Konkursowiczki w ciąży

Gość: dianek

#5285188 Napisano: 13.07.2012 06:23:51
hm... a jak ktoś najpierw chodzi a później raczkuje? ja raczkować zaczęłam jak miałam 2,5 roku emotka chodziłam duuużo wcześniej

a jakoś z czytaniem i pisaniem nie miałam problemów (mając ledwo skończone 5 lat sama łyknęłam Dzieci z Bullerbyn)
0 0

Gość: nniewidzialnaa

#5285191 Napisano: 13.07.2012 06:26:17
a ja jestem leworęczna i piszę ładnie emotka
a mój Mateusz używa obu rąk, z taką samą chęcią emotka
0 0

Gość: katrin22

#5285195 Napisano: 13.07.2012 06:27:27
dianek napisał(a):

hm... a jak ktoś najpierw chodzi a później raczkuje? ja raczkować zaczęłam jak miałam 2,5 roku emotka chodziłam duuużo wcześniej

a jakoś z czytaniem i pisaniem nie miałam problemów (mając ledwo skończone 5 lat sama łyknęłam Dzieci z Bullerbyn)


dianek ja Dzieci z Bullerbyn przeczytałam 3 razy emotka A chodzić na czworaka chyba wszystkie dzieci portrafią.
Tylko ciekawe do kiedy ono musi zacząc raczkować, by potem móc się dobrze rozwijać emotka
0 0

Gość: grusia

#5285204 Napisano: 13.07.2012 06:29:54
Są badania, które dowodzą, iż spory procent dzieci, które pominęły etap raczkowania w rozwoju ma problemy w nauce czytania czy pisania

Nie pisze ze wszystkie dzieci przeciez tylko ze duzy odsetek emotka .Chodzi o zupelny brak etapu raczkowania. No i jesli rodzice odpowiednio stymuluja rozwoj malucha to raczkowanie mozna ominac.Zreszta w internecie sporo na ten temat emotka Ja tam wole jak mi dzieci niczego nie przeskakuja emotka Mloda tez zachecalismy do raczkowania emotka
0 0

Gość: grusia

#5285224 Napisano: 13.07.2012 06:35:20
A ja mialam w szkole dwie kolezanki ktore nie umialy czworakowac - na wf'ie mialy zawsze z tym problem, nie kumaly ze lewa reka-prawa noga i odwrotnie emotka .Nie ukrywam prymuskami tez nie byly.Nikt nie mów ze dziecko MUSI raczkowac ale ze dobrze by bylo aby przeszło ten etap emotka

Tu jest tez fajny artykuł :
http://emaluszki.pl/580_Raczkowanie.html
0 0

beata21

#5285238 Napisano: 13.07.2012 06:46:02
Moja corka nie raczkowala i jest zdolnym dzieckiem, szybko uczy sie nowych rzeczy, uwielbia puzzle (swoja pierwsza ukladanke dostala przed drugimi urodzinami i wszyscy bylismy w szoku jak sprawnie idzie jej dopasowywanie elementow)
Synek natomiast raczkowal od 9 miesiaca w zasadzie do roku, pozniej juz samodzielnie stawial pierwsze kroczki, teraz ma 16 miesicy (choc przeszedl powazna operacje wszedzie Go pelno emotka
Kazde dziecko ma swoje tempo rozwoju, ze tak powiem i nie ma co przymuszac na sile
0 0

Gość: grusia

#5285248 Napisano: 13.07.2012 06:51:49
Wam czasem cos napisac ... teraz kazda na sile bedzie mi udowadniac ze raczkowanie czy jego brak niczego nie zmienia emotka .
0 0

benasia

#5285257 Napisano: 13.07.2012 06:58:58
właśnie zgadzam się z dziewczynami, teorie teoriami a i tak sa wyjątki albo teorie przechodza do lamusa bo są potem nowe badania które mówią co innego emotka
za 20 lat może sie okazać że dzieci które nie raczkowały są mądrzejsze emotka
Ale co tam tak czy siak nie będę zmuszac dziecko - chciałabym by raczkował ale wszystko w swoim tempie, jeśli bedzie chciał to będzie raczkował a jak nie to nic na siłę.
0 0

