Konkursowiczki w ciąży

Gość: katrin22

#5376601 Napisano: 25.09.2012 08:28:15
benasia napisał(a):

dziewczyny jaki rozmiar stópki mają wasze dzieciaczki?
Bo mojemu Mikołajowi dziś nie mogłam już założyć kapci a nosił rozmiar 20 i chyba większe będę musiala kupić... emotka


Mój ma buciki z C&A i to jest rozmiar 20 i jest na styk.
0 0

Gość: dianek

#5376611 Napisano: 25.09.2012 08:36:41
eh... ależ mam doła od kilku dni emotka
chcę na imprezę, na koncert, w góry, na narty, na wspin, chcę moje wymarzone autko...

i dość mam pieluch, papek i gugania...

a ktoś mi kiedyś mówił, że rodzice wcale nie są mniej szczęśliwi niż ludzie bezdzietni... eh...
0 0

kalisto1986

#5376620 Napisano: 25.09.2012 08:45:40
dianekto jest normalne, ja uważam, ze każda mama powinna od czasu do czasu wyjsc, bo inaczej można zwariować.
Ja miałam swoj skarb nazywany teściowa, plus czasem mamuśka, wiec od czasu do czasu wychodzilismy i byłam na telefon.Mały się budzić i w taksówkę i zaraz już był przy cycusiu emotka
Do teraz miałam swoje sabaty czarownic i średnio co 3-6 miesięcy wychodziłam na babskie zloty potańczyć, no i czasem z mezulem na koncert, czy jak Domiś byl starszy na weekand we dwoje.

Został ktoregoś dnia męża z Beniem, umów się z koleżankami i wyskocz na kilka godzin chociaż pogadać przy soczku, na pewno pomoże
0 0

Gość: katrin22

#5376624 Napisano: 25.09.2012 08:49:22
dianek napisał(a):

eh... ależ mam doła od kilku dni emotka
chcę na imprezę, na koncert, w góry, na narty, na wspin, chcę moje wymarzone autko...

i dość mam pieluch, papek i gugania...

a ktoś mi kiedyś mówił, że rodzice wcale nie są mniej szczęśliwi niż ludzie bezdzietni... eh...


Masz kryzys jak nic.
A mówią, że dziecko to sama radość emotka
Radość radością, a rzeczywistość rzeczywistością. Macierzyństwo nie jest kolorowe, bo przychodzą też te szare dni i człowiek nie wie czy już coś jadł od rana...a zabawa w 'a kuku robi się nudna jak flaki w oleju. Masz ochotę uciec z domu i wyrwać się gdzieś, to normalne, ale mija, bo musisz się dzieckiem zająć i zapominasz o kryzysie emotka i dalej cieszysz się dzieckiem i dalej bawisz się w a kuku
Diana weź jutro dzieciaka na dłuuuuugi spacer, dotlenisz się i kryzys minie. A dziś wypij sobie czegoś mocniejszego emotka
0 0

Gość: dianek

#5376628 Napisano: 25.09.2012 08:53:41
no właśnie nie mija w sumie od... hm... no od jakichś 2 tygodni w sumie emotka a od 2 dni jest tak, że mąż mi kazał się na piątek z kimś umówić... ale ja się chyba nawet do tego umówienia się jakoś zebrać już nie mogę...

eh...
idę spać, jutro będę myśleć
może przez noc nie zwariuję...
0 0

Gość: size

#5376635 Napisano: 25.09.2012 09:03:09
dianek napisał(a):

eh... ależ mam doła od kilku dni emotka
chcę na imprezę, na koncert, w góry, na narty, na wspin, chcę moje wymarzone autko...

i dość mam pieluch, papek i gugania...

a ktoś mi kiedyś mówił, że rodzice wcale nie są mniej szczęśliwi niż ludzie bezdzietni... eh...



Oj kochana. Ja mam ten stan od 2,5 roku (moje młode ma 3,2). Zero pomocy od innych, zero realizowania siebie w jakiejkolwiek chcianej dziedzinie. Praca głównie po nocach (6 godzin plus to co urwałam na spaniu), zero wyjść, zmiana miejsca zamieszkania - bardzo wielka różnica, jeśli chodzi o możliwości, wieczne wybieranie priorytetów, totalne zmęczenie - jakby ktoś dał mi możliwość spania/nie dla spanie tylko odpoczynku psychicznego/ spałabym chyba dobę. Teraz mam przedszkole od września i nowe problemy - dwie anginy w ciągu miesiąca - choć dziecko nigdy nie chorowało. Nowe problemy, nowi lekarze, asymilacja a nadal nie wypoczęłam. Fakt-macierzyństwo daje MNÓSTWO radości ale jak zatracisz się w nim całkowicie to Cię nie będzie. Pomyślcie o tym teraz.

