Konkursowiczki w ciąży

Gość: grusia

#5363844 Napisano: 15.09.2012 10:11:37
Benasia na buty przyjdzie czas - najpierw musi sie nauczyc stabilnie chodzic a buty czesto te mozliwosc ograniczaja nawet te super dobre emotka .
Gola stopa to naturalny stan rzeczy ze tak powiem emotka

Moj synek w zime jak juz sprawnie chodzil to mial mniej wiecej cos takiego http://allegro.pl...nia-i2583944144.html .

A chrzesnica miala cos podobnego
http://allegro.pl...eko-i2616337173.html bo skarpety notorycznie sciagala a na boso nie mogla bo wciaz chorowala.

A malej kupilismy w Rossmanie dwupak cieplych skarpet z podeszwa cała w gumie - rewelka.
0 0

agusia147

#5364060 Napisano: 15.09.2012 01:01:01
allice napisał(a):

quaqua napisał(a):

allice napisał(a):

U mnie już chyba poród zbliża się wielkimi krokami... emotka
Wczoraj na ktg regularne skurcze ale że nie są dla mnie bolesne więc puścili mnie do domu. W nocy latałam do łazienki bo mnie przeczyściło emotka Teraz boli mnie w kroku i co jakiś czas przeszyje taki silny kujący ból. Może coś się z tego rozkręci.

Postanowiłam próbować urodzić SN ale w sumie to bardziej boję się takiego porodu niż cięcia. Cięcie już przeszłam i nie było wcale tak źle, a poród jakoś mnie przeraża emotka



No to wszystko wskazuje na to, że coś się rozkręca emotka A powiedz pierwsze CC miałaś z jakiego powodu? I teraz miałaś wybór, tak?
Ja 2 lata temu po 18h porodu miałam cięcie, a teraz lekarz mówi, że nie wybieram tylko SN mam i koniec... Będę o tyle mądrzejsza, że wykupię położną, która jak coś mam nadzieję pomoże i ewentualnie wcześniej niż wtedy pogoni lekarza do cięcia.


Pierwszy poród miałam wywoływany 10 dni po terminie ale że akcja słabo się rozkręcała, a zapis ktg nie był dobry więc lekarz zdecydował sie na cc.
Teraz miałam wybór jeżeli bym chciała to bez mrugnięcia okiem zrobią cięcie ale jak chcę to mogę próbować sn.



Nie bój się SN, to nic strasznego, gorsze są te skurcze co teraz je masz i bardziej upierdliwe niż samo parcie, które dosłownie trwa chwilę.
0 0

Gość: grusia

#5364068 Napisano: 15.09.2012 01:08:21
Z tym trawaniem chwile mogłabym się spierać, bo niestety nie każda rodzi w trzech parciach emotka Przyjaciółka parla prawie godzinę, za to skurczy prawie nie czuła.
0 0

benasia

#5364127 Napisano: 15.09.2012 02:30:20
grusia napisał(a):

Benasia na buty przyjdzie czas - najpierw musi sie nauczyc stabilnie chodzic a buty czesto te mozliwosc ograniczaja nawet te super dobre emotka .
Gola stopa to naturalny stan rzeczy ze tak powiem emotka

Moj synek w zime jak juz sprawnie chodzil to mial mniej wiecej cos takiego http://allegro.pl...nia-i2583944144.html .

A chrzesnica miala cos podobnego
http://allegro.pl...eko-i2616337173.html bo skarpety notorycznie sciagala a na boso nie mogla bo wciaz chorowala.

A malej kupilismy w Rossmanie dwupak cieplych skarpet z podeszwa cała w gumie - rewelka.


fajne grusia te buciki - tylko je sie wciąga?
I czy są tak miękkie jak skarpetki zeby mogł chodzic swobodnie? i podstawa to anty poslizg bo u nas na panelach ślisko a niestety w cienkich skarpetkach antyposlizgowych troche chłodno sie robi...
0 0

agusia147

#5364139 Napisano: 15.09.2012 02:45:57
grusia napisał(a):

Z tym trawaniem chwile mogłabym się spierać, bo niestety nie każda rodzi w trzech parciach emotka Przyjaciółka parla prawie godzinę, za to skurczy prawie nie czuła.



