Wkurza mnie...

zdolnabestia

#6547384 Napisano: 14.11.2018 21:27:44
Wkurzyła mnie sytuacja na stacji benzynowej. Zapaliła mi się kontrolka, więc podjechałam na drogą stację w drodze do domu, żeby sobie trochę dolać, a zalać do pełna na spokojnie w weekend. Wlałam 6 litrów, zapłaciłam, wsiadłam, a tu wskazówka na tej samej pozycji i dalej świeci rezerwa. Komputer pokazuje też dokładnie tyle samo km do pustego baku. Jakoś też wyjątkowo szybko mi się tankowało. Myślicie, że można dzień później zgłosić się na stację z reklamacją? Nie jestem w stanie udowodnić, że nic mi się nie wlało.
0 0

patyk

#6547582 Napisano: 15.11.2018 13:48:09
Wkurza mnie moje zapominalstwo, o konkursie Syoss w Kaufland przypomniałam sobie jak zobaczyłam wpisy w mdw... A dwa paragony leżą na półce i czekają na wene.... Taki cieplutki kocyk mnie ominął Od teraz albo zgłaszam od razu albo się nie bawię.... 
0 0

buka

#6547584 Napisano: 15.11.2018 13:52:56
[quote=

zdolnabestia] Wkurzyła mnie sytuacja na stacji benzynowej. Zapaliła mi się kontrolka, więc podjechałam na drogą stację w drodze do domu, żeby sobie trochę dolać, a zalać do pełna na spokojnie w weekend. Wlałam 6 litrów, zapłaciłam, wsiadłam, a tu wskazówka na tej samej pozycji i dalej świeci rezerwa. Komputer pokazuje też dokładnie tyle samo km do pustego baku. Jakoś też wyjątkowo szybko mi się tankowało. Myślicie, że można dzień później zgłosić się na stację z reklamacją? Nie jestem w stanie udowodnić, że nic mi się nie wlało.

możliwe że utknął ci pływak w baku bo za mocno spadł poziom paliwa, wszystko wróci do normy jak zatankujesz więcej niż przysłowiowe 6 l emotka
0 0

joasiunia

#6547587 Napisano: 15.11.2018 13:58:08
Przychodzi SMS. Na konkursowy numer. Biegnę w te pędy, bo słyszałam piknięcie. Łapię za telefon z nadzieją, że to jakaś wyczekana nagroda, a tam MMS-owy spam. I to jeszcze jaki - z fotką jakiejś gołej babki emotka I w tym MMSie pisze, że mieszka w willi z siłownią, że szuka partnera do wspólnego "ćwiczenia" (i żeby nie było - dla niedowiarków, prócz wyeksponowania golizny, w tle widać jakieś sprzęty do ćwiczeń). Numer jest nowy, niedawno kupiony, a tu takie wiadomości emotka Jestem zażenowana i zszokowana, bo na moje wcześniejsze numery nigdy coś takiego nie przychodziło emotka
1 brucee 0

jokan

#6547589 Napisano: 15.11.2018 14:03:09
joasiunia napisał(a):

Przychodzi SMS. Na konkursowy numer. Biegnę w te pędy, bo słyszałam piknięcie. Łapię za telefon z nadzieją, że to jakaś wyczekana nagroda, a tam MMS-owy spam. I to jeszcze jaki - z fotką jakiejś gołej babki  emotka I w tym MMSie pisze, że mieszka w willi z siłownią, że szuka partnera do wspólnego "ćwiczenia" (i żeby nie było - dla niedowiarków, prócz wyeksponowania golizny, w tle widać jakieś sprzęty do ćwiczeń). Numer jest nowy, niedawno kupiony, a tu takie wiadomości emotka Jestem zażenowana i zszokowana, bo na moje wcześniejsze numery nigdy coś takiego nie przychodziło emotka

ja bym tez sie wkurzyla....moze przenalizuj gdzie wysylalas zgloszenia i poblokuj albo zazadaj zaprzestania przetwarzania twoich danych tam (u zrodla lub kogos, kto sprzedal dane)
1 ziolko 0

androm

#6547590 Napisano: 15.11.2018 14:03:57
aneczka155-93 napisał(a):

androm napisał(a):

bruce napisał(a):

vazzz napisał(a):

