Nasz serwis prowadzony przez Adriana Pionkę wraz naszymi partnerami wymienionymi w Polityce
Prywatności wykorzystuje pliki cookies zapisywane na Twoim urządzeniu i inne technologie do
zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania
ruchu na stronie i w Internecie.
Przetwarzanie danych jest uzasadnione z uwagi na nasze usprawiedliwione potrzeby, co obejmuje między
innymi konieczność zapewnienia bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie
loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszania naszych usług i
dopasowania ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach) jak
również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług Administratora. Dane te są przetwarzane do
czasu istnienia uzasadnionego interesu lub do czasu złożenia przez Ciebie sprzeciwu wobec
przetwarzania.
Dane osobowe będą przekazywane wyłącznie naszym podwykonawcom, tj. dostawcom usług informatycznych
i/lub partnerom wymienionym w
Polityce
Prywatności.
Przysługuje Ci prawo żądania dostępu do treści danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia oraz
prawo do ograniczenia ich przetwarzania. Ponadto także prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie
bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, prawo do przenoszenia danych oraz prawo do wniesienia
sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. Posiadasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu
Ochrony Danych Osobowych.
maa
Postów 4190
Data rejestracji 14.01.2006
Punkty karne 0
Konkursy dodane
heh
szarri
Postów 186
Data rejestracji 15.03.2009
Punkty karne 0
Konkursy dodane
agusia147
Postów 4520
Data rejestracji 01.11.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Mam to samo
Oprócz tego wkurzyła mnie sytuacja w przychodni...
Byłam w przychodni dziś zrobić badania, na prawdę nie wiedziałam, że ludzie potrafią być tak okrutni i chamscy wobec kobiet w ciąży. I to tacy starej daty, ja wiem, że do gabinetu pobrań zawsze jest kolejka, ale kartka wisi jak byk, że kobiety w ciąży, kombatanci i ci co na podwójny cukier wchodzą bez kolejki. Wyskakuje taka jedna raszpla z tekstem, że ciąża to nie choroba, że sama dwójkę donosiła i że ma niby problemy z kręgosłupem i trzeba ją wpuścić... A kogo kurna obchodzi, że dziecko waży i kręgosłup od chodzenia czy nawet dłuższego stania boli jak ch****a, że nawet siedzenie nie jest wygodne itp... Potem do wielkiej wrzawy dołączyło się kilka babć i dziadek, dobrze że jeszcze są młodzi ludzie co potrafią stanąć w obronie... No i pielęgniarki...
Zrobię zakupy w: Top Market, Rossman, Tesco, Real, Auchan, Carrefour, Lidl, Biedronka, Żabka
zarania
Postów 3646
Data rejestracji 20.04.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Myślę, że Cię rozumiem. Sama chodząc do ginekologa miałam problem by zająć 2 kolejki jednocześnie: do lekarza i na badanie krwi. A jak nie zajęłam to czekałam dodatkowe 2 godziny, bo gdy czekałam na badania to już rosła kolejka do lekarza (pomimo, że niby byłam umówiona na konkretną godzinę).
Ale kiedyś bardzo zirytowała mnie młoda kobieta w ciąży przy kasie w supermarkecie, która głośno ze swoim partnerem narzekała, że w Wlk. Brytanii są osobne kasy dla kobiet w ciaży, a tu musi czekać (ja byłam przed nią). Może bym ją przepusciła, choć sama spieszyłam się do domu do małego dziecka, ale bezczelny ton jej głosu i to, że wśród zakupów mieli sporo piwa, mnie powstrzymało przed dobrym uczynkiem. Jak tak im źle, to niech wracają do tej krainy mlekiem i miodem płynącej, a nie wymądrzają się.
Zrobię zakupy w ABC, Dino, Polomarket, Intermarche, Rossmann. PW
Gość: hittmanka
mam dzisiaj rocznicę ślubu, mój pan jest w pracy i wróci wieczorem a mi się zachciało spełnić jego zachciankę dotyczącą romantycznej kolacji....
od rana latałam po sklepach obwieszona torbami jak camela... zrobiłam ciasto na pizze calzone i lepię jakieś ch*****e pierogi od nie wiem kiedy... o farszu nie wspomnę ( mój małżonek lubi mini calzone
W przyszłym roku dzień spędzę u fryzjera i kosmetyczki a jak chce kolację to niech mnie na nią zaprosi...
a do tego pewnie nawet kwiatka nie dostanę bo przecież był w pracy i nie miał gdzie kupić....
ale jestem wściekła....
aneta411
Postów 886
Data rejestracji 15.06.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Współczuję, takie są kobiety...
