Wkurza mnie...

Gość: tato999

#4041756 Napisano: 12.01.2011 09:11:36
agasiam napisał(a):

keiti78zg napisał(a):

arta napisał(a):

bridget - o ile nie popieram wykorzystywanie znajomości, to ja nie jestem od oceniania Ciebie emotka
Ale jeśli chodzi o Twoje potencjalne braki w zawodzie, to chyba każdy tak ma, że w nowej pracy czuje, że niewiele potrafi. Nowy zespół, nowe wymagania, ba... nawet nowe programy i przede wszystkim oczekiwania.
Jeśli nie spróbujesz, nic nie dostaniesz, a i tak nikt nie powiedział, że ta osoba Ci pracę załatwi...


no niby tak, ale wiem jak sie czuja niekiedy osoby , które musza cos załatwic dla kogos(...) a niekocznie tego chca, ja mam głupi charater mysle o wszytskim innym tylko nie o sobie. Tylko ta osoba nie jest jakas przyjaciołka mamy z która ma czesty kontakt, zdarzyło sie ze cos załatwaiły razem, cos mama dla tej firmy robiła, a ja nie jest em w ogole z tym faktem utozsamiana. Cały czas mam wrazenie ze moze najgorzej wypadłam na tej rozmowie, a teraz zprotekcji miałabym tam tafic. Poza tym nie wiem czy taka opcja np by mi nie zaszkodziła. I jeszcze jedna kwestia ta firma wspołpracuje z moja obecna w której sa lekkie kwasy ( chcieli podpytac o mnie mojego szefa prosilam zeby tego nie czyniono, z racji gdybym miała pracy nie dostac i pozostac do momentu znalezienia nowej pracy w obecnej)



Nie jestem zwolennikiem pracy po znajomości, ale rozumiem że czasem sytuacja może nas do tego zmusić. Decyzja zawsze zależy od danej osoby. Jedno co mogę poradzić to zachowanie dyskrecji zarówno przez mamę jak i osobę która zostanie poproszona. Niestety znam przypadek w którym znajoma pochwaliła się że dostała pracę bo dowiedziała się o niej od kogoś znajomego. Ktoś nie był tym faktem zachwycony i umilił jej życie przez następne pół roku. W chwili obecnej ma łatkę po znajomości, wszystko musi robić na 110% bo w pracy nie ma co liczyć na wyrozumiałość. Zatem wszystko zależy od zakładu pracy i atmosfery tam panującej.




a ja pracuję po znajomości i wcale się z tym nie kryję bo uważam, że wywiązuję się ze swoich obowiązków tak jak powinnam emotka

poza tym mój prezes zanim jeszcze skończyłam szkołę mówił mojej mamie że jak będę szukać pracy to ma mu dać znać a on wtedy mi ją załatwi i załatwił emotka

tyle lat był szefem mojej mamy i wiedział, że może liczyć na takiego pracownika

także nie uważam żeby praca po znajomości była czymś złym czy hańbiącym
0 0

bridget

#4041763 Napisano: 12.01.2011 09:14:03
tato999 napisał(a):

agasiam napisał(a):

keiti78zg napisał(a):

arta napisał(a):

bridget - o ile nie popieram wykorzystywanie znajomości, to ja nie jestem od oceniania Ciebie emotka
Ale jeśli chodzi o Twoje potencjalne braki w zawodzie, to chyba każdy tak ma, że w nowej pracy czuje, że niewiele potrafi. Nowy zespół, nowe wymagania, ba... nawet nowe programy i przede wszystkim oczekiwania.
Jeśli nie spróbujesz, nic nie dostaniesz, a i tak nikt nie powiedział, że ta osoba Ci pracę załatwi...


no niby tak, ale wiem jak sie czuja niekiedy osoby , które musza cos załatwic dla kogos(...) a niekocznie tego chca, ja mam głupi charater mysle o wszytskim innym tylko nie o sobie. Tylko ta osoba nie jest jakas przyjaciołka mamy z która ma czesty kontakt, zdarzyło sie ze cos załatwaiły razem, cos mama dla tej firmy robiła, a ja nie jest em w ogole z tym faktem utozsamiana. Cały czas mam wrazenie ze moze najgorzej wypadłam na tej rozmowie, a teraz zprotekcji miałabym tam tafic. Poza tym nie wiem czy taka opcja np by mi nie zaszkodziła. I jeszcze jedna kwestia ta firma wspołpracuje z moja obecna w której sa lekkie kwasy ( chcieli podpytac o mnie mojego szefa prosilam zeby tego nie czyniono, z racji gdybym miała pracy nie dostac i pozostac do momentu znalezienia nowej pracy w obecnej)



