Wkurza mnie...

maa

#4762411 Napisano: 17.10.2011 07:14:37
vilemo napisał(a):

dzięki za wsparcie:)to pojadę, a co! emotka




heh emotka ale mnie rozbawiles:) emotka emotka emotka
0 0

szarri

#4762418 Napisano: 17.10.2011 07:16:05
wkurza mnie, że nic nie wygrywam od jakiegoś czasu. totalna posucha. nie wymagam wiele - cokolwiek! przegrałam nawet sweterek na allegro emotka
0 0

agusia147

#4763148 Napisano: 18.10.2011 08:44:16
szarri napisał(a):

wkurza mnie, że nic nie wygrywam od jakiegoś czasu. totalna posucha. nie wymagam wiele - cokolwiek! przegrałam nawet sweterek na allegro emotka



Mam to samo emotka

Oprócz tego wkurzyła mnie sytuacja w przychodni...

Byłam w przychodni dziś zrobić badania, na prawdę nie wiedziałam, że ludzie potrafią być tak okrutni i chamscy wobec kobiet w ciąży. I to tacy starej daty, ja wiem, że do gabinetu pobrań zawsze jest kolejka, ale kartka wisi jak byk, że kobiety w ciąży, kombatanci i ci co na podwójny cukier wchodzą bez kolejki. Wyskakuje taka jedna raszpla z tekstem, że ciąża to nie choroba, że sama dwójkę donosiła i że ma niby problemy z kręgosłupem i trzeba ją wpuścić... A kogo kurna obchodzi, że dziecko waży i kręgosłup od chodzenia czy nawet dłuższego stania boli jak ch****a, że nawet siedzenie nie jest wygodne itp... Potem do wielkiej wrzawy dołączyło się kilka babć i dziadek, dobrze że jeszcze są młodzi ludzie co potrafią stanąć w obronie... No i pielęgniarki...
0 0

zarania

#4763196 Napisano: 18.10.2011 09:00:36
agusia147 napisał(a):

szarri napisał(a):

wkurza mnie, że nic nie wygrywam od jakiegoś czasu. totalna posucha. nie wymagam wiele - cokolwiek! przegrałam nawet sweterek na allegro emotka



Mam to samo emotka

Oprócz tego wkurzyła mnie sytuacja w przychodni...

Byłam w przychodni dziś zrobić badania, na prawdę nie wiedziałam, że ludzie potrafią być tak okrutni i chamscy wobec kobiet w ciąży. I to tacy starej daty, ja wiem, że do gabinetu pobrań zawsze jest kolejka, ale kartka wisi jak byk, że kobiety w ciąży, kombatanci i ci co na podwójny cukier wchodzą bez kolejki. Wyskakuje taka jedna raszpla z tekstem, że ciąża to nie choroba, że sama dwójkę donosiła i że ma niby problemy z kręgosłupem i trzeba ją wpuścić... A kogo kurna obchodzi, że dziecko waży i kręgosłup od chodzenia czy nawet dłuższego stania boli jak ch****a, że nawet siedzenie nie jest wygodne itp... Potem do wielkiej wrzawy dołączyło się kilka babć i dziadek, dobrze że jeszcze są młodzi ludzie co potrafią stanąć w obronie... No i pielęgniarki...


Myślę, że Cię rozumiem. Sama chodząc do ginekologa miałam problem by zająć 2 kolejki jednocześnie: do lekarza i na badanie krwi. A jak nie zajęłam to czekałam dodatkowe 2 godziny, bo gdy czekałam na badania to już rosła kolejka do lekarza (pomimo, że niby byłam umówiona na konkretną godzinę).
Ale kiedyś bardzo zirytowała mnie młoda kobieta w ciąży przy kasie w supermarkecie, która głośno ze swoim partnerem narzekała, że w Wlk. Brytanii są osobne kasy dla kobiet w ciaży, a tu musi czekać (ja byłam przed nią). Może bym ją przepusciła, choć sama spieszyłam się do domu do małego dziecka, ale bezczelny ton jej głosu i to, że wśród zakupów mieli sporo piwa, mnie powstrzymało przed dobrym uczynkiem. Jak tak im źle, to niech wracają do tej krainy mlekiem i miodem płynącej, a nie wymądrzają się. emotka
0 0