Gość: dianek

#5285266 Napisano: 13.07.2012 07:03:37
grusia, bo to polski naród taki jest emotka emotka
Polak mądry po szkodzie, wszelkie sugestie że na coś należy uważać są niemile widziane emotka

a tak serio - ja już sobie temat zagłębiam - do kolacji emotka i dziękuję za poruszenie, bo czytam właśnie że jednak warto zwrócić na to uwagę

przy okazji - ponawiam pytanie - czy mógłby ktoś pomóc?

dianek napisał(a):

dziewczyny, bardzo proszę o radę

mamy wózek Bugaboo Cameleon
gondolka jest bardzo wąska i młody się w niej denerwuje, w dodatku kopie nogami i łazi góra-dół marudząc że dotyka głową lub stopami końców wózka...

i zaczęliśmy się zastanawiać nad zmianą na spacerówkę

młody oczywiście nie siedzi, chociaż bardzo by chciał
to jest spacerówka kubełkowa - dziecko siedzi w niej jak w foteliku samochodowym

tutaj jest ten wózek opisany: http://www.bobowo...php?products_id=1378 na dole są dwa filmiki, szczególnie ten drugi obrazuje ustawienie spacerówki w pozycji leżącej

proszę zerknijcie na nie i powiedzcie mi czy mogę już Bernarda przełożyć do spacerówki czy zdecydowanie na to za wcześnie (w pozycji leżącej spacerówki jest niemal w identycznej pozycji jak w foteliku samochodowym, a nawet ciężar nie jest na pupie, tylko na pleckach)


0 0

benasia

#5285279 Napisano: 13.07.2012 07:11:55
wydaje mi sie dianek po obejrzeniu drugiego filmiku że możesz go włożyc do spacerówki. Przecież i tak najpierw bedzie lezał. Nie wiem czy faktycznie ona sie calkiem w lini prostej rozkłąda czy tylko do sciagniecia jej z stelaża ale wydaje mi sie że będzie wtedy ok i Bernardzik będzie mogł na leżąco jeździć.
Swoją drogą dziwny ten wózek emotka
0 0

beata21

#5285292 Napisano: 13.07.2012 07:21:28
grusia napisał(a):

Wam czasem cos napisac ... teraz kazda na sile bedzie mi udowadniac ze raczkowanie czy jego brak niczego nie zmienia emotka .


Nie chce niczego udowadniac emotka
Wypowiedzialam sie z mojego punktu widzenia na przykladzie moich dzieciaczkow
Wiem, ze dzieci powinny raczkowac, wtedy lepiej dla nich, ale w niektorych przypadkach teoria swoje, a zycie swoje i nie ma co tego na sile zmieniac
0 0

Gość: grusia

#5285294 Napisano: 13.07.2012 07:23:54
dianek napisał(a):

grusia, bo to polski naród taki jest emotka emotka
Polak mądry po szkodzie, wszelkie sugestie że na coś należy uważać są niemile widziane emotka

a tak serio - ja już sobie temat zagłębiam - do kolacji emotka i dziękuję za poruszenie, bo czytam właśnie że jednak warto zwrócić na to uwagę



Ano masz rację emotka

Co do wózka to mozesz chyba sprobowac skoro gondola juz przestaje wystarczac.Choc wg mnie osobiscie jakos dziwnie wyglada siedzisko kubelkowe i do tego w pozycji lezacej ( pollezacej juz co innego ). Ciekawa jestem jak sie bedzie sprawowalo siedzisko kubelkowe zwlaszcza na dluzsze wypady i do spania. Moje dzieci tez przenioslam do spacerowki gdy jeszcze nie siedzialy samodzielnie jednak mialam rozkladaną na płasko.
0 0

benasia

#5285299 Napisano: 13.07.2012 07:31:14
Mikołaj się przeniósł na stałe do spacerówki pod koniec kwietnia czyli jak miał 6 miesiecy emotka
0 0

Gość: katrin22

#5285314 Napisano: 13.07.2012 07:37:00
Mój Kuba też leżał w spacerówce, teraz sobie siedzi, a jak zmęczony to rozkładam i sobie śpi. W domu też czasem ululam Go w wózku.

grusia ja także niczego nie udowadniam, tyle tych teorii, że głowa boli emotka
A czy Kuba będzie sobie raczkował, czy dalej zostanie na etapie kilka czworaków i pełzanie, to nic nie poradzę, bo każde dziecko jest inne.

