Konkursowiczki w ciąży

beniaminowa

#5299904 Napisano: 24.07.2012 09:58:34
Katrin ja też myślę że to ząbki. Mój tak ma. Jak zaczyna ząbkować od razu ma rzadkie i straaasznie śmierdzące kupy. Normalnie robi jedną kupę dziennie a przy ząbkowaniu jest ich 3-5 i momentalnie go odparzają emotka
0 0

Gość: katrin22

#5299922 Napisano: 24.07.2012 10:28:07
no właśnie dolly niby nic takiego nie podałam, ale same nowości emotka

beniaminowa mój też był odparzony emotka choć pupkę za każdym razem myłam, pomogła maść sudocrem, teraz już ma normalną pupinkę.

Czyli to raczej od ząbków, bo jakby było zatrucie to trwałoby to może dłużej.
0 0

Gość: dianek

#5299963 Napisano: 25.07.2012 05:49:42
Kasiu,
Pepti to nie mleko, a preparat żywieniowy. Z mleka to ono nie ma niestety nic.

Z tego co mi tłumaczył alergolog - dziecko do końca 3 miesiąca ma bardzo wrażliwy i niedojrzały układ trawienny. Po skończeniu 3 miesięcy działa on już znacznie lepiej, dlatego po 4 miesiącu prawie wszystkim dzieciom spokojnie można podawać owoce czy kaszki ryżowe.

Układ trawienny i odpornościowy takiego malucha bardzo intensywnie się uczy zwłaszcza przez pierwsze pół roku i zapamiętuje jak co trawić, przed czym się bronić (toksyny), co wchłaniać szybciej, co wolniej etc.

Podając przez dłuższy czas maluchowi preparaty typu Pepti czy Nutramigen zapamiętuje on sobie aha, tak wygląda mleko i tak się je trawi - tym czasem takie Pepti to pozbawiony naturalności produkt zawierający składniki pokarmowe w najprostszej postaci. Gdy się takiemu maluchowi później poda cokolwiek innego z większą ilością białka - skończy się reakcją alergiczną lub po prostu biegunką, bo układ trawienny przyjmie to jako sunstancję wrogą, nieprawidłową, której trzeba się jak najszybciej pozbyć.

Problem jest również z wchłanianiem substancji odżywczych z innych produktów - układ trawienny peptiowego brzdąca nie potrafi rozbijać i wchłaniać bardziej złożonych substancji i efektem jest wydalanie większości związków odżywczych (w tym bardzo ważnych kwasów DHA)

Więc zdecydowanie lepiej jest jak najwcześniej próbować wprowadzać zwykłe mleka modyfikowane. Lekarz stwierdził, że wysypka czy rzadsze kupki to nic nadzwyczajnego. Jeśli dziecko ma ostrzejsze reakcje alergiczne typu puchnięcie, wymioty czy gwałtowne biegunki (non stop pełna pielucha, kupki z niestrawionym pokarmem) to wtedy dopiero trzeba wracać do poprzedniego mleka.

A tak to (cytuje lekarza): biegunka? kaszki ryżowej (nie mleczno-ryżowej - te alergicy powinni omijać), dalej biegunka? 2 dni bez mleka dziecku nie zaszkodzą
wysypka? Fenistil sobie kupić katar? jak kaszle to do pediatry żeby osłuchał, jak będzie przez tydzień czy dwa smarkał to nie umrze

;)

i jedna ważna sprawa - Kasiu, czy Wy przechodzicie od razu na zwykłe mleko? Nam lekarz kazał koniecznie przechodzić stopniowo -po Pepti na mleka hipoalergiczne (HA) i dopiero po nich na zwykłe (bo przeskok od razu na te złożone białka może mieć gwałtowne efekty uboczne)

my dzisiaj podaliśmy nad ranem pierwszy raz Bebilon HA - na razie cisza chociaż młody pluł tym mlekiem, musiałam kaszki dorzucić emotka coś mu nie smakuje emotka
0 0

