Konkursowiczki w ciąży

benasia

#4368483 Napisano: 16.05.2011 10:37:48
malaga1 dlaczego zrobiłaś taką przestraszoną mine?
0 0

fryteczka

#4368525 Napisano: 16.05.2011 10:51:59
ciekawe czy dzis dostane zdjecie emotka
ostatnie jest z 29.03 .
0 0

benasia

#4368527 Napisano: 16.05.2011 10:52:50
fryteczka napisał(a):

ciekawe czy dzis dostane zdjecie emotka
ostatnie jest z 29.03 .


ja ostatnio nie dostałam emotka
0 0

fryteczka

#4368533 Napisano: 16.05.2011 10:53:54
ja wlasnie tez.. tylko sobie go poogladalysmy i slyszalam jak serduszko bije.
moze jak poprosze to da sie zrobic emotka
0 0

Gość: grusia

#4368560 Napisano: 16.05.2011 11:00:20
emanuela24 napisał(a):

mam podobne zdanie do grusi 0 alkoholu do picia jednak uważam że z płynem do płukania ust to już przesada granicząca z paranoją - bo płynu do ust się nie połyka - to tak jakby ciężarne odmówiły dezynfekowania do pobierania krwi emotka czy właśnie obmywania dziecku pępowiny
przesada też nie jest dobra


Ludzie od kiedy trzeba połykać by cos przedostało sie do organizmu ? A na jakiej zasadzie działaja tabletki podjezykowe czy podpoliczkowe ?Substancja wchłania się przez błony sluzowe i trafiaja od razu do krwioobiegu.Czytałam różne opinie od uzywania bez ograniczeń, poprzez uzywania rozcienczonego po całkowity zakaz dlatego pytam - na wszelki wypadek odstawiłam - nie umre . Wspomnianych przeze mnie plastrow rozgrzewajacych tez sie nie połyka emotka a stosowac nie wolno bo najczesciej zawieraja olejek kamforowy zakazany w ciazy i podczas karmienia. Nie twierdze ze płynu absolutnie nie mozna,zadałam tylko pytanie. Fakt podawany przez Was ze sie go przeciez nie połyka mnie nie przekonuje dlatego zaprzestałam stosowania.
0 0

Gość: katrin22

#4368616 Napisano: 16.05.2011 11:12:53
Ja na razie smaruję się zwykłym balsamem Nivea emotka
od 4-5 miesiąca zacznę czymś na rozstępy, myślałam nad Mustela 9 miesięcy, jest drogi, ale może warto, choć też uważam, że dużo robią właśnie geny, a moja mama ma po 3 dzieci sporo rozstępów, więc pewnie i ja tego nie uniknę, i tak w bikini rzadko się pokazuję, bo do szczupłych nie należę.

0 0

Gość: katrin22

#4368629 Napisano: 16.05.2011 11:17:12
slavek napisał(a):

moja żona też nie ma rozstępów (9 miesiąc) emotka


Moja kuzynka też nie miała, a raczej ich nie widziała emotka dopiero po ciąży zobaczyła, że tu i tam się pojawiły, choć były czerwone, czyli jeszcze do wyleczenia i tak nie zdołała się ich pozbyć, no cóż, takie są uroki ciąży emotka
0 0

Gość: malaga1

#4368695 Napisano: 16.05.2011 11:34:53
może się nie znam, może jestem ignorantką (choć urodziłam 3 zdrowych dzieci) i mnie zlinczujecie ale oczy mi na wierzch wychodza jak czytam te rewelacje! kiedy byłam w ciąży to lekarz juz na początku mi powiedział zeby nie robić paniki bo ciąża to nie choroba (chyba ze ktoś ma zalecenie lezeć plackiem ale to chyba coś innego ! trzeba na siebie uważać, dbać ale wszystko z głową! jak tak czytam to co piszecie to najbezpieczniej juz w 2-3 m-cu połozyc się do szpitala i czekać...
grusia-najważniejsze to żyć zdrowo! czy słyszał ktoś żeby dla człowieka nie-w-ciąży alkohol, papierosy itd były zdrowe? zawsze tego nalezy unikać wiec w ciąży szczególnie ale przecież i histeria ma swoje granice... w sałacie są pestycydy, wiesz co dodają do mięsa i wędlin? wiesz czym pasione są krowy które my później zjadamy? jakie antybiotyki 'ładuje się' kurczakom do pasz? z takim podejściem to pozostaje nic nie jeść nic nie pić...
0 0

