Konkursowiczki w ciąży

fryteczka

#4370020 Napisano: 16.05.2011 06:45:15
eeee-spokoj drogie panie emotka

dzis 2,3 h przed gabinetem spedzone - malo nie usnelam emotka kolejna wizyta za 2 tyg bo moja p.doktor chciala porobic dokladne wymiary a mowi ,ze lepiej je zrobic miedzy 30-31 tyg a ja jestem teraz w 28.
Wyniki porownujac z poprzednimi troszke lepsze ale tebletki jeszcze brac trzeba ..
Synus rosnie jak na drozdzach emotka
0 0

Gość: katrin22

#4370879 Napisano: 17.05.2011 07:39:24
fryteczka napisał(a):

eeee-spokoj drogie panie emotka

dzis 2,3 h przed gabinetem spedzone - malo nie usnelam emotka kolejna wizyta za 2 tyg bo moja p.doktor chciala porobic dokladne wymiary a mowi ,ze lepiej je zrobic miedzy 30-31 tyg a ja jestem teraz w 28.
Wyniki porownujac z poprzednimi troszke lepsze ale tebletki jeszcze brac trzeba ..
Synus rosnie jak na drozdzach emotka



To super, że wyniki lepsze emotka ja mam wizytę za dwa tygodnie, wtedy będzie 17 tc, wtedy mój lekarz chce mierzyć, ważyć itp emotka biorę męża ze sobą, bo do tej pory pracował i nie wyrabiał się...
0 0

Gość: katrin22

#4370887 Napisano: 17.05.2011 07:41:55
Ja się cieszę, że mam grupę krwi 0 RH +, bo mój mąż też taką ma, jakbym miała - to ponoć mógłby być problem.
0 0

benasia

#4370944 Napisano: 17.05.2011 08:03:44
A ja właśnie mam 0 Rh-, a mąż ma B Rh+, ale miałam badane przeciwciała i nie mam, a po drugie do konfliktu bardziej może dość przy drugim dziecku niż przy pierwszym. Niestety mój mąż był na badaniu w 5 tyg ciąży, a teraz praca i niestety nie może iść zobaczyć naszego maleństwa więc widzi dopiero jak przynoszę fotki.
0 0

fryteczka

#4370949 Napisano: 17.05.2011 08:06:56
my oboje mamy 0 Rh - takze zgralismy sie emotka
0 0

Gość: katrin22

#4370955 Napisano: 17.05.2011 08:08:18
Mi lekarz też mówił, że przy drugim dziecku może ten konflikt wystąpić, ale nie musi. Mój mąż ani razu nie był emotka ale co zrobić, teraz ma wszystko zrobić żeby być, zobaczymy. Zdjęcie to jednak nie to samo co widzieć maluszka, który figluje emotka ale musi mu to na razie wystarczyć.
0 0

fryteczka

#4371055 Napisano: 17.05.2011 08:42:30
kazda ciezarna dostaje karte ruchow dzidziusia ?
ja mam zaczac codziennie liczyc ruchy dziecka od 8-20.. tzn wiercenie ,kopanie ,pozniej przerwa to 1 kreska ... 2 to nastepne wiercenie malego az do kolejnej dluzszej przerwy
0 0

dolly

#4371449 Napisano: 17.05.2011 10:27:09
Konflikt może wystąpić i w pierwszej i drugiej i kolejnej ciąży. Trzeba sprawdzać przeciwciała i jeżeli by się okazało że są to podaje się immunoglobulinę. My z mężem mamy różne, a dzidzius odziedziczył grupę po mnie emotka
W kolejnej ciąży trzeba znów sprawdzać przeciwciała.

Kartę ruchów dziecka, dostałam jakoś ok.30tygodnia, ale mój tak sie wiercił, ze chyba tylko przez kilka dni sprawdzałam, a potem już nie.
0 0

Gość: polec

#4371579 Napisano: 17.05.2011 11:01:27
emanuela24 napisał(a):

grusia napisał(a):

katrin22 napisał(a):

Przecież żadna z nas nie robi testu ciążowego kilka razy w miesiącu.