Ciąg dalszy przygód z Allegro- tym razem niespodzianka od samego Allegro. Dostaję wiadomość, że usunęli moją aukcję i dali mi ostrzeżenie. Powód? "Ponieważ umieszczone przez Ciebie miniaturki nie były zgodne z obowiązującym w Allegro standardem." Było to zdjęcie zrobione przeze mnie, więc nie wiedziałam w czym rzecz. Dostałam taką odpowiedź" " (...) przedmioty na miniaturkach muszą być prezentowane na czystym, białym tle o oznaczeniu RGB: 255.255.255.(...). Aha. Ale zaraz, zaraz- zdjęcie było wykonane na moim własnym białym parapecie. I jak to mawiał klasyk: "Bielsze nie będzie" jednak Allegro ma w tej kwestii inne zdanie: "(...)Tło musi być idealnie białe w wartości RGB 255.255.255. Taki kolor można uzyskać po obrobieniu w programie graficznym(...). Reasumując- komuś się wybitnie nudziło i zgłosił moją aukcję, Allegro ochoczo ją usunęło ponieważ wg. nich Twoje wykonane własnoręcznie zdjęcie musi być li tylko na białym tle, bo tak ustalili oni i tyle w temacie. Jak nie masz bieli bielszej od bieli to skorzystaj z programu graficznego. Proste. Zdjęcie na stole, na ścianie, na półce? Nie przejdzie, bo Allegro wie lepiej jaki kolor jest najlepszy na tło abyś osiągnął lepszą sprzedaż. I aukcję usuwają w trosce o mnie niemalże emotka

No, powiem Ci, czytam to z oczami, jak filiżanki, niczym pies z baśni Andersena.  emotka emotka emotka

dokładnie, to jest NIESAMOWITE~! to żart??

Dla mnie też to jest absurd, ale allegro chyba od 01.02.2018 wprowadziło te zmiany. Jeśli sprzedajesz produkt jako nowy to musi być na białym tle konkretnie o tej wartości co vazzz napisała. Przedsiębiorcy burzyli się, bo oznaczało to tak naprawdę wydanie kasy na grafików/fotografów/osobę znającą się na rzeczy albo spędzenie kupy czasu by samemu obrobić zdjęcia. No, ale kto chce sprzedawać na allegro ten musi się podporządkować emotka Wydaje mi się, że pracownicy allegro sami śledzą aukcje i wyłapują zdjęcia gdzie białe tło to nie to ich idealne białe... U znajomego sami kilkaset aukcji wyhaczyli. 

jak w czeskim filmie, niesamowite
2 brucee, vazzz 0

79magda

#6547591 Napisano: 15.11.2018 14:14:23
vazzz napisał(a):

(...) Allegro wie lepiej jaki kolor jest najlepszy na tło abyś osiągnął lepszą sprzedaż. I aukcję usuwają w trosce o mnie niemalże emotka

Tylko patrzeć, jak zaczną pobierać dodatkową opłatę za swoją troskliwość emotka wszak to sztab ludzi, ile środków trzeba na to przeznaczyć...
2 vazzz, joan 0

prosiaczek

#6547704 Napisano: 15.11.2018 17:31:28
właśnie się zorientowałam, że konkurs z kocykami Kaufland został już rozwiązany, a ja mam na niego... 3paragony wrrr
0 0

zdolnabestia

#6547763 Napisano: 15.11.2018 19:55:08
buka napisał(a):

możliwe że utknął ci pływak w baku bo za mocno spadł poziom paliwa, wszystko wróci do normy jak zatankujesz więcej niż przysłowiowe 6 l emotka

Tak też się stało emotka  Zatankowałam dziś do pełna i wlało się tylko 40 litrów, a powinno ze 45. Nigdy mi się to wcześniej nie zdażyło.
0 0

ziolko

#6547802 Napisano: 15.11.2018 21:22:27
79magda napisał(a):

vazzz napisał(a):

(...) Allegro wie lepiej jaki kolor jest najlepszy na tło abyś osiągnął lepszą sprzedaż. I aukcję usuwają w trosce o mnie niemalże emotka

Tylko patrzeć, jak zaczną pobierać dodatkową opłatę za swoją troskliwość emotka wszak to sztab ludzi, ile środków trzeba na to przeznaczyć...

A co? mało jeszcze opłat pobierają???
0 0

isiulka

#6547803 Napisano: 15.11.2018 21:26:01
ziolko napisał(a):

79magda napisał(a):

vazzz napisał(a):

(...) Allegro wie lepiej jaki kolor jest najlepszy na tło abyś osiągnął lepszą sprzedaż. I aukcję usuwają w trosce o mnie niemalże emotka

Tylko patrzeć, jak zaczną pobierać dodatkową opłatę za swoją troskliwość emotka wszak to sztab ludzi, ile środków trzeba na to przeznaczyć...