Gość: hittmanka

#4763473 Napisano: 18.10.2011 10:38:16
A mnie wkurza moja glupota emotka

mam dzisiaj rocznicę ślubu, mój pan jest w pracy i wróci wieczorem a mi się zachciało spełnić jego zachciankę dotyczącą romantycznej kolacji....
od rana latałam po sklepach obwieszona torbami jak camela... zrobiłam ciasto na pizze calzone i lepię jakieś ch*****e pierogi od nie wiem kiedy... o farszu nie wspomnę ( mój małżonek lubi mini calzone emotka ) o syfie i bajzlu w całym domu nie wspomnę więc do wieczora będę zasuwać z motorkiem w d**** żeby się wyrobić... co mnie podkusilo emotka a niech tylko mu się jeszcze na milość zbierze to chyba to pewnie zasnę w trakcie emotka
W przyszłym roku dzień spędzę u fryzjera i kosmetyczki a jak chce kolację to niech mnie na nią zaprosi...

a do tego pewnie nawet kwiatka nie dostanę bo przecież był w pracy i nie miał gdzie kupić.... emotka

ale jestem wściekła....
0 0

aneta411

#4763502 Napisano: 18.10.2011 10:48:39
hittmanka napisał(a):

A mnie wkurza moja glupota emotka

mam dzisiaj rocznicę ślubu, mój pan jest w pracy i wróci wieczorem a mi się zachciało spełnić jego zachciankę dotyczącą romantycznej kolacji....
od rana latałam po sklepach obwieszona torbami jak camela... zrobiłam ciasto na pizze calzone i lepię jakieś ch*****e pierogi od nie wiem kiedy... o farszu nie wspomnę ( mój małżonek lubi mini calzone emotka ) o syfie i bajzlu w całym domu nie wspomnę więc do wieczora będę zasuwać z motorkiem w d**** żeby się wyrobić... co mnie podkusilo emotka a niech tylko mu się jeszcze na milość zbierze to chyba to pewnie zasnę w trakcie emotka
W przyszłym roku dzień spędzę u fryzjera i kosmetyczki a jak chce kolację to niech mnie na nią zaprosi...

a do tego pewnie nawet kwiatka nie dostanę bo przecież był w pracy i nie miał gdzie kupić.... emotka

ale jestem wściekła....



Współczuję, takie są kobiety...
P.S. ja po przeczytaniu Twojego postu pomyślałam, ze jestem w popraw sobie humor przepraszam, ale strasznie mnie Twój opis sytuacji rozbawił
0 0

Gość: wsciekly

#4763526 Napisano: 18.10.2011 10:54:11
hittmanka napisał(a):

A mnie wkurza moja glupota emotka

mam dzisiaj rocznicę ślubu, mój pan jest w pracy i wróci wieczorem a mi się zachciało spełnić jego zachciankę dotyczącą romantycznej kolacji....
od rana latałam po sklepach obwieszona torbami jak camela... zrobiłam ciasto na pizze calzone i lepię jakieś ch*****e pierogi od nie wiem kiedy... o farszu nie wspomnę ( mój małżonek lubi mini calzone emotka ) o syfie i bajzlu w całym domu nie wspomnę więc do wieczora będę zasuwać z motorkiem w d**** żeby się wyrobić... co mnie podkusilo emotka a niech tylko mu się jeszcze na milość zbierze to chyba to pewnie zasnę w trakcie emotka
W przyszłym roku dzień spędzę u fryzjera i kosmetyczki a jak chce kolację to niech mnie na nią zaprosi...

a do tego pewnie nawet kwiatka nie dostanę bo przecież był w pracy i nie miał gdzie kupić.... emotka

ale jestem wściekła....