Nie jestem zwolennikiem pracy po znajomości, ale rozumiem że czasem sytuacja może nas do tego zmusić. Decyzja zawsze zależy od danej osoby. Jedno co mogę poradzić to zachowanie dyskrecji zarówno przez mamę jak i osobę która zostanie poproszona. Niestety znam przypadek w którym znajoma pochwaliła się że dostała pracę bo dowiedziała się o niej od kogoś znajomego. Ktoś nie był tym faktem zachwycony i umilił jej życie przez następne pół roku. W chwili obecnej ma łatkę po znajomości, wszystko musi robić na 110% bo w pracy nie ma co liczyć na wyrozumiałość. Zatem wszystko zależy od zakładu pracy i atmosfery tam panującej.




a ja pracuję po znajomości i wcale się z tym nie kryję bo uważam, że wywiązuję się ze swoich obowiązków tak jak powinnam emotka

poza tym mój prezes zanim jeszcze skończyłam szkołę mówił mojej mamie że jak będę szukać pracy to ma mu dać znać a on wtedy mi ją załatwi i załatwił emotka

tyle lat był szefem mojej mamy i wiedział, że może liczyć na takiego pracownika

także nie uważam żeby praca po znajomości była czymś złym czy hańbiącym


wiem, ze rynek pracy jest ciezki, składam cv, ale ogoszen za duzo nie ma, szczegolnie w moim zawodzie.
0 0

Gość: kotek11

#4041783 Napisano: 12.01.2011 09:21:51
keiti78zg

jak to mówią - spróbować nie zaszkodzi. Jak już pisały osoby wczesniej - przeciez nie jest przesądzone, że ta osoba Ci pracę załatwi. Ja przez kilka lat szukałam zawsze pracy sama... aż 5 latek temu zadzwoniła cioteczka - zwolniło się miejsce u mnie i mogę Cię zatrudnić.... Niby miałam nagraną pracę w banku (miałam już podpisywać umowę) ale... wybrałam pracę po tzw. znajomości... i wiesz co się okazało.... iż gro osób które przyszły do firmy po mnie miało tak własnie załatwianą pracę. baaa.. w innych spółdzielniach dzieje się tak samo - bo to specyficzna praca, wąskie grono ludzi....

a poza tym.. skąd wiesz, że te 2 pozostałe osoby też nie maja jakiś układów... przy poszukiwaniu pracy czasem warto włożyć dumę i zasady do kieszeni.... wszak one ci pieniążków nie dadzą a etat i owszem
0 0

yuliya25

#4041805 Napisano: 12.01.2011 09:32:45
A mnie wkurza konk Londy, ten z 88 aparatami. W regulaminie nie ma ani słowa o czasie rozstrzygnięcia, konk się skończył prawie 2 tyg temu i dalej cisza. Przecież konk był smsowy na czas, więc nie wybierają żadnych haseł, dzwoniłam wczoraj do organizatora, to nic nie wiedzą, mieli do mnie oddzwonić i dalej cisza...
Jak ktoś również jest zainteresowany to dzwońcie do nich, może jak kilka telefonów będzie, to w końcu coś ruszy! Tel: +22 4418000
0 0

bridget

#4041812 Napisano: 12.01.2011 09:33:23
kotek11 napisał(a):

keiti78zg

jak to mówią - spróbować nie zaszkodzi. Jak już pisały osoby wczesniej - przeciez nie jest przesądzone, że ta osoba Ci pracę załatwi. Ja przez kilka lat szukałam zawsze pracy sama... aż 5 latek temu zadzwoniła cioteczka - zwolniło się miejsce u mnie i mogę Cię zatrudnić.... Niby miałam nagraną pracę w banku (miałam już podpisywać umowę) ale... wybrałam pracę po tzw. znajomości... i wiesz co się okazało.... iż gro osób które przyszły do firmy po mnie miało tak własnie załatwianą pracę. baaa.. w innych spółdzielniach dzieje się tak samo - bo to specyficzna praca, wąskie grono ludzi....

a poza tym.. skąd wiesz, że te 2 pozostałe osoby też nie maja jakiś układów... przy poszukiwaniu pracy czasem warto włożyć dumę i zasady do kieszeni.... wszak one ci pieniążków nie dadzą a etat i owszem

moze rzeczywiscie spróbuję - tylko kiedy byłby dogodny okres na taki tel? niby obecnie dali mi 2 tyg na odpowiedz bez względu jaka mialaby byc? im szybciej tym lepiej , czy niekoniecznie?
0 0

