Nasz serwis prowadzony przez Adriana Pionkę wraz naszymi partnerami wymienionymi w Polityce
Prywatności wykorzystuje pliki cookies zapisywane na Twoim urządzeniu i inne technologie do
zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania
ruchu na stronie i w Internecie.
Przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między
innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie
loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i
dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach) jak
również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług Administratora. Dane te są przetwarzane do
czasu istnienia uzasadnionego interesu lub do czasu złożenia przez Ciebie sprzeciwu wobec
przetwarzania.
Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych
i/lub partnerom wymienionym w
Polityce
Prywatności.
Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz
prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie
bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia
sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu
Ochrony Danych Osobowych.
melissa
Postów 1055
Data rejestracji 22.07.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
5-latek i słoiczki?
Mój niespełna 2-latek od dawna już odmawia spożywania przemielonych potraw.
Gość: katrin22
Mój 87 letni dziadzio jak był w szpitlu też jadł słoiczki Gerbera
smsowicz
Postów 1407
Data rejestracji 10.08.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Dobrze, że nie odwrotnie
zaczytana-pola
Postów 11573
Data rejestracji 24.03.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
efelinkaaa
Postów 3061
Data rejestracji 27.10.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
mój deserek to jeszcze zje, ale zupkę... wypluwa dalej niż widzi
teraz je to co my, tylko soczki kupujemy jeszcze dzieciowe
do tematu: znowu się nie wyspałam.. a mąż znowu śmieci nie wyrzucił ;|
delfinka101
Postów 5758
Data rejestracji 08.06.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
mia
Postów 17567
Data rejestracji 04.05.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane 12
No i jeszcze wiele innych rzeczy...
Opowiedz Panu Bogu o swoich planach na przyszłość, a rozbawisz Go do rozpuku...
radosna
Postów 2444
Data rejestracji 20.02.2007
Punkty karne 0
Konkursy dodane
http://szkola.wp....42970,wiadomosc.html
Jestem radosna jak wiosna!
mia
Postów 17567
Data rejestracji 04.05.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane 12
I dlatego właśnie nie lubię statystyki
masza
Postów 7689
Data rejestracji 11.11.2008
Punkty karne 0
Konkursy dodane
dorośnie do nich, mają długi termin przydatności
Obcując z kotem, człowiek ryzykuje jedynie to, że stanie się wewnętrznie bogatszy.
Colette
Gość: utropek
mnie tez
dzasmina
Postów 2371
Data rejestracji 10.01.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Obiecuję (sama sobie), że jak przejdzie to pójdę do lekarza, żeby tylko przeszło
Zdradliwa wena, raz jest raz jej nie ma...
efelinkaaa
Postów 3061
Data rejestracji 27.10.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
znając życie, to leżą gdzieś na wierzchu i patrzą na mnie, a ja głupia ich nie widzę..
z dobrych rzeczy - znalazłam pilota do dvd.. był w szafce za makaronem.. ulubionej szafce mojego syna
Gość: zyziak
Gość: zyziak
Celowo ograniczenie wiekowe zrobili aby hurtownicy nie wygrywali
bobilcia
Postów 552
Data rejestracji 09.02.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Wkurza mnie Rossnett bo od 4 dni nikt nie raczy odpowiedzieć na mojego maila.
turli
Postów 947
Data rejestracji 14.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
olus15
Postów 2141
Data rejestracji 19.04.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Gość: farciarzbrygitta
Dzisiaj okolo 11 bylem w hipermarkiecie kupic pomarancze smaku turcji, wzielem 12 sztuk i poprosilem o osobne paragony na kazda pomarancze, mialem pecha, bo byla dosc spora kolejka (2 kasy otwarte) no i sie zaczelo, kasierka drze morde ze ja se jaja robie, nie umiem liczyc itp. tak glosno darla morde ze ochroniarze sie zbiegli i zaczeli mnie obserwowac, wtedy jakis dziadek najpierw mnie udzerzyl w ramie, potem zlapal za kurtke szarpnal mnie rozrywajac mi ta kurtke, podlozyl noge i mnie popchnol wtedy to ja przewrocilem sie i upadlem na podloge, patrze na ochroniarzy a oni nic, tylko sie glupio smieja
Teraz pytanie, czy komus zdarzyla sie podobna sytuacja?
Gość: wsciekly
pewnie na Stalowej byłeś/aś, bo tam kultura nie najwyższych lotów
ja tam zawsze patrzę na kolejkę, bo nie zawsze ludziom daje się wytłumaczyć, że moja kasa i mój wybór jak ją wydaję