Wkurza mnie...

cudaczek121

#4229802 Napisano: 19.03.2011 09:10:38
avatea napisał(a):

asiabuczkowska napisał(a):

avatea napisał(a):

wkurza mnie że jest sobota a jutro znowu zwłoki będę oglądać...
znowu sama (nie licząc dzieci) i mam depresję i jestem gruba i brzydka i nie umiem ściągnąć zdjęć z telefonu i tak smętnie śpiewają w bitwie na głosy i.........tysiąc innych rzeczy mnie wkurza!

jestem jednym wielkim wkurzeniem.............................................................


przełącz na polsat emotka jest lepszy program muzyczny emotka pozdrawiam




mam n emotka znalazłam film o wampirach na płycie... akurat pełnia więc na czasie...


Moja siostra po roku małżeństwa miała dość oglądania takich zwłok w każdy weekend i tego,że mąż nic w domu nie robił,przy dziecku nie pomagał,a zapytany o pieniądze,twierdził zawsze,że nie ma i kazał mojej siostrze iść po kasę do naszych rodziców emotka Nie można dać się tak wykorzystywać emotka
0 0

efelinkaaa

#4229804 Napisano: 19.03.2011 09:10:55
agamaty napisał(a):

efelinkaaa napisał(a):

merynosek napisał(a):

A mnie wkurzyła ostatnio przedszkolanka w mojej miejscowości... Mówi mi, że jest mała szansa na przyjęcia dziecka do przedszkola bo w końcu ja nie pracuję a one mają przepełnienie! No to jak mam iść do pracy??? Kpina! Jeszcze bym zrozumiała jeśli faktycznie byłoby dużo tych dzieciaczków... emotka



my pracujemy obydwoje (ja jeszcze na wychowawczym do września) i tez mam małe szanse na przedszkole..



my pracujemy oboje, młodsze dziecko w domu a trzylatka była we wrześniu na 30 miejscu listy rezerwowej, mnie już nic nie zdziwi, naprawdę.



no niestety... mnie też nic nie zdziwi.. obydwoje rodziców pracujących to jedno z ostatnich kryteriów, którymi kierują się przy sporządzaniu listy... emotka
0 0

Gość: czarnygreg

#4229847 Napisano: 19.03.2011 09:20:45
są niektóre, bardzo nieliczne dzieci które mogą bez szkody dla siebie iść wcześniej do szkoły ale to naprawdę wyjątki, z reguły takie wcześniejsze rozpoczęcie nauki kończy się nie najlepiej,możecie mi wierzyć bo z racji swojej pracy mam na to dowody,
w ogóle to co się teraz dzieje w oświacie napełnia mnie przerażeniem, decyzję podejmują ludzie którzy nie mają nie tylko żadnej wiedzy ale nawet zdrowego rozsądku, nie ma się co łudzić ze ktoś tu myśli o korzyściach dla dzieci, korzyści nie ma żadnych, co niby ma dziecko zyskać na tym ze wcześniej rozpocznie naukę? ile dzieci jest naprawdę zainteresowanych tym żeby się uczyć, pisać, czytać, systematycznie odrabiać lekcje? znikomy procent!
co ciekawe podstawa programowa szkoły podstawowej nie jest ruszona, dzieci mają opanować te same wiadomości, co prawda dokonano istotnych zmian w podręcznikach dla klasy I, jednak w klasach I-III ilość materiału jest niezmieniona, a częstokroć panie nauczycielki mając w klasie mieszankę 6 i 7 latków pracują na starszych podręcznikach,
bardzo dużo jest teraz dzieci mających znaczne problemy z opanowaniem techniki czytania i pisania, co z nimi?
tak naprawdę pomocy nie dostaną bo nawet jak po diagnozie w poradni zlecę zajęcia w szkole to tych zajęć nie ma bo nie ma na nie pieniędzy!
0 0

masza

#4229863 Napisano: 19.03.2011 09:24:59
merynosek napisał(a):

