o szybką wysyłkę". Odpisałam więc, że przesyłkę nadam we wtorek rano. Tak też zrobiłam- najpierw długo pakowałam, następnie odstałam swoje na poczcie, a dziś dostaję maila, że kupująca się rozmyśliła i (mimo, że jeszcze paczki nie dostała) chce ją zwrócić ;/


Skoro otrzymała przedmiot zgodny z ogłoszeniem, teraz może go co najwyżej odsprzedać komuś innemu emotka

asantesana

#6547122 Napisano: 14.11.2018 10:43:43
cb656 napisał(a):

vazzz napisał(a):

Sprzedałam coś na Allegro w poniedziałek, osoba przesłała formularz dostawy z dopiskiem "proszę o szybką wysyłkę". Odpisałam więc, że przesyłkę nadam we wtorek rano. Tak też zrobiłam- najpierw długo pakowałam, następnie odstałam swoje na poczcie, a dziś dostaję maila, że kupująca się rozmyśliła i (mimo, że jeszcze paczki nie dostała) chce ją zwrócić ;/

I to jest powód, dla którego nie warto oferować wysyłki "za pobraniem". Jak komuś naprawdę zależy, to KUPI dosłownie, czyli zapłaci i poczeka. Jak nie, to niech się buja i naciąga innych emotka

To żaden powód, ja rozumiem ludzi, którzy boją się wpłacić większą kwotę obcej babie, dlatego zgadzam się na pobranie, ale po wcześniejszej wpłacie zaliczki na poczet przesyłki i to w obie strony. To jest dla mnie naturalna selekcja kupujących, jeśli nie chce wpłacić, to wiem, że zostawia sobie furtkę na nieodebranie przesyłki i niech spada na drzewo emotka   

androm

#6547129 Napisano: 14.11.2018 10:51:46
Niedawno na allegro wystawiłam przedmiot nowy, nieużytkowany.
Gostek wysłał mi pytanie :"skąd wiadomo, że przedmiot jest nowy?".
Odpisałam mu, że chyba ja wiem czy jest nowy i jak nie wierzy opisom na allegro to nie wiem co na nim robi... Nie wiem czy to jakieś  dzieci się dorwały do allegro czy co, ale to już nie pierwsze głupie pytanie. W ogóle, przestałam już na takowe odpisywać. Jak ktoś mi zadaje głupawe pytanie to nie odpisuję i blokuje gościa żeby nie mógł kupić, bo taka głupota źle rokuje na przyszłość.
1 brucee 0

bardzo-mila-dziewczyna

#6547136 Napisano: 14.11.2018 11:00:50
Gdzieś już o tym pisałam (ale jakoś "uciekło i teraz nie mogę znaleźć wpisu a sprawa na tyle wydaje mi się bulwersująca, że MUSZĘ o tym napisać,  MUSZĘ podzielić się wątpliwościami z innymi).
Czy taki "przypadek statystyczny" jest realnie możliwy?
Chodzi o laureatów konkursu:
https://czystaprz...nia.pl/laureaci.html

LOTERIA jest ogólnopolska. Na 44 laureatów, 9 jest z Grudziądza, 4 z Radzynia Chełmińskiego (miejscowość niespełna 2 tys mieszkańców, powiat grudziądzki), kolejnych 4 laureatów z  Mełna (niespełna 900 mieszkańców, także powiat grudziądzki) i dodatkowo jeszcze z tego samego województwa (kujawsko-pom.) - dodatkowo 3 osoby. Czyli niemal 40 % laureatów jest z jednego województwa, z 4 miejscowości. W ostatnim tygodniu na 7 laureatów, 5 było z Grudziądza.

Jestem początkującą forumowiczką i jeszcze niezbyt wiele widziałam, ale to zdecydowanie odbiega od  zauważalnych list w innych konkursach.
A może wkurzam się niepotrzebnie??? Ale na myśl o EWENTUALNYM (!!!) kancie coś mnie zaczyna wkurzać i pojawiają się  podejrzenia (może i nieuzasadnione, ale to chyba skutek mojego swoistego "zboczenia zawodowego").
Co na to doświadczeni tutaj powiedzą???  To norma, bywa tak czy jest to jakiś "smrodek" ale i tak nic z tym się nie zrobi?