Gość: ewachem

#4041825 Napisano: 12.01.2011 09:38:22
keiti78zg napisał(a):

kotek11 napisał(a):

keiti78zg

jak to mówią - spróbować nie zaszkodzi. Jak już pisały osoby wczesniej - przeciez nie jest przesądzone, że ta osoba Ci pracę załatwi. Ja przez kilka lat szukałam zawsze pracy sama... aż 5 latek temu zadzwoniła cioteczka - zwolniło się miejsce u mnie i mogę Cię zatrudnić.... Niby miałam nagraną pracę w banku (miałam już podpisywać umowę) ale... wybrałam pracę po tzw. znajomości... i wiesz co się okazało.... iż gro osób które przyszły do firmy po mnie miało tak własnie załatwianą pracę. baaa.. w innych spółdzielniach dzieje się tak samo - bo to specyficzna praca, wąskie grono ludzi....

a poza tym.. skąd wiesz, że te 2 pozostałe osoby też nie maja jakiś układów... przy poszukiwaniu pracy czasem warto włożyć dumę i zasady do kieszeni.... wszak one ci pieniążków nie dadzą a etat i owszem

moze rzeczywiscie spróbuję - tylko kiedy byłby dogodny okres na taki tel? niby obecnie dali mi 2 tyg na odpowiedz bez względu jaka mialaby byc? im szybciej tym lepiej , czy niekoniecznie?



im szybciej tym lepiej
0 0

bridget

#4041849 Napisano: 12.01.2011 09:49:34
ewachem napisał(a):

keiti78zg napisał(a):

kotek11 napisał(a):

keiti78zg

jak to mówią - spróbować nie zaszkodzi. Jak już pisały osoby wczesniej - przeciez nie jest przesądzone, że ta osoba Ci pracę załatwi. Ja przez kilka lat szukałam zawsze pracy sama... aż 5 latek temu zadzwoniła cioteczka - zwolniło się miejsce u mnie i mogę Cię zatrudnić.... Niby miałam nagraną pracę w banku (miałam już podpisywać umowę) ale... wybrałam pracę po tzw. znajomości... i wiesz co się okazało.... iż gro osób które przyszły do firmy po mnie miało tak własnie załatwianą pracę. baaa.. w innych spółdzielniach dzieje się tak samo - bo to specyficzna praca, wąskie grono ludzi....

a poza tym.. skąd wiesz, że te 2 pozostałe osoby też nie maja jakiś układów... przy poszukiwaniu pracy czasem warto włożyć dumę i zasady do kieszeni.... wszak one ci pieniążków nie dadzą a etat i owszem

moze rzeczywiscie spróbuję - tylko kiedy byłby dogodny okres na taki tel? niby obecnie dali mi 2 tyg na odpowiedz bez względu jaka mialaby byc? im szybciej tym lepiej , czy niekoniecznie?



im szybciej tym lepiej


emotka
0 0

Gość: kotek11

#4041894 Napisano: 12.01.2011 10:07:28
keiti78zg napisał(a):

ewachem napisał(a):

keiti78zg napisał(a):

kotek11 napisał(a):

keiti78zg

jak to mówią - spróbować nie zaszkodzi. Jak już pisały osoby wczesniej - przeciez nie jest przesądzone, że ta osoba Ci pracę załatwi. Ja przez kilka lat szukałam zawsze pracy sama... aż 5 latek temu zadzwoniła cioteczka - zwolniło się miejsce u mnie i mogę Cię zatrudnić.... Niby miałam nagraną pracę w banku (miałam już podpisywać umowę) ale... wybrałam pracę po tzw. znajomości... i wiesz co się okazało.... iż gro osób które przyszły do firmy po mnie miało tak własnie załatwianą pracę. baaa.. w innych spółdzielniach dzieje się tak samo - bo to specyficzna praca, wąskie grono ludzi....

a poza tym.. skąd wiesz, że te 2 pozostałe osoby też nie maja jakiś układów... przy poszukiwaniu pracy czasem warto włożyć dumę i zasady do kieszeni.... wszak one ci pieniążków nie dadzą a etat i owszem

moze rzeczywiscie spróbuję - tylko kiedy byłby dogodny okres na taki tel? niby obecnie dali mi 2 tyg na odpowiedz bez względu jaka mialaby byc? im szybciej tym lepiej , czy niekoniecznie?



