Wkurza mnie...

anialistopad

#5569249 Napisano: 30.01.2013 10:04:18
pola fajnie,ze tak sie kochacie i tyle lat jestescie razem,zobaczysz ten czas szybko zleci i zaraz,za chwilke bedziecie znowu razem emotka a ja to mojego poslalabym na marsa z karteczka do kosmitow by go odeslali za rok,tak mnie wkurza i to kazdego dnia. Zazdroszcze tym co maja swiety spokoj , i zyja sobie samotnie
0 0

Gość: emilka1705

#5569250 Napisano: 30.01.2013 10:04:32
pola jak tylko się ułoży zgarniasz wszystkich i grupowo się przeprowadzamy:) przecież konki w Anglii też muszą być dochodowe emotka sprawy tu pozamykasz i ryczeć więcej nie będziemy:)
0 0

Gość: pola731

#5569251 Napisano: 30.01.2013 10:05:25
kaki76 napisał(a):

pola fajnie,ze tak sie kochacie i tyle lat jestescie razem,zobaczysz ten czas szybko zleci i zaraz,za chwilke bedziecie znowu razem emotka a ja to mojego poslalabym na marsa z karteczka do kosmitow by go odeslali za rok,tak mnie wkurza i to kazdego dnia. Zazdroszcze tym co maja swiety spokoj , i zyja sobie samotnie


emotka
0 0

mia

#5569253 Napisano: 30.01.2013 10:07:05
asante napisał(a):

Mia, mój ojciec miał na to świetny argument: Ja niczego nie dostałem to dlaczego ja mam dzieciom dawać, nie mam zamiaru. No chyba, ze Wy dostaliście, to trzeba poszukać innego argumentu emotka


My niespecjalnie dostaliśmy, niemniej jednak ani moi rodzice, ani teściowie tak nie dziadowali, bo inaczej tego nie określę. emotka
Życie z debetem non stop na koncie ich nigdy nie dotyczyło i nie dotyczy. No i Bogu dzięki zresztą. emotka
0 0

Gość: pola731

#5569254 Napisano: 30.01.2013 10:07:19
idę sobie kawy zrobić , bo czekam na telefon kiedy M wyląduje , chce ktoś ?
0 0

Gość: pola731

#5569255 Napisano: 30.01.2013 10:09:08
mia napisał(a):

asante napisał(a):

Mia, mój ojciec miał na to świetny argument: Ja niczego nie dostałem to dlaczego ja mam dzieciom dawać, nie mam zamiaru. No chyba, ze Wy dostaliście, to trzeba poszukać innego argumentu emotka


My niespecjalnie dostaliśmy, niemniej jednak ani moi rodzice, ani teściowie tak nie dziadowali, bo inaczej tego nie określę. emotka
Życie z debetem non stop na koncie ich nigdy nie dotyczyło i nie dotyczy. No i Bogu dzięki zresztą. emotka


ja od zawsze z kredytem - żeby nie kredyt nie miałabym nic , przed słowem dziadowanie się bronię - częściej ten stan określam jako wegetację
0 0

asantesana

#5569260 Napisano: 30.01.2013 10:12:21
mia napisał(a):

asante napisał(a):

Mia, mój ojciec miał na to świetny argument: Ja niczego nie dostałem to dlaczego ja mam dzieciom dawać, nie mam zamiaru. No chyba, ze Wy dostaliście, to trzeba poszukać innego argumentu emotka


My niespecjalnie dostaliśmy, niemniej jednak ani moi rodzice, ani teściowie tak nie dziadowali, bo inaczej tego nie określę. emotka
Życie z debetem non stop na koncie ich nigdy nie dotyczyło i nie dotyczy. No i Bogu dzięki zresztą. emotka


Mój ojciec też nie cierpiał na brak pieniędzy, to był raczej taki czarny humor emotka
0 0

Gość: size

#5569263 Napisano: 30.01.2013 10:14:39
pola731 napisał(a):

czytam ten wątek i czytam - ile ludzi tyle historii, wiem ,że nie ja pierwsza i nie ostatnia - wiem,że dam radę, ale dziś mi ciężko - stara jestem i niby doświadczona a zachowuję się jak histeryczka
sorry, ze Wam tu nasmęciłam emotka




Nic nie nasmęciłaś.

Sama widzisz ilu nas tu z podobnymi doświadczeniami.
Strach, obawa, tęsknota zawsze wyglądają tak samo. Choć bywają różne okoliczności.

Głupie i normalnie straszne pospolite, ale jakże pasujące: (również do emilki)

- macie kobietki miłość bezgraniczną emotka

Daj Pola znać, jak wyląduje zdrowo emotka

I zrób kawki i dla mnie, poczekam z Tobą emotka
Będzie szybko i dobrze, zobaczysz.

