Wkurza mnie...

Gość: czarnygreg

#3445724 Napisano: 09.06.2010 09:48:42
myślę że w Twojej sprawie wyraźnie okazało sie że to przepisy prawne są wadliwe, policjanici bywają rózni, jak w każdym zawodzie,
uważam natomiast ze nasze prawne rozwiazania nie chronią osoby pokrzywdzonej tylko sprawcę,
jak cię ktoś napadnie to pytają czemu tamtędy szłaś, jak zgwałci to oskarżają o krótką spódniczkę, jak okradnie to obwiniają ze nieuważna jesteś, jak oszukają to naiwna, tylko złodziej, włamywacz, gwałciciel niczemu niewinny
0 0

Gość: krynia

#3445726 Napisano: 09.06.2010 09:49:32
czarnygreg napisał(a):

ja to jeszcze pisałam w emocjach, straty nie są jakieś koszmarne, do wymiany okna 2 sztuki, drzwi garazowe tylne i drzwi balkonowe-wszystko popsute i uszkodzone nie do naprawienia, jednak na szczęście nie dostali sie do domu bo sąsiad ich przepłoszył za co jesteśmy mu ogromnie wdzięczni, okazało się że mieliśmy doskonałe drzwi ze wytrzymały łom i jakieś inne narzędzia, jak zaczęli za bardzo hałasować to sąsiad zauważył,
kasy pewnie wyjdzie sporo ale i tak najważniejsze ze do domu nie weszli a było już blisko,
i tak jestem koszmarnie zdenerwowana, organizujemy się z załozeniem alarmu, a w sobotę lecimy do Egiptu i przez to wcale mnie ten wyjazd nie cieszy,
dzięki za słowa otuchy,
polecam serdecznie profile Kamerling do okien-strasznie drogie ale warte swojej ceny, policja była pod wrażeniem,



no to urlop z głowy!

ja wzięłabym zaświadczenie z policji - taką notatkę służbową i na tej podstawie masz prawo przełożyć lub w ogóle zrezygnować z wyjazdu

jeśli masz wycieczkę UBEZPIECZON¡, wypłacą Ci ODSZKODOWANIE, bo to zdarzenie losowe

lepsze to, niż nerwy
a przecież po spisaniu wstępnego protokołu i oględzinach miejsca zdarzenia czekają Was jeszcze przesłuchania itd. itp.
0 0

kalisto1986

#3445727 Napisano: 09.06.2010 09:49:36
do nas włamał się administrator budynku/ zarządca mieszkania emotka długa historia ale jedno jest pewne nie miał prawa wejsc do mieszkania a tym bardziej wymienić zamków i co mimo podania na tacy , osoba ta nie nawet przyznaje że weszła i twierdzi że mogła mamy już 3 odwołanie od postanowienia prokuratury o umorzeniu bo nie było czynu zabronionego, nastepnie są twierdzi że był pozniej znowu prokurator odrzuca i tak w kólko teraz mamu ostatnie odwolanie pozniej juz tylko sprawa cywilna
w polskim prawie jest masakra odczuwam sama jak podziurawiony jest kodeks i tylko wiem jedno zawsze trzeba w każdej sytuacji zabezpieczać sie na przyszłość dowodami zdjęciami filmami bo tylko dzięki temu można coś jeszcze zwojowac i choc miec nadzieje
0 0

zaczytana-pola

#3445728 Napisano: 09.06.2010 09:49:52
czarnygreg napisał(a):

ja to jeszcze pisałam w emocjach, straty nie są jakieś koszmarne, do wymiany okna 2 sztuki, drzwi garazowe tylne i drzwi balkonowe-wszystko popsute i uszkodzone nie do naprawienia, jednak na szczęście nie dostali sie do domu bo sąsiad ich przepłoszył za co jesteśmy mu ogromnie wdzięczni, okazało się że mieliśmy doskonałe drzwi ze wytrzymały łom i jakieś inne narzędzia, jak zaczęli za bardzo hałasować to sąsiad zauważył,
kasy pewnie wyjdzie sporo ale i tak najważniejsze ze do domu nie weszli a było już blisko,
i tak jestem koszmarnie zdenerwowana, organizujemy się z załozeniem alarmu, a w sobotę lecimy do Egiptu i przez to wcale mnie ten wyjazd nie cieszy,
dzięki za słowa otuchy,
polecam serdecznie profile Kamerling do okien-strasznie drogie ale warte swojej ceny, policja była pod wrażeniem,



