Konkursowiczki w ciąży

Gość: dianek

#5320426 Napisano: 09.08.2012 08:59:16
o, benasia, dzięki za przypomnienie
już pstrykam emotka
0 0

Gość: katrin22

#5320430 Napisano: 09.08.2012 09:02:25
tfu, kupuję tylko indyka dla małego, to miałam na myśli emotka a królik od sąsiada emotka
0 0

Gość: dianek

#5320450 Napisano: 09.08.2012 09:12:11
w kapelusiu:
http://imageshack...dsc81971024x768.jpg/
http://imageshack...dsc81981024x768.jpg/

i system regulacji:
http://imageshack...dsc82001024x768.jpg/

jak widać na młodego kapelusz jeszcze dużawy, myślę, że za miesiąc -dwa zacznie być dobry
i poźniej tak na oko do ok. 3 roku życia

jeszcze ze 2 sezony letnie na pewno będzie ok emotka
0 0

benasia

#5320461 Napisano: 09.08.2012 09:18:10
ok dzieki dianek, a na druga strone tez mozna nosic bo chyba dwustronny tak?
0 0

benasia

#5320464 Napisano: 09.08.2012 09:18:59
co do anemi Mikołaj miał za mało żelaza w 3 miesiącu zycia - przez miesiac bralismy Ferrum chyba tak sie nazywa w kroplach.
0 0

Gość: grusia

#5320479 Napisano: 09.08.2012 09:27:03
Katrin a indyka skad bierzesz? Masz dojscia do swojskiego ? Jakby tak popadac w takie myslenie a bo banan to cos tak a kurczak to hormony to czy jestes pewna ze Twoja ziemia z ogrodka jest w pelni zdrowa ? Rozumiesz o co chodzi ?A co jesli nie starczy Ci warzyw ogrodkowych ? Organizm musi sie przystosowac do normalnego jedzenia, wiecznie nie bedziesz chodowala jarzyn i kupowala krolika od sasiadow. Oswajaj malego z normalnym jedzeniem bo pozniej przy starciu z rzeczywistoscia mały moze doznac szoku. Bo teraz to tak zyje sterylnie.Z mlekiem tez sie bałas i widzisz niepotrzebnie emotka Wiecej odwagi emotka
P.S. Jarzyny mozesz kupowac na targu, nie musisz w markecie emotka z owocami to samo.
0 0

beniaminowa

#5320490 Napisano: 09.08.2012 09:33:27
grusia napisał(a):

Katrin a indyka skad bierzesz? Masz dojscia do swojskiego ? Jakby tak popadac w takie myslenie a bo banan to cos tak a kurczak to hormony to czy jestes pewna ze Twoja ziemia z ogrodka jest w pelni zdrowa ? Rozumiesz o co chodzi ?A co jesli nie starczy Ci warzyw ogrodkowych ? Organizm musi sie przystosowac do normalnego jedzenia, wiecznie nie bedziesz chodowala jarzyn i kupowala krolika od sasiadow. Oswajaj malego z normalnym jedzeniem bo pozniej przy starciu z rzeczywistoscia mały moze doznac szoku. Bo teraz to tak zyje sterylnie.Z mlekiem tez sie bałas i widzisz niepotrzebnie emotka Wiecej odwagi emotka
P.S. Jarzyny mozesz kupowac na targu, nie musisz w markecie emotka z owocami to samo.


Tutaj się w pewnym stopniu nie zgodzę emotka Katrin też ma alergika i ja (z zalecenia lekarza) nie kupowałam innego mięsa niż królik i indyk. Oczywiście trwa to tylko przez jakiś czas. Teraz już Benio wtrynia wszystko. Stopniowo wprowadzałam mu warzywa i mięso ze sklepu emotka Myślę że warto takiego maluszka chronić przed chemią (na ile to możliwe).
0 0

benasia

#5320491 Napisano: 09.08.2012 09:33:38
trochę się zgadzam z grusią bo nie ukrywam że ja czasem też kupuję jak coś muszę w supermarkecie np warzywa gdy nie bylo, czasem owoce bo nie mam wszystkich... I małemu nic nie jest. Mięso tez kupuje zazwyczaj bo mimo że mam 2 kroliki dorosłe to na razie miesa nie ma... marchewkę czy śliwki mam swoje, ale jak trzeba to sie cos kupi. Czasem moj tata kupi jakies owoce z targu to tez inaczej, ale nie boje sie i jak co kupuje w sklepie rowniez bo to nieuniknione by dziecko mialo styczność z różnymi pokarmami nie tylko domowymi...

zreszta nie zawsze podejrzewam bede miala mozliowosc mieć swoje warzywa owoce czy mieso i miedzy innymi dlatego Mikołaj je wszystko
0 0

Gość: grusia

#5320525 Napisano: 09.08.2012 09:48:14
Benasia ja tez czasem kupie w markecie emotka Unikam jedynie kupowania tam miesa paczkowanego. Nie sadze ze tam wszystko jest niezdrowe i z chemia emotka . Poprzedni post kierowałam tylko do Katrin ktora mam wrazenie az nadto wziela sobie do serca zdrowe odzywianie - omijanie marketow miało niejako zmniejszyc strach przed zlym jedzeniem emotka bo mozna przypuszczac ze na targowiskach mozna kupic zdrowsze jarzyny czy owoce. Od czegos trzeba zaczac emotka by moc dawac dziecku to co ogolnodostepne.
0 0

beniaminowa

#5320527 Napisano: 09.08.2012 09:49:11
agusia147 napisał(a):

Synio raczkuje emotka


Silny skubaniec emotka Młodszy od mojego a już raczkuje emotka Gratulacje emotka
0 0