im szybciej tym lepiej


emotka


szybko.. za 2 tygodnie będzie po ptakach bo mogą dać komuś odpowiedz twierdzaca.... wiec im szybciej zadzownicie tym lepiej

PS - trzymam kciuki za nową posadę emotka
0 0

mama2006

#4041939 Napisano: 12.01.2011 10:22:54
wkurza mnie Orange, strasznie mnie wkurza
0 0

martu18

#4041984 Napisano: 12.01.2011 10:45:48
brak perspektyw emotka
0 0

Gość: agasiam

#4041995 Napisano: 12.01.2011 10:51:34
tato999 napisał(a):

agasiam napisał(a):

keiti78zg napisał(a):

arta napisał(a):

bridget - o ile nie popieram wykorzystywanie znajomości, to ja nie jestem od oceniania Ciebie emotka
Ale jeśli chodzi o Twoje potencjalne braki w zawodzie, to chyba każdy tak ma, że w nowej pracy czuje, że niewiele potrafi. Nowy zespół, nowe wymagania, ba... nawet nowe programy i przede wszystkim oczekiwania.
Jeśli nie spróbujesz, nic nie dostaniesz, a i tak nikt nie powiedział, że ta osoba Ci pracę załatwi...


no niby tak, ale wiem jak sie czuja niekiedy osoby , które musza cos załatwic dla kogos(...) a niekocznie tego chca, ja mam głupi charater mysle o wszytskim innym tylko nie o sobie. Tylko ta osoba nie jest jakas przyjaciołka mamy z która ma czesty kontakt, zdarzyło sie ze cos załatwaiły razem, cos mama dla tej firmy robiła, a ja nie jest em w ogole z tym faktem utozsamiana. Cały czas mam wrazenie ze moze najgorzej wypadłam na tej rozmowie, a teraz zprotekcji miałabym tam tafic. Poza tym nie wiem czy taka opcja np by mi nie zaszkodziła. I jeszcze jedna kwestia ta firma wspołpracuje z moja obecna w której sa lekkie kwasy ( chcieli podpytac o mnie mojego szefa prosilam zeby tego nie czyniono, z racji gdybym miała pracy nie dostac i pozostac do momentu znalezienia nowej pracy w obecnej)



Nie jestem zwolennikiem pracy po znajomości, ale rozumiem że czasem sytuacja może nas do tego zmusić. Decyzja zawsze zależy od danej osoby. Jedno co mogę poradzić to zachowanie dyskrecji zarówno przez mamę jak i osobę która zostanie poproszona. Niestety znam przypadek w którym znajoma pochwaliła się że dostała pracę bo dowiedziała się o niej od kogoś znajomego. Ktoś nie był tym faktem zachwycony i umilił jej życie przez następne pół roku. W chwili obecnej ma łatkę po znajomości, wszystko musi robić na 110% bo w pracy nie ma co liczyć na wyrozumiałość. Zatem wszystko zależy od zakładu pracy i atmosfery tam panującej.




a ja pracuję po znajomości i wcale się z tym nie kryję bo uważam, że wywiązuję się ze swoich obowiązków tak jak powinnam emotka

poza tym mój prezes zanim jeszcze skończyłam szkołę mówił mojej mamie że jak będę szukać pracy to ma mu dać znać a on wtedy mi ją załatwi i załatwił emotka

tyle lat był szefem mojej mamy i wiedział, że może liczyć na takiego pracownika

także nie uważam żeby praca po znajomości była czymś złym czy hańbiącym




Owszem jeżeli jest to firma prywatna to zatrudnia kogo chce. Jeżeli jest to firma państwowa lub urząd już trąci to nepotyzmem, i to wg. mnie powinno być karalne. Niestety korupcja, nepotyzm i oszustwo to nasza tradycja narodowa- przecież wszyscy to robią:) Polityka, szkoła, praca, przepisy drogowe.A równość wobec prawa jest pustym frazesem. I pewnie jeszcze długo nic się nie zmieni, więc trzeba się dostosować lub wyjechać. emotka
0 0

Gość: lula81

#4043239 Napisano: 12.01.2011 05:50:22
moja teściowa emotka

0 0

Gość: kiro

#4043330 Napisano: 12.01.2011 06:12:33
kambria napisał(a):

wkurza mnie a nawet wk...ia to że w każdym wątku są prośby o głosy,
wymienię-wymienię coś tam na głosy, albo nawet bez wymiany,
szukam-szukam kogoś kto na mnie zagłosuje,
itp, itd, teraz nawet w wątku konkursy z duża ilością nagród ktoś prosi o GŁOSIKI, nienawidzę słowa głosiki!!!!!
co to za jakieś głupie zdrobnienia!
czy nie można jak sie jest nowym na forum poczytać sobie troszkę o zasadach tutaj panujących??????


