Nasz serwis prowadzony przez Adriana Pionkę wraz naszymi partnerami wymienionymi w Polityce
Prywatności wykorzystuje pliki cookies zapisywane na Twoim urządzeniu i inne technologie do
zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania
ruchu na stronie i w Internecie.
Przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między
innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie
loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i
dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach) jak
również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług Administratora. Dane te są przetwarzane do
czasu istnienia uzasadnionego interesu lub do czasu złożenia przez Ciebie sprzeciwu wobec
przetwarzania.
Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych
i/lub partnerom wymienionym w
Polityce
Prywatności.
Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz
prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie
bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia
sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu
Ochrony Danych Osobowych.
dolly
Postów 8954
Data rejestracji 01.09.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
freyja88
Postów 2988
Data rejestracji 20.07.2013
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Wypowiedź była edytowana 1 raz.
barszcz
Postów 2199
Data rejestracji 22.03.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
dolly
Postów 8954
Data rejestracji 01.09.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
freyja88
Postów 2988
Data rejestracji 20.07.2013
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Nie ma co się też zamykać na innych, bo różne doświadczenia miałam. Raz zapukał do mnie Pan z chlopcem z prośbą o pieniążki, bądź coś do jedzenia. Kasy nie mialam, bo nie mialam dochodu (Czasy kiedy uczylam się i mieszkałam z mamą), więc wzięlam reklamowkę i wlożylam do niej pol chleba, parę pomidorów, trochę wędliny i sera, serki topione, pomarańcze, jablka i coś tam jeszcze wyciagnęlam z lodówki. Tak dziekowali, po rękach chcieli calować...
Przyszla pora wyjścia z psem, winda nie dziala, więc idę schodami i coż zobaczylam? Rozwalone reklamowki (bylo ich wiecej), jablka turlają sie po schodach, chleb porozrzucany...wścieklizny normalnie dostałam.
Inna sytuacja: Byłam z chłopakiem w zoo. Usiedliśmy przy stoliku-piwko, kielbaska i podchodzi do Nas żebrak. Ja już po doświadczeniu z oszustami od razu odganiałam gościa mowiąc, ze nic mu nie dam, bo zaraz pójdzie do sklepu i kupi flaszkę. Mój chlopak wstał, podszedł do niego, podeszli razem do kasy i kupil mu zestaw obiadowy. Tak jadl jakby to ostatni jego posilek w życiu był. Po zjedzieniu podszedl do nas i dziękował.
Wyobraźcie sobie jak zalałam sie wstydem, zasnąc potem nie moglam
Teraz jak mam to dam, dla czystego sumienia. Mowi, ze na chleb, więc staram sie wierzyć, że pójdzie do sklepu i ten chleb kupi.
Wypowiedź była edytowana 2 razy.
cudaczek121
Postów 6795
Data rejestracji 28.02.2006
Punkty karne 1
Konkursy dodane
https://poznaj.to/rejestracja?r=qYGwG
http://greenpanth...pl/?rf=fe7923290ef74
http://rejestracj...apros.htm?u=76199977
https://panel.dem...2421eee602a151c9a17/
mdepfs
Postów 1076
Data rejestracji 03.08.2015
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Zadzwonił rano, zapytał czy jest ktoś w domu. Ja na to tak,tak, bo przecież tata jest w domu. Na wszelki wypadek zadzwoniłam do taty, który jak się okazało wyszedł na godzinę. Więc ja szybko do kuriera, że przepraszam, ale nie ma nikogo... A TEN Z WIELKIM FOCHEM i łaską, że mi w ogóle odpowie na moje pytania (więc do końca nie wiem co to za przesyłka, tylko moje domyślenia, że wedel, bo nie raczył już ze mną rozmawiać), że może przyjedzie drugi raz i rzucił prawie że słuchawką... Chciałabym dopytać co to, gdzie mogę odebrać, jaka firma kurierska, albo żeby zostawił u fryzjerki na dole w bloku.. a tu foch, klops i nic sie nie dowiedziałam. Za to dzięki temu na koniec pokłóciłam się z chłopakiem, który sfochował się na mnie, że nic się nie dowiedziałam... tak od pa***ta, który nie raczył ze mną normalnie porozmawiać... super.