A co? mało jeszcze opłat pobierają???

No właśnie nie wiem o co chodzi z tym allegro, nie wchodzilam tam chyba od 2 lat, a średnio co 3 miesiące dostaję do zapłaty jakieś groszowe zaległości typu 2.90

Raz zapłaciłam im 3 zł żeby się odwalili, a po 3 m-c znowu (nic nie sprzedawałam, nic nie kupowałam) i nawet nie wiem za co...
0 0

ziolko

#6547806 Napisano: 15.11.2018 21:28:14
isiulka jesteś pewna, że to od nich? sprawdź lepiej adres nadawcy
0 0

bubba

#6547932 Napisano: 16.11.2018 10:56:01
Niebieska_Laguna napisał(a):

Znajoma znalazła telefon na parkingu przed sklepem. Zabrała go do domu, aby nikt go nie ukradł ani nie przejechał. Miała odnieść go na komisariat, w między czasie zadzwonił numer, który wyświetlał się jako "tata". Koleżanka nie umiała odebrać telefonu, więc oddzwoniła na wyświetlający się numer z informacją, że znalazła telefon i gdzie można go odebrać. I wiecie co... żadnego dziękuję... tylko jeszcze dostała ochrzan od ojca dzieciaka, który zgubił ten telefon. Groził jej, że za 2 minuty będzie z policją u niej w domu, bo na telefonie jest jakaś opcja płatności, itp... Zero wdzięczności. A przecież ktoś mógł ten telefon ukraść albo przejechać. Leżał na parkingu, w miejscu, przez które co chwilę kręcą się samochody. Dobrze, że to było wcześnie rano i jeszcze pustki pod sklepem. Dla mnie to totalny brak kultury. Obwiniać kogoś za to, że dziecko zgubiło telefon... Ma szczęście, że koleżanka taka ugodowa. Ja to bym po takich słowa od razu podała mu adres komisariatu i tam zaniosła telefon. Żeby sobie z wszystkimi papierami udowadniał, że to jego.

Ja kilka lat temu miałam podobną sytuację. W kinie na fotelu znalazłam telefon. Po seansie zadzwoniłam pod numer od którego było najwięcej smsów (był od podpisany jako dziubek czy coś podobnego) . Odebrała jakaś niunia i z mordą na mnie jakim prawem ja mam telefon jej faceta i  czy to teraz ze mną on się puszcza emotka . Rozłączyłam się i miałam ochotę go wyrzucic ale pożniej oddzwinił właściciel i bardzo przepraszał. Po odbiór przyjechali obydwoje. Niektórzy to mają naprawdę smutne życie. 

anialistopad

#6547937 Napisano: 16.11.2018 11:13:48
bubba napisał(a):

Niebieska_Laguna napisał(a):

Znajoma znalazła telefon na parkingu przed sklepem. Zabrała go do domu, aby nikt go nie ukradł ani nie przejechał. Miała odnieść go na komisariat, w między czasie zadzwonił numer, który wyświetlał się jako "tata". Koleżanka nie umiała odebrać telefonu, więc oddzwoniła na wyświetlający się numer z informacją, że znalazła telefon i gdzie można go odebrać. I wiecie co... żadnego dziękuję... tylko jeszcze dostała ochrzan od ojca dzieciaka, który zgubił ten telefon. Groził jej, że za 2 minuty będzie z policją u niej w domu, bo na telefonie jest jakaś opcja płatności, itp... Zero wdzięczności. A przecież ktoś mógł ten telefon ukraść albo przejechać. Leżał na parkingu, w miejscu, przez które co chwilę kręcą się samochody. Dobrze, że to było wcześnie rano i jeszcze pustki pod sklepem. Dla mnie to totalny brak kultury. Obwiniać kogoś za to, że dziecko zgubiło telefon... Ma szczęście, że koleżanka taka ugodowa. Ja to bym po takich słowa od razu podała mu adres komisariatu i tam zaniosła telefon. Żeby sobie z wszystkimi papierami udowadniał, że to jego.

