Konkursowiczki w ciąży

Gość: dianek

#5374907 Napisano: 24.09.2012 06:30:09
a w formie lanych klusek?
(żółtko zmieszane z mąką), zagotowane razem z zupą i dopiero zmiksowane

mniej wali żółtkiem wtedy że tak powiem emotka

mi młodego od glutenu zsypało emotka i nie wiem co robić... czy próbować podawać dalej, czy się wstrzymać? emotka
0 0

Gość: agasiam

#5374931 Napisano: 24.09.2012 06:58:12
dianek spróbuje choć ta mąka to raczej mega zagęści zupe, może spróbuje mąke kukurydzianą?
co do glutenu to ja bym się skonsultowała z lekarzem a do tego czasu wstrzymała podawanie.
0 0

Gość: dianek

#5374972 Napisano: 24.09.2012 07:21:21
zrób normalnie zupe z lanymi kluskami i zmiksuj
z 1 żółtka tego nie wyjdzie tak dużo
ale fakt - będzie bardziej obiadkowa niż zupowa konsystencja
ale Twój chłopak już dość duży, nie powinien mieć problemu z gęściejszym jedzonkiem
0 0

agusia147

#5374984 Napisano: 24.09.2012 07:30:28
Mój tam wcina gęste posiłki, papki, zupki, zmiksowane owocki, kaszki i nie ma problemu.
0 0

Gość: agasiam

#5374994 Napisano: 24.09.2012 07:41:12
dianek spróbuje ale te zupki to własciwie kremy więc są wystarczająco gęste. Teraz wprowadzamy konsystencje z kawałeczkami-grudkami ale dużoooooo plucia jest:) Za to chrupki i pierwsze ciasteczka wcina. Jabłko w kawałku też gryzie ale są dla Niego troche za kwaśne dlatego woli banany.
dejzi super ze karmisz piersią ja od tygodnia zaprzestałam:( Niestety mój mały smyk ma już 5 ząbków i gryzie wszystko. Stres był okropny a ból jeszcze większy. Musiałam odpuścić. Ale na pocieszenie synek przesypia całą noc i z tej radości nie wiem co z czasem robić:)))
0 0

Gość: eywa

#5375006 Napisano: 24.09.2012 07:52:58
moja mała do dziś żółtka nie lubi, początkowo jedyne co przemycić mi się udawało to w słoiczkowej dyni z żółtkiem hippa, choć na codzień nie jadła słoik ,to akurat ten jakoś pasował , teraz jak dostaje jajona twardo to obgryza na około białko i żółtko mi oddaje nieruszone:) a jak czasem ugryzie niechcący to wypluwa calość z buzi z taką odrazą,jakby co najmniej zdechłą rybę dostała emotka
0 0

Gość: size

#5375021 Napisano: 24.09.2012 08:05:45
A nie próbowałyście ugotować żółtka osobno, potem odcedzić, osączyć i zmieszać z zupką? Nie zmienia konsystencji posiłku bardzo, może Młode nie zauważy? emotka
0 0

agusia147

#5375028 Napisano: 24.09.2012 08:12:24
agasiam a ile maluszek ma miesięcy?
0 0

Gość: katrin22

#5375042 Napisano: 24.09.2012 08:20:55
A moje babo od kilku dni ma stan podgorączkowy, jest strasznie marudne i klei się do mnie cały dzień. NAwet jak się sam bawi na dywanie to przyraczkuje do mnie do kuchni i łapie się za nogi i muszę iść i się z Nim bawić. Upatrzył sobie krzeselko- uczydełko i wspina się na nie, potem zlatuje i zawsze się gdzies uderzy, choć już asekuruję z każdej strony i obłożony poduchami. Dziś na łóżko wszedł, bo wypatrzył moją komórkę emotka Do tego mało je...co mnie martwi straszliwie, zupki nie tknie, zje łyżkę i więcej już nie chce, owoców też nie ruszy, a wcześniej zjadał ze smakiem. Od kilku dni je tylko jajecznicę (ale robie co 2 dni), chałkę/ bułkę z masłem, biszkopty, chrupki kukurydziane i zapija mlekiem i nic więcej nie chce. Kupki też rzadsze, czasem 2 na dzień, a czasem wcale, za to purka non stop. temperaturę ma zazwyczaj 37,3 mierzoną pod pachą, niczym jej nie zbijam, jedynie na noc daję czasem czopek Efferalgan jak zasnąc nie może przez te ząbki.
0 0

beniaminowa

#5375077 Napisano: 24.09.2012 08:35:38
size napisał(a):