Na Twoim miejscu poprosiłabym kogoś z rodziny, żeby siedział w domu na czas wyjazdu. Kto wie, czy drugiego podejścia nie zrobią, tym bardziej jeśli dowiedzą się, że wyjeżdżasz.
0 0

Gość: tedance

#3445732 Napisano: 09.06.2010 09:56:25
kasiaw1431 napisał(a):

krynia napisał(a):

kalisto1986 napisał(a):

krynia napisał(a):

czarnygreg napisał(a):

ziolko napisał(a):

czarnygreg napisał(a):

jestem tak wściekła, ze mówić nie mogę to chociaż napiszę, jest 15.15 właśnie przestało padać, padało ok 15 min bardzo intensywnie
ok 12 było włamanie w moim domu, przed sekundą pojawiła sie policja i pan stwierdził ze szkoda ale przez ten deszcz to śladów sie z zewnętrznych drzwi nie zbierze,
no pewnie, a przez 3 godziny nie mozna było tego zrobić tylko dopiero po deszczu,
teraz policjant przepytuje mojego męża w kuchni, uprzedza go o konsekwencjach nieprawdziwych zeznań itp-wiem że taka procedura i tak jestem wściekła!!! emotka



ale przecież odcisków podobno nie usunie nawet detergent! a co dopiero deszcz..
pyłki owszem, ale przecież na pewno zostały jakieś inne ślady, a ten policjant to jakaś du..pa skoro mówi, że już po śladach
emotka emotka


on nie powiedział, że już po śladach tylko że to wszystko utrudni i kiepsko teraz będzie, ciągle jednak jeszcze coś robi,
jest jednak dobra strona tej sytuacji-sąsiad, dzięki niemu mam dom w jednym kawałku,



ja tam żadnym organom ścigania już nigdy w życiu nie uwierzę !!!
przed dwoma laty miałam aferę z przesyłką kurierską - cyfrówka za 7 stów mi przepadła!
kurier twierdził, że dał komuś z sąsiadów, ale nie potrafił uściślić komu; sąsiedzi nie przyznawali się do winy
i tak w koło macieju !
wszystko jednak wskazywało na kuriera, bo namawiał sąsiadów do mataczenia- mieli mówić, że przyjęli paczkę i ją mi przekazali i że to ja coś kombinuję... Słowem kabaret !
Podałam więc policji sprawcę praktycznie na tacy - miałam świadków, SMS-y, nagrania rozmów telefonicznych

I po kilku miesiącach odmówili wszczęcia postępowania, bo do chwili odebrania przesyłki to nie ja byłam właścicielką aparatu... Paranoja!

krew mogłaby człowieka zalać, ale wcześniej kurier (zapewne obawiając się konsekwencji) dostarczył mi sprzęt tej samej marki, tylko bez gwarancji i papierów z agencji

mogłam przypuszczać, że to ten sam aparat, bo za dużo było kręceń i kombinowania

policja ani prokuratura w niczym mi jednak nie pomogły i tylko moja własna determinacja pozwoliła mi wyjść cało z opresji


krynia nagranie rozmów telefonicznym nie jest żadnym dowodem, ba żeby została dana osoba nagrana musi wyrazić na to zgode
czarnygreg współczuje, ale dobra rada pilnuj policji jak się da , pilnuj żeby wszystko dokładnie notowali pozniej popros o kopie zabezpiecz się jak możesz coś wiem o tym emotka



każdy ma jakieś swoje doświadczenia życiowe

mnie policja nie pomogła i gościowi się upiekło
może kantować następne potencjalne ofiary

i to mnie właśnie wkurza

a policji nigdy nie upilnujesz




do mnie jak włamali się w listopadzie zebrali odcisków sporo i niestety nie wysłali do ekspertyzy bo komenda nie miała pieniędzy i po miesiącu oczywiście umozyli śledztwo a z mieszkania troche wynieśli