0 0

sylzab2294

#5569267 Napisano: 30.01.2013 10:19:12
asante napisał(a):

mia napisał(a):

Boże, jak tu smutno... emotka

No to ja dołożę - czasy, kiedy były rozstania i wyjazdy już minęły.
Za to mnie wkurza nadchodząca starość i ciągły brak pieniędzy. Należałoby jakąś przyszłość dzieciom zapewnić, a jak tu myśleć o czymkolwiek jak się ledwo wiąże koniec z końcem? emotka


Mia, mój ojciec miał na to świetny argument: Ja niczego nie dostałem to dlaczego ja mam dzieciom dawać, nie mam zamiaru. No chyba, ze Wy dostaliście, to trzeba poszukać innego argumentu emotka


hehehe..u mnie to samo mawia moja tesciowa.heheh dokladnie slowo w slowo... emotka
0 0

Gość: emilka1705

#5569268 Napisano: 30.01.2013 10:19:19
to i ja proszę tylko z mlekiem:)
Chciałabym mieć kogoś z kim mogę pogadać jak tak tęsknię o tym co czuję....czego się boję...moja siostra jak dziś pamiętam jak płakała itd teraz kiedy szwagier kilka lat jest w PL zgrywa cwaniaka. Jakbym tylko miała wykończony dom nie paprałabym się w wyjazdach. Nie chcę cudów...chcę być razem....
0 0

Gość: pola731

#5569273 Napisano: 30.01.2013 10:27:06
emilka1705 napisał(a):

to i ja proszę tylko z mlekiem:)
Chciałabym mieć kogoś z kim mogę pogadać jak tak tęsknię o tym co czuję....czego się boję...moja siostra jak dziś pamiętam jak płakała itd teraz kiedy szwagier kilka lat jest w PL zgrywa cwaniaka. Jakbym tylko miała wykończony dom nie paprałabym się w wyjazdach. Nie chcę cudów...chcę być razem....


emilka1705 - jak będziesz chciała pogadać - pisz na privanotta , wiem co czujesz - choć wirtualnie przytulę

i jeszcze jedno napiszę - łatwiej obcemu powiedzieć co na sercu leży nic nie oczekując - czasem wyczuwam taką obawę , takie niewypowiedziane co ja jej powiem ?, jak pomogę ? co mogę zaoferować ?

ja nie oczekuję recept, rad ,zrozumienia
0 0

sylzab2294

#5569275 Napisano: 30.01.2013 10:27:56
pola731 napisał(a):

czytam ten wątek i czytam - ile ludzi tyle historii, wiem ,że nie ja pierwsza i nie ostatnia - wiem,że dam radę, ale dziś mi ciężko - stara jestem i niby doświadczona a zachowuję się jak histeryczka
sorry, ze Wam tu nasmęciłam emotka


nie smęcisz...jak widzisz większa większość Cię rozumie emotka emotka
0 0

klaudaa

#5569276 Napisano: 30.01.2013 10:29:51
herbatke tez parzycie?ja chetnie ech moze jutro jakas wielka wygrana wpadnie? mowia zeby wygrac trzeba grac wiec gram:)....powodzenia
0 0

Gość: size

#5569278 Napisano: 30.01.2013 10:31:47
emilka1705 napisał(a):

to i ja proszę tylko z mlekiem:)
Chciałabym mieć kogoś z kim mogę pogadać jak tak tęsknię o tym co czuję....czego się boję...moja siostra jak dziś pamiętam jak płakała itd teraz kiedy szwagier kilka lat jest w PL zgrywa cwaniaka. Jakbym tylko miała wykończony dom nie paprałabym się w wyjazdach. Nie chcę cudów...chcę być razem....



Kurczę, jeszcze coś dodam, choć za dużo jak na mnie na raz i czuję się nieswojo trochę.

Każdy intuicyjnie wie co robić, uda Wam się start tam --> Mąż dostanie pewną pracę (trzymamy kciuki) to lećcie za Nim. Tam budujcie przyszłość --> WSPÓLN¡. To jest ryzyko, ale o wiele mniejsze, niż mielibyście podjąć z Mężem tutaj. Zawsze możecie pomyśleć o powrocie. Pisałaś, że byliście wspólnie w UK, więc pewnie wiesz jak wygląda życie ZA.

Tak myślę, że warto wykorzystywać wszystkie okazje, które się przytrafiają - a jak istniałaby możliwość, że wspólnie, to tym bardziej

emotka

Ps. Dom możecie wynająć.
0 0

Gość: emilka1705

#5569279 Napisano: 30.01.2013 10:33:27
Jak tylko coś będzie coś nie tak będę pisać:) przypuszczam, że długo nie będziesz czekać. Jeśli chodziłabym do pracy to jakoś pewno by leciało, atak to siedzę w domu i pierdzieli się w głowie...

ps. wkurza mnie jeszcze to, że mam egzamin na prawko 11 i wiem, że nie zdam...wszyscy tylko gadają jak to ciężko zaliczyć...:( to będzie drugi-ostatnio już na placu poległam. Tutaj na miejscu(małe miasteczko) jeżdżę ile wlezie byle się nie odzwyczaić...
0 0

Gość: emilka1705

#5569284 Napisano: 30.01.2013 10:40:16
size napisał(a):

emilka1705 napisał(a):

to i ja proszę tylko z mlekiem:)
Chciałabym mieć kogoś z kim mogę pogadać jak tak tęsknię o tym co czuję....czego się boję...moja siostra jak dziś pamiętam jak płakała itd teraz kiedy szwagier kilka lat jest w PL zgrywa cwaniaka. Jakbym tylko miała wykończony dom nie paprałabym się w wyjazdach. Nie chcę cudów...chcę być razem....