czyżby pierwsza rocznica, że tak się dałaś wkręcić emotka emotka emotka
0 0

Gość: wsciekly

#4763532 Napisano: 18.10.2011 10:55:38
vilemo napisał(a):

wkurza mnie, że chciałabym i boję się... nie wiem, czy zaryzykować udział w konkursie i kupić produkty promocyjne i jechać na koniec miasta,żeby je zdobyć...



też masz problem emotka

niektórzy na koniec Polski jadą za konkursem, a ty takiej mieściny nie chcesz przejechać emotka
0 0

Gość: hittmanka

#4763564 Napisano: 18.10.2011 11:06:09
wsciekly napisał(a):

hittmanka napisał(a):

A mnie wkurza moja glupota emotka

mam dzisiaj rocznicę ślubu, mój pan jest w pracy i wróci wieczorem a mi się zachciało spełnić jego zachciankę dotyczącą romantycznej kolacji....
od rana latałam po sklepach obwieszona torbami jak camela... zrobiłam ciasto na pizze calzone i lepię jakieś ch*****e pierogi od nie wiem kiedy... o farszu nie wspomnę ( mój małżonek lubi mini calzone emotka ) o syfie i bajzlu w całym domu nie wspomnę więc do wieczora będę zasuwać z motorkiem w d**** żeby się wyrobić... co mnie podkusilo emotka a niech tylko mu się jeszcze na milość zbierze to chyba to pewnie zasnę w trakcie emotka
W przyszłym roku dzień spędzę u fryzjera i kosmetyczki a jak chce kolację to niech mnie na nią zaprosi...

a do tego pewnie nawet kwiatka nie dostanę bo przecież był w pracy i nie miał gdzie kupić.... emotka

ale jestem wściekła....



czyżby pierwsza rocznica, że tak się dałaś wkręcić emotka emotka emotka


8 emotka
0 0

Gość: vilemo

#4763809 Napisano: 18.10.2011 12:26:59
wsciekly napisał(a):



też masz problem emotka

niektórzy na koniec Polski jadą za konkursem, a ty takiej mieściny nie chcesz przejechać emotka


podziwiam takie osoby, ja nie mam takiej głowy do haseł ani szczęścia w losowaniu, więc każda inwestycja i każda podróż wydaje mi się pieniędzmi wydanymi w błoto - z reguły potrzebuję kopa w cztery litery żeby w ogóle w czymś spróbować - i dziękuję Wam za tego kopa, bo pojechałam i zrobiłam pierwsze w życiu zakupy na konkursy (zdecydowałam się na dwa) no i cóż...spróbujemy - produkty i tak mi się przydadzą, więc może nie ma co się stresować, tak czy tak jest dobrze emotka
0 0

Gość: minia

#4763850 Napisano: 18.10.2011 12:45:20
zarania napisał(a):

agusia147 napisał(a):

szarri napisał(a):

wkurza mnie, że nic nie wygrywam od jakiegoś czasu. totalna posucha. nie wymagam wiele - cokolwiek! przegrałam nawet sweterek na allegro emotka



Mam to samo emotka

Oprócz tego wkurzyła mnie sytuacja w przychodni...

Byłam w przychodni dziś zrobić badania, na prawdę nie wiedziałam, że ludzie potrafią być tak okrutni i chamscy wobec kobiet w ciąży. I to tacy starej daty, ja wiem, że do gabinetu pobrań zawsze jest kolejka, ale kartka wisi jak byk, że kobiety w ciąży, kombatanci i ci co na podwójny cukier wchodzą bez kolejki. Wyskakuje taka jedna raszpla z tekstem, że ciąża to nie choroba, że sama dwójkę donosiła i że ma niby problemy z kręgosłupem i trzeba ją wpuścić... A kogo kurna obchodzi, że dziecko waży i kręgosłup od chodzenia czy nawet dłuższego stania boli jak ch****a, że nawet siedzenie nie jest wygodne itp... Potem do wielkiej wrzawy dołączyło się kilka babć i dziadek, dobrze że jeszcze są młodzi ludzie co potrafią stanąć w obronie... No i pielęgniarki...