Na biednego nie trafili emotka
0 0

Gość: krynia

#3445736 Napisano: 09.06.2010 10:00:40
tedance napisał(a):

kasiaw1431 napisał(a):

krynia napisał(a):

kalisto1986 napisał(a):

krynia napisał(a):

czarnygreg napisał(a):

ziolko napisał(a):

czarnygreg napisał(a):

jestem tak wściekła, ze mówić nie mogę to chociaż napiszę, jest 15.15 właśnie przestało padać, padało ok 15 min bardzo intensywnie
ok 12 było włamanie w moim domu, przed sekundą pojawiła sie policja i pan stwierdził ze szkoda ale przez ten deszcz to śladów sie z zewnętrznych drzwi nie zbierze,
no pewnie, a przez 3 godziny nie mozna było tego zrobić tylko dopiero po deszczu,
teraz policjant przepytuje mojego męża w kuchni, uprzedza go o konsekwencjach nieprawdziwych zeznań itp-wiem że taka procedura i tak jestem wściekła!!! emotka



ale przecież odcisków podobno nie usunie nawet detergent! a co dopiero deszcz..
pyłki owszem, ale przecież na pewno zostały jakieś inne ślady, a ten policjant to jakaś du..pa skoro mówi, że już po śladach
emotka emotka


on nie powiedział, że już po śladach tylko że to wszystko utrudni i kiepsko teraz będzie, ciągle jednak jeszcze coś robi,
jest jednak dobra strona tej sytuacji-sąsiad, dzięki niemu mam dom w jednym kawałku,



ja tam żadnym organom ścigania już nigdy w życiu nie uwierzę !!!
przed dwoma laty miałam aferę z przesyłką kurierską - cyfrówka za 7 stów mi przepadła!
kurier twierdził, że dał komuś z sąsiadów, ale nie potrafił uściślić komu; sąsiedzi nie przyznawali się do winy
i tak w koło macieju !
wszystko jednak wskazywało na kuriera, bo namawiał sąsiadów do mataczenia- mieli mówić, że przyjęli paczkę i ją mi przekazali i że to ja coś kombinuję... Słowem kabaret !
Podałam więc policji sprawcę praktycznie na tacy - miałam świadków, SMS-y, nagrania rozmów telefonicznych

I po kilku miesiącach odmówili wszczęcia postępowania, bo do chwili odebrania przesyłki to nie ja byłam właścicielką aparatu... Paranoja!

krew mogłaby człowieka zalać, ale wcześniej kurier (zapewne obawiając się konsekwencji) dostarczył mi sprzęt tej samej marki, tylko bez gwarancji i papierów z agencji

mogłam przypuszczać, że to ten sam aparat, bo za dużo było kręceń i kombinowania

policja ani prokuratura w niczym mi jednak nie pomogły i tylko moja własna determinacja pozwoliła mi wyjść cało z opresji


krynia nagranie rozmów telefonicznym nie jest żadnym dowodem, ba żeby została dana osoba nagrana musi wyrazić na to zgode
czarnygreg współczuje, ale dobra rada pilnuj policji jak się da , pilnuj żeby wszystko dokładnie notowali pozniej popros o kopie zabezpiecz się jak możesz coś wiem o tym emotka



każdy ma jakieś swoje doświadczenia życiowe

mnie policja nie pomogła i gościowi się upiekło
może kantować następne potencjalne ofiary

i to mnie właśnie wkurza

a policji nigdy nie upilnujesz




do mnie jak włamali się w listopadzie zebrali odcisków sporo i niestety nie wysłali do ekspertyzy bo komenda nie miała pieniędzy i po miesiącu oczywiście umozyli śledztwo a z mieszkania troche wynieśli


Na biednego nie trafili emotka



MOŻE JESTEM ZBYT KRÓTKO NA FORUM, ALE JA BYM, SOBIE NIE POZWOLIŁA NA TEGO TYPU KOMENTARZE w tak drażliwym temacie.

Jesteś jasnowidzem, ze wiesz komu się przelewa i kogo mogą bezkarnie szabrować ?!

Oby na Ciebie nie trafiło...
0 0

smsowicz

#3445768 Napisano: 09.06.2010 10:48:57
Wkurza mnie upał. W domu 29 stopni, a nie można otworzyć okna, bo zaraz komary się wpierniczają. Nie musimy lecieć do RPA emotka
0 0

kalisto1986

#3445770 Napisano: 09.06.2010 10:50:49
smsowicz napisał(a):

Wkurza mnie upał. W domu 29 stopni, a nie można otworzyć okna, bo zaraz komary się wpierniczają. Nie musimy lecieć do RPA emotka


mnie też to wkurza emotka zaraz ugotuje się chociaż ja mam otwarte okno emotka
0 0