A mnie wkurzyła ostatnio przedszkolanka w mojej miejscowości... Mówi mi, że jest mała szansa na przyjęcia dziecka do przedszkola bo w końcu ja nie pracuję a one mają przepełnienie! No to jak mam iść do pracy??? Kpina! Jeszcze bym zrozumiała jeśli faktycznie byłoby dużo tych dzieciaczków... emotka


Pani przedszkolanka taka wykształcona a nie wie, ze dziecko posyła się do przedszkola po to żeby miało kontakt z dziećmi i czegoś się nauczyło, a nie tylko z tego powodu że rodzic nie ma co z nim zrobić bo pracuje........
0 0

masza

#4229872 Napisano: 19.03.2011 09:28:12
kalisto1986 napisał(a):

leona napisał(a):

kalisto1986 napisał(a):

leona napisał(a):

Nie przesadzajcie - niektóre dzieci nie są w stanie usiedzieć w domu, tak się rwą do szkoły, nauki i rówieśników. Sama mam 4latkę, więc wiem co mówię. Osobiście poszłam do szkoły w wieku 6 lat a mój brat 5 i odczuwamy same zalety takiego wczesnego startu.


Myślę, że tu nie chodzi o to czy dziecko wysiedzi, czy nie, czy jest mniej dojrzałe czy więcej, ale o to, że najzwyczajniej w świecie jest to zabieranie dzieciństwa. Mój syn też musi od września przez tą durną ustawę iść do zerówki i to mnie wkurza. Bo to,że da sobie radę wiem o tym, ale też wiem, że skończy się zabawa, a zaczną obowiązki, na które jest jeszcze czas.
Śmiało jeszcze rok mogłyby dzieciaciaczki posiedzieć w domu/przedszkolu i cieszyć się beztroską.



Rozumiem, że Wy tak uważacie ale ja mam pozytywne doświadczenia i uważam inaczej. U mnie w domu i w szkole zawsze sprawdzało się powiedzenie nauka przez zabawę i zabawa przez naukę. Jeśli ktoś naprawdę lubi się uczyć to dla niego jest to ogromna przyjemność a nie zabieranie dzieciństwa.


tak, ja nie mówie że jestem przeciwna nauce w dzieciństwie, owszem ale nie w szkole i z obowiązku.
Wszystko ok jeśli wybór zostawia się rodzicom, a nie przymusza do tego.
Swoja drogą miałam koleżanki, ich mama wysłała obie równocześnie ( jedną rok szybciej) do szkoły, wszystko było fajnie, obie świetnie się uczyły, mimo, że młodsza zdecydowanie więcej musiała się przyłożyć i już w gimnazjum zaczęło wychodzić, że wcale nie było to dobre, z dziewczyny wcale nic dobrego nie wyszło tzn owszem uczyła się dobrze ale cały nacisk odbił się strasznie na jej psychice zaczynając od próby samobójczej kończąc na monarze.
Nie mówie że wszystkiemu winna była szkoła, ale nawet jak rozmawiałam z jej mamą żałowała że nie dała jej jeszcze roku.
Dlatego ja uważam że szybciej do szkoły owszem, ale tylko na odpowiedzialność rodziców


emotka Kali masz świętą rację / ja też bym wolała , zeby mój synek dłuzej chodził do przedszkola , przecież do szkoły zdąży sie nachodzić jeszcze, przecież 6-latki to jeszcze takie dzieci,nie wiem jak on sobie poradzi
0 0

cudaczek121

#4229894 Napisano: 19.03.2011 09:32:34
czarnygreg napisał(a):