Gość: ewachem

#4368701 Napisano: 16.05.2011 11:37:14
malaga1 napisał(a):

może się nie znam, może jestem ignorantką (choć urodziłam 3 zdrowych dzieci) i mnie zlinczujecie ale oczy mi na wierzch wychodza jak czytam te rewelacje! kiedy byłam w ciąży to lekarz juz na początku mi powiedział zeby nie robić paniki bo ciąża to nie choroba (chyba ze ktoś ma zalecenie lezeć plackiem ale to chyba coś innego ! trzeba na siebie uważać, dbać ale wszystko z głową! jak tak czytam to co piszecie to najbezpieczniej juz w 2-3 m-cu połozyc się do szpitala i czekać...
grusia-najważniejsze to żyć zdrowo! czy słyszał ktoś żeby dla człowieka nie-w-ciąży alkohol, papierosy itd były zdrowe? zawsze tego nalezy unikać wiec w ciąży szczególnie ale przecież i histeria ma swoje granice... w sałacie są pestycydy, wiesz co dodają do mięsa i wędlin? wiesz czym pasione są krowy które my później zjadamy? jakie antybiotyki 'ładuje się' kurczakom do pasz? z takim podejściem to pozostaje nic nie jeść nic nie pić...



emotka swieta racja
0 0

inka113

#4368723 Napisano: 16.05.2011 11:45:02
emanuela24 napisał(a):

malaga1 napisał(a):

może się nie znam, może jestem ignorantką (choć urodziłam 3 zdrowych dzieci) i mnie zlinczujecie ale oczy mi na wierzch wychodza jak czytam te rewelacje! kiedy byłam w ciąży to lekarz juz na początku mi powiedział zeby nie robić paniki bo ciąża to nie choroba (chyba ze ktoś ma zalecenie lezeć plackiem ale to chyba coś innego ! trzeba na siebie uważać, dbać ale wszystko z głową! jak tak czytam to co piszecie to najbezpieczniej juz w 2-3 m-cu połozyc się do szpitala i czekać...
grusia-najważniejsze to żyć zdrowo! czy słyszał ktoś żeby dla człowieka nie-w-ciąży alkohol, papierosy itd były zdrowe? zawsze tego nalezy unikać wiec w ciąży szczególnie ale przecież i histeria ma swoje granice... w sałacie są pestycydy, wiesz co dodają do mięsa i wędlin? wiesz czym pasione są krowy które my później zjadamy? jakie antybiotyki 'ładuje się' kurczakom do pasz? z takim podejściem to pozostaje nic nie jeść nic nie pić...



a ja uważam trzeba się położyć już od pierwszej godziny od zapłodnienia emotka




tylko jak to wykryc... a jeśli 'strzał' będzie chybiony? to po co przesadzać i lecieć bez sensu do szpitala?
0 0