My za każdym razem gdy podejmowalismy decyzje o kolejnym dziecku odstawialiśmy wszelkie używki na czas starań, zażywaliśmy witaminy itd - słowem dbaliśmy o siebie lepiej niz zwykle - wiedziałam że mogę być w ciąży dlatego unikałam tego co niezdrowe i niebezpieczne. A testy czasem robilam wiecej niz raz w miesiacu.Jestem za świadomym rodzicielstwem ( ale zeby nie było wpadek nie potępiam )i dlatego tez chcielismy sie do tego przygotowac jak nalezy.




oj Grusia nie rozumiem czegoś - czy Tobie się wydaje że jesteś jedyną matką która zaplanowała ciąże ??
bo ja również ją planowałam - testy to robiłam co kilka dni od momentu w którym potencjalnie mogłam zajść w ciąże ( tak tak co 2-3 dni) , alkohol mnie nie dotyczył - bo czy byłam w ciąży czy nie byłam - nie lubię i nie piję nawet szampana w sylwestra - nie lubię koniec kropka (chociaż wg Twojej teorii jednak dotyczył bo płynu do płukania ust nie zmieniałam - oczywiście przed planowaną ciążą wizyta u dentysty co 3 miesiące bo niezdrowe uzębienie jest przyczyna ok 20% poronień i przedwczesnych urodzeń)
a witaminy, kwas foliowy to chyba każda odpowiedzialna kobieta która planuje dziecko bierze plus odpowiednia dieta , odpowiedni ruch

ale mimo iż przeżyłam 2 poronienia ( z powodu torbieli na jajniku ) nie popadałam w paranoję
bo wg mnie odpowiedzialność a przesada to różnica

i bardzo Ci współczuję bo ja również wiem jak boli utrata dziecka - ale nie wiem jak to napisać aby Cie nie urazić - ale musisz zamknąć poprzedni rozdział - kolejna ciąża nie zagłusza bólu - ale potęguje lęk - sama świrowałam w pierwszym roku od urodzenia dziecka nie spałam normalnie - co 15-10 minut sprawdzałam czy dziecko oddycha(tak się bałam śmierci łóżeczkowej) - i tym doprowadziłam do tego iż właściwie straciłam pierwszy rok macierzyństwa - byłam jak w amoku - bo nie można żyć w wiecznym lęku i bólu - tym odbierasz i sobie i dziecku radość z bycia razem

i wiem że przy kolejnym maluszku tego błędu nie popełnię
kobieto wyluzuj zanim wpędzisz się w nerwice czy inne świństwo - a lęk bije od Ciebie na kilometr więc zrób coś z tym
tyle od mojej osoby




Emanuela święte słowa.
Rozumiem poglądy Magdy, ma jasne i już, nie pije, koniec i kropka.

Ale Grusia twoje ortodoksyjne mnie przerażają!. Wychodzisz na kobietę co świata nie widzi poza końcem swojego brzucha.

Żeby dziecko mogło dobrze funkcjonować to i matka musi!. Zdrowy umiar !

Życzę ci szczęśliwego rozwiązania i dużo relaksu, szczególnie teraz.