No ja 45 minut, ale to się człowiekowi wydaje, że to chwila, czas leci bardzo szybko już wtedy. Ja wtedy już też nie czułam skurczy.
0 0

Gość: allice

#5364153 Napisano: 15.09.2012 03:04:00
agusia147 napisał(a):

grusia napisał(a):

Z tym trawaniem chwile mogłabym się spierać, bo niestety nie każda rodzi w trzech parciach emotka Przyjaciółka parla prawie godzinę, za to skurczy prawie nie czuła.



No ja 45 minut, ale to się człowiekowi wydaje, że to chwila, czas leci bardzo szybko już wtedy. Ja wtedy już też nie czułam skurczy.



Gdyby to miały byc tylko takie skurcze jak teraz to że tak powiem byłby pikuś emotka Ja się bardziej obawiam bóli tych z krzyża. Właśnie takie miałam jak mi pierwszy poród wywoływali, nic tylko ściany gryźć. Na anestezjologa ze znieczuleniem czekałam jak na zbawienie.
0 0

zarania

#5364154 Napisano: 15.09.2012 03:04:12
Serdecznie dziękuję wszystkim miłym osobom za wiadomości i wpisy z gratulacjami i życzeniami.
Od wczoraj jesteśmy w domu. Synek jest duży i zdrowy, a do tego ma dobry apetyt i głęboki sen. Co dla mnie ważne, siostra nie jest o niego zazdrosna i okazuje mu troskę na każdym kroku. emotka
0 0

Gość: allice

#5364158 Napisano: 15.09.2012 03:05:40
zarania napisał(a):

Serdecznie dziękuję wszystkim miłym osobom za wiadomości i wpisy z gratulacjami i życzeniami.
Od wczoraj jesteśmy w domu. Synek jest duży i zdrowy, a do tego ma dobry apetyt i głęboki sen. Co dla mnie ważne, siostra nie jest o niego zazdrosna i okazuje mu troskę na każdym kroku. emotka



To super, że się wszystko dobrze układa oby tak dalej, dużo zdrówka emotka
0 0

Gość: dianek

#5364160 Napisano: 15.09.2012 03:11:31
allice, na bóle krzyży są sposoby emotka ja krzyżowe miałam bardzo niefajne, ale mężu znalazł sposób takiego masowania, że prawie ich nie czułam
trzymał mi lewą nogę mocno podciągniętą do ciała (zgiętą), a drugą ręką uciskał krzyże przy samym kręgosłupie

i o dziwo ból nagle znikał

więc polecam poszukiwania - a nóż się znajdzie sposób emotka

0 0

agusia147

#5364196 Napisano: 15.09.2012 03:47:21
dianuś na jedną działa coś innego, na drugą coś innego. Niektóre dziewczyny chwalą sobie np. wannę. Ja w wannie nie mogłam wysiedzieć, posiedziałam 10 minut, a że było jeszcze gorzej to z niej wyszłam. Lepiej działało na mnie chodzenie.
0 0

Gość: dianek

#5364198 Napisano: 15.09.2012 03:49:41
dlatego mówię, że trzeba szukać emotka bo coś się znaleźć powinno co ulgę przynosi emotka

ja chodzić nie mogłam, za to wanna cudo - prawie na siłę mnie musieli z niej wyciągać emotka
0 0

agusia147

#5364206 Napisano: 15.09.2012 03:58:56
Otóż to, trzeba znaleźć złoty środek i się go trzymać.
0 0

dolly

#5364242 Napisano: 15.09.2012 04:35:46
dianek napisał(a):

allice, na bóle krzyży są sposoby emotka ja krzyżowe miałam bardzo niefajne, ale mężu znalazł sposób takiego masowania, że prawie ich nie czułam
trzymał mi lewą nogę mocno podciągniętą do ciała (zgiętą), a drugą ręką uciskał krzyże przy samym kręgosłupie

i o dziwo ból nagle znikał

więc polecam poszukiwania - a nóż się znajdzie sposób emotka



mam silnego męża, ale już widzę jak frunie przez całą ścianę jak nadchodzi skurcz, a ja mam zgiętą nogę emotka
0 0