Gość: grusia

#4368739 Napisano: 16.05.2011 11:50:43
malaga1 napisał(a):

może się nie znam, może jestem ignorantką (choć urodziłam 3 zdrowych dzieci) i mnie zlinczujecie ale oczy mi na wierzch wychodza jak czytam te rewelacje! kiedy byłam w ciąży to lekarz juz na początku mi powiedział zeby nie robić paniki bo ciąża to nie choroba (chyba ze ktoś ma zalecenie lezeć plackiem ale to chyba coś innego ! trzeba na siebie uważać, dbać ale wszystko z głową! jak tak czytam to co piszecie to najbezpieczniej juz w 2-3 m-cu połozyc się do szpitala i czekać...
grusia-najważniejsze to żyć zdrowo! czy słyszał ktoś żeby dla człowieka nie-w-ciąży alkohol, papierosy itd były zdrowe? zawsze tego nalezy unikać wiec w ciąży szczególnie ale przecież i histeria ma swoje granice... w sałacie są pestycydy, wiesz co dodają do mięsa i wędlin? wiesz czym pasione są krowy które my później zjadamy? jakie antybiotyki 'ładuje się' kurczakom do pasz? z takim podejściem to pozostaje nic nie jeść nic nie pić...


Dla mnie róznica jest swiadome robienie zle i picie nawet tego przysłowiowego łyczka a nieswiadome picie mleka od krowy karmionej mog wie czym. Co do wedlin i miesa to u mnie problem odpada - najczesciej sa to wyroby mojego taty, a w sklepahc mozna kupic takie bez konserwantow itd. Chemia jest owszem jest ogolnie powszechna ale jesli ktos nie ma dostepu do innej zywnosci to wybory nie ma - jesli chodzi o alkohol to wybor jest bo pic nie trzeba.
I jak czytam te wypowiedzi to nie ja popadam w paranoje tylko Wy. Jak mozna porownywac potrzebe jedzenia do potrzeby picia alkoholu.Jak juz pisałam - jedno dziecko juz straciłam - nie mam zamiaru bezmyslnie narazac obecnego na jakiekolwiek niebezpieczenstwo czy to duze czy tez znikome, potrafie sobie odmówic alkoholu , pypcia nie dostanę a inni niech robia co chca tylko niech bzdur nie pisza ze niewielka ilosc nie przenika i nie szkodzi.Wystarczy ?Mi tak.

Emanuela ja moge podac kilka linków ktore sa zaprzeczeniem tego co pisze w Twoim . Zadzwoniłam do swojego stomatologa - powiedziała ze ona sama zaleca niestosowanie tych z alkoholem i poleciła mi Meridol Halicośtam .Jak widac cos w tym jest a skoro ma wybor plyn z alkoholem czy bez wybieram ten bez emotka
0 0

kalisto1986

#4368740 Napisano: 16.05.2011 11:51:06
inka113 napisał(a):

emanuela24 napisał(a):

malaga1 napisał(a):

może się nie znam, może jestem ignorantką (choć urodziłam 3 zdrowych dzieci) i mnie zlinczujecie ale oczy mi na wierzch wychodza jak czytam te rewelacje! kiedy byłam w ciąży to lekarz juz na początku mi powiedział zeby nie robić paniki bo ciąża to nie choroba (chyba ze ktoś ma zalecenie lezeć plackiem ale to chyba coś innego ! trzeba na siebie uważać, dbać ale wszystko z głową! jak tak czytam to co piszecie to najbezpieczniej juz w 2-3 m-cu połozyc się do szpitala i czekać...
grusia-najważniejsze to żyć zdrowo! czy słyszał ktoś żeby dla człowieka nie-w-ciąży alkohol, papierosy itd były zdrowe? zawsze tego nalezy unikać wiec w ciąży szczególnie ale przecież i histeria ma swoje granice... w sałacie są pestycydy, wiesz co dodają do mięsa i wędlin? wiesz czym pasione są krowy które my później zjadamy? jakie antybiotyki 'ładuje się' kurczakom do pasz? z takim podejściem to pozostaje nic nie jeść nic nie pić...



a ja uważam trzeba się położyć już od pierwszej godziny od zapłodnienia emotka




tylko jak to wykryc... a jeśli 'strzał' będzie chybiony? to po co przesadzać i lecieć bez sensu do szpitala?


lepiej tak profilaktycznie, bo może jednak trafiony - leżeć i czekać na wyniki testu emotka


Czytam to i co raz bardziej oczy wychodzą mi na wierzch.
0 0

Gość: katrin22

#4368798 Napisano: 16.05.2011 12:06:30
Zaraz się posikam ze śmiechu, a o to nie będzie trudno, ja to muszę się wyspowiadać za ten łyk alkoholu 11% emotka i jeszcze za to że zjadłam 5 czekoladek z wiśniami w likierze. I piję rano słabą kawę a to jednak też kofeina, jem pędzone wędliny, nawożone warzywa, owoce z Chin...