Do tego konwój się w pracy spóźnia, chyba będę muisiała przez nich kiblować.
No i moja wspaniała koleżanka wypisała błędnie umowę z moją klientką...
Ekstra koniec roku.
I make my own luck.
***
Gość: siasiolka
bidulka.. "kto ma miękkie serce ten musi mieć twardą du**" ;)
sytuacji z kuzynką współczuję.. takie rozczarowanie boli najbardziej..
Ja, nauczona podobnymi doświadczeniami, w święta podarowuję drobiazgi - kupione
Miałam dość takich rozczarowań lub obrabiania cenzura: "podarowała aparat niby za 3 i pół tysiaka i myśli, że będę ją po rękach całować? przecież wiem, że kosztowało ją to góra 3 batony. Mogła już mi lepszy model wygrać" - komentarz kuzyna na osiemnastkowy prezent (marzył o aparacie)
od tamtej pory otrzymuje ode mnie porcelanowe kubki z głupimi napisami, do środka pakuję paragon z ceną i karteczkę z napisem: nie wygrałam tego ale z sercem wyszukałam na sklepowej półce.. Będę mu tak robić do póki mnie nie przeprosi. Swoją opinie o aparacie wygłosił na stojąco przy stole pełnym gości.
Wypowiedź była edytowana 1 raz.
freyja88
Postów 2988
Data rejestracji 20.07.2013
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Bardzo dobrze robisz, może się smarkacz nauczy
dolly
Postów 8954
Data rejestracji 01.09.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Nie ma sie co dziwic, skoro raz trafi sie na oszusta, to sila rzeczy innych traktuje sie juz gorzej.
Pojechalam kiedys do tesco, a jeżdżę poznymi wieczorami, wiec ciemno juz i podszedl człowiek, czy moge dac na bulki. Powiedzialam od niechcenia, ze nie dam, ale jak chce to moge mu kupić, ale dopiero ide, wiec troche sie zejdzie, z godzinę na pewno.
Robiac zakupy powkladalam dodatkowo rzeczy dla Niego, te ktore sami jemy, zeby sie nie zmarnowały w razie czego.
Przy kasie rodzielilam do drugiej siatki i poszlam do auta. Pakujac rzeczy, widzialam katem oka jak siedzi pod sklepem z drugim.
Zobaczyl mnie, wstal, podszedł, odwrocilam sie wyciagajac do Niego siatkę, bez słowa. Wziął, powiedzial normalne dziekuje, podszedl do kolegi. Wtedy tamten wstal i poszli...
dolly
Postów 8954
Data rejestracji 01.09.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Gość: czarnygreg
Gdyby mój syn tak się zachował dostałby porządną nauczkę,
Bardzo dobrze robisz! Tylko tak dalej, może kiedyś do tępego łba dotrze. A jego rodzice? Ja spaliłabym się ze wstydu i gorąco przepraszała, ze gość został w moim domu tak potraktowany.
Mnie sie zdarzało podarować wygrane rzeczy ale zawsze reakcja była bardzo miła.
Gość: siasiolka
Mój mąż wstał i powiedział, że przez jego rozczarowanie jest nam przykro więc chciałby podarować mu coś co jest warte więcej niż 3 batony - tylko prosi o zwrot aparatu. Gagatek podał karton z aparatem, a tż wyjął z torby 2 bilety do kina.. wręczając mu je powiedział: kosztowały 4 dychy, doceń to!
Wypowiedź była edytowana 3 razy.
gosposia07
Postów 380
Data rejestracji 15.11.2014
Punkty karne 0
Konkursy dodane
freyja88
Postów 2988
Data rejestracji 20.07.2013
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Gość: siasiolka
.. ale niesmak i tak pozostał
androm
Postów 2341
Data rejestracji 09.02.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Choćby to był i rower za tysiaka.
Gość: siasiolka
:D
androm
Postów 2341
Data rejestracji 09.02.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
freyja88
Postów 2988
Data rejestracji 20.07.2013
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Medal dla męża
Wypowiedź była edytowana 3 razy.