Ja kilka lat temu miałam podobną sytuację. W kinie na fotelu znalazłam telefon. Po seansie zadzwoniłam pod numer od którego było najwięcej smsów (był od podpisany jako dziubek czy coś podobnego) . Odebrała jakaś niunia i z mordą na mnie jakim prawem ja mam telefon jej faceta i  czy to teraz ze mną on się puszcza emotka . Rozłączyłam się i miałam ochotę go wyrzucic ale pożniej oddzwinił właściciel i bardzo przepraszał. Po odbiór przyjechali obydwoje. Niektórzy to mają naprawdę smutne życie. 

O na pewno bym mu telefonu nie oddała za takie chamstwo. Jakby zadzwonił ponownie to bym mu powiedziała że telefon jest na tym i na tym komisariacie i niech sobie idzie go tam odbiera jak jest takim chamem. Kurde co za ludzie mendy

Niebieska_Laguna

#6547942 Napisano: 16.11.2018 11:21:43
bubba napisał(a):

Niebieska_Laguna napisał(a):

Znajoma znalazła telefon na parkingu przed sklepem. Zabrała go do domu, aby nikt go nie ukradł ani nie przejechał. Miała odnieść go na komisariat, w między czasie zadzwonił numer, który wyświetlał się jako "tata". Koleżanka nie umiała odebrać telefonu, więc oddzwoniła na wyświetlający się numer z informacją, że znalazła telefon i gdzie można go odebrać. I wiecie co... żadnego dziękuję... tylko jeszcze dostała ochrzan od ojca dzieciaka, który zgubił ten telefon. Groził jej, że za 2 minuty będzie z policją u niej w domu, bo na telefonie jest jakaś opcja płatności, itp... Zero wdzięczności. A przecież ktoś mógł ten telefon ukraść albo przejechać. Leżał na parkingu, w miejscu, przez które co chwilę kręcą się samochody. Dobrze, że to było wcześnie rano i jeszcze pustki pod sklepem. Dla mnie to totalny brak kultury. Obwiniać kogoś za to, że dziecko zgubiło telefon... Ma szczęście, że koleżanka taka ugodowa. Ja to bym po takich słowa od razu podała mu adres komisariatu i tam zaniosła telefon. Żeby sobie z wszystkimi papierami udowadniał, że to jego.

Ja kilka lat temu miałam podobną sytuację. W kinie na fotelu znalazłam telefon. Po seansie zadzwoniłam pod numer od którego było najwięcej smsów (był od podpisany jako dziubek czy coś podobnego) . Odebrała jakaś niunia i z mordą na mnie jakim prawem ja mam telefon jej faceta i  czy to teraz ze mną on się puszcza emotka . Rozłączyłam się i miałam ochotę go wyrzucic ale pożniej oddzwinił właściciel i bardzo przepraszał. Po odbiór przyjechali obydwoje. Niektórzy to mają naprawdę smutne życie. 

emotka  dlatego ja chociaż bardzo chcą... to coraz częściej boję się pomóc i zrobić coś dobrego, bo jeszcze nieprzyjemności można sobie narobić przez to. A szkoda, że niektórzy nie potrafią zwykłego "dziękuję" powiedzieć.

Gość: jkkp

#6547947 Napisano: 16.11.2018 11:37:35
Niebieska_Laguna napisał(a):

bubba napisał(a):

Niebieska_Laguna napisał(a):

Znajoma znalazła telefon na parkingu przed sklepem. Zabrała go do domu, aby nikt go nie ukradł ani nie przejechał. Miała odnieść go na komisariat, w między czasie zadzwonił numer, który wyświetlał się jako "tata". Koleżanka nie umiała odebrać telefonu, więc oddzwoniła na wyświetlający się numer z informacją, że znalazła telefon i gdzie można go odebrać. I wiecie co... żadnego dziękuję... tylko jeszcze dostała ochrzan od ojca dzieciaka, który zgubił ten telefon. Groził jej, że za 2 minuty będzie z policją u niej w domu, bo na telefonie jest jakaś opcja płatności, itp... Zero wdzięczności. A przecież ktoś mógł ten telefon ukraść albo przejechać. Leżał na parkingu, w miejscu, przez które co chwilę kręcą się samochody. Dobrze, że to było wcześnie rano i jeszcze pustki pod sklepem. Dla mnie to totalny brak kultury. Obwiniać kogoś za to, że dziecko zgubiło telefon... Ma szczęście, że koleżanka taka ugodowa. Ja to bym po takich słowa od razu podała mu adres komisariatu i tam zaniosła telefon. Żeby sobie z wszystkimi papierami udowadniał, że to jego.