są niektóre, bardzo nieliczne dzieci które mogą bez szkody dla siebie iść wcześniej do szkoły ale to naprawdę wyjątki, z reguły takie wcześniejsze rozpoczęcie nauki kończy się nie najlepiej,możecie mi wierzyć bo z racji swojej pracy mam na to dowody,
w ogóle to co się teraz dzieje w oświacie napełnia mnie przerażeniem, decyzję podejmują ludzie którzy nie mają nie tylko żadnej wiedzy ale nawet zdrowego rozsądku, nie ma się co łudzić ze ktoś tu myśli o korzyściach dla dzieci, korzyści nie ma żadnych, co niby ma dziecko zyskać na tym ze wcześniej rozpocznie naukę? ile dzieci jest naprawdę zainteresowanych tym żeby się uczyć, pisać, czytać, systematycznie odrabiać lekcje? znikomy procent!
co ciekawe podstawa programowa szkoły podstawowej nie jest ruszona, dzieci mają opanować te same wiadomości, co prawda dokonano istotnych zmian w podręcznikach dla klasy I, jednak w klasach I-III ilość materiału jest niezmieniona, a częstokroć panie nauczycielki mając w klasie mieszankę 6 i 7 latków pracują na starszych podręcznikach,
bardzo dużo jest teraz dzieci mających znaczne problemy z opanowaniem techniki czytania i pisania, co z nimi?
tak naprawdę pomocy nie dostaną bo nawet jak po diagnozie w poradni zlecę zajęcia w szkole to tych zajęć nie ma bo nie ma na nie pieniędzy!


Moja mama,nauczycielka w przedszkolu z 28 letnim stażem,pracuje obecnie w grupie z dziećmi 5-letnimi i uważa,że zdecydowana większość tych dzieci absolutnie nie nadaje się,aby w przyszłym roku posłać je do pierwszej klasy.
0 0

smsowicz

#4229912 Napisano: 19.03.2011 09:36:48
kasiaw1431 napisał(a):

czarnygreg napisał(a):

nie wkurza a po prostu wku...a mnie taka jedna minister z grzyweczką namawiająca rodziców do posłania do szkoły sześciolatków!
ażeby to szlag najjaśniejszy trafił!
mam nadzieję ze rząd się zmieni zanim ta nieznająca się kompletnie na niczym kobita zrujnuje całą oświatę,
w życiu bym nie myślała ze będę tęsknić za Romanem....

ta reklama doprowadza mnie do furii!!!!



mój młodszy synek w listopadzie skończył 4 latka i od września już musi do zerówki pójść
zabierają dzieciom dzieciństwo


A starcom podnoszą wiek emerytalny i zabierają starość.
0 0

Gość: czarnygreg

#4229914 Napisano: 19.03.2011 09:37:20
Cudaczku, szkoda ze Twoja mama się nie może wypowiedzieć publicznie emotka
ale cóż nie pyta się osób które się znają, nasza minister z grzywką wie lepiej
0 0

slonko365

#4229989 Napisano: 19.03.2011 09:59:27
smsowicz napisał(a):

kasiaw1431 napisał(a):

czarnygreg napisał(a):

nie wkurza a po prostu wku...a mnie taka jedna minister z grzyweczką namawiająca rodziców do posłania do szkoły sześciolatków!
ażeby to szlag najjaśniejszy trafił!
mam nadzieję ze rząd się zmieni zanim ta nieznająca się kompletnie na niczym kobita zrujnuje całą oświatę,
w życiu bym nie myślała ze będę tęsknić za Romanem....

ta reklama doprowadza mnie do furii!!!!



mój młodszy synek w listopadzie skończył 4 latka i od września już musi do zerówki pójść
zabierają dzieciom dzieciństwo


A starcom podnoszą wiek emerytalny i zabierają starość.


no i właśnie o to chodzi - nie, żeby dzieciom było lepiej, tylko żeby szybciej poszły do pracy i podatki płaciły emotka a to, że szkoły i programy są do tego kompletnie nieprzystosowane i że większość dzieci jest do tego przede wszystkim emocjonalnie nie gotowa, to co tam emotka przepraszam, że wchodzę na politykę, ale skoro łatwiej sie politykom zabrać za dzieci, a nie za krus, różne silne grupy zawodowe czy wspierać przedsiębiorczość, to to mnie wkurza.
Osobiście posłałabym dziecko do szkoły jak najpóźniej, tylko ja już nie będę miała wyboru.
0 0