Gość: grusia

#5364281 Napisano: 15.09.2012 05:10:41
Benasia co do bucików to ona ma takie miękkie zrobione jakby ze skaju a podeszwę mają z antyposlizgowego materiału (nie guma). Noga w nich swobodnie się zgina itd.

Agusia ja nie pisałam ze ona wtedy już skurczy nie czuła, okna ogólnie cały porod miała tylko lekkie bóle (tak czuła)choć ktg pokazywalo porządne skurczybyki . Jak przyszła duo szpitala i powiedziała ze do porodu chyba ale pewna nie jest bo lekko boli ale wody odeszły to usłyszała ze to pewnie jeszcze potrwa -a tam byli już 7 cm emotka . Przy parciu skurcze miałam i czułam normalnie w końcu wg nich się prze;) więc jak nie czułaś skurczy partych ?
0 0

Gość: katrin22

#5364333 Napisano: 15.09.2012 05:56:21
Bo Agusia miała znieczulenie to nie czuła emotka
0 0

agusia147

#5364344 Napisano: 15.09.2012 06:03:11
katrin22 napisał(a):

Bo Agusia miała znieczulenie to nie czuła emotka



Znieczulenie to już puściło, bo można było dostać tylko 3 dawki ;( jak dostałam pierwszą o 14, drugą o 16 i trzecią o 18, to o 22 to już było po znieczuleniu. Normalnie partych nie czułam w ogóle, jedyne uczucie to takie jakby mi się do wc chciało. Ale że już miałam dość to położne i lekarz kazały przeć.
0 0

Gość: grusia

#5364346 Napisano: 15.09.2012 06:04:54
A no chyba ze tak emotka . Ja już z partymi przyjechałam do szpitala;) nie było czasu na znieczulenie, zresztą jechałam z nadzieja ze uda mi się urodzić naturalnie i bez znieczulenia czyli tak jak za pierwszym razem, tylko nie sądziłam ze to będzie tak szybko. Niestety szybki poród nie ma tylko plusów, mam wrażenie że potrafi wyrzadzic więcej szkód niż taki trwający dłużej.
0 0

Gość: katrin22

#5364350 Napisano: 15.09.2012 06:10:29
grusia, a każda kobieta chciałaby szybki poród. Mój gin twierdził, że znieczulenie może opóźnić poród, bo rodząca może przestać współpracować. Ja jakbym rodziła sn to chyba chciałabym znieczulenie, ale tylko wtedy gdybym już niewytrzymywała. ZNajac życie i swój niski próg bólu to błagałabym o nie.
0 0

Gość: dianek

#5364351 Napisano: 15.09.2012 06:10:30
a ja sobie w ogóle nie wyobrażam rodzić ze znieczuleniem... chyba by mi to ze 3 dni wtedy zajęło (ale to moje zdanie i odnoszę do mojego porodu, który przebiegał dość sprawnie, chociaż jak mi balonik założyli to miałam ochotę gryźć emotka )

jeśli chodzi o szybki poród - sąsiadka rodziła 1,5h, na oksy, malutką córcię
ogólnie ok, ale nie zdążyła się porozciągać przez to że tak szybko i było szycia i szycia później emotka

0 0

Gość: katrin22

#5364355 Napisano: 15.09.2012 06:12:54
A słyszałyście o tym żelu, który ułatwia poród? ciekawe czy działa, ale cena powala...jakoś 500zł chyba kosztowało.
0 0