Ja kilka lat temu miałam podobną sytuację. W kinie na fotelu znalazłam telefon. Po seansie zadzwoniłam pod numer od którego było najwięcej smsów (był od podpisany jako dziubek czy coś podobnego) . Odebrała jakaś niunia i z mordą na mnie jakim prawem ja mam telefon jej faceta i  czy to teraz ze mną on się puszcza emotka . Rozłączyłam się i miałam ochotę go wyrzucic ale pożniej oddzwinił właściciel i bardzo przepraszał. Po odbiór przyjechali obydwoje. Niektórzy to mają naprawdę smutne życie. 

emotka  dlatego ja chociaż bardzo chcą... to coraz częściej boję się pomóc i zrobić coś dobrego, bo jeszcze nieprzyjemności można sobie narobić przez to. A szkoda, że niektórzy nie potrafią zwykłego "dziękuję" powiedzieć.

Ja znalazłam telefon przy rzece w parku, natychmiast oddzwoniłam do numeru który dobijał się kilkanaście razy (mama), kobieta prawie płakała przez słuchawkę, bo do dziecka nie mogła się dodzwonić, a była w pracy. Natychmiast poprosiłam ja by jakaś koleżanka ( sąsiadka) poszła do jej mieszkania upewnić się czy jej dziecko jest w domu. Po jakiś 15 minutach oddzwoniła do mnie z podziękowaniem, że mała jest w domu i płacze bo zgubiła telefon. Kobieta wieczorem podjechała do mnie z bombonierką i kawą. Bardzo dziękowała, że tak to się wszystko tylko skończyło ( między czasie porozmawialiśmy na temat telefonu na abonament dla 9 letniego dziecka). Nie wszyscy są źli  emotka

danae

#6547963 Napisano: 16.11.2018 12:24:45
Wkurza mnie, że kurierzy i listonosze ewidentnie mają jakiś problem z dostarczaniem przesyłek pod właściwy adres. Pomijam fakt regularnego znajdywania przesyłek adresowanych do innych osób w mojej skrzynce, dzisiaj próbowałam namierzyć jedną z paczek i zrobiłam z siebie koncertową idiotkę, bo okazuje się, że paczka... wróciła do nadawcy, bo nie została odebrana. Jakim cudem, pytam się, bo ani telefonu, ani kontaktu, ani awizo (a ja tu jestem pod tym adresem praktycznie 24/7), ani pocałuj mnie w nos.
A druga paczka48 nadana 13 listopada siedzi od wczesnych godzin nadrannych 14 listopada w WER i też nie zanosi się na to, by miała zamiar go opuścić emotka
0 0

anialistopad

#6547968 Napisano: 16.11.2018 12:39:16
Mnie tez wlasnie wkur. .kurier z UPS. Siedze w donu a tu sms ze byla proba doreczenia i paczka do odbioru gdzies na jakim wygwizdowiu.o jak mi cisnienie podniósł dziad jeden. Zadzwonilam do siedziby ups i maja wyjasnic dlaczego nie dostarczyl mi tej paczki. Na pewno nie pojade jej odbierac grom wie gdzie niech ruszy 4 litery i mi ja przywiezie . Pewnie nie chcialo mu sie wchodzic na 2 pietro 
1 nkba 0

nkba

#6547969 Napisano: 16.11.2018 12:42:34
anialistopad napisał(a):

Mnie tez wlasnie wkur. .kurier z UPS. Siedze w donu a tu sms ze byla proba doreczenia i paczka do odbioru gdzies na jakim wygwizdowiu.o jak mi cisnienie podniósł dziad jeden. Zadzwonilam do siedziby ups i maja wyjasnic dlaczego nie dostarczyl mi tej paczki. Na pewno nie pojade jej odbierac grom wie gdzie niech ruszy 4 litery i mi ja przywiezie . Pewnie nie chcialo mu sie wchodzic na 2 pietro 

Ja mam nowego kuriera dpd emotka Jestem na etapie "wychowaj sobie kuriera bo będziesz miała prze#@$%^&**ane" emotka

Frama

#6547993 Napisano: 16.11.2018 13:40:36
Dostałam w zęby z główki od psa mojej siostry i chodze od rana z opuchniętą wargą i bolącymi zębami emotka  Tyle razy mu powtarzałam, że ma się nie cieszyć na mój widok, nie slucha i taki efekt 
0 0