 
0 0

monkakk

#6547144 Napisano: 14.11.2018 11:29:38
bardzo-mila-dziewczyna napisał(a):

Gdzieś już o tym pisałam (ale jakoś "uciekło i teraz nie mogę znaleźć wpisu a sprawa na tyle wydaje mi się bulwersująca, że MUSZĘ o tym napisać,  MUSZĘ podzielić się wątpliwościami z innymi).
Czy taki "przypadek statystyczny" jest realnie możliwy?
Chodzi o laureatów konkursu:
https://czystaprz...nia.pl/laureaci.html

LOTERIA jest ogólnopolska. Na 44 laureatów, 9 jest z Grudziądza, 4 z Radzynia Chełmińskiego (miejscowość niespełna 2 tys mieszkańców, powiat grudziądzki), kolejnych 4 laureatów z  Mełna (niespełna 900 mieszkańców, także powiat grudziądzki) i dodatkowo jeszcze z tego samego województwa (kujawsko-pom.) - dodatkowo 3 osoby. Czyli niemal 40 % laureatów jest z jednego województwa, z 4 miejscowości. W ostatnim tygodniu na 7 laureatów, 5 było z Grudziądza.

Jestem początkującą forumowiczką i jeszcze niezbyt wiele widziałam, ale to zdecydowanie odbiega od  zauważalnych list w innych konkursach.
A może wkurzam się niepotrzebnie??? Ale na myśl o EWENTUALNYM (!!!) kancie coś mnie zaczyna wkurzać i pojawiają się  podejrzenia (może i nieuzasadnione, ale to chyba skutek mojego swoistego "zboczenia zawodowego").
Co na to doświadczeni tutaj powiedzą???  To norma, bywa tak czy jest to jakiś "smrodek" ale i tak nic z tym się nie zrobi?

 

Polecam Ci lekturę tu na forum, dotyczących loterii, grup które je rozpracowują inwestując w to kasę że ho ho emotka Kombinatorstwo też (podobno) odchodziło, było nawet drukowanie paragonów. Dużo tez i tyle samo opinii.
Ja z doświadczenia już nawet nie zawarcam sobie tym tematem głowy, bo szkoda czasu. 
Gram sobie w to co mnie interesuje i jak mam wygrać to wygram emotka
3 mia, joan, kammaro 0

Niebieska_Laguna

#6547146 Napisano: 14.11.2018 11:30:23
Znajoma znalazła telefon na parkingu przed sklepem. Zabrała go do domu, aby nikt go nie ukradł ani nie przejechał. Miała odnieść go na komisariat, w między czasie zadzwonił numer, który wyświetlał się jako "tata". Koleżanka nie umiała odebrać telefonu, więc oddzwoniła na wyświetlający się numer z informacją, że znalazła telefon i gdzie można go odebrać. I wiecie co... żadnego dziękuję... tylko jeszcze dostała ochrzan od ojca dzieciaka, który zgubił ten telefon. Groził jej, że za 2 minuty będzie z policją u niej w domu, bo na telefonie jest jakaś opcja płatności, itp... Zero wdzięczności. A przecież ktoś mógł ten telefon ukraść albo przejechać. Leżał na parkingu, w miejscu, przez które co chwilę kręcą się samochody. Dobrze, że to było wcześnie rano i jeszcze pustki pod sklepem. Dla mnie to totalny brak kultury. Obwiniać kogoś za to, że dziecko zgubiło telefon... Ma szczęście, że koleżanka taka ugodowa. Ja to bym po takich słowa od razu podała mu adres komisariatu i tam zaniosła telefon. Żeby sobie z wszystkimi papierami udowadniał, że to jego.
0 0

asantesana

#6547151 Napisano: 14.11.2018 11:43:20
Niebieska_Laguna napisał(a):