Gość: moniaainom

#4229995 Napisano: 19.03.2011 10:01:35
Ludzie, weźcie się opanujcie z tym smrodzeniem na pw i żebraniem o kliki. Mało wam miejsca w topie od klikania? emotka
A podsyłanie samych linków tym bardziej wsadźcie sobie w tyłek!
0 0

leona

#4230082 Napisano: 19.03.2011 10:45:13
slonko365 napisał(a):

smsowicz napisał(a):

kasiaw1431 napisał(a):

czarnygreg napisał(a):

nie wkurza a po prostu wku...a mnie taka jedna minister z grzyweczką namawiająca rodziców do posłania do szkoły sześciolatków!
ażeby to szlag najjaśniejszy trafił!
mam nadzieję ze rząd się zmieni zanim ta nieznająca się kompletnie na niczym kobita zrujnuje całą oświatę,
w życiu bym nie myślała ze będę tęsknić za Romanem....

ta reklama doprowadza mnie do furii!!!!



mój młodszy synek w listopadzie skończył 4 latka i od września już musi do zerówki pójść
zabierają dzieciom dzieciństwo


A starcom podnoszą wiek emerytalny i zabierają starość.


no i właśnie o to chodzi - nie, żeby dzieciom było lepiej, tylko żeby szybciej poszły do pracy i podatki płaciły emotka a to, że szkoły i programy są do tego kompletnie nieprzystosowane i że większość dzieci jest do tego przede wszystkim emocjonalnie nie gotowa, to co tam emotka przepraszam, że wchodzę na politykę, ale skoro łatwiej sie politykom zabrać za dzieci, a nie za krus, różne silne grupy zawodowe czy wspierać przedsiębiorczość, to to mnie wkurza.
Osobiście posłałabym dziecko do szkoły jak najpóźniej, tylko ja już nie będę miała wyboru.



Ja tam myślę, że to niewiele ma wspólnego z pracą bo jej akurat jest deficyt. Proponuje się przy tym ludziom takie formy zatrudnienia, że wyzysk to mało powiedziane. Mnie w kwestii oświaty najbardziej martwi to, że poziom nauki się obniża. W programie więcej głupot koniunkturalnych niż prawdziwej wiedzy. Wszak lepiej mieć obywateli nieuczonych bo (przepraszam za wyrażenie) ale bydłem łatwiej rządzić. Ono nie będzie się domagać swoich elementarnych praw i na ulice nie wyjdzie.
0 0

Gość: agngrz

#4231360 Napisano: 20.03.2011 03:42:07
leona napisał(a):

Nie przesadzajcie - niektóre dzieci nie są w stanie usiedzieć w domu, tak się rwą do szkoły, nauki i rówieśników. Sama mam 4latkę, więc wiem co mówię. Osobiście poszłam do szkoły w wieku 6 lat a mój brat 5 i odczuwamy same zalety takiego wczesnego startu.



5 a 6 lat to jeszcze duuuża różnica emotka

Ja poszłam do zerówki, jak miałam 6 lat i wspominam bardzo fajnie emotka No i w szkole później łatwiej było. Ale 5-latek? Może ciut za mały... 6 lat wydaje mi się najlepsze...
0 0

zdolnabestia

#4231483 Napisano: 20.03.2011 04:28:44
Nie mam dzieci i może się nie znam, ale widzę raczej zalety wczesnego startu dzieci w szkole. Szkoły są darmowe, a mamy mogą wcześniej wrócić do pracy. W Anglii 4 latki idą do szkoły, ale z doświadczenia koleżanki wiem, że jej córka jest bardzo zadowolona, ma dużo koleżanek i kolegów, a w szkole mają dużo zabaw na świeżym powietrzu i zajęć takich zabawowych, jakieś wycinanki czy coś.
0 0

79magda

#4231489 Napisano: 20.03.2011 04:31:27
Tak, zdolnabestio, ale uwierz mi, że szkoły w Polsce wyglądają zupełnie inaczej!!! Jakieś wycinanki, czy coś, to dzieciaki maja w przedszkolu. Gdyby w naszych szkołach było takie wyposażenie i taka kadra, jak w brytyjskich, nie miałabym takich obaw, jakie mam.
0 0

zdolnabestia

#4231496 Napisano: 20.03.2011 04:33:59
No właśnie zdaję sobie sprawę z tej różnicy emotka
0 0