Gość: agava

#3445777 Napisano: 09.06.2010 11:44:42
A mnie wkurza to, że rano znów muszę iść do pracy emotka I to nie sama praca mnie wkurza, bo ją lubię, ale poranne wstawanie! Wkurza mnie to, że człowiek nie może pracować w takich godzinach, jakie mu najbardziej odpowiadają. Dla mnie idealnie byłoby od 16, nawet później, od 20, ale nie z samego rana!
0 0

Gość: czarnygreg

#3446293 Napisano: 10.06.2010 08:08:15
Chciałabym tylko dodać słowka a propos komantarza Tendance: na biednego nie trafili,
ponieważ swój post umieściłaś pod moim wpisem to rozumiem ze odnosi się do mnie,
nie ma chyba znaczenia czy jestem biedna czy nie, przyznam jednak ze taki komentarz bardzo mnie zabolał.
Nie chciałam się tutaj na forum Wam naprzykrzać, nie doznałam jakiś strasznych strat, moja sytuacja jest przeciez komfortowa w porównaniu do osób którym splądrowano mieszkanie albo ofiar powodzi.
Przeżycie jednak było paskudne, i nie chodzi tutaj o straty materialne ale o naruszenie prywatności i poczucie zagrożenia.
Najlepiej taką sytuację rozumieją osoby, które przeżyły coś podobnego.
Rozumiem ze internet jest anonimowy i daje sposobność do róznych wypowiedzi, czy warto jednak popisywać sie dowcipem (jak dla mnie bardzo słabym) kosztem robienia komuś przykrości?
Nie wydaje mi się.
Zyczę Ci Tendance żeby nic podobnego Cię nie spotkało a jeśli już to żebyś nie usłyszała podobnego komentarza.
0 0

Gość: zucchini

#3446313 Napisano: 10.06.2010 08:14:30
wkurza mnie stwierdzenie 'sport to zdrowie' - spadlam z rowera i zlamalam prawa reke buuuuuuuu
0 0

Gość: andzia2005

#3446348 Napisano: 10.06.2010 08:26:26
a mnie wkurzają komary. jestem cała pożarta, a bzyczenie nocne nad moimi uszami jeszcze słyszę
0 0

barszcz

#3446389 Napisano: 10.06.2010 08:41:49
krynia napisał(a):

tedance napisał(a):

kasiaw1431 napisał(a):

krynia napisał(a):

kalisto1986 napisał(a):

krynia napisał(a):

czarnygreg napisał(a):

ziolko napisał(a):

czarnygreg napisał(a):

jestem tak wściekła, ze mówić nie mogę to chociaż napiszę, jest 15.15 właśnie przestało padać, padało ok 15 min bardzo intensywnie
ok 12 było włamanie w moim domu, przed sekundą pojawiła sie policja i pan stwierdził ze szkoda ale przez ten deszcz to śladów sie z zewnętrznych drzwi nie zbierze,
no pewnie, a przez 3 godziny nie mozna było tego zrobić tylko dopiero po deszczu,
teraz policjant przepytuje mojego męża w kuchni, uprzedza go o konsekwencjach nieprawdziwych zeznań itp-wiem że taka procedura i tak jestem wściekła!!! emotka



ale przecież odcisków podobno nie usunie nawet detergent! a co dopiero deszcz..
pyłki owszem, ale przecież na pewno zostały jakieś inne ślady, a ten policjant to jakaś du..pa skoro mówi, że już po śladach
emotka emotka


on nie powiedział, że już po śladach tylko że to wszystko utrudni i kiepsko teraz będzie, ciągle jednak jeszcze coś robi,
jest jednak dobra strona tej sytuacji-sąsiad, dzięki niemu mam dom w jednym kawałku,



ja tam żadnym organom ścigania już nigdy w życiu nie uwierzę !!!
przed dwoma laty miałam aferę z przesyłką kurierską - cyfrówka za 7 stów mi przepadła!
kurier twierdził, że dał komuś z sąsiadów, ale nie potrafił uściślić komu; sąsiedzi nie przyznawali się do winy
i tak w koło macieju !
wszystko jednak wskazywało na kuriera, bo namawiał sąsiadów do mataczenia- mieli mówić, że przyjęli paczkę i ją mi przekazali i że to ja coś kombinuję... Słowem kabaret !
Podałam więc policji sprawcę praktycznie na tacy - miałam świadków, SMS-y, nagrania rozmów telefonicznych