Kurczę, jeszcze coś dodam, choć za dużo jak na mnie na raz i czuję się nieswojo trochę.

Każdy intuicyjnie wie co robić, uda Wam się start tam --> Mąż dostanie pewną pracę (trzymamy kciuki) to lećcie za Nim. Tam budujcie przyszłość --> WSPÓLN¡. To jest ryzyko, ale o wiele mniejsze, niż mielibyście podjąć z Mężem tutaj. Zawsze możecie pomyśleć o powrocie. Pisałaś, że byliście wspólnie w UK, więc pewnie wiesz jak wygląda życie ZA.

Tak myślę, że warto wykorzystywać wszystkie okazje, które się przytrafiają - a jak istniałaby możliwość, że wspólnie, to tym bardziej

emotka

Ps. Dom możecie wynająć.




wiesz wróciliśmy tutaj w sumie chyba z głupoty. Była taka sytuacja, że ja w szpitalu 35 tydz ciąży z zapaleniem nerek, a męża firma bum padła i w jeden dzień poleciało 1200osób. Pierwszą reakcją był powrót do PL bo mamy gdzie mieszkać, kasy trochę odłożone. Ja musiałam lecieć już bo nie wpuszczą później na samolot. Kurcze i tą pierwszą pracę mąż dostał tak łatwo, że pomyśleliśmy dzidzi będzie mieć 3 miesiące i wracamy do UK. Niestety kryzys w lotnictwie (w którym mąż pracuje) spowodował brak miejsc pracy:( i tak zostaliśmy na ponad 3 lata....co chwilę marząc o wyjeździe...
0 0

Gość: size

#5569301 Napisano: 30.01.2013 11:13:31
emilka1705 napisał(a):



wiesz wróciliśmy tutaj w sumie chyba z głupoty. Była taka sytuacja, że ja w szpitalu 35 tydz ciąży z zapaleniem nerek, a męża firma bum padła i w jeden dzień poleciało 1200osób. Pierwszą reakcją był powrót do PL bo mamy gdzie mieszkać, kasy trochę odłożone. Ja musiałam lecieć już bo nie wpuszczą później na samolot. Kurcze i tą pierwszą pracę mąż dostał tak łatwo, że pomyśleliśmy dzidzi będzie mieć 3 miesiące i wracamy do UK. Niestety kryzys w lotnictwie (w którym mąż pracuje) spowodował brak miejsc pracy:( i tak zostaliśmy na ponad 3 lata....co chwilę marząc o wyjeździe...



Akurat wtedy postąpiliście zdrowo i profilaktycznie. I dobrze. Większość z nas, mając za m-c urodzić, dałaby nogę w sprawdzone miejsce emotka

A że tak się ułożyło...

To nie tak, że mam dzień pocieszania, ale sama miałam wiele kup na drodze, i każda z tych kup, po czasie - rok, dwa - miała inny wymiar - wręcz stała się podmiotem - oczekiwanym. I przysłużyła się na kolejne lata.

I dała coś - lepszy plan, lepsze kalkulacje i lepsze perspektywy. Mam nadzieję, że u Was będzie podobnie.

Kochasz faceta i wzajemnie, bo widać - dostaniesz sygnał na życie z Nim -> TAM - leć.
A teraz spokój/bez płaczu/wzięcie w garść i e-konki emotka

Zobaczysz, zaplanujecie i zrealizujecie wszystko co chcecie. Najwyżej się chwilę odwlecze emotka

Ps. Mam koleżankę w Anglii, narzekała na szpitale i opiekę. Może to akurat ten Wasz plus powrotu na tę chwilę do Polski?



0 0

Gość: pola731

#5569309 Napisano: 30.01.2013 11:23:21
idę spać , dzięki że jesteście
0 0

trebor1

#5569310 Napisano: 30.01.2013 11:23:26
wkurza mnie,że mój dzisiejszy sposób na regenerację po ciężkim dniu, w postaci pół godzinnej drzemki, samorzutnie przeistoczył, się w dwu i pół godzinną, i ... oto się obudziłem emotka , (więc jakby co mam paragon na zbyciu na Palmolife)
0 0

mia

#5569311 Napisano: 30.01.2013 11:24:14
Size, moja przyjaciółka od lat mieszka w Anglii (zresztą wyszła za mąż za Anglika) i klnie ich opiekę zdrowotną w żywe kamienie.
W porównaniu do ichniej to podobno nasza państwowa służba zdrowia to bajka. Zresztą fakt faktem, ze gdyby nie jej niewyparzona buzia i siła przebicia, to już by pod ziemią leżała. Tak się tylko (aż?) na chemii skończyło, odpukać.

Dobranoc wszystkim zmartwionym, smutnym i zatroskanym emotka
Już jest nowy dzień - może przyniesie nam coś dobrego? emotka
0 0