0 0

Gość: katrin22

#4372012 Napisano: 17.05.2011 12:52:01
Co do testów to robiłam jak spóźniał mi się okresik emotka a co do planowania to plan był taki, że jak się uda to super, a jak nie to trudno, będziemy próbować do skutku. W marcu miałam wyjechać do Niemiec do pracy, ale jednak zostałam emotka z powodu brzuszka.
A czy dziecko jest planowane, czy z tzw. wpadki nie ma dla mnie znaczenia, ważne, żeby było zdrowe, żeby rodzice je kochali i tyle z mojej strony.
Zresztą kto wie, czy nasi rodzice nas planowali emotka
0 0

Gość: grusia

#4372393 Napisano: 17.05.2011 02:57:32
Emanuela chyba jednak troszke wyolbrzymiasz emotka - dla mnie picie alkoholu to nie to samo co uzywanie plynu do ust i to od razu zaznaczałam. Nigdzie nie twierdzilam ze kategorycznie nie wolno go uzywac - sama o to pytalam forumki.Czy sie boje?Strasznie ale kazda z nas inaczej przezywa strate dziecka , leku tego nie zrozumie kobieta ktora nie poroniła. Obwinianiałam sie za to co sie stalo ale juz jest duzo lepiej.Wiem ze ciaza to nie choroba ale teraz wiem ze musze na siebie uwazac bardziej niz zwykle ( i nie dlatego ze tak zalecil lekarz ). Dlatego pisałam kilkakrotnie ze zrobie wszystko by tego dziecka nie stracic dlatego tez nie przyjmuje kompromisow - skoro 0 alkoholu to 0 a nie jakies tam łyczki.


A co w tym dziwnego ze staram sie wyeliminowac ze swojego trybu zycia wszystko co moge a co moze byc niebezpieczne ?Gdzie w tym ortodoksyjne podejscie ?Dzis byłam u dentysty ( stan zapalny blony sluzowej spowodowany najprawdopodobniej duza iloscia wymiotow ) i lekarka sama mi powiedziala ze przepisałaby mi jakas tam masc ale ze jest ona z alkoholem ( ktory prawdopodobnie szybciej dalby sobie rade z zapaleniem i zasuszyl mala rane po przygryzieniu ) to da mi inna bo nigdy nic nie wiadomo i lepiej dmuchac na zimne.

Co do samego planowania - ja bawiłam sie w temperature itd.Podeszłam do tego tak a nie inaczej chocby po to by zobaczyc jak organizm reaguje po poronieniu i kiedy wroci do formy. Zaczelismy sie starac gdy synek juz byl samodzielny,kontaktowy, sytuacja finansowa pozwalala tez na kolejne dziecko. Nie twierdze ze dzieci z wpadki sa gorsze czy niekochane - choc wiadomo - jeden przyjmie dziecko z dobytkiem swego inwentarza a inny potraktuje je jest bo byc musi - taki przypadek mam w rodzinie i widze jak jest niestety emotka .Zawsze chcialam by dziecko pojawilo sie w odpowiednim momencie ze tak to ujme - moge pozwolic sobie na siedzenie w domu,nie musze pracowac,warunki lokalowe tez pozwalaja na powiekszenie rodziny.Wiem ze moge zapewnic maluszkowi to czego potrzebuje, nie bede musiala odbierac sobie od ust.Taka sytuacja daje mi komfort psychiczny jakiego czesto brakuje mamom ktore wpadły.

Ja wiem ze bylam planowana, moje rodzenstwo tez - moi rodzice zawsze chcieli 3 dzieci emotka .Natomiast moj maz uslyszal od swojej mamy ze byl delikatnie mowiac nieplanowany i ze z tym wiazalo sie wiele wyrzeczen ble ble ble,ze gdyby nie on to .... no tak czy inaczej nic przyjemnego.

Takie jest moje podejscie, mi ono odpowiada, innym nie musi-nie wymagam.Byc moze w ten sposob sobie radze z tym co sie stało. Ale to własnie daje mi spokój ducha, moze czystosc sumienia ,no nie wiem. Ja to i tak pikus w porownaniu do pewnej osoby ktora znam - starali sie bardzo dlugo o maluszka - tam to dopiero byly cyrki:)dziewczyna przeniosla sie nawet na wies dla zdrowszego powietrza i by miec ekologiczne jarzynki pod nosem. Kazdy orze jak moze jak to mówia - zgodnie ze swoim sumieniem i niejako pod tyktando tego co sie stalo a ze psychiki sa rozne to i rozne podejscia do tematu. I moze juz tego nie wałkujmy bo nie jest to dla mnie przyjemny temat, wraca to co było.
0 0