I po kilku miesiącach odmówili wszczęcia postępowania, bo do chwili odebrania przesyłki to nie ja byłam właścicielką aparatu... Paranoja!

krew mogłaby człowieka zalać, ale wcześniej kurier (zapewne obawiając się konsekwencji) dostarczył mi sprzęt tej samej marki, tylko bez gwarancji i papierów z agencji

mogłam przypuszczać, że to ten sam aparat, bo za dużo było kręceń i kombinowania

policja ani prokuratura w niczym mi jednak nie pomogły i tylko moja własna determinacja pozwoliła mi wyjść cało z opresji


krynia nagranie rozmów telefonicznym nie jest żadnym dowodem, ba żeby została dana osoba nagrana musi wyrazić na to zgode
czarnygreg współczuje, ale dobra rada pilnuj policji jak się da , pilnuj żeby wszystko dokładnie notowali pozniej popros o kopie zabezpiecz się jak możesz coś wiem o tym emotka



każdy ma jakieś swoje doświadczenia życiowe

mnie policja nie pomogła i gościowi się upiekło
może kantować następne potencjalne ofiary

i to mnie właśnie wkurza

a policji nigdy nie upilnujesz




do mnie jak włamali się w listopadzie zebrali odcisków sporo i niestety nie wysłali do ekspertyzy bo komenda nie miała pieniędzy i po miesiącu oczywiście umozyli śledztwo a z mieszkania troche wynieśli


Na biednego nie trafili emotka



MOŻE JESTEM ZBYT KRÓTKO NA FORUM, ALE JA BYM, SOBIE NIE POZWOLIŁA NA TEGO TYPU KOMENTARZE w tak drażliwym temacie.

Jesteś jasnowidzem, ze wiesz komu się przelewa i kogo mogą bezkarnie szabrować ?!

Oby na Ciebie nie trafiło...


Popieram Cię Krynia,ale na zawiść i bezduszność nie ma lekarstwa!!!:(Prawda Tedance?)
0 0

Gość: iwonciaaa

#3446392 Napisano: 10.06.2010 08:43:07
wkurzają mnie moje zdolności do chomikowania, niedawno sprzątałam, a dzisiaj znowu wory kartek i karteczek i innych zapisków emotka ale zero sentymentu
0 0

weronika112

#3446410 Napisano: 10.06.2010 08:49:37
czarnygreg napisał(a):


czy warto jednak popisywać sie dowcipem (jak dla mnie bardzo słabym) kosztem robienia komuś przykrości?
Nie wydaje mi się.



Bardzo słabym. Tendance usilnie próbuje zabłysnąć inteligentnymi, błyskotliwymi żartami, a jak wychodzi - każdy widzi. emotka
0 0

delfinka101

#3446493 Napisano: 10.06.2010 09:20:57
Wkurzam się, bo jedziemy już niedługo na turnus a wygranej hulajnogi jak niebyło tak niema.Dzwoniłam do smiejzelków i..pan poszedł na 2 tygodnie na urlop.Wróci jak ja akurat wyjadę i bedzie po hulajnodze,bo niebedę mogła jej odebrać.Miła pani z ksiegowosci ma zadzwonić i powiedziec co ustaliła.Czy ktoś inny wyśle a moze juz wysłana jest.Tyle razy dzwonili i przekonywali mnie abym zamieniła hulajnoge na rower i pewnie dlatego jej niewysyłaja,bo uparłam się na nią i roweru niechcę
0 0

Gość: moniaainom

#3446524 Napisano: 10.06.2010 09:33:52
barszcz napisał(a):

krynia napisał(a):

tedance napisał(a):

kasiaw1431 napisał(a):

krynia napisał(a):

kalisto1986 napisał(a):

krynia napisał(a):

czarnygreg napisał(a):

ziolko napisał(a):

czarnygreg napisał(a):

jestem tak wściekła, ze mówić nie mogę to chociaż napiszę, jest 15.15 właśnie przestało padać, padało ok 15 min bardzo intensywnie
ok 12 było włamanie w moim domu, przed sekundą pojawiła sie policja i pan stwierdził ze szkoda ale przez ten deszcz to śladów sie z zewnętrznych drzwi nie zbierze,
no pewnie, a przez 3 godziny nie mozna było tego zrobić tylko dopiero po deszczu,
teraz policjant przepytuje mojego męża w kuchni, uprzedza go o konsekwencjach nieprawdziwych zeznań itp-wiem że taka procedura i tak jestem wściekła!!! emotka