Znajoma znalazła telefon na parkingu przed sklepem. Zabrała go do domu, aby nikt go nie ukradł ani nie przejechał. Miała odnieść go na komisariat, w między czasie zadzwonił numer, który wyświetlał się jako "tata". Koleżanka nie umiała odebrać telefonu, więc oddzwoniła na wyświetlający się numer z informacją, że znalazła telefon i gdzie można go odebrać. I wiecie co... żadnego dziękuję... tylko jeszcze dostała ochrzan od ojca dzieciaka, który zgubił ten telefon. Groził jej, że za 2 minuty będzie z policją u niej w domu, bo na telefonie jest jakaś opcja płatności, itp... Zero wdzięczności. A przecież ktoś mógł ten telefon ukraść albo przejechać. Leżał na parkingu, w miejscu, przez które co chwilę kręcą się samochody. Dobrze, że to było wcześnie rano i jeszcze pustki pod sklepem. Dla mnie to totalny brak kultury. Obwiniać kogoś za to, że dziecko zgubiło telefon... Ma szczęście, że koleżanka taka ugodowa. Ja to bym po takich słowa od razu podała mu adres komisariatu i tam zaniosła telefon. Żeby sobie z wszystkimi papierami udowadniał, że to jego.

Ja bym własnie tak zrobiła, powiedziałabym, ze straciłam pewność czy to telefon jego dziecka i odniosę na komisariat, a który? To jeszcze nie wiem, proszę szukać, może oni zgłoszą się do pana emotka  Nie mam litości dla chamów.

slonko365

#6547168 Napisano: 14.11.2018 12:24:46
Niebieska_Laguna napisał(a):

Znajoma znalazła telefon na parkingu przed sklepem. Zabrała go do domu, aby nikt go nie ukradł ani nie przejechał. Miała odnieść go na komisariat, w między czasie zadzwonił numer, który wyświetlał się jako "tata". Koleżanka nie umiała odebrać telefonu, więc oddzwoniła na wyświetlający się numer z informacją, że znalazła telefon i gdzie można go odebrać. I wiecie co... żadnego dziękuję... tylko jeszcze dostała ochrzan od ojca dzieciaka, który zgubił ten telefon. Groził jej, że za 2 minuty będzie z policją u niej w domu, bo na telefonie jest jakaś opcja płatności, itp... Zero wdzięczności. A przecież ktoś mógł ten telefon ukraść albo przejechać. Leżał na parkingu, w miejscu, przez które co chwilę kręcą się samochody. Dobrze, że to było wcześnie rano i jeszcze pustki pod sklepem. Dla mnie to totalny brak kultury. Obwiniać kogoś za to, że dziecko zgubiło telefon... Ma szczęście, że koleżanka taka ugodowa. Ja to bym po takich słowa od razu podała mu adres komisariatu i tam zaniosła telefon. Żeby sobie z wszystkimi papierami udowadniał, że to jego.

A zażądała znaleźnego? 10% wartości przedmiotu się należy. Jak moje dziecko zgubiło telefon, to go ta przyjemność kosztowała 50 zł dla znalazcy. Swoja drogą babka która go znalazła jak dla mnie ciut nierozgarnięta albo łasa na podziękowanie była, bo tel. został zgubiony w autobusie wycieczkowym, doszukałam się kontaktu do kierowcy, ale jak szukał, to babka zdążyła już ten tel znaleźć i zamiast oddać kierowcy, to zabrała ze sobą i musiałam się tłuc na jakąś wioskę. No ale dobrze przynajmniej, że zadzwoniła i oddała i za to moim zdaniem jej się coś należało i tyle.
A nawet średni smartfon kosztuje 500 zł, a jak to był jakiś iphon...
0 0

Niebieska_Laguna

#6547170 Napisano: 14.11.2018 12:29:08
slonko365 napisał(a):

Niebieska_Laguna napisał(a):

Znajoma znalazła telefon na parkingu przed sklepem. Zabrała go do domu, aby nikt go nie ukradł ani nie przejechał. Miała odnieść go na komisariat, w między czasie zadzwonił numer, który wyświetlał się jako "tata". Koleżanka nie umiała odebrać telefonu, więc oddzwoniła na wyświetlający się numer z informacją, że znalazła telefon i gdzie można go odebrać. I wiecie co... żadnego dziękuję... tylko jeszcze dostała ochrzan od ojca dzieciaka, który zgubił ten telefon. Groził jej, że za 2 minuty będzie z policją u niej w domu, bo na telefonie jest jakaś opcja płatności, itp... Zero wdzięczności. A przecież ktoś mógł ten telefon ukraść albo przejechać. Leżał na parkingu, w miejscu, przez które co chwilę kręcą się samochody. Dobrze, że to było wcześnie rano i jeszcze pustki pod sklepem. Dla mnie to totalny brak kultury. Obwiniać kogoś za to, że dziecko zgubiło telefon... Ma szczęście, że koleżanka taka ugodowa. Ja to bym po takich słowa od razu podała mu adres komisariatu i tam zaniosła telefon. Żeby sobie z wszystkimi papierami udowadniał, że to jego.