nie wiem jak inni ale ja nigdy takim żebrakom nie klikam!
są od tego odpowiednie watki i tam sobie idę jak chcę komuś zagłosować,

Precz z klikaniowym spamem!!!!

zebrak
emotka u mnie na uczelni za tego typu slowa zwrocono uwage ...zebrak tez czlowiek...on juz jest biedny ze musi zebrac a moze wystarczylo napisac ze nie klikasz osobom proszacym o glosy a tak na marginesie sama nie wiesz czy ktos w przyszlosci nie bedzie w ten sposob mowil o tobie emotka
0 0

Gość: l0ginka

#4044241 Napisano: 12.01.2011 11:05:27
a mnie wkurza, że znowu przegapiłam pełną godzinę
i wkurza mnie jeszcze prędkość, a raczej powolność pobierania pewnego pliku emotka
0 0

Gość: nikolka20

#4044252 Napisano: 12.01.2011 11:09:16
a mnie wkurza ze nie wygralam w londzie zosaly mi parogony a marzenie pryslo w dniu dzisiejszm emotka
0 0

Gość: kambria

#4044296 Napisano: 12.01.2011 11:59:02
kiro napisał(a):

kambria napisał(a):

wkurza mnie a nawet wk...ia to że w każdym wątku są prośby o głosy,
wymienię-wymienię coś tam na głosy, albo nawet bez wymiany,
szukam-szukam kogoś kto na mnie zagłosuje,
itp, itd, teraz nawet w wątku konkursy z duża ilością nagród ktoś prosi o GŁOSIKI, nienawidzę słowa głosiki!!!!!
co to za jakieś głupie zdrobnienia!
czy nie można jak sie jest nowym na forum poczytać sobie troszkę o zasadach tutaj panujących??????


nie wiem jak inni ale ja nigdy takim żebrakom nie klikam!
są od tego odpowiednie watki i tam sobie idę jak chcę komuś zagłosować,

Precz z klikaniowym spamem!!!!

zebrak
emotka u mnie na uczelni za tego typu slowa zwrocono uwage ...zebrak tez czlowiek...on juz jest biedny ze musi zebrac a moze wystarczylo napisac ze nie klikasz osobom proszacym o glosy a tak na marginesie sama nie wiesz czy ktos w przyszlosci nie bedzie w ten sposob mowil o tobie emotka


jak ktoś na PW prosi o głos to z reguły odpowiadam uprzejmie, nawet jeśli nie klikam, może rzeczywiście użyłam niepotrzebnie tego słowa jednak osoby spamujące we wszystkich wątkach same się upokarzają, jest miejsce na takie wpisy i powinniśmy wszyscy to szanować,
taki wpisami niszczy się to forum, zwróć uwagę proszę że te osoby są głuche na uwagi,jak spojrzysz na ich posty to tylko prośby o kliknięcia,
zgadzam się że żebrak to też człowiek i nie wydaje mi sie żeby obraziła osoby żebrzące,
owszem i ja czasami proszę o pomoc ale staram sie nie być wtedy namolnym natrętem,

0 0

fryteczka

#4044744 Napisano: 13.01.2011 09:48:56
wkurza mnie ,ze bylam dzis w sklepie, obkupilam sie produktami winiary, spotkalam znajomego ,ktory mnie zagadal i....zapomnialam paragonu emotka emotka
0 0

Gość: haz0r

#4044748 Napisano: 13.01.2011 09:49:53
fryteczka napisał(a):

wkurza mnie ,ze bylam dzis w sklepie, obkupilam sie produktami winiary, spotkalam znajomego ,ktory mnie zagadal i....zapomnialam paragonu emotka emotka


To się wróć:D
0 0

jokan

#4044757 Napisano: 13.01.2011 09:53:53
wkurza mnie dzisiaj wszystko emotka , chyba przez tą szarugę...
0 0

Gość: pola731

#4044803 Napisano: 13.01.2011 10:07:52
wkurza mnie stronka 3DWhite - po kliknięciu na zegar wiesza się i pokazuje błąd ... a ja coś szybko w tym roku się zniechęcam i nie chce mi się siedzieć i wpatrywać w zegar
0 0