Nasz serwis prowadzony przez Adriana Pionkę wraz naszymi partnerami wymienionymi w Polityce
Prywatności wykorzystuje pliki cookies zapisywane na Twoim urządzeniu i inne technologie do
zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania
ruchu na stronie i w Internecie.
Przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między
innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie
loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i
dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach) jak
również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług Administratora. Dane te są przetwarzane do
czasu istnienia uzasadnionego interesu lub do czasu złożenia przez Ciebie sprzeciwu wobec
przetwarzania.
Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych
i/lub partnerom wymienionym w
Polityce
Prywatności.
Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz
prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie
bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia
sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu
Ochrony Danych Osobowych.
Gość: amaretta1
To fakt, ludzie (na szczęście nie wszyscy!) wolą udawać, że nie widzą, że to ich nie dotyczy, że nie słyszą.... Ech, szkoda słów, tylko tacy znieczulowcy niech się nie dziwią, kiedy im będzie potrzebna pomoc, a inni też będą megaobojętni!!!
Gość: awi
Ja często skręcam nogę na prostej drodze. Raz przypadkowa kobieta zawiozła mnie do szpitala. Ale ostatnio jesienią dwóch manów stało obok i żaden się nie ruszył, sama doczłapałam się do ogrodzenia. Mało tego skomentowali to tak, że czasami Bóg karze za złe myśli
Gość: zeida
smsowicz
Postów 1407
Data rejestracji 10.08.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane
nin22
Postów 24
Data rejestracji 28.05.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
U mnie wczoraj taki numer: przykucnęłam w księgarni przy półce, przy próbie wstania, zeskoczyło mi kolano. Ból okropny, podnieść się nie mogę, próbuję przytrzymać się półki, ale nijak nie mogę i co? Zero reakcji, nie liczę klientów, ale facet z obsługi, który ma za zadanie pilnować klientów, nawet nie spojrzał w moją stronę, rozwalił swoje cztery litery w fotelu i zaczął czytać gazetę. Dla mnie to są czyste żywe jaja, bo sama jestem sprzedawcą i jeśli ktoś siedzi w kącie i grzebie na półce, więc automatycznie jest podejrzany i obserwowany... Więc na pewno zauważyłabym, że coś jest nie tak. Finał był taki, że siedząc nadal w kucki, udało mi się na błocie wyśliznąć do przodu bolącą nogę i zastosować drastyczny manewr naprawczy, czyli gwałtowne przyciśnięcie nogi w dół, po czym słychać jak kość wraca na swoje miejsce. Oczywiście ból jest taki, że w oczach robi się ciemno i pot oblewa, ale działa. Wstałam po prostu, machnęłam nogą w tył i przód, w celu sprawdzenia poprawności działania i poszłam do kasy jak gdyby nigdy nic. Więc sami widzicie na co można liczyć w sklepie, a mowa na ulicy...
Tylko zastanawiam się, kiedy wróci do mnie dobroć, którą okazuję.
inka113
Postów 1618
Data rejestracji 01.09.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Gość: tedance
sambolera
Postów 3757
Data rejestracji 07.05.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane 7
u mnie to samo-zmiany tylko jak gdzies wyjade...wakacje
Gość: arta
sambolera
Postów 3757
Data rejestracji 07.05.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane 7
mimo wszystko-powodzenia
olus15
Postów 2141
Data rejestracji 19.04.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
też odczuwam przestój:(
i jeszcze wczorajsza porażka w Lidlu i Winiarach
ech!
inka113
Postów 1618
Data rejestracji 01.09.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
czyżby kryzys nawet konkursy dopadł?
olus15
Postów 2141
Data rejestracji 19.04.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Gość: dianek
głupiee babury siedzą tam i nic nie robią ! a jeszcze marudzą że mało zarabiają
wczoraj rano listonosz zostawił mi awizo bo przyszły 3 duże polecone i nie miał jak wziąć, więc mąż mój poszedł wczoraj o 17 na poczte...a moje polecone jeszcze nie wpisane do czegoś tam, leżą im na biurku ale odebrać nie można
dzisiaj rano dalej to samo ! co za lenistwo !
popołudniu pójdę tam sama i jak nie będą nadal wpisane.... oj będzie afera...
Gość: arta
dzięki
chciałam zakomunikować, że ODWOŁUJÊ! już mnie nie wkurzają wiercący! poskarżyłam się wam i... CISZA !!!
Gość: alika
toka
Postów 3083
Data rejestracji 09.02.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
pewnie wiercący są z naszego forum i przeczytali ze Cię wkurzają
Gość: czarna2318
A w temacie to wkurzają mnie te śnieżne zaspy na chodnikach i to,że nie mogę wygrać w konkursie nazdrowie.pl codziennie coś piszę i już nie wiem co wymyślić.Może się w końcu nade mną ulitują
Gość: lovcia88
Ja na moja poczte narzekac nie moge. Jeszcze zadna paczka/list sie nie zagubila. Przy odbieraniu nie mam zadnych problemow. Listonoszka nosi wszystko - zadnego awizo nigdy mi nie zostawila. Zycie jak w Madrycie
Gość: polec