Gość: grusia

#5299968 Napisano: 25.07.2012 06:12:37
Katrin juz od miesiaca podaje Bebilon co 2 dzien po iles tam ml no i teraz kaszki mleczno-ryzowe wiec tego szoku byc nie powinno, no i widac ze mlody juz na pewno az tak uczulony nie jest skoro nie widac skutkow podawania tych produktow. Co do samego przeskoku Pepti zwykle - podobno zalezy wiele od stopnia alergii.Nas sie pytano o obciazenia rodzinne i na tej podstawie zarzadzila przejscie na zwykle mleko -systematycznie ale dosc spokojnie.Podobno w pewnym wieku organizm duzo latwiej moze poradzic sobie z taka zmiana niz pozniej.Byc moze chodzi o to zapamietanie organizmu. Uwazam ze powinnas Katrin powaznie pogadac z lekarzem. Szkoda ze gdy pierwszy raz zaczelas prowokacje to pozniej ja przerwalas i wrocilas znow do Pepti jak Kuba byl chory - teraz pewnie mialabys z glowy zabawy z mlekiem. Dermatolog przepisal nam dwie masci-taka witaminowa na mniejsze zmiany i na mocne Advantan. Powiedzial ze lepsza chemia co jakis czas ( Advantan do mocna masc ) niz podawanie jej ( chemii ) dziecku non stop ( tu mial na mysli mleko ).
0 0

Gość: dianek

#5299978 Napisano: 25.07.2012 06:34:31
Grusia, w takim razie może faktycznie to przejście przez mleka HA dla nas, to przez obciążenia genetyczne. Lekarz wypytał o przebieg nietolerancji laktozy u mojego męża (nie wyrósł z niej całkowicie) i porównywał z przebiegiem u młodego.

Podobno alergia na białka to sprawa dość błaha, która szybko przechodzi, natomiast nietolerancja laktozy pozostawia uszczerbek na całe życie (stany zapalne jelit przy kontakcie z laktozą) - stąd może ta ostrożność.



0 0

benasia

#5300015 Napisano: 25.07.2012 07:33:12
no coż wspólczuje wam dziewczyny tych zabaw z mlekami i przechodzenia z jednych na drugie...
no ale cóż dla dobra dzieci trzeba emotka

ale ciekawi mnie co z dziećmi które piją mleka typu nutramigen np do 1 -roku lub dłużej emotka
0 0

benasia

#5300018 Napisano: 25.07.2012 07:34:54
a i pytanie z innej beczki: czy cukinię dla maluchów gotujecie/podajecie w/z skórką/ce? bo tak czytałam na necie i tak zrozumiałam ale zupełnie nie wiem bo ja bym obrała...

i co do żółtka - gotujecie na twardo, na miękko czy pół miękko tzn do jedzenia? i w jakiej postaci dajecie do zupki?
0 0

Gość: grusia

#5300192 Napisano: 25.07.2012 09:18:00
Ja cukinie poki co obieram.
Co do mleka - wszystko zalezy od stopnia alergii. Na pewno powinno sie zrobic prowokacje by sprawdzic czy aleria przypadkiem nie ustala ok 4-6 miesiaca zycia.
Ja jajko albo gotuje na twardo i rozdrabniam albo wrzucam surowe do zupki czy sosiku i zagotowywuje.
0 0

Gość: grusia

#5300199 Napisano: 25.07.2012 09:23:56
dianek napisał(a):

Grusia, w takim razie może faktycznie to przejście przez mleka HA dla nas, to przez obciążenia genetyczne. Lekarz wypytał o przebieg nietolerancji laktozy u mojego męża (nie wyrósł z niej całkowicie) i porównywał z przebiegiem u młodego.

Podobno alergia na białka to sprawa dość błaha, która szybko przechodzi, natomiast nietolerancja laktozy pozostawia uszczerbek na całe życie (stany zapalne jelit przy kontakcie z laktozą) - stąd może ta ostrożność.



Prawdopodobnie. U nas ani ja ani mąż nie mamy alergii na mleko ( choc jest bylo podejrzenie ze ja w dziecinstwie mialam dlatego teraz nie moge pic mleka bo od razu biegunka,bol itd), jestem uczulona glownie na wszelkie trawy, grzyby i jad niektorych owadów itp. Mała miała niewielką nietolerancję laktozy, Delicol dzialal cuda wtedy emotka .
0 0

Gość: bubulina

#5300215 Napisano: 25.07.2012 09:34:28
Niedługo zaczne rozszerzać diete synkowi,dziewczyny napiszcie co podawałyscie jako pierwsze kaszke (jeśli tak to jaka?) czy jabłko lub marchewke?
Obecnie karmie tylko piersią
emotka
0 0

Gość: grusia

#5300226 Napisano: 25.07.2012 09:42:53
Mozesz zaczac od soczku z marchwi lub jabluszka emotka .
0 0

zarania

#5300229 Napisano: 25.07.2012 09:44:22
my pierwsze to zaczelismy dawać jabłuszko emotka
0 0

Gość: grusia

#5300231 Napisano: 25.07.2012 09:45:50
Jedno dziecko zaczelo u nas od marchewki, drugie od jabłka emotka
0 0

Gość: bubulina

#5300237 Napisano: 25.07.2012 09:48:39
Dzieki dziewczyny emotka zaczne od jabłka,a jakie podawałyście takie ze słoiczka czy same tarłyście?