A zażądała znaleźnego? 10% wartości przedmiotu się należy. Jak moje dziecko zgubiło telefon, to go ta przyjemność kosztowała 50 zł dla znalazcy. Swoja drogą babka która go znalazła jak dla mnie ciut nierozgarnięta albo łasa na podziękowanie była, bo tel. został zgubiony w autobusie wycieczkowym, doszukałam się kontaktu do kierowcy, ale jak szukał, to babka zdążyła już ten tel znaleźć i zamiast oddać kierowcy, to zabrała ze sobą i musiałam się tłuc na jakąś wioskę. No ale dobrze przynajmniej, że zadzwoniła i oddała i za to moim zdaniem jej się coś należało i tyle.
A nawet średni smartfon kosztuje 500 zł, a jak to był jakiś iphon...

No właśnie o nic nie poprosiła, a jeszcze ochrzan dostała... niestety taka jej natura, że zbyt miła jest. A telefon leżał na środku parkingu, jak zapytała, gdzie chłopak zgubił, to oczywiście nie wiedzieli...  Zamiast się cieszyć, że ktoś go nie rozjechał ani nie ukradł i nie zniszczył. To jeszcze z pretensjami. 
0 0

slonko365

#6547175 Napisano: 14.11.2018 12:40:23
Niebieska_Laguna napisał(a):

slonko365 napisał(a):


A zażądała znaleźnego? 10% wartości przedmiotu się należy. 
A nawet średni smartfon kosztuje 500 zł, a jak to był jakiś iphon...

No właśnie o nic nie poprosiła, a jeszcze ochrzan dostała... niestety taka jej natura, że zbyt miła jest. A telefon leżał na środku parkingu, jak zapytała, gdzie chłopak zgubił, to oczywiście nie wiedzieli...  Zamiast się cieszyć, że ktoś go nie rozjechał ani nie ukradł i nie zniszczył. To jeszcze z pretensjami. 

No to szkoda, szczególnie że na chama trafiła, jakby zapłacił, to może by go to nie nauczyło, ale przynajmniej zabolało emotka
A tak na przyszłość ciekawy artykuł o znaleźnym": https://bezprawni...nalezy-sie-znalezne/
W skrócie, znaleźne należy się zawsze w wysokości 10% wartości rynkowej znalezionej rzeczy, poza sytuacjami, gdy rzecz została znaleziona na terenie budynku lub w środkach transportu - wtedy należy oddać rzecz zarządcy. Tylko trzeba tego znaleźnego zażądać najpóźniej w momencie oddawania rzeczy.

pionas

#6547208 Napisano: 14.11.2018 14:09:55
79magda napisał(a):

cb656 napisał(a):

Wkurza mnie pewnego rodzaju NIEKONSEKWENCJA ze strony pionasa. Bo niby oczekuje zgłaszania błędów, sam o to nalega, ale jak już zgłoszę błąd, to reaguje nieco histerycznie, "łapką w dół". Konkret: komentarz. Ewidentny BŁĄD polegający na niewłaściwej kwalifikacji do kategorii, ale skomentowanie faktu spotyka się z reakcją histeryczno-obronną.
Nie rozumiem tego rozdwojenia jaźni emotka
Uważam, że nawet jak jakiś użytkownik zakwalifikuje konkurs do niewłaściwej kategorii, to rolą zatwierdzającego publikację w bazie (czytaj: pionasa) jest KOREKTA błędu. Nie dokonał korekty na etapie publikacji i konkurs najpierw pojawił się w złej kategorii. Po moim komentarzu sytuacja została uzdrowiona, ale na litość boską, dlaczego dostaję po łapkach za wytknięcie błędu??! emotka Sam się prosił! emotka