Gość: katrin22

#5320530 Napisano: 09.08.2012 09:51:03
Wiadomo, że nie uniknie się całkowicie sztucznego jadła, ale jak jest możliwość to trzeba ograniczać. Akurat do warzyw i owoców z ogródka mam dostęp non stop (na zimę mrożę i zagotowuję), ale masła czy szpinaku nie ma swojego emotka , a jeśli braknie mi jakiegoś warzywa to kupię na targu, nie popadam jeszcze w paranoję emotka
0 0

Gość: dianek

#5320533 Napisano: 09.08.2012 09:52:55
benasia napisał(a):

ok dzieki dianek, a na druga strone tez mozna nosic bo chyba dwustronny tak?




tak, z drugiej strony jest cały niebieski
i metka ma dziurkę tak żeby ją można było schować jak się przekłada na drugą stronę
0 0

Gość: katrin22

#5320536 Napisano: 09.08.2012 09:54:09
Dla siebie i męża kupuję sklepowe, ale dziecku ograniczam, nie widzę w tym nic złego emotka
0 0

Gość: grusia

#5320540 Napisano: 09.08.2012 09:55:16
beniaminowa napisał(a):

Tutaj się w pewnym stopniu nie zgodzę emotka Katrin też ma alergika i ja (z zalecenia lekarza) nie kupowałam innego mięsa niż królik i indyk. Oczywiście trwa to tylko przez jakiś czas. Teraz już Benio wtrynia wszystko. Stopniowo wprowadzałam mu warzywa i mięso ze sklepu emotka Myślę że warto takiego maluszka chronić przed chemią (na ile to możliwe).


Synek Katrin pije juz zwykle mleko a o innych alergiach nie pamietam by pisała. Sama jestem mamą alergika pokarmowego i jakos nie przesadzam gotujac banany czy nie podajac dziecku kurczaka.I jak sama piszesz wprowadzalas stopniowo a Katrin poki co bardzo ogranicza menu z przesadna ostroznoscia moim zdaniem oczywiscie. Ludzie co to za przekonanie ze we wszystkim jest gro chemii ? Zreszta jak pisalam kazdy robi jak uwaza, powiedzialam tylko swoje zdanie.Piszę o oswajaniu ze sklepowym jedzeniem a nie faszerowaniu dziecka nie wiadomo czym emotka . Trzeba jednak pamietac ze to co niektorzy uznaja za dobro dziecka wcale zawsze na dobre nie wychodzi. Takie jest moje zdanie emotka i nikt zgadzac sie z nim nie musi.
0 0

Gość: dianek

#5320556 Napisano: 09.08.2012 10:02:10
chyba nieco ważniejsze jest co podajemy dziecku, a mniej ważne gdzie to kupujemy

bo co z tego, że damy dziecku ekologiczną marchewkę czy indyka od sąsiada, jak popije to sokiem słodzonym syropem glukozowo-fruktozowym, a może jeszcze poprawi deserkiem przekraczając znacznie porcję cukru, którą powinien zjeść...

a później się marudzi, że próchnica, że cukrzyca, że niejadek, że chorowity...
emotka
0 0

agusia147

#5320565 Napisano: 09.08.2012 10:04:58
beniaminowa napisał(a):

agusia147 napisał(a):

Synio raczkuje emotka


Silny skubaniec emotka Młodszy od mojego a już raczkuje emotka Gratulacje emotka



No my też w szoku. Teraz go trzeba jeszcze bardziej pilnować.

Odnośnie jedzenia to nasz je kurczaka, marchew, pietruszkę, ziemniaka, jabłka, jajko, truskawkę próbował, tak samo miód. Więc można powiedzieć, że nie zauważyliśmy żadnych alergii u niego.
0 0

beniaminowa

#5320617 Napisano: 09.08.2012 10:21:27
dianek napisał(a):

chyba nieco ważniejsze jest co podajemy dziecku, a mniej ważne gdzie to kupujemy


To najlepsze podsumowanie emotka Wiadomo że każda z nas chce jak najlepiej a na forum się tylko wymieniamy poglądami i ja absolutnie nie chcę nikogo pouczać ani obrażać emotka
0 0

Gość: katrin22

#5320651 Napisano: 09.08.2012 10:46:46
grusia nie wiesz co podaję dziecku, a ograniczam chemię i uważam na nowości, bo to, że od 3 tygodni jetseśmy na zwykłym mleku jeszcze nic nie znaczy.
Ja podaję dziecku:
ziemniaki, marchew, brokuł, pietruszka, seler, ryż, kasze, żółtko, oleje, masło, białą bułkę, biszkopty, indyk, królik, czasem kurczak jak swojski, cukinię, kabaczka,, ryb nie lubi więc nie podaję. I nie uważam, że ugotowany banan to przesada, Deserki kupne podaję wszystkie do 10 miesiąca, bo uważam, że są bezpieczniejsze od pięknej kupnej brzoskwini prosto z jakiegoś tam kraju.

beniaminowa napisał(a):

dianek napisał(a):

chyba nieco ważniejsze jest co podajemy dziecku, a mniej ważne gdzie to kupujemy


To najlepsze podsumowanie emotka Wiadomo że każda z nas chce jak najlepiej a na forum się tylko wymieniamy poglądami i ja absolutnie nie chcę nikogo pouczać ani obrażać emotka


też się z tym zgadzam.
0 0

Gość: katrin22

#5320653 Napisano: 09.08.2012 10:47:48
A skoro jest sezon na swoje warzywka i ma się do nich dostęp tyo po co kupować sklepowe.
0 0

monika1985monik

#5320681 Napisano: 09.08.2012 11:03:22
A ja na razie czytam co podajecie swoim maluszkom my na razie tylko na cycu emotka Jutro mamy szczepienie emotka ciekawe jak mały zniesie i ile już waży emotka
0 0