Gość: nineczka17

#4231685 Napisano: 20.03.2011 05:47:11
czarnygreg napisał(a):

są niektóre, bardzo nieliczne dzieci które mogą bez szkody dla siebie iść wcześniej do szkoły ale to naprawdę wyjątki, z reguły takie wcześniejsze rozpoczęcie nauki kończy się nie najlepiej,możecie mi wierzyć bo z racji swojej pracy mam na to dowody,
w ogóle to co się teraz dzieje w oświacie napełnia mnie przerażeniem, decyzję podejmują ludzie którzy nie mają nie tylko żadnej wiedzy ale nawet zdrowego rozsądku, nie ma się co łudzić ze ktoś tu myśli o korzyściach dla dzieci, korzyści nie ma żadnych, co niby ma dziecko zyskać na tym ze wcześniej rozpocznie naukę? ile dzieci jest naprawdę zainteresowanych tym żeby się uczyć, pisać, czytać, systematycznie odrabiać lekcje? znikomy procent!
co ciekawe podstawa programowa szkoły podstawowej nie jest ruszona, dzieci mają opanować te same wiadomości, co prawda dokonano istotnych zmian w podręcznikach dla klasy I, jednak w klasach I-III ilość materiału jest niezmieniona, a częstokroć panie nauczycielki mając w klasie mieszankę 6 i 7 latków pracują na starszych podręcznikach,
bardzo dużo jest teraz dzieci mających znaczne problemy z opanowaniem techniki czytania i pisania, co z nimi?
tak naprawdę pomocy nie dostaną bo nawet jak po diagnozie w poradni zlecę zajęcia w szkole to tych zajęć nie ma bo nie ma na nie pieniędzy!


właśnie ja ma teraz córę w I klasie poszła do zerówki w szkole nie chodziła do przedszkola
rok przed pójście do szkoły zaczęłam uczyć ja pisać, czytać tak by mi pani nie wypomniała że dziecko nic nie umie

okazało się ze córa w zerówce ma program dla 5-latków przez zabawę do nauki nie wiele pisali, trochę czytali,byłam tym rozczarowana takim programem a teraz w I klasie szał takie czytanki mają długie i trudne że szok
córa radzi sobie bardzo dobrze ale w klasie sporo jest dzieci co nie daje radę

od razu bum w I klasie z nauką i dzieci są w szoku a nie można było troszkę więcej w zerówce wymagać uczyć pisać więcej czytać
córa powtarza bratu który od września do zerówki wiesz w zerówce jest najfajniej pamiętaj teraz to tylko nauka
ta całe teraz polityka edukacyjna zgadzam się jest nie przygotowana dla dzieci emotka emotka
0 0

Gość: marielu

#4231708 Napisano: 20.03.2011 05:55:53
edukacja maluchów to temat rzeka , pewnie was nie pogodzę ale uważam że są dzieci, które nadają się do szkoły w wieku 5 lat ( już nawet 30 lat temu 5 latki trafiały do i osiągały bardzo dużo) a są i 7 latki które sobie nie radzą .

Ogólnie szkoła zabiera dzieciństwo, czas wolny i przyjemności - Mary miała to poczucie przez cały szkolny żywot emotka

0 0

Gość: nineczka17

#4231724 Napisano: 20.03.2011 06:02:05
marielu napisał(a):

edukacja maluchów to temat rzeka , pewnie was nie pogodzę ale uważam że są dzieci, które nadają się do szkoły w wieku 5 lat ( już nawet 30 lat temu 5 latki trafiały do i osiągały bardzo dużo) a są i 7 latki które sobie nie radzą .

Ogólnie szkoła zabiera dzieciństwo, czas wolny i przyjemności - Mary miała to poczucie przez cały szkolny żywot emotka




oj tak zgadza się emotka emotka
0 0

Gość: aka

#4231814 Napisano: 20.03.2011 06:29:45
lays emotka
0 0

strzelec02

#4231863 Napisano: 20.03.2011 06:42:21
aka napisał(a):

lays emotka


gra bardzo dużo osób i ciężko wygrać,trzeba mieć szczęście by trafić
0 0