ale przecież odcisków podobno nie usunie nawet detergent! a co dopiero deszcz..
pyłki owszem, ale przecież na pewno zostały jakieś inne ślady, a ten policjant to jakaś du..pa skoro mówi, że już po śladach
emotka emotka


on nie powiedział, że już po śladach tylko że to wszystko utrudni i kiepsko teraz będzie, ciągle jednak jeszcze coś robi,
jest jednak dobra strona tej sytuacji-sąsiad, dzięki niemu mam dom w jednym kawałku,



ja tam żadnym organom ścigania już nigdy w życiu nie uwierzę !!!
przed dwoma laty miałam aferę z przesyłką kurierską - cyfrówka za 7 stów mi przepadła!
kurier twierdził, że dał komuś z sąsiadów, ale nie potrafił uściślić komu; sąsiedzi nie przyznawali się do winy
i tak w koło macieju !
wszystko jednak wskazywało na kuriera, bo namawiał sąsiadów do mataczenia- mieli mówić, że przyjęli paczkę i ją mi przekazali i że to ja coś kombinuję... Słowem kabaret !
Podałam więc policji sprawcę praktycznie na tacy - miałam świadków, SMS-y, nagrania rozmów telefonicznych

I po kilku miesiącach odmówili wszczęcia postępowania, bo do chwili odebrania przesyłki to nie ja byłam właścicielką aparatu... Paranoja!

krew mogłaby człowieka zalać, ale wcześniej kurier (zapewne obawiając się konsekwencji) dostarczył mi sprzęt tej samej marki, tylko bez gwarancji i papierów z agencji

mogłam przypuszczać, że to ten sam aparat, bo za dużo było kręceń i kombinowania

policja ani prokuratura w niczym mi jednak nie pomogły i tylko moja własna determinacja pozwoliła mi wyjść cało z opresji


krynia nagranie rozmów telefonicznym nie jest żadnym dowodem, ba żeby została dana osoba nagrana musi wyrazić na to zgode
czarnygreg współczuje, ale dobra rada pilnuj policji jak się da , pilnuj żeby wszystko dokładnie notowali pozniej popros o kopie zabezpiecz się jak możesz coś wiem o tym emotka



każdy ma jakieś swoje doświadczenia życiowe

mnie policja nie pomogła i gościowi się upiekło
może kantować następne potencjalne ofiary

i to mnie właśnie wkurza

a policji nigdy nie upilnujesz




do mnie jak włamali się w listopadzie zebrali odcisków sporo i niestety nie wysłali do ekspertyzy bo komenda nie miała pieniędzy i po miesiącu oczywiście umozyli śledztwo a z mieszkania troche wynieśli


Na biednego nie trafili emotka



MOŻE JESTEM ZBYT KRÓTKO NA FORUM, ALE JA BYM, SOBIE NIE POZWOLIŁA NA TEGO TYPU KOMENTARZE w tak drażliwym temacie.

Jesteś jasnowidzem, ze wiesz komu się przelewa i kogo mogą bezkarnie szabrować ?!

Oby na Ciebie nie trafiło...


Popieram Cię Krynia,ale na zawiść i bezduszność nie ma lekarstwa!!!:(Prawda Tedance?)



Jak dla mnie, trochę przesadzacie. Zawiść i bezduszność? Ludzie, skąd w was tyle negatywnych emocji? Wystarczy napisać, że nie było to zbyt miłe, ale zawistne i bezduszne? Bez przesady... Ty zapewne z tych, którzy wszędzie widzą zazdrość emotka
0 0

Gość: moniaainom

#3446529 Napisano: 10.06.2010 09:35:12
Nadal mnie wkurza brak jakiegokolwiek odzewu w sprawie karniaków! Łatwo komuś je przywalić, ale gorzej już z anulowaniem? Może chociaż krótkie info na pw?
0 0

Gość: mrilka

#3446548 Napisano: 10.06.2010 09:42:20
wkurzają mnie pustki w skrzynce na listy emotka
0 0

Gość: amif

#3446551 Napisano: 10.06.2010 09:44:17
człowiek nie może sobie wygrać zmywareczki pomywa recznie a inni handlują bo mają wiecej,ciesze sie że im się udało tylko gdzie sobie je wsadza.
0 0