A nie próbowałyście ugotować żółtka osobno, potem odcedzić, osączyć i zmieszać z zupką? Nie zmienia konsystencji posiłku bardzo, może Młode nie zauważy? emotka


Ja gotuję jajko osobno i do zupki daję połowę żółtka. Nigdy nie było z tym problemu... Gorzej było ze zjedzeniem zupy emotka

U nas też kiepsko emotka Małemu wczoraj się z noska lało, a dziś Beniowi... Eh, ta pogoda emotka Byliśmy u lekarza, na szczęście osłuchowo czysty. Kupiłam mu tran i będziemy się wzmacniać emotka
No i mamy 3 ząbka. Górna jedynka się przebiła emotka
0 0

Gość: agasiam

#5375087 Napisano: 24.09.2012 08:39:48
katrin22 wybierz się do lekarza może faktycznie to ząbki ale lepiej aby potwierdził to lekarz.
agusia147 synek za 2 tygodnie kończy 10 mc. Przez to że karmiłam piersią wszystkie posiłki u nas z mały opóźnieniem.Dopiero od tygodnia podajemy ciasteczko, wczesniej przez 2 mc wprowadzaliśmy gluten w małych ilościach 2-3g.
0 0

Gość: agasiam

#5375094 Napisano: 24.09.2012 08:42:53
a z tym żółtkiem to może ma po mamusi. Ja mam problem z zapachem jajka. Lubie owszem ale póxniej wszystkie naczynia muszę szorować w dużej ilości płynu bo mi jadą jajkiem.
0 0

Gość: katrin22

#5375104 Napisano: 24.09.2012 08:48:44
agasiam wybrałabym się, tylko czy jest sens jechać, gdy mały ma 37,3 (a 37 to norma), a kupki raz są a raz nie. Mieliśmy identyczną sytuację 2 miesiące temu i lekarka przypisała tylko czopki i zaleciłą dietę, po około tygodniu wszystko przeszlo wtedy. Na 99% to są ząbki, bo Mały czasem zapłącze jak sobie gryzaka wepcha głębiej. Tylko ten apetyt jakiś taki byle jaki, co z tego, że MAły zje bułkę z masłem jak chciałabym, żeby zjadł zupkę. Czasem uda mi się wcisnąc trochę mięska, ziemniaczka, ale to dosłownie kilka łyżeczek. Kubuś pije sporo mleka za to. Zobaczę za kilka dni jak będzie gorzej to jedziemy.
0 0

benasia

#5375112 Napisano: 24.09.2012 08:54:36
Kasiu wybierz się do lekarza bo to nie wiadomo co męczy Kubusia... Mam nadzieję że szybko mu przejdzie emotka

U nas też katar i kaszel w trakcie drzemki w dzień - ale tylko jak śpi w dzień, a trakcie dnia bez kaszlu i w nocy jak uśnie już to też nie ma - byliśmy dziś u dr i podobno to normalne bo katar spływa i dlatego kaszle. Mikołaj na szczęście czysty osłuchowo.

