Nasz serwis prowadzony przez Adriana Pionkę wraz naszymi partnerami wymienionymi w Polityce
Prywatności wykorzystuje pliki cookies zapisywane na Twoim urządzeniu i inne technologie do
zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania
ruchu na stronie i w Internecie.
Przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między
innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie
loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i
dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach) jak
również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług Administratora. Dane te są przetwarzane do
czasu istnienia uzasadnionego interesu lub do czasu złożenia przez Ciebie sprzeciwu wobec
przetwarzania.
Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych
i/lub partnerom wymienionym w
Polityce
Prywatności.
Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz
prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie
bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia
sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu
Ochrony Danych Osobowych.
Gość: ziulkooo
zmień weterynarza
i karmę
malenka89
Postów 7292
Data rejestracji 10.06.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Weterynarz weterynarzowi nie równy, więc z własnego doświadczenia poleciłabym Ci iść z kotkiem do jakiegoś innego
Mojego psa też faszerowali różnymi antybiotykami, zastrzykami, była leczona nie na to, co powinna, aż w końcu trafiliśmy do dobrej kliniki, gdzie postawili prawidłową diagnozę już przy pierwszej wizycie
Kot teściowej miał coś podobnego, ale tylko na karku. Jakieś zastrzyki i maść pomogły
Będzie dobrze!
jola29k
Postów 2318
Data rejestracji 27.09.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane 4
Gość: jolcia12
ja też kupowałam paragon od anitkasc i wszystko przebiegło błyskawicznie,
być moze coś się stało, moze ona nie ma internetu albo jakis inny problem?
Nie ma co na razie panikować, sprawa na pewno się wyjasni.
aneta411
Postów 886
Data rejestracji 15.06.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Ja również kupowałam paragon u aniktasc - wszystko bezproblemowo. Myślę, że albo zamieszanie przedświąteczne na poczcie, albo coś Jej wypadło ważnego.
maria1980
Postów 2986
Data rejestracji 03.01.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Moja od póltora miesiąca zmaga się z chorobą ...dziś zapadła decyzja o położeniu jej w szpitalu.
slonecznik1309
Postów 3974
Data rejestracji 14.07.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane
my tez teraz walczymy z zapelniem płuc
ziolko
Postów 10414
Data rejestracji 06.01.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
czy wy naprawdę chcecie BANY?? bo ilość wpisów była zatrważająca, od dyskusji są inne tematy a nie robienie burdelu w tamtym
wyjątkowo wam podaruję, ale następnym razem nie będę taka miła i bany polecą jak jabłka z drzew
Gość: czarnygreg
anet
Postów 1101
Data rejestracji 27.08.2012
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Bardzo dziękuję za odzew, w takim razie pewnie coś losowego wypadło. Będę cierpliwie czekać
ziolko
Postów 10414
Data rejestracji 06.01.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
jeśli to był list polecony to możesz sprawdzić status na stronie poczty
jeśli dostaniesz ten numer
ktosiu
Postów 1210
Data rejestracji 08.09.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Potwierdzam. Byłam dziś na poczcie. Kolejka taaaka, że dawno nie widziałam podobnej. Mnóstwo paczek ludzie wysyłają w ostatniej chwili. Tych, którzy czekają na paragon ode mnie, też proszę o cierpliwość. Wkurza mnie to, że jutro znów tam muszę iść
C'est le moment ou jamais...
anet
Postów 1101
Data rejestracji 27.08.2012
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Przesyłka miała być wysłana listem zwykłym priorytetowym, takie idą szybko i niezależnie (wysyłałam w okresie okołoświątecznym nie raz). Ale bardzo dziękuję, wierzę, że osobie wypadło coś niespodziewanego, czasem tak się zdarza:)
ktosiu- ja też chora
ziolko
Postów 10414
Data rejestracji 06.01.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Gość: sarsaparilla
Kurka jak się nie ma towaru to się go nie wystawia i tyle, gdybym wiedziała, że tak mnie załatwi niczego bym u niej nie kupiła a potrzebne produkty miałabym już dawno w domu.
Chciałam napisać jej parę słów ale małż mnie (pewnie słusznie) uprzedził, żebym dała na luz bo dostanę starsze kosmetyki albo trochę sfatygowane jak się zacznę rzucać. Może i racja:/.
ziolko
Postów 10414
Data rejestracji 06.01.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Gość: sarsaparilla
A ja zrobiłam dziś 400 pierników, ha!:)))) Nie ma to jak dzień wolny;).
cc_investigator
Postów 4640
Data rejestracji 13.08.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane
mój kot jest alergikiem... Jak mu się, tzn. jej zje coś nieodpowiedniego to się zaostrza, ale w jednym miejscu, nad okiem. Drapie się niemiłosiernie, sierść tam wychodzi i skóra jest całą zaczerwieniona... Musi być na specjalnej karmie.
Gość: monika124
Kiedy, z jakiego numeru dzwonili, kto, o której...
A proszę, czy mogłabyś powiedzieć... to niby sama mam sobie dopowiedzieć.
Może jestem już za stara i podstawowe formy grzecznościowe wyszły z mody, ale i tak wkurza mnie to, że niektórzy nie potrafią głupiego proszę z siebie wydukać...
Gość: pysiek30
Mój kocurek kiedyś dostał uczulenia na środek do czyszczenia dywanów (dywan był czyszczony w pralni chemicznej). Najpierw strasznie się drapał, później od tego drapania zaczęły mu się robić rany na całym ciele, a później zaczęła mu wypadać sierść. W międzyczasie przeszedł kurację antybiotykową (jeździliśmy chyba przez dwa tygodnie na zastrzyki, bo sami wiecie jak to jest wmusić tabletkę w kota), smarowania jakimiś płynami i maściami. Kot w pewnym momencie był tak słaby, że dostawał jakieś kroplówki. Najgorsze jednak było to, że przez kilkanaście tygodni wyglądał jakby straszydło. Wyobraźcie sobie perskiego kota z sierścią tylko na czubku pyszczka, uszach i gdzienigdzie na łapkach. Reszta ciała skóra pokryta rankami, strupkami i dochodzącą do siebie skórą. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło, a kot niedawno obchodził swoje 11 urodziny