Gość: cytrynkowa

#4373170 Napisano: 17.05.2011 07:56:27
no dziewczynki a jak tam samopoczucie????
ja zaczyna 2 trymestr i faktycznie tak jak lekarz obiecał jest lepiej. Mdłości minęły, zaczynam jeść:)))) Mam więcej energii chęci do życia. Czasem tylko trochę kuje mnie w brzuchu i boli,to po lewo, to po prawo.
Czekam żeby poczuć ruchy, kiedy to będzie?????!!!
0 0

fryteczka

#4373182 Napisano: 17.05.2011 08:01:49
mysle,ze poczekasz na ruchy do 5 miesiaca emotka
0 0

Gość: katrin22

#4373763 Napisano: 18.05.2011 07:57:15
Mi lekarz powiedział, że na początku lipca powinnam poczuć emotka
0 0

fryteczka

#4373791 Napisano: 18.05.2011 08:03:49
ja zaczelam czuc pod koniec 4 .. ciagle sie kreci i wierci..na poczatku dziwne uczucie emotka
0 0

Gość: cytrynkowa

#4373990 Napisano: 18.05.2011 09:07:01
fryteczka napisał(a):

mysle,ze poczekasz na ruchy do 5 miesiaca emotka


a ja już bym chciała
gdyby sie dzidzia mi ruszała to bym wiedziała ze wszystko ok,a takto to sobie głowę nabijam
ale jak to jest ona sie cały czas rusza, czy co ileś czau???
0 0

fryteczka

#4374005 Napisano: 18.05.2011 09:10:07
cytrynkowa napisał(a):

fryteczka napisał(a):

mysle,ze poczekasz na ruchy do 5 miesiaca emotka


a ja już bym chciała
gdyby sie dzidzia mi ruszała to bym wiedziała ze wszystko ok,a takto to sobie głowę nabijam
ale jak to jest ona sie cały czas rusza, czy co ileś czau???


nie , nie caly czas emotka kilkanascie razy dziennie emotka tzn wierci sie i kopie pozniej dluzsza lub dluuuga przerwa i znow czuje sie ruchy emotka ja czasami jak leze patrze na brzuszek i widze jak sie rusza emotka
0 0

Gość: nineczka17

#4374011 Napisano: 18.05.2011 09:11:39
cytrynkowa napisał(a):

fryteczka napisał(a):

mysle,ze poczekasz na ruchy do 5 miesiaca emotka


a ja już bym chciała
gdyby sie dzidzia mi ruszała to bym wiedziała ze wszystko ok,a takto to sobie głowę nabijam
ale jak to jest ona sie cały czas rusza, czy co ileś czau???


cały czas tylko nie wszystkie ruchy się czuje
najlepiej jak się jest już senną i zmęczoną to wtedy maleństwo urządza sobie potańcówkę emotka emotka
0 0

Gość: madziarka19

#4374018 Napisano: 18.05.2011 09:12:47
Ja pierwsze ruchy poczułam w 19 tym tygodniu ciąży,takie delikatnie przepływanie maluszka,najpierw nie byłam nawet pewna czy to na pewno to,ale z czasem ruchy były coraz intensywniejsze.W 23 tygodniu pierwszy raz ruch już był wyczuwalny pod ręką.Czasami jak tatuś trafił w dobry moment to czuł jak maluszek kopie.Dziś 35 tydzień ciąży i mały się rusza tak,że brzuszek faluje jak na morzu:)Teraz akurat chyba śpi...
0 0

fryteczka

#4374128 Napisano: 18.05.2011 09:49:25
moj maly chyba teraz zaczal tanczyc emotka
0 0