I jeszcze ta jesień. Melancholijna. Kurde.
0 0

Gość: size

#5376644 Napisano: 25.09.2012 09:11:37
katrin22 napisał(a):

dianek napisał(a):

eh... ależ mam doła od kilku dni emotka
chcę na imprezę, na koncert, w góry, na narty, na wspin, chcę moje wymarzone autko...

i dość mam pieluch, papek i gugania...

a ktoś mi kiedyś mówił, że rodzice wcale nie są mniej szczęśliwi niż ludzie bezdzietni... eh...


Masz kryzys jak nic.
A mówią, że dziecko to sama radość emotka
Radość radością, a rzeczywistość rzeczywistością. Macierzyństwo nie jest kolorowe, bo przychodzą też te szare dni i człowiek nie wie czy już coś jadł od rana...a zabawa w 'a kuku robi się nudna jak flaki w oleju. Masz ochotę uciec z domu i wyrwać się gdzieś, to normalne, ale mija, bo musisz się dzieckiem zająć i zapominasz o kryzysie emotka i dalej cieszysz się dzieckiem i dalej bawisz się w a kuku
Diana weź jutro dzieciaka na dłuuuuugi spacer, dotlenisz się i kryzys minie. A dziś wypij sobie czegoś mocniejszego emotka



Katrin, ja od dłuższego czasu czuję się małpką w cyrku emotka . Dawanie podkładu głosowego wszelakim zabawkom, rybce mini mini, kucykom, opowiadanie niezliczonych bajek, powtarzanie ich pod rząd 5 razy - chętniej widziane by było częściej emotka , czytanie, tańczenie, 3 razy ta sama płyta, malowanie rękami, wieszanie, odklejanie... Jezu... Gdybym nie widziała sensu tego, pewnie bym olała sprawę, chcę dać wszystko - absolutnie, co mogę. To mój błąd pewnie. Do teo dom, praca, sprzątanie, gotowanie.
Jak do Was zajrzałam rok temu było jeszcze coś ale nie powiodło się. A teraz jestem z Wami i to daje mi przyjemność, taką moją, po dniu i w trakcie jego trwania.
Amen.

PS. jestem już mamą i żoną, może należy postarać się o relaks :> ...
0 0

Gość: katrin22

#5376649 Napisano: 25.09.2012 09:18:59
size emotka i super, że do Nas zajrzałaś kochana, bo jako kobitki wspieramy się wzajemnie emotka
0 0

Gość: size

#5376651 Napisano: 25.09.2012 09:25:20
katrin22 napisał(a):

size emotka i super, że do Nas zajrzałaś kochana, bo jako kobitki wspieramy się wzajemnie emotka




Dziękuję.
0 0

Gość: katrin22

#5376654 Napisano: 25.09.2012 09:29:34
Mi też brakuje czasu tak tylko dla siebie, bo jak dziecko śpi to ja coś robie, to obiad, to pranie itp, a na siebie brakuje czasu. Wieczorem, gdy dziecko idzie spać już jestem zmęczona i jedynie zasiadam przed kompem i szperam jak ten nałogowiec. A kiedy jakiś czas tylko dla mnie? nie wiem...
0 0

Gość: size

#5376658 Napisano: 25.09.2012 09:38:26
katrin22 napisał(a):

Mi też brakuje czasu tak tylko dla siebie, bo jak dziecko śpi to ja coś robie, to obiad, to pranie itp, a na siebie brakuje czasu. Wieczorem, gdy dziecko idzie spać już jestem zmęczona i jedynie zasiadam przed kompem i szperam jak ten nałogowiec. A kiedy jakiś czas tylko dla mnie? nie wiem...



