Nasz serwis prowadzony przez Adriana Pionkę wraz naszymi partnerami wymienionymi w Polityce
Prywatności wykorzystuje pliki cookies zapisywane na Twoim urządzeniu i inne technologie do
zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania
ruchu na stronie i w Internecie.
Przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między
innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie
loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i
dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach) jak
również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług Administratora. Dane te są przetwarzane do
czasu istnienia uzasadnionego interesu lub do czasu złożenia przez Ciebie sprzeciwu wobec
przetwarzania.
Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych
i/lub partnerom wymienionym w
Polityce
Prywatności.
Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz
prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie
bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia
sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu
Ochrony Danych Osobowych.
beniaminowa
Postów 1327
Data rejestracji 21.02.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Gość: katrin22
beniaminowa mój też był odparzony
Czyli to raczej od ząbków, bo jakby było zatrucie to trwałoby to może dłużej.
Gość: dianek
Pepti to nie mleko, a preparat żywieniowy. Z mleka to ono nie ma niestety nic.
Z tego co mi tłumaczył alergolog - dziecko do końca 3 miesiąca ma bardzo wrażliwy i niedojrzały układ trawienny. Po skończeniu 3 miesięcy działa on już znacznie lepiej, dlatego po 4 miesiącu prawie wszystkim dzieciom spokojnie można podawać owoce czy kaszki ryżowe.
Układ trawienny i odpornościowy takiego malucha bardzo intensywnie się uczy zwłaszcza przez pierwsze pół roku i zapamiętuje jak co trawić, przed czym się bronić (toksyny), co wchłaniać szybciej, co wolniej etc.
Podając przez dłuższy czas maluchowi preparaty typu Pepti czy Nutramigen zapamiętuje on sobie aha, tak wygląda mleko i tak się je trawi - tym czasem takie Pepti to pozbawiony naturalności produkt zawierający składniki pokarmowe w najprostszej postaci. Gdy się takiemu maluchowi później poda cokolwiek innego z większą ilością białka - skończy się reakcją alergiczną lub po prostu biegunką, bo układ trawienny przyjmie to jako sunstancję wrogą, nieprawidłową, której trzeba się jak najszybciej pozbyć.
Problem jest również z wchłanianiem substancji odżywczych z innych produktów - układ trawienny peptiowego brzdąca nie potrafi rozbijać i wchłaniać bardziej złożonych substancji i efektem jest wydalanie większości związków odżywczych (w tym bardzo ważnych kwasów DHA)
Więc zdecydowanie lepiej jest jak najwcześniej próbować wprowadzać zwykłe mleka modyfikowane. Lekarz stwierdził, że wysypka czy rzadsze kupki to nic nadzwyczajnego. Jeśli dziecko ma ostrzejsze reakcje alergiczne typu puchnięcie, wymioty czy gwałtowne biegunki (non stop pełna pielucha, kupki z niestrawionym pokarmem) to wtedy dopiero trzeba wracać do poprzedniego mleka.
A tak to (cytuje lekarza): biegunka? kaszki ryżowej (nie mleczno-ryżowej - te alergicy powinni omijać), dalej biegunka? 2 dni bez mleka dziecku nie zaszkodzą
wysypka? Fenistil sobie kupić katar? jak kaszle to do pediatry żeby osłuchał, jak będzie przez tydzień czy dwa smarkał to nie umrze
;)
i jedna ważna sprawa - Kasiu, czy Wy przechodzicie od razu na zwykłe mleko? Nam lekarz kazał koniecznie przechodzić stopniowo -po Pepti na mleka hipoalergiczne (HA) i dopiero po nich na zwykłe (bo przeskok od razu na te złożone białka może mieć gwałtowne efekty uboczne)
my dzisiaj podaliśmy nad ranem pierwszy raz Bebilon HA - na razie cisza chociaż młody pluł tym mlekiem, musiałam kaszki dorzucić
Gość: grusia
Gość: dianek
Podobno alergia na białka to sprawa dość błaha, która szybko przechodzi, natomiast nietolerancja laktozy pozostawia uszczerbek na całe życie (stany zapalne jelit przy kontakcie z laktozą) - stąd może ta ostrożność.