Myślę, że Cię rozumiem. Sama chodząc do ginekologa miałam problem by zająć 2 kolejki jednocześnie: do lekarza i na badanie krwi. A jak nie zajęłam to czekałam dodatkowe 2 godziny, bo gdy czekałam na badania to już rosła kolejka do lekarza (pomimo, że niby byłam umówiona na konkretną godzinę).
Ale kiedyś bardzo zirytowała mnie młoda kobieta w ciąży przy kasie w supermarkecie, która głośno ze swoim partnerem narzekała, że w Wlk. Brytanii są osobne kasy dla kobiet w ciaży, a tu musi czekać (ja byłam przed nią). Może bym ją przepusciła, choć sama spieszyłam się do domu do małego dziecka, ale bezczelny ton jej głosu i to, że wśród zakupów mieli sporo piwa, mnie powstrzymało przed dobrym uczynkiem. Jak tak im źle, to niech wracają do tej krainy mlekiem i miodem płynącej, a nie wymądrzają się. emotka



Gdy byłam w ciąży uważałam że mam przywileje w kolejce itp ale teraz uważam że większe przywileje powinna mieć mama z małym dzieckiem ! Ale jak odwodnić to kolejce u lekarza. Np że wyrwałaś się na chwilę z domu a malutkie dziecko zostało w domu, a Ty na dodatek karmisz piersią. Zgroza.. Miałam taki przypadek.. Nikt nie chciał mnie dobrowolnie przepuścić wiec się wepchałam.. Miałam anginę gdy karmiłam i zależało mi by dostać się do lekarza po poradę:) ale nikt tego nie zrozumiał bo oni byli już rano w kolejce...
0 0

dolly

#4763868 Napisano: 18.10.2011 12:49:59
hittmanka napisał(a):

wsciekly napisał(a):

hittmanka napisał(a):

A mnie wkurza moja glupota emotka

mam dzisiaj rocznicę ślubu, mój pan jest w pracy i wróci wieczorem a mi się zachciało spełnić jego zachciankę dotyczącą romantycznej kolacji....
od rana latałam po sklepach obwieszona torbami jak camela... zrobiłam ciasto na pizze calzone i lepię jakieś ch*****e pierogi od nie wiem kiedy... o farszu nie wspomnę ( mój małżonek lubi mini calzone emotka ) o syfie i bajzlu w całym domu nie wspomnę więc do wieczora będę zasuwać z motorkiem w d**** żeby się wyrobić... co mnie podkusilo emotka a niech tylko mu się jeszcze na milość zbierze to chyba to pewnie zasnę w trakcie emotka
W przyszłym roku dzień spędzę u fryzjera i kosmetyczki a jak chce kolację to niech mnie na nią zaprosi...

a do tego pewnie nawet kwiatka nie dostanę bo przecież był w pracy i nie miał gdzie kupić.... emotka

ale jestem wściekła....



czyżby pierwsza rocznica, że tak się dałaś wkręcić emotka emotka emotka


8 emotka



emotka emotka emotka

ja nawet na 2 bym takiej kolacji nie zrobiła, mam nadzieję, że wszystko się uda, ale straciłabym nadzieje, że Mu sie nie zbierze na miłość emotka
0 0

Gość: misiulka

#4764378 Napisano: 18.10.2011 03:43:00
wkurza mnie posucha w nagrodach emotka ostatnio nic konkretnego nie wygrywam emotka
tak bardzo chciałam te cienie smoky eyes boujoris z rossnet i doopa - sama sobie ich nie kupię bo są za drogie emotka emotka emotka
0 0

calliope

#4764448 Napisano: 18.10.2011 04:07:27
Poszłam w końcu do Eko zrealizować bony, babki oczywiście pojęcia nie mają co z nimi zrobić, mam przyjść jutro jak kierowniczka będzie, pewnie też taka poinformowana jak cała reszta. Powiedziałam tylko żeby do marketingu zadzwonili i się dowiedzieli o co kaman. emotka
0 0