Wniosek taki :
1.Mięso, warzywa, owoce od wieśniaka najlepiej kupować( on gnojkiem nawozi-sama natura), w ogóle na wieś się przeprowadzić, albo najlepiej do lasu( a może i nie tam są komary, kleszcze, a one też roznoszą choroby)
2. Nie wiem jak zrobić z proszkami do prania...może szarym mydłem, albo w rzece prać.

emotka emotka emotka
0 0

kalisto1986

#4368855 Napisano: 16.05.2011 12:18:00
emanuela24 napisał(a):

katrin22 napisał(a):

Zaraz się posikam ze śmiechu, a o to nie będzie trudno, ja to muszę się wyspowiadać za ten łyk alkoholu 11% emotka i jeszcze za to że zjadłam 5 czekoladek z wiśniami w likierze. I piję rano słabą kawę a to jednak też kofeina, jem pędzone wędliny, nawożone warzywa, owoce z Chin...

Wniosek taki :
1.Mięso, warzywa, owoce od wieśniaka najlepiej kupować( on gnojkiem nawozi-sama natura), w ogóle na wieś się przeprowadzić, albo najlepiej do lasu( a może i nie tam są komary, kleszcze, a one też roznoszą choroby)
2. Nie wiem jak zrobić z proszkami do prania...może szarym mydłem, albo w rzece prać.

emotka emotka emotka




rozczaruję Cie większość rolników nie stawia na naturę - mało kto teraz stawia na naturę - niestety nie pozostaje Ci nic innego niż zacząć świnie, krowy, kurki itd hodować
bo to bezmyślne picie mleka z niewiadomego pochodzenia skoro można mieć własną krowę - w dzisiejszych czasach każdy może mieć emotka
myślę że nawet w bloku jest to możliwe - wynajmuje się garaż na noc dla krówki i całej reszty w dzień może przed blokiem trawę zajadać - myślę że wspólnota nie będzie miała nic przeciw emotka


Wiesz poratowałabym Cię warzywkami ze swojej działki - tylko na naturalnym nawozie, no ale blisko sa zakłady chemiczne więc też strach emotka
0 0

Gość: katrin22

#4368941 Napisano: 16.05.2011 12:33:52
O nie Kalisto odpada, te zakłady chemiczne emotka
emanuela wyobraziłam sobie krowę w garażu to emotka

Co jak co CI¡ŻA to nie CHOROBA!
Wiele jest dziewczyn, które nie wiedzą że są w ciąży żyją jak dawniej, czyli piją alkohol, palą fajki itp. a brak okresu tłumaczą sobie stresem np. egzamin, wyjazd itp itd.. to co one mają potem robić, całą ciąże się zamartwiać czy wszystko ok?
Przecież żadna z nas nie robi testu ciążowego kilka razy w miesiącu.
Ot moje mądrości emotka
0 0

79magda

#4369095 Napisano: 16.05.2011 01:16:05
Bez sensu te wywody. Chodzi o to, by świadomie nie robić krzywdy temu maleństwu. Nie jestem paranoiczką, nie twierdzę, że ciąża to choroba, sama pracowałam do końca ciąży, a tydzień przed porodem spacerowałam po górach w półmetrowym śniegu.

Ale alkoholowi w ciąży pod każdą postacią mówię NIE!!! Nie moczyłam języka i nie jadłam czekoladek. Dla mnie to było proste, logiczne i jasne jak słonce.
0 0

Gość: grusia

#4369398 Napisano: 16.05.2011 02:45:09
katrin22 napisał(a):

Przecież żadna z nas nie robi testu ciążowego kilka razy w miesiącu.