benasia
Postów 9176
Data rejestracji 08.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
no ale cóż dla dobra dzieci trzeba
ale ciekawi mnie co z dziećmi które piją mleka typu nutramigen np do 1 -roku lub dłużej
Zrobię zakupy na konkursy w: ABC, Tesco HM, Intermarche, Kaufland, Polomarket, Dino, Eko, Biedronka i innych - pw
benasia
Postów 9176
Data rejestracji 08.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
i co do żółtka - gotujecie na twardo, na miękko czy pół miękko tzn do jedzenia? i w jakiej postaci dajecie do zupki?
Gość: grusia
Co do mleka - wszystko zalezy od stopnia alergii. Na pewno powinno sie zrobic prowokacje by sprawdzic czy aleria przypadkiem nie ustala ok 4-6 miesiaca zycia.
Ja jajko albo gotuje na twardo i rozdrabniam albo wrzucam surowe do zupki czy sosiku i zagotowywuje.
Gość: grusia
Prawdopodobnie. U nas ani ja ani mąż nie mamy alergii na mleko ( choc jest bylo podejrzenie ze ja w dziecinstwie mialam dlatego teraz nie moge pic mleka bo od razu biegunka,bol itd), jestem uczulona glownie na wszelkie trawy, grzyby i jad niektorych owadów itp. Mała miała niewielką nietolerancję laktozy, Delicol dzialal cuda wtedy
Gość: bubulina
Obecnie karmie tylko piersią
Gość: grusia
zarania
Postów 3645
Data rejestracji 20.04.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Zrobię zakupy w ABC, Dino, Polomarket, Intermarche, Rossmann. PW
Gość: grusia
Gość: bubulina
Lekarz mówił,żeby podawać kaszke,bo dziecko musi się przyzwyczaić do glutenu? Jaką wybrać na początek?
benasia
Postów 9176
Data rejestracji 08.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
A ile mały ma?
Gość: bubulina
Gość: agasiam
Moje dziecko próbowalo dziś wstać z rozkroku prawie ze szpagatu- robił koci grzbiet. Komicznie to wyglądało.
Gość: dianek
młody mi obsikał ścianę!!!
obróciłam się tylko po otulacz a ta mała wredna jędza wyrzucił pieluchę którą był przykryty i nasikał na ścianę obok przewijaka przy okazji zalewając świeżo ubranego bodziaka i przygotowaną pieluchę
Gość: katrin22
Moja lekarka zaleciła kilak miesięcy temu podawac Ha, podawałam przez ponad tydzień (wypił 1,5 puszki) i wtedy wrócił uporczywy katar, który trwał z 14 dni, jezdziłam wtedy do lekarki, by osłuchała małego. Po wywiadzie lekarka stwierdziła, że to może być po mleku i kazała znów podawać pepti i katar przeszedł, a i wtedy też Zyrtec podawałam 2 dni i było po katarze. Póżniej bałam się już eksperymentować, bo Kuba strasznie się namęczył, 2 tygodnie kataru, płacz, trudności z oddychaniem przez wydzielinę. I jak byliśmy na szczepieniu po 7 miesiącu to zaleciła podawac stopniowo Bebilon 2 i obserwować i tak dawałam po około 180-220 ml co 2 dni, czasami codziennie, by obserwować, a potem już kaszkę podwałam i była ta biegunka, ale chyba nie po kaszce.
Kupowałam też kilka razy deserek z twarożkiem i też nic się nie działo.
grusia jak u Was wyglądała dokładnie ta prowokacja? bo na Ha już nie chcę wracać, jak coś to będę normalne mm próbować.
Diana u nas nie raz było łóżko obsiusiane
Gość: katrin22
Ja podawałam mannę, ryżowy kleik i smakowe (jabłko, banan). A z deserków to kupowane słoiczki z jabłuszkiem. Potem marchew i jabłuszko razem.