Lekarz mówił,żeby podawać kaszke,bo dziecko musi się przyzwyczaić do glutenu? Jaką wybrać na początek?
0 0

benasia

#5300241 Napisano: 25.07.2012 09:50:00
my podawaliśmy jabłko z słoiczka, kaszkę chyba tez zaczelismy jabłkową badź można bananową.
A ile mały ma?
0 0

Gość: bubulina

#5300249 Napisano: 25.07.2012 09:51:52
10 sierpnia będzie miał 4 miesiące
0 0

Gość: agasiam

#5300276 Napisano: 25.07.2012 10:11:36
bubulina gerber ma deserek jabłko z kaszką manną ale to od 5 mc. My gluten dopiero od 6 mc-7 mc zaczeliśmy wprowadzać. Na poczatku było jabłuszko, później soczek marchwiowy. Następnie inne deserki na bazie jabłka lub marchewki. Kolejne były zupki warzywne. Pierwsza kaszka była ryżowa dodawałam łyżeczke do mleka i co jakiś czas zwiększałam. teraz synek je gęstą kaszke raz dziennie ok 80-100 ml. A gluten raz dziennie albo w deserku albo dodaje łyżke płaską kaszy manny do posiłku-2-3g.
Moje dziecko próbowalo dziś wstać z rozkroku prawie ze szpagatu- robił koci grzbiet. Komicznie to wyglądało.
0 0

Gość: dianek

#5300293 Napisano: 25.07.2012 10:34:04
emotka emotka emotka emotka

młody mi obsikał ścianę!!!
obróciłam się tylko po otulacz a ta mała wredna jędza wyrzucił pieluchę którą był przykryty i nasikał na ścianę obok przewijaka przy okazji zalewając świeżo ubranego bodziaka i przygotowaną pieluchę emotka emotka emotka
0 0

Gość: katrin22

#5300338 Napisano: 25.07.2012 11:03:49
No właśnie kobietki Kuba po zwykłym mleczku Bebilon 2 nie miał żadnego odczyny prócz kilku krostek na buzi, po kaszce mleczno- ryżowej też nic, kupki były normalne, a jadł je przez kilka dni, bo akurat Bebilon mi się skończył i chciałam nadal dawać coś mlecznego a nie mleko podobnego.
Moja lekarka zaleciła kilak miesięcy temu podawac Ha, podawałam przez ponad tydzień (wypił 1,5 puszki) i wtedy wrócił uporczywy katar, który trwał z 14 dni, jezdziłam wtedy do lekarki, by osłuchała małego. Po wywiadzie lekarka stwierdziła, że to może być po mleku i kazała znów podawać pepti i katar przeszedł, a i wtedy też Zyrtec podawałam 2 dni i było po katarze. Póżniej bałam się już eksperymentować, bo Kuba strasznie się namęczył, 2 tygodnie kataru, płacz, trudności z oddychaniem przez wydzielinę. I jak byliśmy na szczepieniu po 7 miesiącu to zaleciła podawac stopniowo Bebilon 2 i obserwować i tak dawałam po około 180-220 ml co 2 dni, czasami codziennie, by obserwować, a potem już kaszkę podwałam i była ta biegunka, ale chyba nie po kaszce.
Kupowałam też kilka razy deserek z twarożkiem i też nic się nie działo.

grusia jak u Was wyglądała dokładnie ta prowokacja? bo na Ha już nie chcę wracać, jak coś to będę normalne mm próbować.

Diana u nas nie raz było łóżko obsiusiane emotka
0 0

Gość: katrin22

#5300345 Napisano: 25.07.2012 11:05:24
bubulina napisał(a):

Niedługo zaczne rozszerzać diete synkowi,dziewczyny napiszcie co podawałyscie jako pierwsze kaszke (jeśli tak to jaka?) czy jabłko lub marchewke?
Obecnie karmie tylko piersią
emotka


Ja podawałam mannę, ryżowy kleik i smakowe (jabłko, banan). A z deserków to kupowane słoiczki z jabłuszkiem. Potem marchew i jabłuszko razem.
0 0