A artykułów jest tysiące i każdy pediatra/ profesor ma swoje teorie, więc traktuję je z przymróżeniem oka
emotka
0 0

Gość: agasiam

#5285333 Napisano: 13.07.2012 07:53:45
Dziewczyny my już nad morzem i pada. Jest zimno i niefajnie.
Dianek a ta spacerówka ma jakiś daszek ?
0 0

Gość: eywa

#5285335 Napisano: 13.07.2012 07:54:52
o proszę jaki fajny temat:)
ja myślę,że czasem udowadniamy sobie coś na sile, na swoim przykładzie piszę, jak mi miala nie raczkowała, to też tlumaczyłam sobie,że nie wszyscy muszą itd, a jednak w pewnym momencie się zawzielam i tak zaczęłam stymulować (poprzez jedną ulubioną zabawę Natki) no i zaczęła w wieku 10 miesiecy, czyli najpierw chodzila przy meblach a potem dopiero raczkowała:) jednak skłaniam się ku temu,że to ważny etap i że łatwo odpuszczamy stymulacje mysląc właśnie,że nie wszyscy musza, a czasem trochę pracy trzeba w to włożyć i się udaje:)

a wózek, kurcze mimo,że sliczny,ale totalnie do mnie nie przemawiają te kubelkowe spacerówki, no za nic się przekonać nie mogę do nich:)
0 0

Gość: katrin22

#5285345 Napisano: 13.07.2012 08:02:18
eywa też myślę, że to ważny etap rozwoju dziecka, ale myślę, że nie każde dziecko da się namówić do raczkowania. Wiadomo, że trzeba zachęcać, choćby dla rozwoju fizycznego.
0 0

agusia147

#5285416 Napisano: 13.07.2012 08:38:49
agasiam napisał(a):

Dziewczyny my już nad morzem i pada. Jest zimno i niefajnie.
Dianek a ta spacerówka ma jakiś daszek ?



My nad morzem od soboty. W okolicach Trzęsacza i Rewala. Jutro zmieniamy miejscowość na Grzybowo koło Kołobrzegu. Pogoda dziś coś nawaliła, ale dopiero koło 17. Wcześniej było troszkę słońca, że nawet zdążyliśmy pójść do innej miejscowości na rybkę. Mam nadzieję, że pogoda się poprawi.

Odnośnie wózka, to Kamil jeździ w spacerówce takie rozkładanej na płasko już od kiedy się ciepło tylko zrobiło.
0 0

jorunn2010

#5285458 Napisano: 13.07.2012 09:07:29
raczkowanie jest dobre, bo integrują się dwie półkule mózgu.
w przypadku dzieci z zaburzeniami- dzieci które już chodza - stosuje się terapię polegającą na raczkowaniu.
Natomiast brak raczkowania w przypadku zdrowych dzieci nie wpływa w zaden sposób na ich rozwój, jest wręcz obojętne
0 0

leoniu

#5285476 Napisano: 13.07.2012 09:23:02
Co wy z tą leworęcznością, że trudniej??? Powiem szczerze, że te wszystkie super-wspaniałe przyrządy dla leworęcznych, to w większości przypadków o kant nie powiem czego można trzasnąć... Równie sprawnie działają te dla praworęcznych, a są tańsze emotka
Z tym pisaniem, to może i prawda, bo ja piszę tak, ze czasami nie mogę siebie rozczytać emotka ale to raczej efekt tego, że matka moja (polonistka) wyszła z zalożenia, że mam pisać mądrze, a nie ładnie
emotka
I tak sobie myślę (ale tylko myślę), że u nas ta leworęczność to jest chyba genetyczna. Bo leworęczny (ale przestawiony) był dziadek i kuzyn...
Tak na marginesie: nie ma nic gorszego niż przestawianie dziecka, by pisało prawą ręką!!!
0 0