Gość: vilemo

#4764716 Napisano: 18.10.2011 05:38:04
maa napisał(a):

vilemo napisał(a):

dzięki za wsparcie:)to pojadę, a co! emotka




heh emotka ale mnie rozbawiles:) emotka emotka emotka


no i... nic... czasówki nie są niestety dla mnie emotka
0 0

Gość: wsciekly

#4764720 Napisano: 18.10.2011 05:39:08
vilemo napisał(a):

maa napisał(a):

vilemo napisał(a):

dzięki za wsparcie:)to pojadę, a co! emotka




heh emotka ale mnie rozbawiles:) emotka emotka emotka


no i... nic... czasówki nie są niestety dla mnie emotka



ale do X razy sztuka emotka emotka
0 0

bartula

#4765011 Napisano: 18.10.2011 07:11:54
calliope napisał(a):

Poszłam w końcu do Eko zrealizować bony, babki oczywiście pojęcia nie mają co z nimi zrobić, mam przyjść jutro jak kierowniczka będzie, pewnie też taka poinformowana jak cała reszta. Powiedziałam tylko żeby do marketingu zadzwonili i się dowiedzieli o co kaman. emotka


Z tą znajomością konkursów i zasad pań w sklepach to są jaja. Pamiętam, jak jedną w Centrum uświadamiałam. Wrzuciłam kupon na samochód i miałam dostać gilowe przyrządy (dla pierwszych iluś tam osób co wrzucą kupon do skrzynki)a że wrzucając obił się o dno to byłam pewna że mi da te pożal się Boże drewniane sztućce. A ona na to nie, to dla pierwszych iluś tam osób które WYLOSUJEMY Ja jej na to, że nie ma racji, tak ze sztućcami jak i z tym, że to nie będzie losowanie a ona dalej w zaparte! Przyszła druga, potem kierowniczka, przeczytałam im regulamin ze zrozumieniem tłumacząc kolejne zdania, kolejka na pół sklepu no bo że niby mi się zachciało sztućców emotka
O jak ja się wtedy wkurzyłam ale na koniec cała ekipa sklepu mi podziękowała za wyjaśnienia wręczając uroczyście komplet drewnianych sztućców emotka
0 0

Gość: arta

#4765043 Napisano: 18.10.2011 07:24:55
skąd ja to znam... więcej wstydu się człowiek naje, niż te nagrody warte. A jeszcze patrzą jak na złodzieja i jakiegoś nieroba (do roboty niech się weźmie, a nie konkursy w głowie - tak kiedyś powiedzieli forumowiczowi w jakimś sklepie)

Ech, zdecydowanie preferuję odbiór nagród od kuriera emotka
0 0

mia

#4765055 Napisano: 18.10.2011 07:29:27
Wkurza mnie to, że w moim Intermarche konkurs Lirene jakoś dziwnie się rozmył emotka
Najpierw urna stała nie wiem ile, o co się dwukrotnie piekliłam, potem długo nie był rozwiązany, a potem okazało się, że dawno rozwiązany... Oczywiście żadnej listy nigdzie nie było.

W sumie, żadna z tych nagród szczęśliwie nie była mi potrzebna, może najbardziej ten żel pod prysznic, co na konkurs kupiłam... emotka
Ale niesmak pozostał emotka
0 0

bartula

#4765058 Napisano: 18.10.2011 07:30:36
arta napisał(a):

skąd ja to znam... więcej wstydu się człowiek naje, niż te nagrody warte. A jeszcze patrzą jak na złodzieja i jakiegoś nieroba (do roboty niech się weźmie, a nie konkursy w głowie - tak kiedyś powiedzieli forumowiczowi w jakimś sklepie)

Ech, zdecydowanie preferuję odbiór nagród od kuriera emotka


No dokładnie, mi zresztą też nie chodziło o te sztućce, tylko się zirytowałam jak powiedziała że będą LOSOWAÆ emotka
0 0