A co do wspinania to mój ma opanowane do perfekcji wspina się na co się da i nie boi się, i jak coś upatrzy to dąży by to zdobyć nawet sam próbował już do chodzika wchodzić dosłownie emotka
0 0

benasia

#5375119 Napisano: 24.09.2012 08:56:51
No niby masz rację Kasiu że niespecjalnie jest chory Kubuś a jednak utrzymuje sie to dosyć długo i chyba lepiej skontrolować. Ja to wczoraj już panikowałam jak mały zakaszlał ale dziś po wizycie u dr już jestem spokojna choć nie podoba mi się jak kaszle przez sen...
0 0

Gość: eywa

#5375122 Napisano: 24.09.2012 08:57:59
katrin ale u nas tez z jedzeniem są przeboje przy zębach, raz np jedynie piła mleko, innym razem wszystko jadła co chlodne, serek ,owoc ,jakby ulge jej to dawało,a żadnych zup itp
w sumie nic jakiegoś strasznego się nie dzieje,żeby chyba do lekarza jechać specjalnie, obserwuj ,faktycznie wygląda na zęby
może to też jakiś skok rozwojowy? kto wie...teoretycznie to,że cie woła do zabawy można przypisać innych rzeczom, to że je ulubione rzeczy tylko,można tłumaczyc pierwszymi wyborami smakowymi;)z tego co piszesz poznaje świat na 2 nogach,jest może tym zafascynowany i szkoda czasu na jedzenie...
0 0

Gość: size

#5375129 Napisano: 24.09.2012 09:01:44
benasia napisał(a):

No niby masz rację Kasiu że niespecjalnie jest chory Kubuś a jednak utrzymuje sie to dosyć długo i chyba lepiej skontrolować. Ja to wczoraj już panikowałam jak mały zakaszlał ale dziś po wizycie u dr już jestem spokojna choć nie podoba mi się jak kaszle przez sen...



Też wolałabym się upewnić. W przypadku Waszych Maluszków lepiej dmuchać niż potem gasić. Bidule ząbczaste
...
:)
0 0

dejzi

#5375145 Napisano: 24.09.2012 09:10:42
dianek dzięki tą twoją wypowiedz o tych pieluchach skopiowałam sobie by wiedzieć i mieć a nóż z drugim coś pokombinuje z tymi pieluchami.
ALe ogólnie to też dużo pracy z nimi , bo przy antosiu sobie nie wyobrażam jak on mi 8 kup na dobę robił to bym nie nadążyła tego prać.
0 0

Gość: agasiam

#5375150 Napisano: 24.09.2012 09:13:31
własnie mnie martwi że ten stan trwa jakiś czas. U nas zabkowanie bezobjawowo. ale pani doktor pamietam na pierwszej wizycie wspominała że jak cos sie dzieje to mam podjechać bo u dzieci do roku to różnie bywa. Dlatego jak synek miał katar, który trwał 3 dni pojechałam do pediatry aby go osłuchał. Pediatra kazał się złosić na wizyte kontrolną po tygodniu choć nieczego nie stwierdził. Ja się uspokoiłam-wiadomo pierwszy katar duzo nerwów i miałam pewnośc że nic więcej się nie przypałętało.
0 0

dejzi

#5375166 Napisano: 24.09.2012 09:22:21
eywa no miałam fajnie bo mały od razu miał nakładki gumowe i smoczek gumowe w butelce to prawie to samo i chciał i tu i tu pić.
Dzięki dziewczyny emotka ja ogólnie chciałam karmić choćby do 6 miesiąca, bo jak miał 3 tyg to dwa dni go nie mogłam karmic i był na bebilonie to wtedy miał takie zatwardzenie że masakra. A pózniej jak wróciło do normy to już długo żadnego innego mleka mi nie chciał pić, dopiero od sierpnia nauczył się do gerber 2 i jak gdzieś jedziemy albo w nocy czasami wypije 120 by dłużej spał.

agasiam mój ma już 6 zębów, na razie dwa razy mnie użarł miesiąc temu, ale wtedy był taki nerwowy, to mu pow że jeszcze raz do już mleka nie dostanie to na razie się słucha;)tylko wtedy mu te ząbki wadziły i co chwile szczerkał górne o dolne to musiałam mu smoczek co chwile dawać, ale już się przyzwyczaił i nimi nie szczerka.
0 0