P.S. ja po przeczytaniu Twojego postu pomyślałam, ze jestem w popraw sobie humor przepraszam, ale strasznie mnie Twój opis sytuacji rozbawił
Gość: wsciekly
czyżby pierwsza rocznica, że tak się dałaś wkręcić
Gość: wsciekly
też masz problem
niektórzy na koniec Polski jadą za konkursem, a ty takiej mieściny nie chcesz przejechać
Gość: hittmanka
8
Gość: vilemo
podziwiam takie osoby, ja nie mam takiej głowy do haseł ani szczęścia w losowaniu, więc każda inwestycja i każda podróż wydaje mi się pieniędzmi wydanymi w błoto - z reguły potrzebuję kopa w cztery litery żeby w ogóle w czymś spróbować - i dziękuję Wam za tego kopa, bo pojechałam i zrobiłam pierwsze w życiu zakupy na konkursy (zdecydowałam się na dwa) no i cóż...spróbujemy - produkty i tak mi się przydadzą, więc może nie ma co się stresować, tak czy tak jest dobrze
Gość: minia
Gdy byłam w ciąży uważałam że mam przywileje w kolejce itp ale teraz uważam że większe przywileje powinna mieć mama z małym dzieckiem ! Ale jak odwodnić to kolejce u lekarza. Np że wyrwałaś się na chwilę z domu a malutkie dziecko zostało w domu, a Ty na dodatek karmisz piersią. Zgroza.. Miałam taki przypadek.. Nikt nie chciał mnie dobrowolnie przepuścić wiec się wepchałam.. Miałam anginę gdy karmiłam i zależało mi by dostać się do lekarza po poradę:) ale nikt tego nie zrozumiał bo oni byli już rano w kolejce...
dolly
Postów 8954
Data rejestracji 01.09.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
ja nawet na 2 bym takiej kolacji nie zrobiła, mam nadzieję, że wszystko się uda, ale straciłabym nadzieje, że Mu sie nie zbierze na miłość
Gość: misiulka
tak bardzo chciałam te cienie smoky eyes boujoris z rossnet i doopa - sama sobie ich nie kupię bo są za drogie
calliope
Postów 1900
Data rejestracji 03.08.2011
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Gość: vilemo
no i... nic... czasówki nie są niestety dla mnie
Gość: wsciekly
ale do X razy sztuka
bartula
Postów 1447
Data rejestracji 13.12.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
Z tą znajomością konkursów i zasad pań w sklepach to są jaja. Pamiętam, jak jedną w Centrum uświadamiałam. Wrzuciłam kupon na samochód i miałam dostać gilowe przyrządy (dla pierwszych iluś tam osób co wrzucą kupon do skrzynki)a że wrzucając obił się o dno to byłam pewna że mi da te pożal się Boże drewniane sztućce. A ona na to nie, to dla pierwszych iluś tam osób które WYLOSUJEMY Ja jej na to, że nie ma racji, tak ze sztućcami jak i z tym, że to nie będzie losowanie a ona dalej w zaparte! Przyszła druga, potem kierowniczka, przeczytałam im regulamin ze zrozumieniem tłumacząc kolejne zdania, kolejka na pół sklepu no bo że niby mi się zachciało sztućców
O jak ja się wtedy wkurzyłam ale na koniec cała ekipa sklepu mi podziękowała za wyjaśnienia wręczając uroczyście komplet drewnianych sztućców
Gość: arta
Ech, zdecydowanie preferuję odbiór nagród od kuriera
mia
Postów 17579
Data rejestracji 04.05.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane 14
Najpierw urna stała nie wiem ile, o co się dwukrotnie piekliłam, potem długo nie był rozwiązany, a potem okazało się, że dawno rozwiązany... Oczywiście żadnej listy nigdzie nie było.
W sumie, żadna z tych nagród szczęśliwie nie była mi potrzebna, może najbardziej ten żel pod prysznic, co na konkurs kupiłam...
Ale niesmak pozostał
Opowiedz Panu Bogu o swoich planach na przyszłość, a rozbawisz Go do rozpuku...
bartula
Postów 1447
Data rejestracji 13.12.2010
Punkty karne 0
Konkursy dodane
No dokładnie, mi zresztą też nie chodziło o te sztućce, tylko się zirytowałam jak powiedziała że będą LOSOWAÆ