Z własnego doświadczenia mogę podpowiedzieć tylko tyle, byś już teraz, organizując czas rodzinie pomyślała o |SOBIE. I starała się to utrwalać w miarę możliwości - i w tym sęk wszystkiego - bo jak ich nie masz, będzie trudno.
Potem jest współuzależnienie myślę - od dziecka - kochasz GO nad życie, wszystko poświęcasz Niemu.
Ciężko wyrwać się potem.
I ciężko potem zaplanować coś pod siebie.
0 0

Gość: katrin22

#5376662 Napisano: 25.09.2012 09:45:31
size ja próbuję już tak robić, ale zaraz mnie sumienie gryzie, że przecież dziecko mam i dla Niego powinnam się poświęcić. Ja też zmieniłam adres zamieszkania i koleżanki od serca mam daleko i rzadko się spotykamy emotka jedyna rozrywka póki co to internet i rozmowy telefoniczne eh, a z mężem rozmowa to nie to samo co wypad z koleżankami bodajże na kawkę.
0 0

Gość: size

#5376665 Napisano: 25.09.2012 09:51:51
katrin22 napisał(a):

size ja próbuję już tak robić, ale zaraz mnie sumienie gryzie, że przecież dziecko mam i dla Niego powinnam się poświęcić. Ja też zmieniłam adres zamieszkania i koleżanki od serca mam daleko i rzadko się spotykamy emotka jedyna rozrywka póki co to internet i rozmowy telefoniczne eh, a z mężem rozmowa to nie to samo co wypad z koleżankami bodajże na kawkę.



Otóż niech Cię nie gryzie bo ugrzęźniesz emotka
Miłość do dziecka nic nie ucierpi a może się okazać coś zupełnie przeciwstawnego emotka
Rozmowa z Małżonkiem to rozmowa z Małżonkiem.
Idź na kawę lepiej, bo za dwa lata, prorokuję, będziesz miał dylematy podobne jak ja.

To mówiłam ja, pedagog i psycholog co nie ma
butów. Niestety częsta przypadłość, której wcześniej nie rozumiałam.
0 0

Gość: katrin22

#5376666 Napisano: 25.09.2012 09:53:48
Ta przypadłość nazywa się MATKA POLKA emotka
0 0

Gość: size

#5376667 Napisano: 25.09.2012 10:02:39
katrin22 napisał(a):

Ta przypadłość nazywa się MATKA POLKA emotka




I to też jest patologia, w powszechnym i społecznym rozumieniu emotka
0 0

Gość: katrin22

#5376670 Napisano: 25.09.2012 10:03:44
size napisał(a):

katrin22 napisał(a):

Ta przypadłość nazywa się MATKA POLKA emotka




I to też jest patologia, w powszechnym i społecznym rozumieniu emotka


eh, to prawda, to patologia niestety.
0 0

Gość: size

#5376674 Napisano: 25.09.2012 10:11:32
Trzeba poczekać na Grusię, Ona daje radę i jest zadowolona i się spełnia.
Da mi buty, będę zobowiązana emotka
0 0

Gość: katrin22

#5376676 Napisano: 25.09.2012 10:21:33
size napisał(a):

Trzeba poczekać na Grusię, Ona daje radę i jest zadowolona i się spełnia.
Da mi buty, będę zobowiązana emotka


emotka eee tam buty masz, tylko dziurawe emotka
0 0

dolly

#5376678 Napisano: 25.09.2012 10:28:04
katrin22 napisał(a):

size napisał(a):

Trzeba poczekać na Grusię, Ona daje radę i jest zadowolona i się spełnia.
Da mi buty, będę zobowiązana emotka


emotka eee tam buty masz, tylko dziurawe emotka



wariatki
emotka emotka emotka
0 0

Gość: size

#5376679 Napisano: 25.09.2012 10:28:50
katrin22 napisał(a):

size napisał(a):

Trzeba poczekać na Grusię, Ona daje radę i jest zadowolona i się spełnia.
Da mi buty, będę zobowiązana emotka


emotka eee tam buty masz, tylko dziurawe emotka



Oj dziurawwwwe emotka :):)

A tak zmieniając temat, zobaczcie - choć nie wiem czy mi wolno podawać aukcje- (wybacz administratorze Ziółko i nie karaj)jakie fajne obrazki do pokojów dziecięcych:

http://allegro.pl...oju-i2626804611.html

Właśnie szukam i myślę co moja O. by mogła chcieć i mieć emotka

Jak to zabronione, proszę wycofać mój wpis.
0 0