Dla mnie reakcją "nieco" histeryczną jest, gdy dorosły facet skarży się, że inny dorosły facet na internetach mu zrobił łapkę w dół emotka przecież to nawet brzmi komicznie emotka
Obstawiam, że pionas nie kwestionuje słuszności Twojej korekty błędu, a sposobu, w jaki to robisz. Wielokrotnie Twoje publiczne uwagi do Niego podszyte są nikomu niepotrzebną złośliwością. I tyle. Nie zawsze istotne jest, co się powie, ale jak (parafrazując niezastąpioną joan) emotka

Poszła łapka w dół bo już wielokrotnie Tobie pisałem że wystarczy zgłosić, zgłoszenie trafia na specjalną podstronę i łatwiej jest naprawić błąd poprzez "zgłoś" niż przeglądanie komentarzy (komentować mogą również niezalogowani użytkownicy stąd też czasami Wasze komentarze znikają z listy ostatnich - tak wiem słabe tłumaczenie, przecież mogę sobie przeglądać wszystkie i szukać, ale też jestem leniem emotka )

Co do kategorii loterie to nie będzie, jest tag loteria lub można sobie wyszukać po tym słowie....
Co do zmian nazw konkursów/loterii to wielokrotnie pisałem i będę to powtarzał, jeśli Organizator nie wpisał że to loteria to ja też tego nie wpiszę. Organizator wie najlepiej co robi, wolę znieść narzekanie cb niż pisanie od Organizatorów o edycję opisu, jego usunięcie lub straszenie sprawą w sądzie.
Pomyłki w stylu zła kategoria lub duplikat może zdarzyć się, ale staram się by było ich jak najmniej...

W temacie wkurza mnie że jak co roku o tej porze jestem chory emotka emotka
0 0

andziulka21

#6547213 Napisano: 14.11.2018 14:21:33
Wkurza mnie, że ostatnio jestem taka nie rozgarnięta, że wszystko przegapiam, buuu emotka
0 0

vazzz

#6547289 Napisano: 14.11.2018 17:46:24
Ciąg dalszy przygód z Allegro- tym razem niespodzianka od samego Allegro. Dostaję wiadomość, że usunęli moją aukcję i dali mi ostrzeżenie. Powód? "Ponieważ umieszczone przez Ciebie miniaturki nie były zgodne z obowiązującym w Allegro standardem." Było to zdjęcie zrobione przeze mnie, więc nie wiedziałam w czym rzecz. Dostałam taką odpowiedź" " (...) przedmioty na miniaturkach muszą być prezentowane na czystym, białym tle o oznaczeniu RGB: 255.255.255.(...). Aha. Ale zaraz, zaraz- zdjęcie było wykonane na moim własnym białym parapecie. I jak to mawiał klasyk: "Bielsze nie będzie" jednak Allegro ma w tej kwestii inne zdanie: "(...)Tło musi być idealnie białe w wartości RGB 255.255.255. Taki kolor można uzyskać po obrobieniu w programie graficznym(...). Reasumując- komuś się wybitnie nudziło i zgłosił moją aukcję, Allegro ochoczo ją usunęło ponieważ wg. nich Twoje wykonane własnoręcznie zdjęcie musi być li tylko na białym tle, bo tak ustalili oni i tyle w temacie. Jak nie masz bieli bielszej od bieli to skorzystaj z programu graficznego. Proste. Zdjęcie na stole, na ścianie, na półce? Nie przejdzie, bo Allegro wie lepiej jaki kolor jest najlepszy na tło abyś osiągnął lepszą sprzedaż. I aukcję usuwają w trosce o mnie niemalże emotka

vazzz

#6547296 Napisano: 14.11.2018 18:00:58
bruce napisał(a):

No, powiem Ci, czytam to z oczami, jak filiżanki, niczym pies z baśni Andersena.  emotka emotka emotka

A zakończenie będzie tak samo smutne jak w jego baśniach, heh emotka
2 joan, brucee 0

androm

#6547297 Napisano: 14.11.2018 18:03:23
bruce napisał(a):

vazzz napisał(a):