My za każdym razem gdy podejmowalismy decyzje o kolejnym dziecku odstawialiśmy wszelkie używki na czas starań, zażywaliśmy witaminy itd - słowem dbaliśmy o siebie lepiej niz zwykle - wiedziałam że mogę być w ciąży dlatego unikałam tego co niezdrowe i niebezpieczne. A testy czasem robilam wiecej niz raz w miesiacu.Jestem za świadomym rodzicielstwem ( ale zeby nie było wpadek nie potępiam )i dlatego tez chcielismy sie do tego przygotowac jak nalezy.
0 0

Gość: grusia

#4369405 Napisano: 16.05.2011 02:48:44
Magda no to na te gromade jest nas 2 emotka Osobiscie wole byc przewrazliwiona niz pozniej sobie w brodę pluc że mogłam czegos nie robic. A jedno dziecko juz straciłam - wiem jak to boli.
0 0

melissa

#4369805 Napisano: 16.05.2011 05:31:53
kalisto1986 napisał(a):

inka113 napisał(a):

emanuela24 napisał(a):

malaga1 napisał(a):

może się nie znam, może jestem ignorantką (choć urodziłam 3 zdrowych dzieci) i mnie zlinczujecie ale oczy mi na wierzch wychodza jak czytam te rewelacje! kiedy byłam w ciąży to lekarz juz na początku mi powiedział zeby nie robić paniki bo ciąża to nie choroba (chyba ze ktoś ma zalecenie lezeć plackiem ale to chyba coś innego ! trzeba na siebie uważać, dbać ale wszystko z głową! jak tak czytam to co piszecie to najbezpieczniej juz w 2-3 m-cu połozyc się do szpitala i czekać...
grusia-najważniejsze to żyć zdrowo! czy słyszał ktoś żeby dla człowieka nie-w-ciąży alkohol, papierosy itd były zdrowe? zawsze tego nalezy unikać wiec w ciąży szczególnie ale przecież i histeria ma swoje granice... w sałacie są pestycydy, wiesz co dodają do mięsa i wędlin? wiesz czym pasione są krowy które my później zjadamy? jakie antybiotyki 'ładuje się' kurczakom do pasz? z takim podejściem to pozostaje nic nie jeść nic nie pić...



a ja uważam trzeba się położyć już od pierwszej godziny od zapłodnienia emotka




tylko jak to wykryc... a jeśli 'strzał' będzie chybiony? to po co przesadzać i lecieć bez sensu do szpitala?


lepiej tak profilaktycznie, bo może jednak trafiony - leżeć i czekać na wyniki testu emotka


Czytam to i co raz bardziej oczy wychodzą mi na wierzch.




OMG - dajcie sobie kobiety na luz. Czy ciąża naprawdę aż tak odmóżdża?

Trochę ZDROWEGO ROZS¡DKU jeszcze nikomu nie zaszkodziło. A popadanie w paranoję - i owszem;)
0 0

Gość: katrin22

#4369822 Napisano: 16.05.2011 05:38:02
grusia napisał(a):

katrin22 napisał(a):

Przecież żadna z nas nie robi testu ciążowego kilka razy w miesiącu.


My za każdym razem gdy podejmowalismy decyzje o kolejnym dziecku odstawialiśmy wszelkie używki na czas starań, zażywaliśmy witaminy itd - słowem dbaliśmy o siebie lepiej niz zwykle - wiedziałam że mogę być w ciąży dlatego unikałam tego co niezdrowe i niebezpieczne. A testy czasem robilam wiecej niz raz w miesiacu.Jestem za świadomym rodzicielstwem ( ale zeby nie było wpadek nie potępiam )i dlatego tez chcielismy sie do tego przygotowac jak nalezy.


To szczerze gratuluję
emotka
0 0