Ciąg dalszy przygód z Allegro- tym razem niespodzianka od samego Allegro. Dostaję wiadomość, że usunęli moją aukcję i dali mi ostrzeżenie. Powód? "Ponieważ umieszczone przez Ciebie miniaturki nie były zgodne z obowiązującym w Allegro standardem." Było to zdjęcie zrobione przeze mnie, więc nie wiedziałam w czym rzecz. Dostałam taką odpowiedź" " (...) przedmioty na miniaturkach muszą być prezentowane na czystym, białym tle o oznaczeniu RGB: 255.255.255.(...). Aha. Ale zaraz, zaraz- zdjęcie było wykonane na moim własnym białym parapecie. I jak to mawiał klasyk: "Bielsze nie będzie" jednak Allegro ma w tej kwestii inne zdanie: "(...)Tło musi być idealnie białe w wartości RGB 255.255.255. Taki kolor można uzyskać po obrobieniu w programie graficznym(...). Reasumując- komuś się wybitnie nudziło i zgłosił moją aukcję, Allegro ochoczo ją usunęło ponieważ wg. nich Twoje wykonane własnoręcznie zdjęcie musi być li tylko na białym tle, bo tak ustalili oni i tyle w temacie. Jak nie masz bieli bielszej od bieli to skorzystaj z programu graficznego. Proste. Zdjęcie na stole, na ścianie, na półce? Nie przejdzie, bo Allegro wie lepiej jaki kolor jest najlepszy na tło abyś osiągnął lepszą sprzedaż. I aukcję usuwają w trosce o mnie niemalże emotka

No, powiem Ci, czytam to z oczami, jak filiżanki, niczym pies z baśni Andersena.  emotka emotka emotka

dokładnie, to jest NIESAMOWITE~! to żart??
1 brucee 0

vazzz

#6547306 Napisano: 14.11.2018 18:15:41
androm napisał(a):

bruce napisał(a):

Nie, jest to brutalna prawda. Dość abstrakcyjna i kuriozalna, ale jednak.
1 brucee 0

aneczka155-93

#6547379 Napisano: 14.11.2018 21:10:54
androm napisał(a):

bruce napisał(a):

vazzz napisał(a):

Ciąg dalszy przygód z Allegro- tym razem niespodzianka od samego Allegro. Dostaję wiadomość, że usunęli moją aukcję i dali mi ostrzeżenie. Powód? "Ponieważ umieszczone przez Ciebie miniaturki nie były zgodne z obowiązującym w Allegro standardem." Było to zdjęcie zrobione przeze mnie, więc nie wiedziałam w czym rzecz. Dostałam taką odpowiedź" " (...) przedmioty na miniaturkach muszą być prezentowane na czystym, białym tle o oznaczeniu RGB: 255.255.255.(...). Aha. Ale zaraz, zaraz- zdjęcie było wykonane na moim własnym białym parapecie. I jak to mawiał klasyk: "Bielsze nie będzie" jednak Allegro ma w tej kwestii inne zdanie: "(...)Tło musi być idealnie białe w wartości RGB 255.255.255. Taki kolor można uzyskać po obrobieniu w programie graficznym(...). Reasumując- komuś się wybitnie nudziło i zgłosił moją aukcję, Allegro ochoczo ją usunęło ponieważ wg. nich Twoje wykonane własnoręcznie zdjęcie musi być li tylko na białym tle, bo tak ustalili oni i tyle w temacie. Jak nie masz bieli bielszej od bieli to skorzystaj z programu graficznego. Proste. Zdjęcie na stole, na ścianie, na półce? Nie przejdzie, bo Allegro wie lepiej jaki kolor jest najlepszy na tło abyś osiągnął lepszą sprzedaż. I aukcję usuwają w trosce o mnie niemalże emotka

No, powiem Ci, czytam to z oczami, jak filiżanki, niczym pies z baśni Andersena.  emotka emotka emotka

dokładnie, to jest NIESAMOWITE~! to żart??

Dla mnie też to jest absurd, ale allegro chyba od 01.02.2018 wprowadziło te zmiany. Jeśli sprzedajesz produkt jako nowy to musi być na białym tle konkretnie o tej wartości co vazzz napisała. Przedsiębiorcy burzyli się, bo oznaczało to tak naprawdę wydanie kasy na grafików/fotografów/osobę znającą się na rzeczy albo spędzenie kupy czasu by samemu obrobić zdjęcia. No, ale kto chce sprzedawać na allegro ten musi się podporządkować emotka Wydaje mi się, że pracownicy allegro sami śledzą aukcje i wyłapują zdjęcia gdzie białe tło to nie to ich idealne białe... U znajomego sami kilkaset aukcji wyhaczyli. 
2 brucee, vazzz 0